Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Danuta Frey-Majewska
‹Hotel „Kormoran”›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHotel „Kormoran”
Data wydania1979
Autor
Wydawca Iskry
SeriaEwa wzywa 07…
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl

PRL w kryminale: Skoczkiem do lasu i nad jezioro
[Danuta Frey-Majewska „Hotel „Kormoran”” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Hotel «Kormoran»” to czwarta w kolejności mikropowieść Danuty Frey(-Majewskiej) wydana w serii „Ewa wzywa 07…”. Jedna z tych, które powstały po to, aby umilić letnie popołudnie, a potem o niej zapomnieć, robiąc miejsce dla kolejnej. Wartości dodatkowej nabierała jedynie wtedy, gdy czytało się ją, odpoczywając na leżaku nad jednym z mazurskich jezior.

Sebastian Chosiński

PRL w kryminale: Skoczkiem do lasu i nad jezioro
[Danuta Frey-Majewska „Hotel „Kormoran”” - recenzja]

„Hotel «Kormoran»” to czwarta w kolejności mikropowieść Danuty Frey(-Majewskiej) wydana w serii „Ewa wzywa 07…”. Jedna z tych, które powstały po to, aby umilić letnie popołudnie, a potem o niej zapomnieć, robiąc miejsce dla kolejnej. Wartości dodatkowej nabierała jedynie wtedy, gdy czytało się ją, odpoczywając na leżaku nad jednym z mazurskich jezior.

Danuta Frey-Majewska
‹Hotel „Kormoran”›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHotel „Kormoran”
Data wydania1979
Autor
Wydawca Iskry
SeriaEwa wzywa 07…
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Prowincjonalną – w znaczeniu: rozgrywającą się na głębokiej peerelowskiej prowincji – „Maską śmierci” Danuta Frey-Majewska rozpoczęła w latach 70. ubiegłego wieku współpracę z wydawnictwem Iskry w ramach serii „Ewa wzywa 07…”. Zamknęła ją natomiast „(mikro)powieścią milicyjną” zatytułowaną „Hotel «Kormoran»”, którą – dla odmiany – podpisała tylko pierwszym członem swego nazwiska (po drodze ukazały się jeszcze w tym zeszytowym cyklu dwie pozycje: „Pensjonat pod «Złotym Lwem»” oraz „Ostrze noża”). I choć miejscem akcji ponownie uczyniła komunistyczny zaścianek, to jednak przeniosła je w zupełnie inny region Polski: z beskidzkiego Kamienia i Klikowej do mazurskiego miasteczka Ujsołty, które nie ma nic wspólnego z wsią Ujsoły w powiecie żywieckim. Tytułowy pensjonat „Kormoran”, leżący niedaleko Ujsołt, ma z kolei dostęp do jeziora Bokwałd, któremu być może nazwę dała wieś… Bukwałd, dzisiaj należąca administracyjnie do województwa warmińsko-mazurskiego. Zastanawiające są te geograficzne harce autorki, których nie brakowało również w „Masce śmierci”.
Powieść zaczyna się bardzo tajemniczo. Taksówkarz Zdzisław Piotrowski, mężczyzna dwudziestokilkuletni, wracając z trasy w kierunku Ujsołt, czuje mocny ucisk w żołądku. Do tego stopnia, że musi się zatrzymać na poboczu drogi, by zwymiotować. Potem wsiada jednak ponownie za kierownicę, lecz po przejechaniu kilkuset metrów traci przytomność, wpada do kanału i ginie. Odnajduje go Jan Gadkowski, właściciel miejscowej cukierni i lodziarni, który natychmiast informuje pogotowie ratunkowe i milicję. Po okolicy natychmiast rozchodzą się plotki. Ponoć Piotrowski wracał właśnie z „Kormorana”, gdzie pił wódkę z recepcjonistą Jerzym Skoczkiem. Gadkowski sprawdza to u źródła, wszak dyrektor hotelu Wiesław Dworak to jego dobry znajomy. I coś jest na rzeczy, tyle że po spotkaniu z pechowym taksówkarzem Skoczek bez jednego słowa wyjaśnienia… znika.
Zaintrygowany, ale i zaniepokojony dyrektor postanawia wraz z recepcjonistką Basią i mieszkającą w hotelu w mieszkaniu służbowym księgową Jadzią przeszukać pokój Skoczka. Znajdują ukrytą w szafce złotą bransoletkę i złote serduszko z wygrawerowanym „E” i – na drugiej stronie – znakiem zodiaku ryby. Raczej nie była to własność Skoczka. Skąd więc wziął tę biżuterię i czy wszedł w jej posiadanie legalnie? Dworak jest poważnie zaniepokojony, zwłaszcza że zniknięcie (względnie ucieczka) jego pracownika zbiegła się w czasie z tragiczną śmiercią taksówkarza. Zastanawia się, czy oba wydarzenia należy łączyć. Jeżeli tak, to prędzej czy później – do hotelu dotrze milicja i zacznie grzebać. Jak się okazuje, „władza” dociera wcześniej, niż dyrektor by tego oczekiwał. W nocy bowiem ktoś włamuje się do pokoju Skoczka, a kiedy nakrywa go na tym księgowa Jadzia – wali ją czymś ciężkim w głowę i znika.
Śledztwo w sprawie włamania i pobicia kobiety prowadzi porucznik Andrzej Hołubiec z miejscowej komendy MO. Młody oficer pochodzi z Olsztyna, w Ujsołtach znalazł się zaledwie dwa lata wcześniej – wybrał to miasto, ponieważ wraz z etatem zaoferowano mu mieszkanie (w PRL-u był to więcej niż istotny bonus do stałego zatrudnienia). W tym czasie zdążył rozeznać się w miejscowych układach, poznać trochę ludzi, ale możemy być pewni, że to, co odkryje, tropiąc Skoczka i depcząc po piętach włamywaczowi, i tak go mocno zaskoczy. Podobnie jak „Masce śmierci” pisarka skupia się w „Hotelu «Kormoran»” na wiwisekcji małomiasteczkowej społeczności, która rządzi się swoimi prawami. Tu (niemal) każdy każdego zna, przyjaźnie i układy dziedziczy się z pokolenia na pokolenie. Nikt nie jest skory do tego, by opowiedzieć o przewinach bliźniego. Chyba że, jak sam Hołubiec, przybył do Ujsołt z zewnątrz i jeszcze nie łączą go z innymi towarzysko-biznesowe układy.
Możemy się więc domyślać, że sprawa Skoczka i śmierć Piotrowskiego skrywają jakieś drugie dno. Drobiazgowe dochodzenie ambitnego porucznika powoli odkrywa tajemnice bywalców hotelu „Kormoran”, prowadząc prostą drogą do dramatycznego finału. Należy jednak pamiętać, że mikropowieści publikowane w cyklu „Ewa wzywa 07…” były ograniczone objętościowo. Danuta Frey(-Majewska) nie mogło więc pozwolić sobie na pogłębione portrety psychologiczne bohaterów, na dokładne opisywanie panujących w miasteczku zależności i wzajemnych interesów. Chcąc nie chcąc, to co mogłoby być w tej historii najciekawsze – zostaje zepchnięte na drugi plan. Wszystko po to, aby sprawnie pchać fabułę do przodu. A przy tym nie zapomnieć o zaskakujących zwrotach akcji i stopniowym podbijaniu napięcia. „Hotel «Kormoran»” to jedno z tych dziełek, które czyta się szybko i z przyjemnością, ale też szybko zapomina.
To o czym my dzisiaj mówiliśmy?
koniec
8 października 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jesteśmy tylko nośnikami
Miłosz Cybowski

2 XII 2021

Zarówno pozbawiony emocji styl, jak i niektóre tezy stawiane przez Richarda Dawkinsa mogą budzić instynktowny sprzeciw. „Samolubny gen” nie na darmo uchodzi za książkę kontrowersyjną, choć może wraz z rozpowszechnieniem nauki o genetyce to wrażenie nieco przygasło.

więcej »

Mała Esensja: W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
Joanna Kapica-Curzytek

1 XII 2021

Ponownie spotykamy się z sympatycznym myszkiem wykreowanym przez autora i ilustratora Alexa T. Smitha. „Winston wraca na święta” pozwoli młodszym (i starszym czytelnikom) odliczać dni do Gwiazdki!

więcej »

Spektaklu akt drugi
Beatrycze Nowicka

30 XI 2021

„Dziesięć Żelaznych Strzał” – kolejny tom cyklu Sama Sykesa o Sal Kakofonii – uważam za lepszy od pierwszego.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.