Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 października 2022
w Esensji w Esensjopedii

John Grisham
‹Czas łaski›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas łaski
Tytuł oryginalnyA Time for Mercy
Data wydania13 października 2021
Autor
PrzekładRobert Waliś
Wydawca Albatros
CyklJake Brigance
ISBN978-83-8215-696-6
Format608s. 125×195mm
Cena44,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Nie tylko prawnicza strategia
[John Grisham „Czas łaski” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Czas łaski” to ponowne spotkanie z bohaterem dwóch wcześniejszych powieści Grishama. Adwokat Jack Brigance wraca, by znów dochodzić sprawiedliwości w amerykańskim systemie prawnym. Czy klient, którego podjął się bronić pro bono, jest sprawcą czy ofiarą?

Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Nie tylko prawnicza strategia
[John Grisham „Czas łaski” - recenzja]

„Czas łaski” to ponowne spotkanie z bohaterem dwóch wcześniejszych powieści Grishama. Adwokat Jack Brigance wraca, by znów dochodzić sprawiedliwości w amerykańskim systemie prawnym. Czy klient, którego podjął się bronić pro bono, jest sprawcą czy ofiarą?

John Grisham
‹Czas łaski›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas łaski
Tytuł oryginalnyA Time for Mercy
Data wydania13 października 2021
Autor
PrzekładRobert Waliś
Wydawca Albatros
CyklJake Brigance
ISBN978-83-8215-696-6
Format608s. 125×195mm
Cena44,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Poprzednio spotkaliśmy się z ideowym prawnikiem w dwóch powieściach: „Czas zabijania” (był to debiut Grishama z 1989 roku, w zeszłym roku u nas wznowiony nakładem Wydawnictwa Albatros, poza tym zekranizowany w 1996 roku) oraz „Czas zapłaty”.
Sprawa, z którą tym razem przychodzi się zmierzyć głównemu bohaterowi, jest bardzo „mocna”; klientowi, mimo jego młodego wieku, grozi kara śmierci. Drew Gamble ma zaledwie szesnaście lat, ale według prawa stanowego Missisipi może być sądzony jako dorosły. Chłopak zamordował cenionego i lubianego w okolicy zastępcę szeryfa.
Mogłoby się wydawać, że w te kwestii nie ma wątpliwości i wyrok ławy przysięgłych powinien być w zasadzie formalnością. Jednak zawodowa uczciwość Brigance’a nakazuje mu dostrzec wiele niuansów i „szarości” w sprawie, która tylko z pozoru jest czarno-biała i przesądzona. Podążając za rozwojem akcji, czytelnik mocno angażuje się w rozmyślania na temat kwestii etycznych związanych z karą główną. Grisham podrzuca nam inspiracje subtelnie i umiejętnie. Ale „Czas łaski” jest w gruncie rzeczy utworem mocno wstrząsającym, bo już od pierwszego rozdziału przynosi nam smutny obraz przemocy domowej oraz sylwetki ludzi pozostawionych samym sobie bez wsparcia i bez najmniejszych szans na odmianę losu.
Jak się okazuje, powrót autora do kancelarii Brigance’a okazuje się bardzo udany, co przecież nie jest regułą w przypadku pisarzy tworzących od dłuższego czasu, jak John Grisham. „Czas łaski” trzyma w napięciu, jest pełen interesujących obserwacji dotyczących motywacji ludzkich działań oraz spostrzeżeń dotyczących natury prawa. Kluczem do zawodowego sukcesu Brigance’a jest nie tylko staranne planowanie prawniczej strategii, ale i to, że pomiędzy paragrafami jest on zdolny dostrzec człowieka w całej złożoności jego sytuacji.
koniec
1 sierpnia 2022

Komentarze

01 VIII 2022   21:35:09

Tak, to wreszcie dobry Grisham. Mówię „wreszcie”, bo dla mnie liczy się tylko jego siedem pierwszych, to są absolutne klasyki thrillera prawniczego (i dobrze zekranizowane), te późniejsze natomiast – no nie wiem, coś z nimi jest trochę nie tak (czytałem prawie wszystkie), ich fabuły najlepiej i najbardziej zachęcająco brzmią w blurbach, a w trakcie czytania wydaje się, jakby Grisham trochę eksperymentował z formą, ani razu nie udało mu się wciągnąć mnie ani stworzyć jakichś zapadających w pamięć postaci czy zdarzeń. Zwłaszcza że kilka razy, jak mi się zdaje, zakończenia były dalekie od happy endu (a bohaterem był jak zwykle jakiś prawnik walczący o słuszne cele). Nie pamiętam już ani jednej z nich ani o czym to było.

Tutaj jest inaczej, Grisham jakby przypomniał sobie, jak kiedyś pisał soczyste, trzymające w napięciu dreszczowce, i wrócił do swoich najlepszych, sprawdzonych wzorców. Sam punkt wyjścia jest mocarny: 16-latek strzela w łeb śpiącemu katu swojej rodziny. Kat czy nie kat, to było morderstwo z premedytacją, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. I broń tu takiego, i spróbuj nie dopuścić, by młody nie dostał czapy. Sprawa bez perspektyw, proces wydaje się formalnością, no ale chłopak musi mieć adwokata. Tak wyszło, że zadanie to otrzymuje Jake Brigance, przez co naraża się na gniew i nienawiść niemal całej małomiasteczkowej społeczności (zabity był cenionym zastępcą szeryfa), a w rezultacie nawet dostaje od pewnych typów solidny wpierdol.

No i fajnie, to jest całe 600 stron klasycznego Grishama, jest napięcie, mnóstwo mięsistych prawniczo-sądowych przepychanek, gierek, pyskówek, zaskoczeń itd., są chwile triumfu, ale też i bolesnych porażek Brigance’a, jednym słowem – dobra rzecz, jak za dawnych czasów.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Fantastyka rozrywkowa w klasycznym stylu
Konrad Wągrowski

2 X 2022

Antologia „Miłość, śmierć i roboty” to z pewnością propozycja nie tylko dla miłośników netlixowego serialu.

więcej »

Efekt motyla
Joanna Kapica-Curzytek

1 X 2022

„Wiolonczelistka” to dwudziesty pierwszy tom z serii powieści szpiegowskich Daniela Silvy z Gabrielem Allonem w roli głównej. Jego akcja jest osnuta wokół prawdziwych wydarzeń.

więcej »

PRL w kryminale: Korsykańska mafia kontra komendant OHP
Sebastian Chosiński

30 IX 2022

Danuta Frey nigdy nie osiągnęła szczególnie wysokiego poziomu literackiego, choć zdarzało jej się publikować powieści przyzwoite (vide „Osiem ramion bogini Kali” oraz „Broszka z zielonych kamieni”). Do takich nie należy niestety wydany przez Iskry w 1984 roku „Ostatni rejs »Korala«”, którego „światowość” prezentuje się tak siermiężnie, iż w czasie jego lektury częściej niż ekscytacja związana z popełnieniem zbrodni pojawia się uśmiech politowania.

więcej »

Polecamy

Pierwsza historia przyszłości

Stare wspaniałe światy:

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Z tego cyklu

Powroty są trudne
— Wojciech Gołąbowski

Lojalność do bólu
— Joanna Kapica-Curzytek

Z pandemią w tle
— Joanna Kapica-Curzytek

Siła więzi
— Joanna Kapica-Curzytek

Polacy też swój cyberpunk mają
— Miłosz Cybowski

W platońskiej jaskini
— Joanna Kapica-Curzytek

Hołd czy imitacja?
— Miłosz Cybowski

Kryzys męskości?
— Joanna Kapica-Curzytek

Tysiące zapomnianych tragedii
— Miłosz Cybowski

Zawiła droga do prawdy
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż twórcy

Bez ryzyka
— Joanna Kapica-Curzytek

Esensja czyta: Kwiecień 2013
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Alicja Kuciel, Paweł Micnas, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady

Ofiara własnego sukcesu
— Piotr Pieńkosz

Esensja czyta: IV kwartał 2008
— Artur Chruściel, Ewa Drab, Jakub Gałka, Daniel Gizicki, Anna Kańtoch, Paweł Sasko, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Trzy miliony kłopotów
— Bartosz Jeziorski

Tegoż autora

Efekt motyla
— Joanna Kapica-Curzytek

Los wyjątkowej jednostki
— Joanna Kapica-Curzytek

Dla tej książki warto zrobić wyjątek
— Joanna Kapica-Curzytek

Na upiornej loterii
— Joanna Kapica-Curzytek

W każdej chwili
— Joanna Kapica-Curzytek

Klasa i pochodzenie
— Joanna Kapica-Curzytek

Do księgarni marsz: Wrzesień 2022
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Joanna Słupek

Dwa światy
— Joanna Kapica-Curzytek

Czyszta pjendżeszont dzeszencz
— Joanna Kapica-Curzytek

Poszukiwanie tego, co wspólne
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.