Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 31 lipca 2021
w Esensji w Esensjopedii
Fot. tpau.co.uk
Fot. tpau.co.uk

A pamiętacie…: T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach

Esensja.pl
Esensja.pl
Carol Decker określana jest często jako płomiennowłosa. Wraz ze swoim zespołem – T’Pau – odnosiła największe sukcesy w drugiej połowie lat 80. Nagrywa jednak nadal, tyle że bez wsparcia wielkich wytwórni płytowych i rozgłośni radiowych, więc niewielu słuchaczy o tym wie…

Wojciech Gołąbowski

A pamiętacie…: T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach

Carol Decker określana jest często jako płomiennowłosa. Wraz ze swoim zespołem – T’Pau – odnosiła największe sukcesy w drugiej połowie lat 80. Nagrywa jednak nadal, tyle że bez wsparcia wielkich wytwórni płytowych i rozgłośni radiowych, więc niewielu słuchaczy o tym wie…
Fot. tpau.co.uk
Fot. tpau.co.uk
Carol Ann Decker urodziła się w roku 1957 w angielskim Huyton (zaliczanym w skład Liverpool Urban Area) i, jak powiedziała w wywiadzie dla Guardiana, nie zajmowała się profesjonalnie śpiewem przed 22 rokiem życia. Jako uczennica szkoły artystycznej śpiewała co prawda w zespole kolegów, ale na serio zaczęło się dopiero gdy poznała i następnie związała się z Ronaldem (Ronniem) Rogersem. Oboje byli młodzi, tworzyli piosenki i mieszkali tuż nad klubem jachtowym Pengwern w Shrewsbury (gdzie okazjonalnie występowali). Mieszkanie miało jednak pewną dużą wadę… było w nim tak zimno, że lód pojawiał się na szybie po wewnętrznej stronie okna. Czasem więc oglądali telewizję siedząc w śpiworach.
Carol Decker<br/>Fot. tpau.co.uk
Carol Decker
Fot. tpau.co.uk
I pewnego dnia obejrzeli film dokumentalny o Mary Shelley – 19-latce, która wymyśliła Frankensteina. Zafascynowała ją zarówno sama Mary, jak i jej profetyczna idea czy też mania człowieka próbującego dorównać Bogu. Spisała wtedy pierwsze słowa zwrotki: „It was a theme she had / On a scheme he had / Told in a foreign land.” Refren pojawił się w zupełnie innych okolicznościach – gdy byli na herbatce u mamy Ronniego, otrzymali ją w cieniutkich, delikatnych porcelanowych filiżankach z pięknym wizerunkiem Japonki. Trzymając je w dłoniach, przyszło skojarzenie z marzeniami: „Don’t push too far / Your dreams are china in your hand.”. Ponieważ młoda Mary pisząc „Frankensteina”, wybiła się ponad słynnych poetów Byrona i Keatsa, swój sukces okupiła zazdrością w małżeństwie i wśród przyjaciół, tworząc w ten sposób własnego potwora. Cały utwór powstał jako delikatna ballada grana na fortepianie i nie przypominała jeszcze hitu z roku 1987, a jego wymową stało się: uważaj, o czym marzysz, bo może się to spełnić.
Zespół, który Carol i Ronnie sformowali w 1986 roku (wraz z czterema innymi muzykami), początkowo nosił nazwę Talking America, ale wkrótce zmienił nazwę na T’Pau. Fanom „Star Treka” ta nazwa nie powinna być obca – to imię jednej z największych przywódczyń ludu Vulcanów, współodpowiedzialnej za bliskie stosunki między nimi a ludźmi.
Pierwszym singlem wydanym przez T’Pau w roku 1987 był „Heart and Soul”. Cieszył się umiarkowaną popularnością w Wielkiej Brytanii, ale sięgnął do czwartego miejsca Billboard Hot 100 w USA. Został tam wykorzystany w reklamie Pepe Jeans, co poskutkowało jeszcze większym rozgłosem. To z kolei zaowocowało reedycją w ojczyźnie i powrotem na brytyjską listę przebojów, gdzie ostatecznie także dotarł do czwartego miejsca.
Kompletując utwory na debiutancką płytę „Bridge of Spies” (w USA została wydana pod tytułem „T’Pau”), zespół miał problemy z jednym utworem, który mimo szlifowania nadal „nie grał”. Gdy producent, Roy Thomas Baker, spytał, czy mają jeszcze coś innego, Carol sięgnęła po kasetę z demo swego starego utworu… Producentowi, jak to się mówi, „zaświeciły się oczy”. Jego to właśnie zasługą jest, że z cichego utworu na fortepian piosenka stała się energicznym hitem, jedną z ikon podgatunku softrock (lat 80.). Utwór został dołączony do płyty, stając się trzecim wydanym z niej singlem.
„China in your hand” ujrzało światło dzienne 24 października 1987 roku, gdy grupa koncertowała w Niemczech jako support dla Bryana Adamsa. Błyskawicznie wdarł się na szczyt brytyjskiej listy przebojów, pozostając na niej przez 15 tygodni, z czego pięć tygodni na miejscu pierwszym! W sumie szczyty utwór osiągnął w sześciu krajach; gdy muzycy wracali do Wielkiej Brytanii, byli o wiele słynniejsi niż przy wyjeździe. Ronnie Rogers w jednym z wywiadów przyznał, że wciąż jest oczołomiony sukcesem tej piosenki i wspomniał fanów, którzy po koncertach dawanych obecnie (w XXI wieku) podchodzą do niego i deklarują, że to był przebój ich (tj. fanów) wesela, napomknął też o facecie, który potrząsając jego dłonią wyznał, że ten właśnie utwór obudził go ze śpiączki.
W sumie album „Bridge of Spies” promowało 7 singli, z czego „Valentine” dotarło do miejsca #9, „I Will Be With You” – #14, a „Sex Talk” (koncertowa wersja singla numer 2, „Intimate Strangers”) do #23. Czterokrotnie pokryty platyną w Wielkiej Brytanii sprzedał się w nakładzie ponad 2,4 milionów sztuk – lądując na ósmym miejscu „Top 100 albums” tamtego roku.
Idąc za ciosem, w roku 1988 T’Pau wydaje kolejną płytę, „Rage”. Ona również ląduje wysoko na liście przebojów (4. miejsce), pokrywając się platyną. Promowały ją trzy single, „Secret Garden” (dotarł do miejsca #18), „Road To Our Dream” (#42) oraz „Only The Lonely” (#28). Trzecim albumem – i ostatnim w oryginalnym składzie – był „The Promise”, wydany w 1991 roku. Sięgnął do dziesiątego miejsca w kategorii albumów (osiągając status Srebrnej Płyty), a promowały go single „Whenever You Need Me” (#16), „Walk On Air” (#62), „Soul Destruction” oraz „Only A Heartbeat” (wydany tylko w USA i Japonii). Krótko potem grupa się rozpadła.
Ronnie Rogers<br/>Fot. imdb.com
Ronnie Rogers
Fot. imdb.com
W 1993 roku pojawiła się kompilacja „Heart and Soul – The Very Best of T’Pau”… I gdy wydawało się, że to już koniec (Carol rozstała się z Ronniem, poznała, a następnie wyszła za mąż za restauratora Richarda Coatesa, z którym ma dwójkę dzieci; Ronald także założył własną rodzinę), w 1997 roku piosenkarka wydała kolejną kompilację typu „Greatest hits”, a następnie dobrała sobie nowych muzyków i – ponownie jako T’Pau – w 1998 roku wydała płytę „Red”, promowaną singlami „Giving Up The Ghost” i „With A Little Luck”. Wielkiego sukcesu nie było, ale grupa znów zaczęła w miarę regularnie koncertować.
Na przełomie wieków Carol zaczęła się aktywnie pojawiać za kamerą. W 2002 roku zagrała w brytyjskiej czarnej komedii „9 Dead Gay Guys”, gdzie partnerowała takim aktorom, jak Steven Berkoff („Ośmiorniczka”, „Mechaniczna pomarańcza”, „Gliniarz z Beverly Hills”, „Rambo 2”), Michael Praed („Robin z Sherwood”, „Dynastia”), Raymond Griffiths („Willow”, „Gwiezdne wojny: Mroczne widmo”, „Gra o tron”) i Fish (były frontman Mariliion, okazjonalnie także aktor). W serwisie „Rotten Tomatoes” film uzyskał ocenę 18 (na 100 możliwych), ale zdobył dwie nagrody: „Audience Award” dla „Best Feature Film” podczas Dublin Gay and Lesbian film festival oraz „Festival Prize” na „Just For Laughs” comedy film festival w Montrealu.
W 2005 roku Carol wzięła udział w telewizyjnym show „Hit Me, Baby, One More Time” – gdzie każdorazowo pięcioro dawnych gwiazd muzyki pop wykonuje dwa utwory: swój oryginalny przebój oraz cover bardziej wspólczesnej piosenki, a telewidzowie (w Wielkiej Brytanii) bądź zgromaczona publiczność (w wersji USA) głosują, wybierając zwycięzcę tygodnia. Po siedmiu tygodniach eliminacji laureaci etapów gromadzą się w odcinku finałowym. Występując w wersji brytyjskiej, w swoim etapie wyeliminowała m.in. duet Baccara, w finale zajmując drugie miejsce – ulegając Shakinowi Stevensowi.
Carol Decker<br/>Fot. tpau.co.uk
Carol Decker
Fot. tpau.co.uk
Wystąpiła również w „Trigger Happy TV” (produkcji typu „ukryta kamera”), w sztuce „Mum’s The Word” na scenie Albery Theatre w Londynie oraz show w BBC One, gdzie celebryta śpiewa wraz z profesjonalną gwiazdą muzyki (co następnie oceniają widzowie, z każdego odcinka eliminując jedną parę). Tu jej partnerem był Gregg Wallace, osobowość telewizyjna znana między innymi z takich programów, jak „MasterChef”, „Celebrity MasterChef” oraz „MasterChef: The Professionals” (Carol wystąpiła zresztą w 13. sezonie „Celebrity MasterChef” w 2018 roku).
W roku 2007, na dwudziestolecie swego największego hitu, wraz z Ronniem nagrała nowy singiel „Just Dream”, dostępny jedynie w internecie w postaci pliku. Pięć lat później, w kolejną okrągłą rocznicę, razem puścili się w trasę koncertową po Wielkiej Brytanii – ale bez udziału oryginalnych muzyków. Po sukcesie tej trasy, postanowili wrócić razem do studia nagrań – w efekcie czego w lutym 2015 roku ukazała się piąta studyjna płyta T’Pau, zatytułowana „Pleasure & Pain”. Zajęła 98 miejsce na UK Top 100, co muzycy określili jako wynik bardzo przyzwoity, biorąć pod uwagę całkowity brak promocji i rozgłosu – jedynie dwie piosenki zostały wysłane do rozgłośni radiowych i tam były puszczane.
Carol Decker z rozgoryczeniem komentuje tę sprawę: „rozgłośnie puszczające muzykę lat 80. nie są zainteresowane naszym nowym materiałem, chcą jedynie puszczać stare hity; z kolei stacje zainteresowane nowościami promują młodszych wykonawców i nowe rodzaje muzyki”. Znana ze swego swoistego poczucia humoru1), dodaje także: „koncertowanie to nie tylko dobra zabawa. Reakcja publiczności jest niezastąpiona, ale mówiąc wprost, tak zarabiam pieniądze. Nie zarabia się na płytach, trzeba jechać w trasę, aby zarobić na życie. Chociaż miałam wspaniałą 30-letnią karierę, jestem w T’Pau, a nie w Rolling Stones, więc nie mam prywatnej wyspy i nie mogę po prostu odpocząć. Muszę pracować – by mieć wszystko, co umożliwi moim dzieciom naukę na uniwersytecie, aby mogły robić więcej filmów”.
Co do tego ostatniego, dzieci Carol – Scarlett i Dylan – pomogły nakręcić mamie najnowszy teledysk, do piosenki „Be Wonderful”. Grupa pracowała nad nowymi utworami przed lockdownem, wysyłając sobie pliki mejlami, planując je wydawać jedynie w internecie (tak, jak singiel z 2007). Na przełomie marca i kwietnia 2020 Carol wraz z mężem przeszli stosunkowo łagodnie koronawirusa, więc po powrocie do zdrowia zdecydowała, że nakręci teledysk w warunkach domowych. Dla Scarlett nie był to pierwszy raz – była już reżyserem przy singlu „Run” w roku 2018. Tym razem wspomógł ją dodatkowo młodszy brat. Utwór wraz z teledyskiem miał swoją premierę 8 maja 2020, ale znów – bez kontraktu z dużą wytwórnią płytową, grupa może liczyć jedynie na znajomości wśród fanów (między innymi 50 tys. followersów na Twitterze).2)
Gdy więc świat wróci do normalności i zobaczycie gdzieś zaproszenie na koncert T’Pau – czy to w ramach nostalgii do muzyki lat 80., czy występujących z nowym materiałem – nie wahajcie się. To nadal wspaniała, choć szerzej nieodkryta muzyka plus porywający, charyzmatyczny głos Carol Decker.
koniec
10 lutego 2021
1) „I put things up things that make me laugh on Twitter. But I have to keep away from social media when I have had a few glasses of wine. I have a dark sense of humour, quite gallows, and people might think some of the things I post are inappropriate. When it gets past 8pm, Richard wrestles my phone out of my hand.”
2) „We need to find other ways to let people know it’s out. I love that side of it but I miss having record company money for promotion. Anybody can make a film in their bedroom. The money comes in with the big campaign and that I find frustrating. You have to rely on your social media. If you’re not Beyonce with millions of followers it is hard. The creative side is wonderful but the promotion is harder.”

Źródła:
en.wikipedia.org/wiki/T’Pau_(band)
en.wikipedia.org/wiki/Carol_Decker
tpau.co.uk
theguardian.com
shropshirestar.com
songfacts.com
en.wikipedia.org/wiki/Huyton
en.wikipedia.org/wiki/Hit_Me,_Baby,_One_More_Time_(TV_series)
en.wikipedia.org/wiki/Gregg_Wallace
en.wikipedia.org/wiki/9_Dead_Gay_Guys
imdb.com
memory-beta.fandom.com/wiki/T’Pau

Komentarze

10 II 2021   20:49:34

Super kawałek! Więcej takich...

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Jak piękna Maria podbiła świat
Sebastian Chosiński

24 VII 2021

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj jedyny longplay francuskiego kwintet Z.O.U.

więcej »

Non omnis moriar: Długa droga na szczyt i szybki zjazd
Sebastian Chosiński

17 VII 2021

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj jedyny longplay francuskiej formacji Ergo Sum, której wokalistą był Lionel Ledissez.

więcej »

Non omnis moriar: Niechciana erupcja wulkanu
Sebastian Chosiński

10 VII 2021

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj jedyny longplay formacji Univeria Zekt, pobocznego projektu perkusisty Magmy Christiana Vandera.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.