Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Jonathan Carroll
‹Cylinder Heidelberga›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCylinder Heidelberga
Tytuł oryginalnyThe Heidelberg Cylinder
Data wydanialuty 2001
Autor
PrzekładJacek Wietecki
Wydawca Rebis
ISBN83-7301-028-9
Format169
Cena20,-
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Strefa Carrolla
[Jonathan Carroll „Cylinder Heidelberga” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czym są te nowelki? Horrorem? Raczej nie. Różnica pomiędzy horrorem a twórczością Carrolla jest taka jak pomiędzy operacją a sekcją. Może to scenariusze "Strefy Mroku", które nie trafiły do produkcji? Też raczej nie. Zbyt wiele dzieje się wewnątrz bohaterów... To po prostu Carroll.

Michał Młotek

Strefa Carrolla
[Jonathan Carroll „Cylinder Heidelberga” - recenzja]

Czym są te nowelki? Horrorem? Raczej nie. Różnica pomiędzy horrorem a twórczością Carrolla jest taka jak pomiędzy operacją a sekcją. Może to scenariusze "Strefy Mroku", które nie trafiły do produkcji? Też raczej nie. Zbyt wiele dzieje się wewnątrz bohaterów... To po prostu Carroll.

Jonathan Carroll
‹Cylinder Heidelberga›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCylinder Heidelberga
Tytuł oryginalnyThe Heidelberg Cylinder
Data wydanialuty 2001
Autor
PrzekładJacek Wietecki
Wydawca Rebis
ISBN83-7301-028-9
Format169
Cena20,-
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Lubię Carrolla. "Kraina Chichów" mnie zachwyciła, po przeczytaniu kilku opowiadanek stwierdziłem, że w krótkiej formie też jest niezły.
Gdy dostałem w swoje łapki "Cylinder Heidelberga" z radością siadłem do czytania. Przeczytałem raz. Takie sobie. Przeczytałem drugi raz. Naprawdę takie sobie. Przeczytałem trzeci raz. Poszedłem spać.
Rano miałem rozwiązanie. Był kiedyś w tewizorni serial "Strefa Mroku". Moim skromnym zdaniem - genialny. Prezentowano tam krótkie nowele filmowe, które, poza porządnym ładunkiem fantastyki, miały zawsze jakiś morał (czasem ciekawy, czasem mniej). Opowiadanka w tomie Carrolla to właśnie te okolice. To miasto, w którym wędrowni głosiciele nadejścia Apokalipsy dadzą ci 1000$ jeśli ich posłuchasz, a po wspomnienia przychodzi się do agencji rządowej. Klimaty są w niektórych momentach bardzo zbliżone.
Jednej rzeczy mi brakowało. Podsumowania. Te opowiadania to w większości historie typu: opis drogi człowieka przez miasto, w którym wszyscy go obserwują, on o tym wie, wchodzi on do windy i... The End.
Na szczęście jest kilka opowiadań, które są pełnymi historiami (np. opowiadanie tytułowe) a kilka są częściami większej łamigłówki.
Czym są te nowelki? Horrorem? Raczej nie. Różnica pomiędzy horrorem a twórczością Carrolla jest taka jak pomiędzy operacją a sekcją. Może to scenariusze "Strefy Mroku", które nie trafiły do produkcji? Też raczej nie. Zbyt wiele dzieje się wewnątrz bohaterów... To po prostu Carroll.
Miłe jest, że napotykamy na polonica (i to dość spore) - akcja jednego z opowiadań toczy się w Warszawie, a w drugim jest mowa o "dobrym browarze z Polski. Zii-wiec, czy coś w tym stylu". Przyjemnie wyłapuje się takie smaczki. Mniej przyjemnie się wyłapuje to, że w Warszawie na ulicach są tylko łady. Tak, łady. Z małej litery - błąd korekty? - to przecież marka samochodu.
Liczyłem na coś lepszego, prawdę mówiąc. Opowiadanka nie powalają. Bonusem jest pierwszy rozdział nowej powieści "Białe jabłko", zwłaszcza, że niektóre wątki wyjaśnia). Minusem (dla mnie) to, że myli się Polskę z byłym ZSRR oraz (mimo wszystko) średnia jakość opowiadań.
koniec
1 kwietnia 2001

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Co nas nie zabije, to nas wzmocni
Joanna Kapica-Curzytek

20 IX 2021

Susan Green, główna bohaterka „Kaktusa”, nie daje się lubić. Ale i ją dotykają problemy, jak każdego z nas. Jaki będzie wynik jej konfrontacji z tym, co przynosi życie?

więcej »

Jest piękny i ma wspaniałe mięśnie
Beatrycze Nowicka

19 IX 2021

„Powiernik mieczy” Kel Kade czyli dlaczego raczej nie jest to książka której szukacie.

więcej »

Gdy z łańcucha zrywajom się wsyskie okropności…
Joanna Kapica-Curzytek

18 IX 2021

Brawurowy miks gatunków i konwencji, podszyty absurdem i humorem, daje w powieści fińskiego pisarza „Polowanie na małego szczupaka” efekt wprost znakomity!

więcej »

Polecamy

Jezus na miarę naszych czasów

W podziemnym kręgu:

Jezus na miarę naszych czasów
— Marcin Knyszyński

Imitacje
— Marcin Knyszyński

„Wolność”
— Marcin Knyszyński

Niektórzy po prostu chcą patrzeć, jak świat płonie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Carrolla stać na więcej
— Joanna Kapica-Curzytek

Opowiedz mi swój sen
— Joanna Kapica-Curzytek

Czytając Carrolla
— Daniel Markiewicz

Bez (dłuższej) formy
— Daniel Markiewicz

Między Marquezem a brzegiem rozlewiska
— Daniel Markiewicz

Bynajmniej nie wrzątek
— Daniel Markiewicz

Blogiem w czytelnika
— Daniel Markiewicz

U Carrolla bez zmian
— Tomasz Kujawski

Kraina Carrolla
— Tomasz Kujawski

Tegoż autora

Pamięci Stanisława Lema (1921-2006)
— Michał Młotek

Najnowszy film Kevina Smitha
— Michał Młotek

386
— Michał Młotek

Cokolwiek
— Michał Młotek

Witajcie w ciekawych czasach
— Michał Młotek

BACZNOŚĆ!!
— Michał Młotek

Więzienie umysłu
— Michał Młotek

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.