Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 grudnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Richard Hooker
‹M*A*S*H›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułM*A*S*H
Tytuł oryginalnyMASH
Data wydania13 lipca 2022
Autor
PrzekładJustyna Kukian
Wydawca Znak
CyklM*A*S*H
ISBN978-83-240-8438-8
Format304s. 144×205mm
Cena46,99
Gatunekhistoryczna, humor / satyra, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Na upiornej loterii
[Richard Hooker „M*A*S*H” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„M*A*S*H”, książka, na podstawie której powstały kultowe ekranizacje, jest równie znakomita. Portret środowiska lekarzy, pracujących w trudnych warunkach wojny, jest może i humorystyczny, ale kryje się za nim dramat i ból.

Joanna Kapica-Curzytek

Na upiornej loterii
[Richard Hooker „M*A*S*H” - recenzja]

„M*A*S*H”, książka, na podstawie której powstały kultowe ekranizacje, jest równie znakomita. Portret środowiska lekarzy, pracujących w trudnych warunkach wojny, jest może i humorystyczny, ale kryje się za nim dramat i ból.

Richard Hooker
‹M*A*S*H›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułM*A*S*H
Tytuł oryginalnyMASH
Data wydania13 lipca 2022
Autor
PrzekładJustyna Kukian
Wydawca Znak
CyklM*A*S*H
ISBN978-83-240-8438-8
Format304s. 144×205mm
Cena46,99
Gatunekhistoryczna, humor / satyra, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Richard Hooker to pseudonim Hiestera Richarda Hornbergera Juniora (1924-1997), amerykańskiego chirurga. Był lekarzem wojennym podczas wojny w Korei, co pozwoliło mu opisać zebrane tam doświadczenia w niniejszej książce. Jestem przekonana, że warto z tą powieścią się zapoznać, niezależnie od tego czy (lub może raczej - ile razy) oglądaliśmy jej filmowe wersje.
Okładka zapowiada, że „M*A*S*H” to satyra wojenna – i jest to określenie jak najbardziej prawdziwe. Rzeczywistość widziana w skrajnie krzywym zwierciadle, przerysowana i sprowadzana do absurdu – to znaki firmowe tej powieści. Amerykańskie media nazywają też utwór „tragedią sytuacyjną” (w opozycji do sitcomu), na który, jeśli reagujemy śmiechem, to podszytym łzami i smutkiem. Tytułowym miejscem akcji jest amerykański szpital polowy na tyłach frontu wojny w Korei.
Niech nie zwiedzie nas absurdalny humor, „odjechane” dialogi i sytuacje. To jedyna możliwa reakcja na otaczającą rzeczywistość, w której znaleźli się – nie zawsze z własnej woli - lekarze wojskowi. Realia były takie, że mieli przeważnie nie więcej niż trzydzieści lat i niewielkie doświadczenie zawodowe. Pracowali w rytmie dyktowanym przez sytuację na froncie: czasem zdarzało się wiele dni bez pracy, po których następowała przytłaczająca fala kilkuset rannych żołnierzy w ciągu paru godzin.
Podołanie zadaniom wymagało nadludzkich sił fizycznych, a przede wszystkim psychicznych, szczególnie jeśli brakowało rąk do pracy oraz sprzętu potrzebnego do uratowania wszystkich rannych. Proszę zwrócić uwagę na wstrząsająco tu opisywane ciężkie przypadki medyczne, z którymi mieli do czynienia tamtejsi lekarze. Niemal zawsze byli zmuszeni wykonać jakiś zabieg po raz pierwszy w życiu. Pod czasową presją, improwizując bez przygotowania. Czasem wygrywali ludzkie życie, czasem przegrywali – jak na upiornej loterii…
Były to warunki ekstremalne, a pracujący tam młodzi ludzie – cóż, byli tylko ludźmi i starali się radzić z sytuacją najlepiej jak potrafili. „Głupawka” pozwalała przetrwać – przynajmniej kolejny dzień, godzinę czy nawet chwilę. Chwytanie się normalności za wszelką cenę było sposobem na uniknięcie trwałych zmian w psychice. Z jednej strony, każdy starał się o siebie zadbać sam, ale z drugiej – warto zwrócić uwagę, jak wszyscy są tutaj solidarni wobec siebie, uważni i empatyczni. Wiedzą, że grają w jednej drużynie i tworzą ją nie tylko na sali operacyjnej, ale w każdym innym miejscu (czego symbolem są między innymi urządzane przez nich rozgrywki sportowe).
Jeśli znamy film czy serial, miło będzie się nam spotkać ze wszystkimi znajomymi postaciami. W książce są one zarysowane nie mniej wyraziście niż na ekranie. Co więcej, w tekście dochodzi tutaj jeszcze jeden ciekawy aspekt – a mianowicie możliwość wyłapania wielu odniesień do amerykańskiej kultury, na przykład cytatów z literatury – nie zawsze czytelnych dla obcokrajowców, ale w książce uważnie wskazywanych nam przez tłumaczkę. Są aluzje do różnic, ujawniających się z racji klasy czy miejsca pochodzenia. Przekład książki „M*A*S*H” z pewnością nie był łatwym zadaniem, dlatego gratuluję jego autorce, bo cięte, dynamiczne dialogi i sytuacyjny humor brzmią po polsku naprawdę dobrze i atrakcyjnie dla czytelników. To nie do przecenienia!
Nie odkryję niczego nowego, jeśli napiszę, że „M*A*S*H” w całej swojej przewrotności i (czasami irytującej) absurdalności jest dobitnie brzmiącym antywojennym manifestem. Wojna to nie jest wzniosłe umieranie za ojczyznę z patetycznymi słowami na ustach. To wielki dramat i doświadczenie, na które w niczyim życiu nie powinno być miejsca. Rany i krew, wycie z bólu i cierpienie. Rozłąka i samotność. Trauma, która – jeśli się przeżyje – pozostaje długo w psychice. To wszystko z powodzeniem pokazał w swojej książce Richard Hooker. Jeśli „M*A*S*H” nie wzbudzi w nas sprzeciwu wobec wojny oraz poczucia całkowitego jej absurdu i bezsensu, to już nic innego nie zdoła tego uczynić.
koniec
19 września 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Ani śmiać się, ani płakać…
Sebastian Chosiński

2 XII 2022

Książka „Spadkobiercy pani Zuzy” – bardziej powieść szpiegowsko-sensacyjna niż stricte kryminalna – była doskonałym debiutem Jerzego Siewierskiego w roli beletrysty. Później wiodło mu się już bardzo różnie. Opublikowany w 1976 roku tom opowiadań „Pięć razy morderstwo” był eksperymentem ciekawym, ale dalekim od doskonałości. Na dodatek z kilku zamieszczonych w nim tekstów do „PRL-u w kryminale” pasuje tylko jeden: „Umarli nie składają zeznań”.

więcej »

Pierwsze miłości PRL-u: Wiem, że nic nie wiem, ale i to warto wiedzieć
Sebastian Chosiński

29 XI 2022

„Łukasz” Krystyny Siesickiej ukazał się jako trzecia publikacja w serii „Portrety”. To historia warszawskiego szesnastolatka, który prowadzi swoją własną „wojenkę” z otaczającym go światem, co skazuje go na – częściowo dobrowolne, częściowo wymuszone przez sytuację i rodziców – zesłanie na prowincję. Jego pojawienie się w nowej szkole wywołuje spore zamieszanie, tym bardziej że swoim zachowaniem zdaje się przyciągać kłopoty.

więcej »

Retrospektywa
Joanna Kapica-Curzytek

28 XI 2022

„A gdy obejrzysz się za siebie” to niebanalna fabularyzowana biografia wybitnego kolumbijskiego reżysera, a przede wszystkim - refleksja o niełatwej powojennej historii samej Kolumbii.

więcej »

Polecamy

Cyborg, czyli mózg w maszynie

Stare wspaniałe światy:

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż autora

Retrospektywa
— Joanna Kapica-Curzytek

Czarownicy żyć nie dopuścisz
— Joanna Kapica-Curzytek

Ciemno, zimno i daleko
— Joanna Kapica-Curzytek

Różne oblicza
— Joanna Kapica-Curzytek

Różne okruchy rzeczywistości
— Joanna Kapica-Curzytek

Bez zbędnych elementów
— Joanna Kapica-Curzytek

O głupocie w obliczu wolności
— Joanna Kapica-Curzytek

Dlaczego ludzie zabijają?
— Joanna Kapica-Curzytek

Uśmiech zastyga na twarzy
— Joanna Kapica-Curzytek

Niczym skalpelem
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.