Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Sarah Haywood
‹Kaktus›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKaktus
Tytuł oryginalnyThe Cactus
Data wydania11 sierpnia 2021
Autor
PrzekładAnna Dobrzańska
Wydawca Albatros
SeriaMała Czarna
ISBN978-83-8215-445-0
Format416s. 125×195mm
Cena38,99
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Co nas nie zabije, to nas wzmocni
[Sarah Haywood „Kaktus” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Susan Green, główna bohaterka „Kaktusa”, nie daje się lubić. Ale i ją dotykają problemy, jak każdego z nas. Jaki będzie wynik jej konfrontacji z tym, co przynosi życie?

Joanna Kapica-Curzytek

Co nas nie zabije, to nas wzmocni
[Sarah Haywood „Kaktus” - recenzja]

Susan Green, główna bohaterka „Kaktusa”, nie daje się lubić. Ale i ją dotykają problemy, jak każdego z nas. Jaki będzie wynik jej konfrontacji z tym, co przynosi życie?

Sarah Haywood
‹Kaktus›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKaktus
Tytuł oryginalnyThe Cactus
Data wydania11 sierpnia 2021
Autor
PrzekładAnna Dobrzańska
Wydawca Albatros
SeriaMała Czarna
ISBN978-83-8215-445-0
Format416s. 125×195mm
Cena38,99
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Susan już nie jest najmłodsza, ale nadal jest singielką. Okazyjnie spotyka się z Richardem, choć oboje raczej nie wspominają o zobowiązaniach ani jakiejś wspólnej dalszej przyszłości. Dobrze jest, jak jest, więc może nie warto się starać, ani czegokolwiek zmieniać.
Tymczasem, jak się okazuje, nasza bohaterka musi (niespodziewanie dla siebie samej) dojrzeć do zmian i zrewidować swoje plany dotyczące przyszłości. Co więcej, musi także spojrzeć wstecz i zmierzyć się z tym, co miało miejsce w przeszłości. Umiera jej mama. Susan powraca wspomnieniami do okresu swojego dzieciństwa i młodości. Musi też uporządkować sprawy dotyczące spadku i dogadać się z wyjątkowo trudnym w kontaktach bratem-nieudacznikiem.
„Kaktus” jest określany przez wydawców brytyjskich i polskich jako „komedia romantyczna”. W tle wspomniane są nawiązania do kpiącego humoru, jaki znajdziemy w „Dumie i uprzedzeniu” Jane Austen czy „Dzienniku Bridget Jones” Helen Fielding. Być może te akcenty są łatwiejsze do wychwycenia dla angielskojęzycznego czytelnika, będącego bliżej tej tradycji. Mam jednak wrażenie, że wersji polskiej humor tego rodzaju nie wybrzmiewa. Susan, owszem, jest kostyczna i zdystansowana wobec innych, ale ewentualne komediowe „smaczki” związane z jej postacią nie za bardzo się przebijają. Wyjątkiem jest świetnie nakreślona sylwetka ciotki Sylvii, choć jak dla mnie jest to raczej postać tragikomiczna.
Komedia romantyczna kojarzy mi się bardziej z pogodną książką lżejszego kalibru, z humorem sytuacyjnym i dowcipnymi dialogami. Dlatego zaliczenie „Kaktusa” do tego gatunku wydaje mi się trochę krzywdzące. Bo powieść ta ma swój ciężar, i to spory, jako że zupełnie poważnie i bardzo wnikliwie mierzy się z trudnymi życiowymi problemami i wyborami: śmiercią bliskiej osoby, alkoholizmem w rodzinie i jego następstwami dla dzieci w dorosłym życiu, rujnującymi rodzinne relacje sporami w postępowaniach spadkowych. Szczególnie dramatyczny jest wątek alkoholowy, dzięki któremu możemy dostrzec, jak nałóg ten niszczy rodzinne relacje i bezpowrotnie zabija poczucie życiowej stabilizacji.
Wątkiem, który wysuwa się tu na pierwszy plan jest natomiast macierzyństwo. Autorka bardzo pięknie pokazała jego blaski i cienie. Jak się okazuje, relacje między matką i córką mogą mieć różne odmiany. Bycie matką w pełnej rodzinie to co innego niż wychowywać dzieci samotnie. Wiele głębi dodają tej powieści refleksje dotyczące gotowości do macierzyństwa i nawiązania do dylematów związanych z ewentualną adopcją. Jest takie powiedzenie, że „co nas nie zabije, to wzmocni” – ale czy będzie to prawdą w przypadku bohaterki tej książki i otaczających ją innych kobiet?
Sarah Haywood napisała solidną i bez wątpienia dobrą powieść obyczajową, w której poruszone są istotne problemy. Choć główna bohaterka Susan Green nie zabiega o naszą sympatię, my podczas lektury mocno trzymamy za nią kciuki, by wszystko się u niej ułożyło. Życie oczywiście w żadnym wypadku nie jest bajką, ale jak pokazuje nam „Kaktus” – może to być piękna, wzruszająca i dobrze się czytająca opowieść.
koniec
20 września 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Striptizerka Mariola bez strusiego pióra
Sebastian Chosiński

22 X 2021

W „Damie ze strusim piórem” – kolejnej „powieści milicyjnej” Danuty Frey(-Majewskiej) opublikowanej w serii „Ewa wzywa 07…” – jest to wszystko, co decydowało o sensacyjności dzieła w drugiej połowie lat 80. XX wieku. Mamy więc zdradzającego męża i striptizerkę z „Kongresowej”, cenne dzieło sztuki i tajemniczą zbrodnię. A na finał szaleńczy pościg ulicami Warszawy.

więcej »

Mała Esensja: Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
Marcin Mroziuk

21 X 2021

W sercu tytułowej bohaterki książki Andrzeja Perepeczki na lata pozostała tęsknota za miastem, które dziewczynka musiała opuścić z powodu zmiany polskich granic. Podobnie było z jej krewnymi mieszkającymi na Wileńszczyźnie, a z lektury „Irenki” możemy się również dowiedzieć, w jaki sposób udało im się przetrwać aż cztery okupacje.

więcej »

Coś pozytywnego
Joanna Kapica-Curzytek

20 X 2021

Powieść „W drogę!” opiera się na niezłym pomyśle. Za sprawą zbiegu okoliczności piątka młodych ludzi znalazła się w jednym miejscu. Wszyscy niespodziewanie dla siebie muszą zmierzyć się z przeszłością. Co czeka ich w przyszłości?

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Coś pozytywnego
— Joanna Kapica-Curzytek

Niebo będzie już inne
— Joanna Kapica-Curzytek

Człowiek
— Joanna Kapica-Curzytek

Naprawdę długo mieliśmy szczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Kwestia sposobu postrzegania
— Joanna Kapica-Curzytek

Niczym w zwierciadle
— Joanna Kapica-Curzytek

Przebić szklany sufit
— Joanna Kapica-Curzytek

Aby wysiłek przyniósł owoce
— Joanna Kapica-Curzytek

Ciesz się każdą chwilą
— Joanna Kapica-Curzytek

Pozostają tylko wspomnienia
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.