Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Monika Brodka
‹Granda›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGranda
Wykonawca / KompozytorMonika Brodka
Data wydania20 września 2010
Wydawca Sony BMG
NośnikCD
Czas trwania35:00
Gatunekfolk, pop
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Utwory
CD1
1) Szysza3:40
2) Granda3:33
3) Krzyżówka dnia3:16
4) Sauté3:41
5) Hejnał1:09
7) Bez tytułu2:48
8) K.O.4:04
9) Syberia2:39
10) Kropki kreski2:21
11) Excipit4:11
Wyszukaj / Kup

Szeptem, krzykiem…
[Monika Brodka „Granda” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Mimo wygrania popularnego telewizyjnego programu oraz wydania dwóch płyt, które nieźle się sprzedawały, Monika Brodka mogła do tej pory uchodzić jedynie za idolkę nastolatek. Na szczęście w połowie września ukazał się jej trzeci album „Granda”, opisywany już przed premierą jako radykalny odwrót od jej dotychczasowej twórczości. I rzeczywiście – wiele zmieniło się na lepsze.

Michał Perzyna

Szeptem, krzykiem…
[Monika Brodka „Granda” - recenzja]

Mimo wygrania popularnego telewizyjnego programu oraz wydania dwóch płyt, które nieźle się sprzedawały, Monika Brodka mogła do tej pory uchodzić jedynie za idolkę nastolatek. Na szczęście w połowie września ukazał się jej trzeci album „Granda”, opisywany już przed premierą jako radykalny odwrót od jej dotychczasowej twórczości. I rzeczywiście – wiele zmieniło się na lepsze.

Monika Brodka
‹Granda›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGranda
Wykonawca / KompozytorMonika Brodka
Data wydania20 września 2010
Wydawca Sony BMG
NośnikCD
Czas trwania35:00
Gatunekfolk, pop
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Utwory
CD1
1) Szysza3:40
2) Granda3:33
3) Krzyżówka dnia3:16
4) Sauté3:41
5) Hejnał1:09
7) Bez tytułu2:48
8) K.O.4:04
9) Syberia2:39
10) Kropki kreski2:21
11) Excipit4:11
Wyszukaj / Kup
Do pracy nad nowym krążkiem niepokorna artystka zaprosiła wielu interesujących muzyków. Kompozytorem i producentem całości został Bartosz Dziedzic, a swoje trzy grosze dorzucił także ojciec wokalistki i multiinstrumentalista Jan Brodka. To im w głównej mierze zawdzięczać możemy folkowe brzmienie „Grandy” – Monika w końcu nie skrywa swoich żywieckich korzeni, które w wielu momentach dają o sobie znać – chociażby poprzez użycie szeregu rzadziej spotykanych instrumentów (dudy, trombity, drumla i inne), dużą dozę temperamentu w kilku kawałkach albo specyficzny sposób śpiewania. Muzyczna podróż z „Grandą” nie ogranicza się jednak tylko do polskich gór, bowiem z jej dźwiękami odwiedzić możemy znacznie bardziej odległe zakątki świata – Afrykę, Indie, Australię czy Francję.
W tworzeniu tekstów pomagali piosenkarce Radek Łukasiewicz z zespołu Pustki oraz Jacek Szymkiewicz z Pogodna. Także dzięki nim nie uświadczymy jedynie przesłodzonych i banalnych przekazów, oscylujących wokół miłosnej tematyki. W zamian otrzymujemy wiele wariacji, absurdalnego humoru i zabaw słowem, które znakomicie współgrają z dynamiką krążka. Zaskakująca jest także dowolność i różnorodność wokalna „Grandy” – Monika raz pięknie śpiewa, innym znowu krzyczy, improwizuje, eksperymentuje czy wręcz zabawia się swoim głosem. Co najważniejsze, z całości emanuje pewność siebie i odwaga, które uwydatniają dużą dojrzałość ciągle bardzo młodej artystki.
„Granda” to eklektyczne (czerpiące z folku, rocka, muzyki klubowej), wypełnione różnymi konwencjami, popowe wydawnictwo, które na polskim rynku wprowadza sporo świeżości. Zwłaszcza dzięki etnicznym naleciałościom i olbrzymiej pozytywnej energii. Do tego trzeci album Moniki to również chwytliwe melodie i piosenki, które na długo potrafią przykuwać uwagę słuchaczy; wystarczy wskazać tytułową „Grandę”, singlowe „W Pięciu Smakach” albo zmysłowe „Saute”. Jednak całość stanowi przede wszystkim gwarancję, że nie staniemy się ofiarami nudy i monotonii – każdy z utworów ma coś innego, ciekawego do zaproponowania.
Tegoroczne wydawnictwo Brodki udowadnia, że w Polsce też można – jeśli ma się wystarczająco dużo chęci, pewności siebie i zaparcia – nagrać wciągający, a momentami nawet porywający popowy krążek. Krążek, którego nie trzeba się wstydzić poza granicami kraju. Warto chyba również odrzucić, tylko częściowo trafne, porównania dwudziestotrzyletniej góralki z innymi wokalistkami (Peszek, Nosowska, Kulka), bowiem już teraz bohaterka tego tekstu posiada swój własny i niepowtarzalny styl. Trzeba mieć nadzieję, że Monika pójdzie za ciosem i jeszcze nieraz da nam tyle radości – chociaż „Grandą” podniosła poprzeczkę bardzo wysoko.
koniec
14 października 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Paryski spleen
Sebastian Chosiński

18 XI 2021

Nie znacie Alco Frisbass? Nie przejmujcie się tym. Ja też do niedawna ich nie znałem. Ale kiedy już poznałem – polubiłem. Jak pewnie powinni polubić to francuskie trio wszyscy, którzy gustują w rocku symfonicznym z lat 70. XX wieku. Jeżeli bowiem o ciarki na plecach przyprawiają Was wszechobecne w muzyce rockowej syntezatory – album „Le mystère du Gué Pucelle” okaże się stworzony wprost dla Was.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Dobrzy rzemieślnicy z Mexico City
Sebastian Chosiński

16 XI 2021

Można odnieść wrażenie, że meksykański gitarzysta (i nie tylko) Carlos Bolivar to bardzo niespokojny duch. Co rusz tworzy nowe projekty, z którymi nagrywa kolejne płyty. Ten najnowszy to… Klochard – trochę (neo)progresywny, trochę metalowy, w najmniejszym stopniu krautrockowy. „Mundus est Domus” na kolana nikogo nie rzuci, ale zapewni czterdzieści minut ciekawej muzycznej podróży.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Twardziele z Zagłębia Ruhry
Sebastian Chosiński

11 XI 2021

Postindustrialne krajobrazy różnie wpływają na mieszkańców regionów uprzemysłowionych – jednych przyprawiają o myśli depresyjne, innym dają kopa do aktywnej działalności. W przypadku muzyków zespołu Plaindrifter, który narodził się w niemieckim Gelsenkirchen, mamy do czynienia z tym drugim. Czego najjaskrawszym dowodem pełnowymiarowy debiut tria – album „Echo Therapy”.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja słucha: Trzeci / czwarty kwartał 2010
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Michał Perzyna, Kuba Sobieralski, Jakub Stępień

Brodka rachuje kości na żywo
— Kuba Sobieralski

Tegoż autora

Bez noży, krzyży i polowań
— Michał Perzyna

Siostry na wznoszącej fali
— Michał Perzyna

Senne marzenia ciągle żywe
— Michał Perzyna

Rozpromienione oblicze
— Michał Perzyna

Krocząc sprawdzoną ścieżką
— Michał Perzyna

Mały jazzowy pożar
— Michał Perzyna

Nie tylko o rozstaniach
— Michał Perzyna

W idealnej harmonii
— Michał Perzyna

Złe wieści – dobre wieści
— Michał Perzyna

W słodkiej melancholii
— Michał Perzyna

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.