Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 maja 2021
w Esensji w Esensjopedii

Orson Scott Card
‹Ender in Exile›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEnder in Exile
Data wydania29 grudnia 2009
Autor
Wydawca TOR
CyklEnder
ISBN978-0765344151
Format480s. 4,2×6,7″
Cena7,99$
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Cudzego nie znacie: Jadą, jadą Mleczną Drogą siostrzyczka i brat…
[Orson Scott Card „Ender in Exile” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
…i nadziwić się nie mogą, że Orson Scott Card nadal odcina kupony od swej najsłynniejszej książki. W „Ender in Exile” amerykański pisarz wraca do Valentine i Endera dokładnie w tym momencie, w którym zostawił ich w 14. rozdziale „Gry Endera” (i zmienia część tego, co napisał w 15.). Warsztat Carda i czytelnicze przywiązanie do bohaterów nie pozwalają spisać tej pozycji na straty, ale i fajerwerków nie należy oczekiwać.

Michał Kubalski

Cudzego nie znacie: Jadą, jadą Mleczną Drogą siostrzyczka i brat…
[Orson Scott Card „Ender in Exile” - recenzja]

…i nadziwić się nie mogą, że Orson Scott Card nadal odcina kupony od swej najsłynniejszej książki. W „Ender in Exile” amerykański pisarz wraca do Valentine i Endera dokładnie w tym momencie, w którym zostawił ich w 14. rozdziale „Gry Endera” (i zmienia część tego, co napisał w 15.). Warsztat Carda i czytelnicze przywiązanie do bohaterów nie pozwalają spisać tej pozycji na straty, ale i fajerwerków nie należy oczekiwać.

Orson Scott Card
‹Ender in Exile›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEnder in Exile
Data wydania29 grudnia 2009
Autor
Wydawca TOR
CyklEnder
ISBN978-0765344151
Format480s. 4,2×6,7″
Cena7,99$
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Ender nadal jest chłopcem, ale nie jest już jedyną nadzieją ludzkości na zwycięstwo w walce z robalami. Bowiem wojna została wygrana. Pojawiają się tacy, którzy nazywają Endera Ksenobójcą, a tej części ludzkości, której nie przeszkadza wybicie robali do nogi, uświadomiono obecność na liście „ofiar” Andrew Wiggina także Stilsona i Bonzo Madrida. W tej sytuacji zafascynowany pokonanymi przez siebie obcymi trzynastoletni admirał Wiggin decyduje się na przyjęcie stanowiska gubernatora pierwszej ludzkiej kolonii na planecie niegdyś należącej do wroga.
Trzeba przyznać, że Card przemyślał część kwestii, które mogły budzić wątpliwości w trakcie lektury „Gry Endera”: skąd wziął się Mały Doktor? czemu wszystkie królowe czekały na tej jednej planecie? czemu rodzice Wigginów zachowywali się, jakby nie dostrzegali, że ich dzieci to Locke i Demostenes? Z odrobiną dobrej woli można także uznać, że autor wyjaśnia fakt zbudowania przez robale placu zabaw z gry, w którą grał Ender w Szkole Bojowej, akurat na pierwszej odwiedzonej przez niego planecie. No i wreszcie wyjaśnia, co oznaczała enigmatyczna „masakra Chin”, o której jedynie napomknięto w pierwszym tomie cyklu. Ale to wszystko ma znaczenie tylko dla zapamiętałych fanów cyklu – a powieści tej nie da się czytać bez znajomości nie tylko samej „Gry Endera”, ale i tomów z podcyklu „Cieni”: „Cienia Endera”, „Cienia Hegemona”, „Teatru cieni” i „Cienia olbrzyma”, zwłaszcza że „Ender in Exile” jest częściowo sequelem tej właśnie podserii. Grupa docelowa jest zatem dość wąska – ale za to oddana i wierna.
Niestety, już nie tylko Valentine jest osobą idealną, teraz także Ender właściwie nie ma wad. Card z bohatera już i tak prawie kryształowego czyni cukiereczek: Ender nie tylko jest świetny w dowodzeniu i wygrywaniu, jest także niezłym manipulantem w sferach ocierających się o politykę i romanse. Nie krzywdzi nikogo, natomiast dokładnie wymierzonymi w czasie interwencjami ratuje lub wyprowadza na prostą każdego, z kim zetknie go los; nawet za pomocą ansiblowanych maili udaje mu się zyskiwać sojuszników na planetach, na których jeszcze nie postawił stopy; widzi osobowości ludzi na wskroś. Do tego formułuje konstytucję kolonii i podsuwa komu trzeba ideę, która po wielu latach zaowocuje powstaniem Gwiezdnego Kongresu. Umieszczane na początku każdego rozdziału maile od, do i o Enderze, to z kolei dla Carda okazja do wygłaszania bardzo miłych i wzruszających frazesów o rodzinie czy obowiązku oraz do jasnego usytuowania opisywanych wydarzeń w „uniwersum Endera”.
Plusem jest to, że z „Endera na wygnaniu” dowiadujemy się nieco więcej o samych robalach, o tym, jak zasiedlały nowe światy i o wybranej przez nie ścieżce rozwoju. Kolejnym minusem to, że wskutek zmian zawartych w tym tomie autor zapowiada nową, „poprawioną” edycję „Gry Endera” (zmiany mają dotyczyć jedynie ostatniego, 15. rozdziału powieści).
Warsztat to jest to, co zawsze wyróżniało twórczość Carda. Dzięki temu niespójności fabuły czy brak precyzji pokrywane były wartką akcją i czymś nieuchwytnym, co pozwalało zawiesić niewiarę na solidnym kołku. Każdy czytelnik musi jednak sam sobie odpowiedzieć na pytanie: czy teraz jest to cokolwiek więcej niż rzemiosło? A biorąc pod uwagę, ile światów odwiedził Ender Wiggin, zanim w wieku 36 lat dotarł na Lusitanię w „Mówcy Umarłych”, będzie do tego jeszcze sporo okazji.
koniec
11 marca 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Błądzić jest rzeczą elfią
Marcin Mroziuk

17 V 2021

W poprzednich częściach „Zaginionych miast” mogliśmy się przekonać, że posiadanie niezwykłych mocy z jednej strony otwiera przed Sophie Foster nowe możliwości, z drugiej zaś stanowi dla niej wielkie obciążenie. Niestety w „Nadpłomieniu” okaże się, że luki w wiedzy głównej bohaterki o regułach rządzących światem elfów mogą prowadzić do naprawdę opłakanych skutków. I marnym pocieszeniem dla niej jest to, że w tym przypadku niewłaściwe decyzje podejmują również radni.

więcej »

Krótko o książkach: Miłość nie zawsze zwycięża
Joanna Kapica-Curzytek

15 V 2021

Opowiedziana w „Dziewczynie z Neapolu” historia utalentowanej Rosanny, która zostaje śpiewaczką operową światowej sławy, ma w sobie dużo z oderwanej od życia baśni. Tym niemniej, potrafi też porwać pokazanym tu pięknem sztuki i siłą uczuć.

więcej »

PRL w kryminale: W małych miasteczkach nie lubi się „obcych”
Sebastian Chosiński

14 V 2021

Zbigniewa Safjana kojarzymy głównie jako scenarzystę filmowego i prozaika zajmującego się historią Polski (tą dalszą, szesnastowieczną), jak i nowszą (czasów drugiej wojny światowej). Zapominamy przy tym, że ma on na swoim koncie także doskonałą współczesną „powieść milicyjną” – „Strach” – która zresztą dwa lata po wydaniu doczekała się świetnej ekranizacji autorstwa Antoniego Krauzego.

więcej »

Polecamy

Uwięzieni w słowach

Na rubieżach rzeczywistości:

Uwięzieni w słowach
— Marcin Knyszyński

„Sen bowiem jest istnością też…”
— Marcin Knyszyński

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Kosmiczna sielanka
— Beatrycze Nowicka

Z tego cyklu

Przychodzimy w pokoju, obcy bambusie
— Miłosz Cybowski

Kosmiczny grzyb w natarciu
— Miłosz Cybowski

Raz lepiej, raz gorzej
— Miłosz Cybowski

Wybrańców dwóch (a właściwie dwoje)
— Miłosz Cybowski

Droga do odkupienia
— Miłosz Cybowski

Za tych, co na morzu
— Miłosz Cybowski

Uratuj świat raz jeszcze
— Miłosz Cybowski

Niekończąca się wojna
— Miłosz Cybowski

Myślę, że nie dzieje się nic
— Miłosz Cybowski

Za dużo Meksykanów
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż twórcy

Zaprogramowany chłopiec
— Agata Rugor

Skoki czasowe i puszczanie bąków
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Lipiec 2013
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Paweł Micnas, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Nadduszo, zlituj się!
— Jędrzej Burszta

Bliski krewny Endera
— Konrad Wągrowski

Żony i mężowie
— Jędrzej Burszta

Napisane ręką apologety
— Jędrzej Burszta

Kosmiczna sielanka
— Beatrycze Nowicka

Cień…izna
— Jakub Gałka

Ach ten Card!
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

To nie jest straszne
— Michał Kubalski

W krzywym zwierciadle: Europejskie wakacje Pająka
— Michał Kubalski

Film, który poszedł naprzód
— Michał Kubalski

Good comic gone bad, czyli space opera rom-com
— Michał Kubalski

Gwiezdne wojny: Nowa układanka ze starych klocków
— Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Mroziuk, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nie taki dobry dinozaur
— Michał Kubalski

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po rozum do głowy
— Michał Kubalski

Poszerzenie pola walki
— Michał Kubalski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.