Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Jamun
‹In Rock We Trust›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIn Rock We Trust
Wykonawca / KompozytorJamun
Data wydania12 lipca 2018
Wydawca Jamz
NośnikCD
Gatunekrock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Adam Zieliński, Jarosław Szczudłowski, Marcin Galewicz, Pancho Campos, Krzysztof Luma, Marek Lis, Stanisław Orzeł
Utwory
CD1
1) On The Verge Of Madness
2) Life Makes Mistakes
3) Drifter In Time
4) Losing Myself
5) Miejsce
6) Day By Day
7) Fly With Me
8) Your Life
9) Dust Of The Moon
10) That’s Emptiness
11) Na Krawędzi [Bonus Track]
12) Wędrowiec [Bonus Track]
13) Twoje Życie [Bonus Track]
Wyszukaj / Kup

Krótko o muzyce: Eklektycznie i nieszczególnie świeżo
[Jamun „In Rock We Trust” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Przyznam, że rozwikłanie wszystkich zawiłości w dziejach warszawskiej formacji Jamun wydaje się wręcz niemożliwe. Potrzebny byłby do tego znakomity detektyw, na dodatek z historycznymi ciągotkami.

Sebastian Chosiński

Krótko o muzyce: Eklektycznie i nieszczególnie świeżo
[Jamun „In Rock We Trust” - recenzja]

Przyznam, że rozwikłanie wszystkich zawiłości w dziejach warszawskiej formacji Jamun wydaje się wręcz niemożliwe. Potrzebny byłby do tego znakomity detektyw, na dodatek z historycznymi ciągotkami.

Jamun
‹In Rock We Trust›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIn Rock We Trust
Wykonawca / KompozytorJamun
Data wydania12 lipca 2018
Wydawca Jamz
NośnikCD
Gatunekrock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Adam Zieliński, Jarosław Szczudłowski, Marcin Galewicz, Pancho Campos, Krzysztof Luma, Marek Lis, Stanisław Orzeł
Utwory
CD1
1) On The Verge Of Madness
2) Life Makes Mistakes
3) Drifter In Time
4) Losing Myself
5) Miejsce
6) Day By Day
7) Fly With Me
8) Your Life
9) Dust Of The Moon
10) That’s Emptiness
11) Na Krawędzi [Bonus Track]
12) Wędrowiec [Bonus Track]
13) Twoje Życie [Bonus Track]
Wyszukaj / Kup
Grupa istnieje od zaledwie czterech lat, ale zaliczyła już tyle zmian składu, że mogłaby zawstydzić zespoły działające po kilka dekad. W takiej sytuacji cudem wydaje się fakt, że udało jej się w końcu – w lipcu tego roku – wydać debiutancki album zatytułowany „In Rock We Trust”. Nagrały go właściwie dwa składy, których wspólnym mianownikiem są gitarzysta Marek Lis i basista Adam Zieliński. To właśnie oni w 2014 roku na gruzach hardrockowego Al Kozioło (co za nazwa!) powołali do życia Jamun. Szyld zaczerpnęli od wiecznie zielonego drzewa, rosnącego w Afryce i tropikalnych rejonach Azji, którego naukowa nazwa brzmi… czapetka kuminowa.
Początkowo – obok Lisa i Zielińskiego – Jamun tworzyli: drugi gitarzysta Krzysztof Luma i perkusista Marcin Galewicz. Ich można usłyszeć w pięciu na trzynaście utworów zawartych na „In Rock We Trust” (z czego dwa są polskojęzycznymi bonusami). W ośmiu pozostałych zagrali natomiast: gitarzysta rytmiczny Stanisław Orzeł i pochodzący z Meksyku bębniarz Pancho Campos. I jest oczywiście jeszcze najbardziej doświadczony z nich wszystkich, obecny na scenie od czterech dekad wokalista Jarosław Szczudłowski (niegdyś w All My Life i Trzyczwarte). Jaki jest jego status w grupie dzisiaj, trudno powiedzieć, ale na stronie internetowej w zakładce „O zespole”, gdzie podany jest aktualny skład, go nie uświadczymy (jest za to gitarzysta i perkusjonalista Michał Kapko, który dołączył na początku tego roku i na „In Rock We Trust” się nie załapał).
Opisane powyżej perturbacje personalne to – żebyście sobie nie myśleli, że przesadzałem – jedynie wierzchołek góry lodowej. Zależało mi na tym, aby wymienić tych (i tylko tych), których możemy usłyszeć na debiucie. Właściwa część albumu składa się z dziesięciu utworów, które stylistycznie lokują się w okolicach hard rocka rodem z lat 80. XX wieku, aczkolwiek od czasu do czasu usłyszeć można wpływy stoneru („On the Verge of Madness”), rocka psychodelicznego („Day by Day”) i grunge’u („Drifter in Time”), ba! bywa, że i neoproga („Miejsce”), natomiast w warstwie wokalnej – zaśpiew bluesowy („Your Life”). Wszystko to brzmi bardzo eklektycznie i nieszczególnie świeżo. Choć stronie wykonawczej akurat trudno cokolwiek zarzucić. Problem w tym, że brak na „In Rock We Trust” momentów porywających – zapadających w pamięć refrenów czy gitarowych solówek, po wybrzmieniu których ręce same składałyby się do oklasków.
Najlepiej Jamun prezentuje się w „Life Makes Mistakes” i zapożyczonym z repertuaru All My Life „Wędrowcu w czasie”; najsłabiej w „Losing Myself” i „Fly with Me” – w obu nie przekonuje zwłaszcza śpiew Szczudłowskiego, ale i kompozytorzy tych numerów specjalnie się nie przyłożyli. Podsumowując: „In Rock We Trust” portretuje zespół, który może sprawdzić się na kameralnych koncertach klubowych, duże sceny to jeszcze dla nich zbyt wysoko ustawiona poprzeczka. Przynajmniej na razie.
koniec
11 września 2018
Skład:
Bass Guitar – Adam Zieliński (4), Jarosław Szczudłowski (tracks: 10)
Drums – Marcin Galewicz (tracks: 1, 7-8, 11, 13), Pancho Campos (tracks: 2-6, 9-10, 12)
Guitar – Krzysztof Luma (tracks: 1, 7-8, 11, 13)
Guitar, Rhythm Guitar, Acoustic Guitar – Marek Lis
Rhythm Guitar – Stanisław Orzeł (tracks: 2-6, 9, 12)
Vocals – Jarosław Szczudłowski

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Paryski spleen
Sebastian Chosiński

18 XI 2021

Nie znacie Alco Frisbass? Nie przejmujcie się tym. Ja też do niedawna ich nie znałem. Ale kiedy już poznałem – polubiłem. Jak pewnie powinni polubić to francuskie trio wszyscy, którzy gustują w rocku symfonicznym z lat 70. XX wieku. Jeżeli bowiem o ciarki na plecach przyprawiają Was wszechobecne w muzyce rockowej syntezatory – album „Le mystère du Gué Pucelle” okaże się stworzony wprost dla Was.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Dobrzy rzemieślnicy z Mexico City
Sebastian Chosiński

16 XI 2021

Można odnieść wrażenie, że meksykański gitarzysta (i nie tylko) Carlos Bolivar to bardzo niespokojny duch. Co rusz tworzy nowe projekty, z którymi nagrywa kolejne płyty. Ten najnowszy to… Klochard – trochę (neo)progresywny, trochę metalowy, w najmniejszym stopniu krautrockowy. „Mundus est Domus” na kolana nikogo nie rzuci, ale zapewni czterdzieści minut ciekawej muzycznej podróży.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Twardziele z Zagłębia Ruhry
Sebastian Chosiński

11 XI 2021

Postindustrialne krajobrazy różnie wpływają na mieszkańców regionów uprzemysłowionych – jednych przyprawiają o myśli depresyjne, innym dają kopa do aktywnej działalności. W przypadku muzyków zespołu Plaindrifter, który narodził się w niemieckim Gelsenkirchen, mamy do czynienia z tym drugim. Czego najjaskrawszym dowodem pełnowymiarowy debiut tria – album „Echo Therapy”.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.