Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Żyranci
‹Za ciężko pożyczone pieniądze›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZa ciężko pożyczone pieniądze
Wykonawca / KompozytorŻyranci
Data wydania17 marca 2014
Wydawca Lou & Rocked Boys
NośnikCD
Gatunekrock
EAN5904259354509
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Utwory
CD1
1) Pozamiatane
2) Między Nami Ogień
3) Ciężkie Ż
4) Nie wierzę w Polskę
5) Obojętny
6) Zapamiętaj sny
7) Na pół
8) Na nową drogę
9) Smycz
10) Możesz brać
Wyszukaj / Kup

W poszukiwaniu oszczędności
[Żyranci „Za ciężko pożyczone pieniądze” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zespół Żyranci zrodził się stosunkowo niedawno, ale jego członkowie grali wcześniej w takich zespołach jak Holden Avenue czy Grin Piss. Już od 2012 roku szlifowali materiał, który ostatecznie na płycie „Za ciężko pożyczone pieniądze” jawi się jako wypadkowa fascynacji muzyką Dave’a Grohla, Foo Fighters czy Queens Of The Stone Age.

Przemysław Pietruszewski

W poszukiwaniu oszczędności
[Żyranci „Za ciężko pożyczone pieniądze” - recenzja]

Zespół Żyranci zrodził się stosunkowo niedawno, ale jego członkowie grali wcześniej w takich zespołach jak Holden Avenue czy Grin Piss. Już od 2012 roku szlifowali materiał, który ostatecznie na płycie „Za ciężko pożyczone pieniądze” jawi się jako wypadkowa fascynacji muzyką Dave’a Grohla, Foo Fighters czy Queens Of The Stone Age.

Żyranci
‹Za ciężko pożyczone pieniądze›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZa ciężko pożyczone pieniądze
Wykonawca / KompozytorŻyranci
Data wydania17 marca 2014
Wydawca Lou & Rocked Boys
NośnikCD
Gatunekrock
EAN5904259354509
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Utwory
CD1
1) Pozamiatane
2) Między Nami Ogień
3) Ciężkie Ż
4) Nie wierzę w Polskę
5) Obojętny
6) Zapamiętaj sny
7) Na pół
8) Na nową drogę
9) Smycz
10) Możesz brać
Wyszukaj / Kup
Żartobliwy tekst promocyjny: „Gwarantujemy jakoś, poręczamy za siebie i konsolidujemy wszystkich” ma w sobie sporo racji. Wrocławski kwartet, który nagrywał „Za ciężko pożyczone pieniądze” w poznańskim studiu Perlazza, zadbał o bardzo dobry miks. To wystarczyło, aby debiutu słuchało się z niekłamaną przyjemnością. Singlowy utwór „Pozamiatane” – doskonałe energetyczne preludium – dowodzi, że Żyranci psu spod ogona nie wypadli. Album po brzegi wypełniony jest soczystym i przebojowym rock’n’rollem, a korzeniami sięga prosto po spuściznę wymienionych wcześniej amerykańskich załogantów.
Wyraźnie rzuca się w uszy dobrze wysunięta linia basu Majkela, który często harmonijnie spaja się z gitarami Larsa i Filipa; można także usłyszeć odrobinę własnej akrobatyki basisty, jak ma to miejsce w „Nie wierzę w Polskę”. Wszystko oczywiście bez zbędnej szarży oraz bez wybiegania zanadto poza ramy gatunku. Wspomniana dwójka gitarzystów również nie pozwala sobie na oddech. Częściej gna do przodu, gdzie dźwiękowe wątki narastają i eksplodują, zamiast robić sobie dłuższe balladowe przystanki. Tych ostatnich na szczęście próżno tutaj szukać, poza krótkim przerywnikiem w postaci „Zapamiętaj sny”. Nie zabrakło soczystych brzmień, które mogą momentami kojarzyć się z dokonaniami grunge’owych artystów z Seattle. Wystarczy wsłuchać się w kawałki „Obojętny” czy „Smycz”, których motoryka przypomina drive znany chociażby z Soundgarden. Zresztą, chwytliwe riffy to jeden z atutów debiutu. Zespół wie bardzo dobrze, czym przyciągnąć słuchacza, nie szczędząc mu częstych zmian tempa. Gitarowe „fale burzą się” w utworze „Ciężkie Ż”, bombardują naprzemiennie dynamicznymi galopadami, gdzieniegdzie przeplatanymi wolniejszymi fragmentami. Całość dodatkowo uzupełniana jest agresywnym śpiewem Filipa. Podobnie ma się rzecz w numerze „Na pół”, w którym wsparty zostaje wokalnie przez resztę zespołu. Jest jednak w tej beczce miodu łyżka dziegciu. Partie perkusji, mimo że konsolidują motorykę albumu, wydają się zbyt płaskie i monotonne. „Między nami ogień” i „Na nową drogę” aż proszą się o pewną dozę eksperymentatorstwa, o jakiś nieszablonowy rytm. Otrzymujemy niestety jedne ze słabszych numerów na płycie.
„Za ciężko pożyczone pieniądze” przypomina nieco gorącą zupę jarzynową w najsmaczniejszym barze mlecznym w mieście. Odpowiednio doprawiona znanymi przyprawami ze szczyptą inspiracji Queens Of The Stone Age czy posmakiem grunge’owego stylu sprawia że mamy ochotę wrócić do studenckich obiadów. Wywar ugotowany w należytych proporcjach syci, a co najważniejsze – nie jest tylko wspomnieniem dawnych czasów. Namówcie sąsiada do podżyrowania kredytu na płytę, bo „Za ciężko pożyczone pieniądze” zdecydowanie jest tego warta.
koniec
3 kwietnia 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Piekielna czeluść świata
Sebastian Chosiński

18 I 2022

Tytuł najnowszej płyty madryckiego kwartetu postrockowego Toundra – „Klątwa” („Hex”) – może budzić niepokój. Podobnie zresztą jak „szyld” najdłuższej kompozycji na albumie – suity „Nienawiść” („El odio”). Widać więc od razu, że to nie jest muzyka dla każdego, a jedynie dla najwytrwalszych wielbicieli gatunku. Którzy na dodatek nie boją się zajrzeć w piekielną czeluść naszego świata.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Nostalgiczna „przechadzka” po świecie
Sebastian Chosiński

13 I 2022

W dzisiejszym świecie, będącym „globalną wioską” – choć w czasach pandemii jakby jednak trochę mniej – nie ma tak wielkiego znaczenia fakt, gdzie się mieszka. Norweski kontrabasista Ingebrigt Håker Flaten na miejsce postoju wybrał Stany Zjednoczone, a jednak często pojawia się w Europie, by pracować nad kolejnymi płytami. Jedną z nich jest solowy album „(Exit) Knarr”…

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Co następne? Ziemia!
Sebastian Chosiński

11 I 2022

Obojętnie gdzie mieszkamy, powinniśmy czuć się tak samo odpowiedzialni za planetę, która udzieliła nam gościny. To starają się przekazać na swoim nowym albumie skandynawscy jazzmani z Friends & Neighbors. Ich piąty w dyskografii album – „The Earth is #” – ukazał się nakładem lizbońskiej wytwórni Clean Feed, która tym samym uczciła dwudziestolecie swojej działalności.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Wysoki lot
— Przemysław Pietruszewski

Msza dla ortodoksyjnych wyznawców
— Przemysław Pietruszewski

Wypełnić pustkę
— Przemysław Pietruszewski

Powrót do korzeni
— Przemysław Pietruszewski

Być jak Motörhead
— Przemysław Pietruszewski

Powrót niepokornego
— Przemysław Pietruszewski

Powrót do przyszłości
— Przemysław Pietruszewski

Delikatność z pazurem
— Przemysław Pietruszewski

Magiczne spotkanie z Kari Amirian
— Przemysław Pietruszewski

Łabędzi lot
— Przemysław Pietruszewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.