Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Marcin Mortka
‹Karaibska krucjata. La Tumba de los Piratas›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKaraibska krucjata. La Tumba de los Piratas
Data wydania13 kwietnia 2006
Autor
Wydawca RUNA
CyklKaraibska krucjata
ISBN83-89595-26-5
Format288s. 125×185mm
Cena26,50
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Ponure spojrzenie pirackiej papugi
[Marcin Mortka „Karaibska krucjata. La Tumba de los Piratas” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W drugim tomie „Karaibskiej krucjaty” Marcina Mortki nasz ulubiony kapitan powraca, nadal pełen krucjatowego zacięcia i zachowań przystojących (o)błędnemu rycerzowi. Oczywiście kłopotów ma jeszcze więcej niż poprzednio – liczba diabłów morskich się zwiększa, a i wrogów, jeżeli to w ogóle możliwe, też.

Ewa Pawelec

Ponure spojrzenie pirackiej papugi
[Marcin Mortka „Karaibska krucjata. La Tumba de los Piratas” - recenzja]

W drugim tomie „Karaibskiej krucjaty” Marcina Mortki nasz ulubiony kapitan powraca, nadal pełen krucjatowego zacięcia i zachowań przystojących (o)błędnemu rycerzowi. Oczywiście kłopotów ma jeszcze więcej niż poprzednio – liczba diabłów morskich się zwiększa, a i wrogów, jeżeli to w ogóle możliwe, też.

Marcin Mortka
‹Karaibska krucjata. La Tumba de los Piratas›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKaraibska krucjata. La Tumba de los Piratas
Data wydania13 kwietnia 2006
Autor
Wydawca RUNA
CyklKaraibska krucjata
ISBN83-89595-26-5
Format288s. 125×185mm
Cena26,50
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jeżeli chodzi o akcję, toczy się ona z rozmachem i przyświstem – niestety (przynajmniej z mojego punktu widzenia), Marcin Mortka przypomniał sobie, że woli zasadniczo pisać teksty poważne od wesołych i tym samym nieco mniej rozbawia czytelnika. Szkoda, aczkolwiek i w drugim tomie „Karaibskiej Krucjaty” trafimy na kilka doskonałych, postmodernistycznych dowcipów. Niestety, jest ich mniej niż w pierwszym tomie (acz być może są bardziej hermetyczne – jeden zauważyłam dopiero po pokazaniu palcem, wymagał znajomości historii piractwa…).
Czyta się nadal szybko, przyjemnie i uroczo, postacie, w większości komiksowe, nadal są sympatyczne, niestety cały świat jakby nieco wytracił impet. Ta historia od początku, to prawda, wcale nie była śmieszna, raczej podana była w zabawnym sosie, który teraz spłynął i ścieniał, odsłaniając podspodnią ponurość. Niestety, także erpegowe kości zaczęły nieco wystawać – czasami miałam wrażenie, że autor panuje jedynie nad częścią wątków, a niektóre postacie robią co im się żywnie podoba. Na szczęście autor jest już za starym wygą, by pozwolić im się za bardzo rozhulać, więc popsuć tekstu nie dał.
Drugi tom „Karaibskiej Krucjaty” przeczytałam z nieco mniejszą uciechą niż pierwszy, acz nadal był to przyjemnie spędzony czas. No, poza chwilką zużytą na samiuteńkie zakończenie. Myślałam, że dostanę cukrzycy od takiego stężenia słodyczy. Rozumiem, że zmiana smaków jest dobra, ale może bez przesady…
Plusy:
  • nadal przyjemne czytadło
  • kilka dowcipów do głośnego zarechotania
  • dobrze odrobione lekcje z historii i żeglarstwa
Minusy:
  • nie takie już zabawne jak pierwsza część
  • no i to zakończenie…
koniec
19 maja 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z twarzą zwróconą na wschód…
Sebastian Chosiński

28 VI 2022

Nie licząc licznych opowiadań drukowanych w prasie, a potem zbieranych w książkach, w ciągu swego krótkiego, pięćdziesięcioletniego życia Izrael Joszua Singer opublikował zaledwie cztery powieści. Ale każda z nich okazała się WIELKA! Ostatnią, jaka trafiła do rąk polskiego czytelnika, jest „Towarzysz Nachman” – pełna dramatycznych zwrotów akcji opowieść o zauroczeniu żydowskiego robotnika sowieckim komunizmem.

więcej »

Krótko o książkach: Zmagania z „tamtym światem”
Joanna Kapica-Curzytek

27 VI 2022

„Dom stu szeptów” to horror z elementami paranormalnymi. Autor postawił na walkę dobra ze złem, także w zaświatach. Ze średnim efektem, choć prozie nie brakuje walorów rozrywkowych.

więcej »

Dybuki krążą wokół nas
Sebastian Chosiński

26 VI 2022

Kto wie, być może czytając „Demonomachię” Marka Krajewskiego, jesteśmy świadkami narodzin kolejnego ważnego dla pisarza z Wrocławia bohatera literackiego. Obok Eberharda Mocka i Edwarda Popielskiego może stać się nim Stefan Zborski – niedoszły ksiądz katolicki, który za swoje najważniejsze powołanie uważa walkę z demonami.

więcej »

Polecamy

Seksapokalipsa

W podziemnym kręgu:

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o książkach: Pościg, a zarazem ucieczka
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: W kosmos – na złamanie karku!
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Powrót trudny w dwójnasób
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Zdziwniej i zdziwniej
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Perypetie szkolne i ogrodowe
— Marcin Mroziuk

Krótko o książkach: Miasteczko Nonstead
— Jarosław Loretz

Ahoj marynarzu!
— Magdalena Kubasiewicz

Ostrze przeznaczenia
— Beatrycze Nowicka

Grzechot kości
— Beatrycze Nowicka

Wpadnij do wikingów
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

Któż nie chciał być piratem?
— Ewa Pawelec

Czasy przemian
— Ewa Pawelec

Linuksiarz w krainie czarów
— Ewa Pawelec

Smutek i ciernie
— Ewa Pawelec

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.