Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 grudnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Beate Rygiert
‹Pianistka›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPianistka
Tytuł oryginalnyDie Pianistin
Data wydania27 lipca 2022
Autor
PrzekładAnna Kierejewska
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-67262-73-6
Format448s. 135×210mm
Cena49,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Los wyjątkowej jednostki
[Beate Rygiert „Pianistka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Pianistka” to powieść osnuta na podstawie historii życia Clary Schumann, artystki i kompozytorki, której twórczość od jakiegoś czasu wychodzi z cienia i staje się coraz bardziej doceniana.

Joanna Kapica-Curzytek

Los wyjątkowej jednostki
[Beate Rygiert „Pianistka” - recenzja]

„Pianistka” to powieść osnuta na podstawie historii życia Clary Schumann, artystki i kompozytorki, której twórczość od jakiegoś czasu wychodzi z cienia i staje się coraz bardziej doceniana.

Beate Rygiert
‹Pianistka›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPianistka
Tytuł oryginalnyDie Pianistin
Data wydania27 lipca 2022
Autor
PrzekładAnna Kierejewska
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-67262-73-6
Format448s. 135×210mm
Cena49,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Seria książek niemieckich autorek o wybitnych kobietach świata jest bardzo poczytna u naszych zachodnich sąsiadów, dlatego bardzo dobrze, że niektóre z nich tłumaczy się i wydaje również u nas. Do tej pory ukazały się między innymi książki „Anioł z Warszawy” (o Irenie Sendlerowej) czy „Maria Curie-Skłodowska i potęga marzeń” (obie pozycje ukazały się nakładem Wydawnictwa Znak w 2022). Bardzo cieszy, że możemy przeczytać po polsku również „Pianistkę”, której bohaterką jest utalentowana kobieta wyprzedzająca swoje czasy i – jak zwykle bywało w XIX wieku – stłamszona przez ówcześnie panujące patriarchalne reguły społeczne.
Clara Wieck, po mężu Schumann (1819-1896) do świata muzyki trafiła jako cudowne dziecko. Koncertowała i budziła zachwyt publiczności swoją grą na fortepianie. Jako nastolatka zaczęła również komponować, a swoje utwory prezentowała podczas recitali. Niestety, nikt nie dostrzegał, że była wykorzystywana przez surowego i apodyktycznego ojca, dla którego jej talent był po prostu źródłem zarobku i zdobywania społecznego prestiżu. Clara musiała całkowicie poddać się woli wszechwładnego rodzica.
Jako młodziutka kobieta zerwała z ojcem kontakty i została żoną Roberta Schumanna, który później stał się jednym z najwybitniejszych kompozytorów epoki romantyzmu. Niestety, marzenia o życiu wyłącznie natchnieniem i muzyką się rozwiały; wszystko zdominowała konieczność zarobienia na utrzymanie. Clara w wieku 35 lat była już matką ośmiorga dzieci. Na tym nie kończyły się jej troski – mąż stosunkowo wcześnie zaczął zdradzać oznaki choroby psychicznej. No i wreszcie była w życiu Clary jeszcze jedna miłość: to Johannes Brahms…
O tym wszystkim przeczytamy w „Pianistce”, choć poszczególne wydarzenia z życia Clary Schumann nie zajmują w powieści proporcjonalnie dużo miejsca. Stanowczo zbyt długa jest opowieść o pierwszym etapie życia artystki, czyli jej młodości przed zamążpójściem, spędzonej w cieniu i pod władzą ojca. To więcej niż połowa książki. Fabuła jest tutaj dosyć statyczna, rozwlekła i w sumie przewidywalna: wszystko rozgrywa się na nucie smutku i bezsilności Clary w konfrontacji z gniewem i „twardą ręką” ojca. Plusem jest tutaj, że udało się przynajmniej częściowo autorce zarysować proces dojrzewania Clary i jej uniezależniania się od toksycznego, jak powiedzielibyśmy dzisiaj, rodzica – między nimi toczył się nawet sądowy proces – ale brakuje tu zmiany scenerii i tonu oraz jakiejś głębszej, dramatycznej nuty.
Niestety, jak się wydaje, przynajmniej z dzisiejszego punktu widzenia, główna bohaterka wyzwalając się spod wpływu ojca, trafia z deszczu pod rynnę. Beate Rygiert kreśli bardzo pesymistyczny obraz małżeństwa Schumannów, w którym nie było równego traktowania. Podczas gdy Robert mógł cały swój czas poświęcić na pracę kompozytorską, przed Clarą piętrzyły się rodzinne obowiązki. Co więcej, mąż niezbyt przychylnym okiem patrzył na karierę żony, choć tolerował jej koncertowanie głównie z tego powodu, że Clara włączała do swojego repertuaru jego utwory.
Niezrozumiałe jest dla mnie, dlaczego opowieść o Clarze Schumann urywa się w momencie śmierci Roberta. Jej mąż zmarł w 1856 roku, a ona jeszcze przez blisko czterdzieści lat kontynuowała przerwaną przed laty karierę koncertującej pianistki i nauczycielki instrumentu. Czy nie było w jej życiu już niczego, co warto byłoby utrwalić w powieści? Szkoda, że autorka uznała, iż wdowieństwo to już nieważny, niewarty utrwalenia etap w życiu, a przecież i w tym okresie towarzyszy kobietom mnóstwo różnorodnych emocji.
Beate Rygiert, jak sama o sobie pisze w posłowiu, jest z wykształcenia muzykolożką, uczyła się także gry na fortepianie. Nie sądzę, aby do końca wykorzystała te atuty podczas pisania „Pianistki”. Brakowało mi tutaj ciekawostek czy drobiazgów dotyczących fenomenu muzyki epoki romantyzmu, a także tajników sztuki pianistycznej i choćby kilku szczegółów dotyczących walorów utworów, które pozostawiła po sobie Clara Schumann. Oczywiście, książka nie jest podręcznikiem muzykologii, a opowieścią, w której przeważa romantyczna fabuła, ale te akcenty z pewnością pogłębiłyby naszkicowany tutaj portret i wniosły wielki walor poznawczy. Miłym gestem w stronę zaciekawionych jej sylwetką czytelników, zwłaszcza spoza Niemiec, byłoby na przykład zestawienie ważniejszych utworów głównej bohaterki. U nas w Polsce są one rzadko wykonywane w salach koncertowych i niemal nieznane. W Niemczech są systematycznie grywane – na przykład przez stację radiową Klassik 1.
Powieść powstała na podstawie bogatych materiałów archiwalnych pozostawionych przez małżeństwo Schumannów. Oboje prowadzili pamiętniki, pozostawili też po sobie bardzo dużo listów. Obecnie w Niemczech są one przygotowywane do druku. Trwają prace edytorskie, a wydanie 57(!) tomów ma zakończyć się w 2026 roku. Edycję przygotowuje wydawnictwo Dohr. I tutaj mam wrażenie, że autorka nie do końca skorzystała z możliwości, jakie dało jej wgłębienie się w archiwalia. Przekonują mnie jednak jej słowa, że zadaniem powieści biograficznej jest to, by „przybliżyć los wyjątkowej jednostki i uczynić go namacalnym, sprawić, by czytelnik mógł się wczuć w bohatera”. To się Beate Rygiert powiodło.
„Pianistka” jest bez wątpienia powieścią, która budzi wiele emocji – i dlatego warto po nią sięgnąć. Jak rozwinąłby się talent Clary, gdyby nie społeczne konwenanse i obowiązek pełnienia tradycyjnych ról? Jakie uczucia musiały jej towarzyszyć, gdy pierwszeństwo w życiu musiały brać inne rzeczy? I wreszcie, jak dwoje wybitnych muzycznych romantyków rozumiało miłość i jej obecność w ich życiu?
koniec
28 września 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Ani śmiać się, ani płakać…
Sebastian Chosiński

2 XII 2022

Książka „Spadkobiercy pani Zuzy” – bardziej powieść szpiegowsko-sensacyjna niż stricte kryminalna – była doskonałym debiutem Jerzego Siewierskiego w roli beletrysty. Później wiodło mu się już bardzo różnie. Opublikowany w 1976 roku tom opowiadań „Pięć razy morderstwo” był eksperymentem ciekawym, ale dalekim od doskonałości. Na dodatek z kilku zamieszczonych w nim tekstów do „PRL-u w kryminale” pasuje tylko jeden: „Umarli nie składają zeznań”.

więcej »

Pierwsze miłości PRL-u: Wiem, że nic nie wiem, ale i to warto wiedzieć
Sebastian Chosiński

29 XI 2022

„Łukasz” Krystyny Siesickiej ukazał się jako trzecia publikacja w serii „Portrety”. To historia warszawskiego szesnastolatka, który prowadzi swoją własną „wojenkę” z otaczającym go światem, co skazuje go na – częściowo dobrowolne, częściowo wymuszone przez sytuację i rodziców – zesłanie na prowincję. Jego pojawienie się w nowej szkole wywołuje spore zamieszanie, tym bardziej że swoim zachowaniem zdaje się przyciągać kłopoty.

więcej »

Retrospektywa
Joanna Kapica-Curzytek

28 XI 2022

„A gdy obejrzysz się za siebie” to niebanalna fabularyzowana biografia wybitnego kolumbijskiego reżysera, a przede wszystkim - refleksja o niełatwej powojennej historii samej Kolumbii.

więcej »

Polecamy

Cyborg, czyli mózg w maszynie

Stare wspaniałe światy:

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż autora

Retrospektywa
— Joanna Kapica-Curzytek

Czarownicy żyć nie dopuścisz
— Joanna Kapica-Curzytek

Ciemno, zimno i daleko
— Joanna Kapica-Curzytek

Różne oblicza
— Joanna Kapica-Curzytek

Różne okruchy rzeczywistości
— Joanna Kapica-Curzytek

Bez zbędnych elementów
— Joanna Kapica-Curzytek

O głupocie w obliczu wolności
— Joanna Kapica-Curzytek

Dlaczego ludzie zabijają?
— Joanna Kapica-Curzytek

Uśmiech zastyga na twarzy
— Joanna Kapica-Curzytek

Niczym skalpelem
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.