Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 4 grudnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Pink Floyd
‹1971: Reverber/ation›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł1971: Reverber/ation
Wykonawca / KompozytorPink Floyd
Data wydania24 marca 2017
Wydawca Warner
NośnikCD+DVD
Gatunekkoncert, rock
EAN19029592980
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
David Gilmour, Roger Waters, Rick Wright, Nick Mason
Utwory
CD1
1) Nothing Part 147:01
2) Fat Old Sun [BBC Radio Session]15:33
3) One Of These Days [BBC Radio Session]7:19
4) Embryo [BBC Radio Session]10:43
5) Echoes [BBC Radio Session]26:25
DVD1
1) Interview + Atom Heart Mother
2) A Saucerful Of Secrets
3) Set The Controls For The Heart Of The Sun
4) Cymbaline
5) Atom Heart Mother
6) Careful With That Axe, Eugene
7) Documentary including Pink Floyd and manager Steve O’Rourke
8) Storm Thorgerson & Aubrey ‘Po’ Powell interviewed re: record cover design
9) One of These Days
10) Atom Heart Mother [Musikforum, in colour]
11) Atom Heart Mother [Hakone]
12) Echoes [4.0 Quad mix 1971]
Wyszukaj / Kup

Pink Floyd w XXI wieku: Wczesne echa zmian

Esensja.pl
Esensja.pl
W XXI wieku zespół Pink Floyd praktycznie przestał istnieć. Panowie jeśli już nagrywali, to raczej na swój rachunek, a o koncertach mowy być nie mogło. Niemniej fani niemal co roku są uszczęśliwiani kolejnymi albumami sygnowanymi nazwą zespołu. Na przykład opublikowanym osobno fragmentem boksu „The Early Years 1965-1972” pod tytułem „1971: Reverber/ation” z 2017 roku.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Wczesne echa zmian

W XXI wieku zespół Pink Floyd praktycznie przestał istnieć. Panowie jeśli już nagrywali, to raczej na swój rachunek, a o koncertach mowy być nie mogło. Niemniej fani niemal co roku są uszczęśliwiani kolejnymi albumami sygnowanymi nazwą zespołu. Na przykład opublikowanym osobno fragmentem boksu „The Early Years 1965-1972” pod tytułem „1971: Reverber/ation” z 2017 roku.

Pink Floyd
‹1971: Reverber/ation›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł1971: Reverber/ation
Wykonawca / KompozytorPink Floyd
Data wydania24 marca 2017
Wydawca Warner
NośnikCD+DVD
Gatunekkoncert, rock
EAN19029592980
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
David Gilmour, Roger Waters, Rick Wright, Nick Mason
Utwory
CD1
1) Nothing Part 147:01
2) Fat Old Sun [BBC Radio Session]15:33
3) One Of These Days [BBC Radio Session]7:19
4) Embryo [BBC Radio Session]10:43
5) Echoes [BBC Radio Session]26:25
DVD1
1) Interview + Atom Heart Mother
2) A Saucerful Of Secrets
3) Set The Controls For The Heart Of The Sun
4) Cymbaline
5) Atom Heart Mother
6) Careful With That Axe, Eugene
7) Documentary including Pink Floyd and manager Steve O’Rourke
8) Storm Thorgerson & Aubrey ‘Po’ Powell interviewed re: record cover design
9) One of These Days
10) Atom Heart Mother [Musikforum, in colour]
11) Atom Heart Mother [Hakone]
12) Echoes [4.0 Quad mix 1971]
Wyszukaj / Kup
Patrząc na tempo wydawania przez Pink Floyd albumów z czasów, kiedy osiągał największy sukces, aż trudno uwierzyć, że na początku kariery serwował nowość za nowością. Ledwie rok po „Atom Heart Mother” ukazało się kolejne dzieło formacji pod tytułem „Meddle”. Choć oba wydawnictwa pod względem struktury są bliźniacze, to znaczy na jednej stronie znajduje się pojedynczy, długi utwór, a na drugiej zestaw krótszych piosenek, to jednak sam materiał jest diametralnie inny. Tak, jakby muzykom znudziło się poszukiwanie psychodelicznych dźwięków i zatęsknili za czymś o wiele bardziej ułożonym. Nic zatem dziwnego, że fani uznają iż od tego momentu zaczyna się historia klasycznego stylu Floydów.
Ze względu na ekspresowe tempo pracy, panowie nie mogli sobie pozwolić na rozwleczone sesje nagraniowe. Dlatego z tego okresu nie ma za wiele nieznanego materiału archiwalnego. W efekcie podsumowujący go „1971: Reverber/ation” jest najskromniejszym tytułem wykrojonym z „The Early Years 1965-1972”. Składają się na niego po jednym CD i DVD (lub Blu-ray). Tradycyjnie skupimy się na tym pierwszym. Jeśli spojrzeć na ilość utworów, także nie wypada to zbyt imponująco. Mamy zaledwie pięć ścieżek. Niemniej trzy z nich osiągają długość ponad dziesięciu minut. Z czego jedna ponad dwadzieścia.
Zaczynamy skromnie, bo od utworu najkrótszego. Jest nim „Nothing, Part 14”. Pod takimi enigmatycznymi tytułami, opatrzonymi kolejnymi numerami, ukrywały się zespołowe improwizacje, które ostatecznie przybrały formę monumentalnej suity „Echoes”. Muzycy wchodząc do studia nie mieli bowiem wizji albumu. Wiedzieli tylko, że chodzi im o nagranie czegoś prostszego, niż „Atom Heart Mother”, by dało się to wykonać na koncertach bez wsparcia orkiestry i chóru. Zaczęli więc od pojedynczych demówek. W efekcie powstały 24 muzyczne fragmenty, opatrzone nazwą „Nothing”, z których ulepiono wyjątkowo spójną i wciągającą całość. Szczerze mówiąc miałem nadzieję, że znajdą się one w omawianym zbiorze, tymczasem musimy zadowolić się jednym. Zgaduję, że najlepszym, ale niedosyt pozostał.
Resztę krążka wypełnia koncert dla BBC z 30 września 1971 roku, brawurowo zapowiadany przez Johna Peela. Składają się na niego dwaj reprezentanci jeszcze wówczas niewydanego „Meddle”. Chodzi o „One of These Days” i „Echoes”. Ten pierwszy, jak zwykle, robi wrażenie transowymi partiami dublowanego basu i żywiołową grą na perkusji Nicka Masona. W zasadzie jedyne, do czego można się przyczepić, to zbyt wczesne puszczenie przez realizatora demonicznie brzmiącego zdania „one of these days I’m gonna cut you into little pieces”. Powinno zbiegać się z muzycznym zrywem, tym czasem lekko go wyprzedza. Za to pojawia się także na sam koniec. Co do „Echoes”, to jest to poprawne wykonanie, jeszcze nieco nerwowe, choć nie brakuje w nim magicznych momentów, ze szczególnym wskazaniem na powoli rosnące napięcie po sekcji syntezatorowych jęków, niczym z nocnych koszmarów.
Nagrania te uzupełniają dwie kompozycje ciut starsze, ale o wiele bardziej rozbudowane, niż w oryginałach. „Embryo” rozrosło się do ponad dziesięciu minut i przyjemnie się go słucha, aczkolwiek mam wrażenie, że lepszą wersję tego kawałka otrzymaliśmy na „1970: Devi/ation”. Za to bezapelacyjną perełką jest piętnastominutowy odlot „Fat Old Sun” ze świetną, improwizowaną częścią instrumentalną, w czasie której popisy dają wszyscy muzycy, ale prym wiodą David Gilmour i Rick Wright. Jest to nie tylko ozdoba niniejszego wydania, ale całej kolekcji „The Early Years”.
W sumie więc „1971: Reverber/ation” to kolejny zestaw skierowany przede wszystkim do najwierniejszych fanów zespołu. Choć i ci mogą kręcić nosem, że w porównaniu z innymi tytułami serii, temu czegoś brakuje.
Dla laików: * * / 5
Dla koneserów: * * * * / 5
koniec
28 września 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Do odlotu – gotowi! Start!!!
Sebastian Chosiński

3 XII 2022

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka nierzadko wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj trzeci album studyjny grupy Hawkwind.

więcej »

Nie przegap: Listopad 2022
Esensja

30 XI 2022

To ostatnie jesienne podsumowanie w tym, roku. Następne – w Sylwestra!

więcej »

Prezenty świąteczne 2022: Zapach muzyki, czyli 10 propozycji na prezent dla melomana
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

30 XI 2022

Każdy meloman, poza rozkoszowaniem się krystalicznie czystym dźwiękiem, lubi potrzymać ładnie wydane pudełeczko ze srebrnym dyskiem lub czarnym winylem. Osobiście zerwać folijkę i zaciągnąć się zapachem świeżej farby drukarskiej… Poniżej znajdziecie dziesięć propozycji na prezent pod choinkę dla takich fetyszystów.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Prezenty świąteczne 2017: Po muzykę Super Deluxe marsz!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z tego cyklu

Wygaszanie wczesnego etapu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Atomowe serce wczesnych dewiacji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Swoboda wczesnej formy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wczesne kiełkowanie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Najwcześniejsze z wczesnych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Programowe uczucie niedosytu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rysa na murze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wyjść poza oczekiwania
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ich pierwszy rhythm’n’blues
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oko z monitora wciąż patrzy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Pot i Kreff – Oni czasem wracają: Szkoda, że ich tu nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Zanim narodził się Duch z Toporem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prezenty świąteczne 2022: Zapach muzyki, czyli 10 propozycji na prezent dla melomana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Saga się dopełniła
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dyskretny urok melancholii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dekada TM-Semic: Witamy polskich czytelników w universum Marwela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Epicki komiks heroiczny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na wieki wieków
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ameryka oczami Mistrza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czas na zagładę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiksowe Top 10: Październik 2022
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.