Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 31 stycznia 2023
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Prezenty świąteczne 2022: Zapach muzyki, czyli 10 propozycji na prezent dla melomana

Esensja.pl
Esensja.pl
Każdy meloman, poza rozkoszowaniem się krystalicznie czystym dźwiękiem, lubi potrzymać ładnie wydane pudełeczko ze srebrnym dyskiem lub czarnym winylem. Osobiście zerwać folijkę i zaciągnąć się zapachem świeżej farby drukarskiej… Poniżej znajdziecie dziesięć propozycji na prezent pod choinkę dla takich fetyszystów.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prezenty świąteczne 2022: Zapach muzyki, czyli 10 propozycji na prezent dla melomana

Każdy meloman, poza rozkoszowaniem się krystalicznie czystym dźwiękiem, lubi potrzymać ładnie wydane pudełeczko ze srebrnym dyskiem lub czarnym winylem. Osobiście zerwać folijkę i zaciągnąć się zapachem świeżej farby drukarskiej… Poniżej znajdziecie dziesięć propozycji na prezent pod choinkę dla takich fetyszystów.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Epica „We Still Take You With Us - The Early Years”
Bardzo elegancko wydany box, zawierający aż 6 CD, DVD i Blu-ray. Jest to zbiorcze podsumowanie wczesnego okresu działalności Epiki. Na płytach znajdziemy bowiem cztery pierwsze albumy grupy („The Phantom Agony”, „We Will Take You With Us”, „Consign To Oblivion” i „The Score (An Epic Journey)”) oraz koncert „Live At Paradiso” z Amsterdamu z 4 maja 2006 roku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Guns N’Roses „Use Your Illusion I & II (Super Deluxe Edition)”
Na taki boks warto było czekać. W jednym pudełku złożono bowiem obie płyty Guns N’Roses wydane w 1991 roku, czyli „Use Your Illusion I” i „Use Your Illusion II”. Jak łatwo się domyślić to tylko wstęp do atrakcji, ponieważ zestaw uzupełniają nagrania koncertowe „Live In New York” z 16 maja 1991 r. i „Live In Las Vegas” z 25 stycznia 1992 r. (ten drugi występ można obejrzeć także na Blu-ray). A dla miłośników gadżetów dodano książeczkę, replikę ulotki fanklubu Conspiracy Inc. z kartą członkowską, replikę newslettera fanklubu z ery 1991/1992 „Use Your Illusion”, 10 litografii z dwoma różnymi obrazkami, które zmieniają się w zależności od umieszczenia w dołączonych niebieskich lub czerwonych kopertach, siedem printów 8x10 cali, cztery repliki backstage passów z Use Your Illusion Tour, replikę biletu z koncertu w Ritz Theatre (z uwzględnieniem pomyłki na oryginalnych biletach, gdzie podano datę 15 maja zamiast 16 maja) oraz nowy poster zespołu.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Jean Michel Jarre „The Concerts in China (40th Anniversary Remastered Edition)”
Tym razem nie mamy nadzwyczajnych dodatków, rozbudowanej książeczki, ani innych gadżetów. To po prostu koncertowe arcydzieło genialnego Francuza w wersji podstawowej, poddane jednak starannemu remasteringowi. Ktoś może powiedzieć, że to mało, ale przy takim materiale wyjściowym naprawdę nic więcej nie potrzeba.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Michael Jackson „Thriller (40th Anniversary Edition)”
„Thriller” to jeden z największych kasowych sukcesów w historii muzyki rozrywkowej. Cokolwiek by nie sądzić o Jacksonie, trzeba przyznać, że miał zmysł do pisania świetnych utworów. Numer tytułowy, „Beat It”, „The Girl is Mine”, „Billie Jean” to tylko niektóre z tych, które znajdują się na „Thrillerze”. Rocznicowe wydanie uzupełnione zostało dodatkowym CD z demówkami.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Motörhead „Iron Fist (40th Anniversary Edition) (Deluxe)”
„Iron Fist” to ostatni album klasycznego składu Motörhead, w którym Lemmy’emu towarzyszyli Fast Eddie i Philthy Animal. Nie tak dobry, jak „Overkill”, czy „Ace of Spades”, ale wciąż świetny. W wersji specjalnej z dodatkowym CD. Do słuchania, poza materiałem podstawowym, otrzymaliśmy porcję demówek oraz występ transmitowany przez Radio Clyde z 18 marca 1982 r. Uwaga, to nie jest ten sam koncert, który dołączono do reedycji z 2005 roku!
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Pink Floyd „Animals (2022)”
Tak, jak wspominam w cyklu „Pink Floyd w XXI wieku”, choć Floydzi zasadniczo nie istnieją, to wciąż serwują nowe wydawnictwa. Głównie dla kolekcjonerów. Takim właśnie jest najnowsza reedycja „Animals”. W pakiecie, poza remasteringiem z 2018 roku dokonanym przez Jamesa Guthriego, znaleźć można wersję 5.1 Surround Sound Mix i 32-stronicową książeczkę. Atrakcją jest też uwspółcześniona szata graficzna. Choć, czy ja wiem, czy lepsza? Trzeba zobaczyć jak wygląda na kopercie winylu.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Queen „Box: Miracle (Collector’s Edition) (Limited Edition)”
Szok! Myślałem, że wydano już wszystko, co kiedykolwiek zaśpiewał Freddie Mercury. Łącznie z przyśpiewkami spod prysznica. A tu proszę, mamy całkiem nowy utwór „Face it Alone”. Dołączono go do wznowienia albumu „The Miracle”. W najbardziej rozbudowanej wersji są to 5 CD, DVD/Blu-ray i winyl. A na nich demówki, ścieżki ze studia, nagrania instrumentalne, wywiady i dużo więcej. I oczywiście nowy utwór.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Rush „Box: Moving Pictures (40th Anniversary Edition)”
Śmierć Neila Pearta definitywnie zamknęła historię Rush. Wciąż jednak pozostaje muzyka zespołu. A ta, zawarta na albumie „Moving Pictures” jest najwyższej próby. W boksie wydanym z okazji czterdziestolecia krążka, poza materiałem podstawowym, znajdziemy dodatkowo dwa CD z koncertem z Toronto z 25 marca 1981. Oprócz tego oczywiście wszystko zdobi gruba książeczka i gustowne pudełko.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Spice Girls „Spiceworld 25”
Był kiedyś taki zespół, jak Spice Girls. Podobno popularniejszy od Beatlesów. Dziś pozostał w zbiorowej pamięci, jako jeden z elementów symbolizujących lata 90. ubiegłego wieku. Nie zmienia to faktu, że dziewczyny wylansowały kilka świetnych, bezpretensjonalnych kawałków. Z okazji 25-lecia drugiego krążka grupy otrzymaliśmy jego wznowienie w digipacku z dodatkowym CD, zawierającym alternatywne miksy znanych utworów i nagrania koncertowe.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Type O Negative „Dead Again (15th Anniversary Edition)”
Niesamowite, że już minęło 15 lat od czasu pojawienia się ostatniej płyty Type O Negative. Z tej okazji ukazała się jej rocznicowe wznowienie. Poza zremasterowanym materiałem podstawowym zawiera drugi kompakt z nagraniami live. Choć i bez tego nowa edycja „Dead Again” stanowi łakomy kąsek, ponieważ jest on dziś trudno dostępny. Miał na to wpływ fakt, że wytwórnia, dla której został nagrany, splajtowała niedługo po jego wydaniu.
koniec
30 listopada 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Nie tylko „kupa gówna”
Sebastian Chosiński

28 I 2023

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka nierzadko wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj piąty w dyskografii studyjny longplay Hawkwind.

więcej »

30 najlepszych płyt 2022 roku (wydanie subiektywne)
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 I 2023

Takie zestawienia jak niniejsze zawsze są subiektywne. Wolę jednak się zabezpieczyć, na wypadek, gdyby redakcja chciała dokonać samosądu. Zwłaszcza, jeśli chodzi o miejsce pierwsze.

więcej »

Non omnis moriar: Hawkwind – wersja amerykańska
Sebastian Chosiński

21 I 2023

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka nierzadko wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj kolejny koncertowy album grupy Hawkwind, nagrany wiosną 1974 roku, ale wydany ponad dwie dekady później.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Król Popu znów z nami!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nakręcane anioły
— Iwona Michałowska

Epitafium dla Króla
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pot i Kreff – Oni czasem wracają: Szkoda, że ich tu nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pot i Kreff – Made in Poland: Hołd dla stoczniowców
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pot i Kreff – Oni czasem wracają: Popularniejsze od Beatlesów?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pot i Kreff – Oni czasem wracają: Prawie Championi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kapitan bez załogi
— Jarosław Kopeć

Moonwalk raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Piekielnie słabo
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

30 najlepszych płyt 2022 roku (wydanie subiektywne)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie taki Conan, jak go tu malują
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krew bizonów
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiksowe Top 10: Komiksowe Top 2022 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ile waży Hulk trojański?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Syndrom wypalenia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nemo była kobietą!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po komiks marsz: Styczeń 2023
— Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch

Komiksowe Top 10: Grudzień 2022
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.