Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

Mikołaj Trzaska, Tim Daisy
‹In This Moment›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIn This Moment
Wykonawca / KompozytorMikołaj Trzaska, Tim Daisy
Data wydania14 listopada 2014
NośnikCD
Czas trwania32:01
Gatunekjazz
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Mikołaj Trzaska, Tim Daisy
Utwory
CD1
1) On Division03:27
2) Grass and Trees04:32
3) Statues in the Park09:18
4) On Washtenaw06:06
5) Sirens Above Cortez08:28
Wyszukaj / Kup

Tu miejsce na labirynt…: Usta i ręce pełne roboty
[Mikołaj Trzaska, Tim Daisy „In This Moment” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W ubiegłym roku Mikołaj Trzaska na pewno nie zasypiał gruszek w popiele. Wręcz przeciwnie! Przeszedł do poważnej ofensywy na froncie zachodnim, angażując się w projekty, które powinny otworzyć mu już na dobre drogę do panteonu najważniejszych saksofonistów współczesnej sceny improwizowanej (nie tylko polskiej). Kolejnym na to dowodem „In This Moment” – materiał nagrany w duecie z perkusistą Timem Daisy.

Sebastian Chosiński

Tu miejsce na labirynt…: Usta i ręce pełne roboty
[Mikołaj Trzaska, Tim Daisy „In This Moment” - recenzja]

W ubiegłym roku Mikołaj Trzaska na pewno nie zasypiał gruszek w popiele. Wręcz przeciwnie! Przeszedł do poważnej ofensywy na froncie zachodnim, angażując się w projekty, które powinny otworzyć mu już na dobre drogę do panteonu najważniejszych saksofonistów współczesnej sceny improwizowanej (nie tylko polskiej). Kolejnym na to dowodem „In This Moment” – materiał nagrany w duecie z perkusistą Timem Daisy.

Mikołaj Trzaska, Tim Daisy
‹In This Moment›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIn This Moment
Wykonawca / KompozytorMikołaj Trzaska, Tim Daisy
Data wydania14 listopada 2014
NośnikCD
Czas trwania32:01
Gatunekjazz
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Mikołaj Trzaska, Tim Daisy
Utwory
CD1
1) On Division03:27
2) Grass and Trees04:32
3) Statues in the Park09:18
4) On Washtenaw06:06
5) Sirens Above Cortez08:28
Wyszukaj / Kup
Rok 2014 dla Mikołaja Trzaski należał do jednych z najobfitszych pod względem opublikowanych płyt. Znalazły się wśród nich albumy wydane pod szyldem Riverloam Trio („Inem Gortn”) i Ircha Quartet (dwupłytowe wydawnictwo „Black Bones”); do tego doliczyć należy jeszcze koncertowe DVD formacji Shofar („Live at Powiększenie”) oraz krążki nagrane w składach trzyosobowych: z kontrabasistą Rafałem Mazurem i perkusistą Balazsem Pandim („Tar & Feathers”) oraz klarnecistą Haroldem Rubinem i basistą Nadavem Maselem („Ten Chamber Kingdoms”). Jakby tego było mało, pod koniec roku miał jeszcze swoją polską premierę materiał zatytułowany „In This Moment”, który zarejestrowany został w sierpniu 2012 roku w chicagowskim Strobes Studios w duecie z amerykańskim bębniarzem Timem Daisy. I właśnie tej płycie, opublikowanej przez należącą do muzyka zza Oceanu wytwórnię Relay Recordings, przyjrzymy się dzisiaj trochę bliżej.
Tim(othy) Daisy to artysta doskonale znany Trzasce. W różnych konfiguracjach grywają już bowiem razem – w studiu i na scenie – od kilku lat. Ich nazwiska można znaleźć obok siebie na płytach prowadzonej przez Kena Vandermarka grupy The Resonance Ensemble („Resonance”, 2008; „Kafka in Flight”, 2011; „What Country is This?”, 2012; „Head Above Water, Feet Out of the Fire”, 2013) oraz zespołu Inner Ear („Breathing Steam”, 2011; „Return from the Centre of Earth”, 2013). Można więc stwierdzić, że bezpośrednia współpraca obu panów – czytaj: w duecie – była tylko kwestią czasu. Tym bardziej że Daisy nie stroni od podobnych saksofonowo-perkusyjnych eksperymentów (vide duet z Vandermarkiem). Poza tym udziela się również w składach nieco szerszych, jak chociażby w międzynarodowym kwartecie Made to Break („Lacerba”, 2013; „Provoke”, 2013; „Cherchez la femme”, 2014) czy big-bandzie Audio One („An International Report”, 2014; „The Midwest School”, 2014). Gwoli ścisłości dodajmy, że w obu tych formacjach gra razem ze wspomnianym już Kenem Vandermarkiem.
Przyznajmy, perkusja i saksofon altowy – tym razem Trzaska skorzystał bowiem tylko z jednego dęciaka – to niezbyt rozbudowane instrumentarium. Ale też doskonale do siebie pasujące i potrafiące idealnie się uzupełniać, co już niejednokrotnie udowodnili Vandermark i Paal Nilssen-Love (płyta „Lightning Over Water”, 2014) czy – żeby nie szukać kolejnych przykładów zbyt daleko – Tim Daisy z Kenem na „The Conversation” (2011). Eksperyment z polskim saksofonistą musiał więc zakończyć się sukcesem, innej opcji nie było. I rzeczywiście, album „In This Moment”, chociaż trwa zaledwie trzydzieści dwie minuty, przynosi ze sobą wiele emocji. Rozpoczyna go dość nietypowa, przynajmniej w pierwszych sekundach, kompozycja „On Division”. Jej odmienność polega głównie na tym, że brzmi jak klasyczny postbopowy numer z lat 60. XX wieku. Dopiero z biegiem czasu, gdy Polak zaczyna się rozkręcać, utwór przeistacza się w typową freejazzową, a więc pełną energii i mocy, improwizację.
Kończy się on prawdziwą erupcją, po której następuje uspokojenie w postaci introdukcji do „Grass and Trees”. Trzaska kołysze słuchaczy subtelnym motywem saksofonowym, a Daisy delikatnie „biega” po bębenkach. Nie brakuje w tym utworze również fragmentów całkowitego wyciszenia – to oczywiście nie przypadek, brak dźwięków jest bowiem integralną częścią tej kompozycji. Zupełnie inną strukturę ma natomiast „Statues in the Park”. Jakkolwiek dwuznacznie to zabrzmi, nie można ująć tego inaczej – polski saksofonista ma tutaj usta pełne roboty. Stara się przy tym od czasu do czasu wysnuć ze swoich improwizacji wpadającą w ucho melodię, a Daisy wspomaga go w tym, podrzucając mu od czasu do czasu przyjazny rytm. Mniej więcej w połowie obaj panowie przypominają sobie jednak, że – co by nie mówić – są gwiazdami sceny improwizowanej, a to do czegoś zobowiązuje. Podkręcają zatem tempo i pozwalają sobie na dość radykalne podchody pod siebie nawzajem. Zmienia się to „On Washtenaw”, który – podobnie jak wcześniej „Grass and Trees” – ma za zadanie wyciszenie emocji i zmuszenie słuchacza do większej koncentracji.
Momentami można się jednak zastanawiać, czy muzycy odrobinę nie przesadzili; są tu bowiem fragmenty, w których naprawdę mocno trzeba wytężyć słuch, aby usłyszeć jakikolwiek dźwięk. Tego typu problemów nie stwarza za to zamykający album „Sirens Above Cortez”, w którym od samego początku atakuje nas ostra partia saksofonu. A dalej jest tylko bardziej… nieprzewidywalnie. Jak na free jazz przystało! Znajduje się tu także miejsce – wreszcie! – na solówkę perkusji. Jeśli jednak ktoś liczy na popis w stylu Mike’a Portnoya (niegdyś w Dream Theater) czy Neila Pearta (z Rush), może się zawieść. Tim Daisy traktuje swój podkład raczej jako zaproszenie do dialogu wystosowane pod adresem Mikołaja Trzaski. Który je zresztą przyjmuje i już po chwili obaj muzycy „rozmawiają” w najlepsze. A gdy już dochodzą do wniosku, że powiedzieli sobie wszystko – a przynajmniej to, co najistotniejsze – po prostu milkną. Dlatego „In This Moment” jest płytą tak krótką. Chociaż należy brać jeszcze pod uwagę opcję, że musieli kończyć, ponieważ spieszyli się na inne zakontraktowane koncerty bądź nagrania…
koniec
12 lutego 2015
Skład:
Mikołaj Trzaska – saksofon altowy
Tim Daisy – perkusja

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Na płaskowyżu lepiej widać
Sebastian Chosiński

24 V 2022

To supergrupa, którą w Polsce chyba mało kto zna (co wcale nie musi być wstydem). Teraz jednak może się to szansę zmienić, albowiem swój czwarty w dyskografii pełnowymiarowy album – zatytułowany „Tellus” – kwartet Action & Tension & Space nagrał dla renomowanej wytwórni Rune Grammofon. A ona na pewno zadba o odpowiednią dystrybucję i promocję.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Świętość zgrzytliwa i awangardowa
Sebastian Chosiński

19 V 2022

Pięć lat temu, gdy ukazała się pierwsza płyta Weserbergland, zastanawiałem się, czy będzie to jedynie efemeryczny projekt Ketila Vestruma Einarsena i Mattiasa Olssona, czy też zespół zagości na scenie na dłużej. Trzy lata później światło dzienne ujrzał kolejny album, a przed paroma miesiącami trzeci. Jego tytuł – „Sacrae Symphoniae Nr. 1” – sugeruje, że za jakiś czas możemy spodziewać się następnych.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Częstotliwość ma znaczenie!
Sebastian Chosiński

17 V 2022

Nie ma wątpliwości, że pochodzący z Częstochowy Krzysztof Majchrzak to jeden z najbardziej konsekwentnych polskich artystów. Chociaż zaczynał jako jazzman, jego obecne zainteresowania artystycznej wykraczają daleko poza jazz improwizowany. Aczkolwiek nie odżegnują się od niego. Najnowszy album muzyka – „432 Hz” – może zainteresować zarówno wielbicieli free jazzu, jak i elektroniki.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Na płaskowyżu lepiej widać
— Sebastian Chosiński

Świętość zgrzytliwa i awangardowa
— Sebastian Chosiński

Częstotliwość ma znaczenie!
— Sebastian Chosiński

Niepisane prawo do nagrywania świetnych płyt
— Sebastian Chosiński

Piękna nasza Ziemia cała
— Sebastian Chosiński

Pomarzyć warto
— Sebastian Chosiński

Balsam na skołataną duszę
— Sebastian Chosiński

Rewolucja bez rewolucji
— Sebastian Chosiński

Trzej przyjaciele ze studiów
— Sebastian Chosiński

Immanentnie i nieskończenie
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.