Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

Jessica Bruder
‹Nomadland›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNomadland
Tytuł oryginalnyNomadland
Data wydania21 kwietnia 2021
Autor
PrzekładMartyna Tomczak
Wydawca Czarne
ISBN978-83-8191-217-4
Format280s. 133×215mm; oprawa twarda
Cena44,90
Gatuneknon-fiction, podróżnicza / reportaż
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Łowcy, zbieracze, wędrowcy
[Jessica Bruder „Nomadland” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Koczownicy? W Stanach Zjednoczonych? W dzisiejszych czasach? Jest ich więcej niż sądzimy. I wędrują po kraju z powodów zupełnie innych, niż byśmy sobie wyobrażali. Reportaż „Nomadland” opisuje ich losy, przynosząc także gorzką refleksję o tym, że przewidywalny, bezpieczny świat to miraż.

Joanna Kapica-Curzytek

Łowcy, zbieracze, wędrowcy
[Jessica Bruder „Nomadland” - recenzja]

Koczownicy? W Stanach Zjednoczonych? W dzisiejszych czasach? Jest ich więcej niż sądzimy. I wędrują po kraju z powodów zupełnie innych, niż byśmy sobie wyobrażali. Reportaż „Nomadland” opisuje ich losy, przynosząc także gorzką refleksję o tym, że przewidywalny, bezpieczny świat to miraż.

Jessica Bruder
‹Nomadland›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNomadland
Tytuł oryginalnyNomadland
Data wydania21 kwietnia 2021
Autor
PrzekładMartyna Tomczak
Wydawca Czarne
ISBN978-83-8191-217-4
Format280s. 133×215mm; oprawa twarda
Cena44,90
Gatuneknon-fiction, podróżnicza / reportaż
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Najpierw był tekst na ten temat w Harper′s Bazaar, później pojawił się pomysł, by bardziej wnikliwie przyjrzeć się zjawisku wędrowania „za chlebem”. Pisanie tej książki zajęło dziennikarce Jessice Bruder trzy lata. Przemierzyła ponad dwadzieścia pięć tysięcy kilometrów, jeżdżąc po USA i spotykając się z „nomadami”, rozproszonymi po całym kraju. W rezultacie dostaliśmy niezwykły tekst o tym, jak to jest być „uchodźcą z własnego domu”. Bruder opisuje tutaj dramatyczne przypadki porzucania stałych miejsc zamieszkania pod przymusem ekonomicznym. Takich osób przybyło znacznie po wielkim kryzysie i recesji w 2008 roku. Jak się wydaje, problem pogłębia się także z tego powodu, że wielkie korporacje perfidnie korzystają z ich desperacji i funkcjonowania na krawędzi egzystencji, zatrudniając do sezonowych prac, co graniczy z wyzyskiem.
Początek jest dla wszystkich osób podobny. Utrata pracy. Nieruchomości tracące na wartości. Kredyt. Niespodziewana konieczność drogiego leczenia (w USA nie ma optymalnego systemu powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego). W rezultacie topnieją oszczędności i dochodzi się do punktu, w którym nie da się już nic zrobić, jak tylko sprzedać to, co jeszcze się ma. I wtłoczyć swoje życie w parę metrów kwadratowych – tyle powierzchni mają busy, kampery lub inne pojazdy, w którym zaczyna się mieszkać na stałe. Niestety, kryzys ten dotyka osoby w wieku emerytalnym, w dużej mierze przedstawicieli klasy średniej. Zamiast cieszyć się z owoców swojej wcześniejszej ciężkiej pracy – tracą stabilizację i jakiekolwiek marzenia o odpoczynku.
Nazywają siebie bezmiejscowi i tworzą specyficzną subkulturę. W domu na kołach łatwiej się przemieścić za pracą. Przetrwać. Wyruszyć w drogę, która da nadzieję na odmianę losu. Bycie w drodze to ważna część amerykańskiej tożsamości – odkrywa się dzięki temu nowe (być może lepsze?) możliwości, poznaje ludzi. Jessica Bruder poświęciła dużo czasu, aby przyjrzeć się, jak żyją ci ekonomiczni nomadzi, pozbawieni swojego miejsca na Ziemi. Dowiedzieć się, czym się zajmują, do czego dążą. I jaka była ich wcześniejsza historia. To również bardzo amerykańskie: poleganie na sobie, radzenie sobie po swojemu. Każdy z nich próbuje, codziennie na nowo.
Bohaterami książki są ludzie tworzący specyficzną subkulturę. Problem w tym, że trafiają do niej nie zawsze z własnej woli. Ich „twarzą” jest Linda May: kobieta w wieku 64 lat, przemierzająca kraj w ucieczce przed ekonomicznymi „kleszczami” – gdy niskie zarobki nie pozwalają odbić się od dna i zakosztować choć minimum komfortu. Gdy nie ma widoków na przyszłość. Jessica Bruder analizuje zjawisko ekonomicznego nomadyzmu zarówno w indywidualnej perspektywie – opisując przypadki spotkanych przez siebie ludzi, ale nie zapomina o ogólnym wymiarze. Przytacza statystyki, analizuje, jak w Stanach Zjednoczonych wyglądają rozwiązania systemowe. Niestety, stale rośnie grupa ludzi, których pomimo pracy w pełnym wymiarze nie stać na wynajęcie choć niewielkiego lokum i skromne utrzymanie. Daje to bardzo pesymistyczny obraz amerykańskiego państwa. Jak się wydaje, USA w coraz mniejszym stopniu jest krajem spełnionych marzeń o sukcesie czy poprawie losu. Zamiast szans na dobre życie – perspektywą jest bieda, budząca bezsilność.
Jessica Bruder wiele miejsca poświęca na opisy, jak „nomadzi” zarabiają na życie. Łączy ich to, że mając choć taki wpływ na swoje życie, zachowują mimo wszystko godność. Wielu z nich z optymizmem i humorem znosi swój los. Wszystkich łączą specyficzne więzi i poczucie solidarności. Ale jest i ciemna strona ich sytuacji. Okazuje się, że są oni łatwym łupem dla wielkich korporacji, które za grosze zatrudniają ich jako pracowników sezonowych do ciężkich fizycznych prac. Opisane tu realia są rzeczywiście porażające i trudno o tym spokojnie czytać – trzeba przy tym stale pamiętać, że rzecz dotyczy osób w wieku przed- lub emerytalnym. Czy oznacza to, że w kulturze Zachodu toczą się na naszych oczach pewne procesy ekonomiczne, prowadzące do ewolucji klasy średniej w stronę klasy łowców, zbieraczy i wędrowców? To oczywiście śmiała teza, ale w najlepszym przypadku niech posłuży jako swego rodzaju ostrzeżenie – także biorąc pod uwagę realia naszego kraju.
Jest to reportaż ze wszech miar zasługujący na uwagę. Za „Nomadland” Jessica Bruder otrzymała kilka nagród amerykańskich, a także prestiżową Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego w 2020 roku. W tym samym czasie jej książka została z sukcesem zekranizowana – film doczekał się nominacji do kilku ważnych nagród.
koniec
16 stycznia 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Niebezpieczne pragnienia
Marcin Mroziuk

24 V 2022

W „Poławiaczce pereł” młoda bohaterka podejmuje wyzwanie, któremu wcześniej nie podołało wielu dorosłych. Na czytelników czeka tutaj sporo emocji, gdyż będą jej towarzyszyć w wyprawie pełnej przygód i niebezpieczeństw. Mimo że to dopiero pierwsza część „Legendy o źrenicy oka” i nie wszystkie wątki zostają zamknięte, to historia opowiedziana przez Karin Erlandsson ma satysfakcjonujące zakończenie.

więcej »

Zawsze jest dobry moment na nowy początek
Joanna Kapica-Curzytek

23 V 2022

„Pewnej sierpniowej nocy” to przejmująca historia miłości, zdrady, zbrodni i straty. Oraz o tym, jak żyć z ich piętnem: przeczekać w samotności największy ból czy wybaczyć?

więcej »

Cień i Pazur: Czeladnik małodobry i jego miecz
Miłosz Cybowski

22 V 2022

„Cień kata” opisuje podróż zawartą między dwiema bramami: przy jednej z nich historia ma swój początek, przy drugiej - znajduje swój niespodziewany koniec. Gene Wolfe bawi się tutaj nie tylko fabułą powieści, ale także jej formą.

więcej »

Polecamy

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym

W podziemnym kręgu:

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Jezus na miarę naszych czasów
— Marcin Knyszyński

Imitacje
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Zawsze jest dobry moment na nowy początek
— Joanna Kapica-Curzytek

Okrutne piękno egzystencji
— Joanna Kapica-Curzytek

Magiczna różdżka i platforma wiertnicza
— Joanna Kapica-Curzytek

Europejczyk o szerokich horyzontach
— Joanna Kapica-Curzytek

Pulsujący rytm metropolii
— Joanna Kapica-Curzytek

Pomiędzy tym, co prywatne, a wystawione na widok publiczny
— Joanna Kapica-Curzytek

Poszerzmy horyzonty
— Joanna Kapica-Curzytek

Samo życie
— Joanna Kapica-Curzytek

„Cała Europa odetchnie z ulgą…”
— Joanna Kapica-Curzytek

Ile jest wymiarów konfliktu?
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.