Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Alaitz Leceaga
‹Córy Ziemi›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCóry Ziemi
Tytuł oryginalnyLas hijas de la tierra
Data wydania5 maja 2021
Autor
PrzekładJerzy Żebrowski
Wydawca Albatros
ISBN978-83-8215-417-7
Format544s. 135×205mm; oprawa zintegrowana
Cena42,90
Gatunekhistoryczna, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Wyrazisty aromat wina
[Alaitz Leceaga „Córy Ziemi” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Pachnąca winem, pulsująca emocjami i chwilami okrutna powieść „Córy ziemi” to historia odważnych kobiet, które nie boją się zawalczyć o rodzinne dziedzictwo.

Joanna Kapica-Curzytek

Wyrazisty aromat wina
[Alaitz Leceaga „Córy Ziemi” - recenzja]

Pachnąca winem, pulsująca emocjami i chwilami okrutna powieść „Córy ziemi” to historia odważnych kobiet, które nie boją się zawalczyć o rodzinne dziedzictwo.

Alaitz Leceaga
‹Córy Ziemi›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCóry Ziemi
Tytuł oryginalnyLas hijas de la tierra
Data wydania5 maja 2021
Autor
PrzekładJerzy Żebrowski
Wydawca Albatros
ISBN978-83-8215-417-7
Format544s. 135×205mm; oprawa zintegrowana
Cena42,90
Gatunekhistoryczna, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Hiszpańska pisarka znana jest już polskim czytelnikom z dobrze przyjętej powieści „Las zna twoje imię” (Wyd. Albatros, 2019), która zalicza się raczej do fantastyki. W obecnie wydanych „Córach ziemi” jest bardziej realistycznie, z wywołującą dreszcz różnorodnych emocji gotycką i romantyczną stylizacją. Drobne szczegóły i ”smaczki” świadczą o tym, że powieść stanowi hołd dla (współcześnie nadal chętnie czytanej) twórczości trzech sióstr Brontë, wybitnych dziewiętnastowiecznych pisarek z Wielkiej Brytanii.
Bohaterkami „Cór ziemi” (toczących się pod koniec XIX wieku) są również trzy siostry. Na najstarszej z nich. Glorii, spoczywa obowiązek zadbania o rodzinne dziedzictwo, którym jest winnica w hiszpańskim regionie La Rioja. Niestety, natura nie jest łaskawa, plantacja od lat nie wydaje plonów, co skazuje siostry Veltrán-Belasco na nędzę i niepewny los.
Książka ma charakter rozrywkowy, nie ma więc tutaj nacisku na jakoś szczególnie głęboką psychologię bohaterów (czego trochę moglibyśmy się spodziewać od powieści nawiązującej do najwybitniejszych brytyjskich wzorców XIX wieku). Autorka stawia tutaj bardziej na fabułę, choć scenografia też wydaje się nieźle zarysowana. „Córom ziemi” nie brak ponurego uroku: mrocznych tajemnic i grozy. W całej swojej powieści Alaitz Leceaga nie stroni także od drastycznych szczegółów. Może to zrazić niektórych wrażliwszych czytelników. Są kontrowersyjne sceny kazirodztwa i morderstwa, jest więc prawdopodobne, że książka nie spełni kryteriów lekkiej i przyjemnej lektury na lato.
Z całą pewnością nie da się powiedzieć, że to tylko „takie sobie czytadełko”. Autorka stawia w swoim utworze na siłę kobiet – które mimo przeciwności losu i trudnych doświadczeń walczą o swoje szczęście, dobrobyt i spokój ducha. Alaitz Leceaga szkicuje tu wiele scen pokazujących, jak o wiele trudniej jest przedstawicielkom płci żeńskiej przetrwać w okrutnym świecie męskiej władzy i dominacji. Gloria i jej dwie siostry muszą stawić czoło wrogo do nich nastawionemu bratu. Nie mogą dopuścić do tego, by to ona został dziedzicem ich rodzinnej posiadłości. Ich konflikt rozszerza się także na inne rodziny.
Powieść przesycona jest wyrazistym aromatem wina: tu wszystko kręci się wokół niego, a opisy są nader sugestywne. Czy hodowla winorośli przyniesie Glorii i jej siostrom pomyślność? Początek wydaje się dosyć obiecujący, gdy w posiadłości zostaje odnaleziony „winny skarb” sprzed lat. Sympatyczny jest wątek dotyczący francuskiej rodziny Lavigny; okazuje się, że inna narodowość wcale nie musi być źródłem konfliktu, a wszyscy razem mogą się wzajemnie wspierać i współpracować właśnie na gruncie produkcji wina.
Przyjemność lektury trochę obniża chwilami średniej jakości tłumaczenie, pojawiają się tu słowa, które powtarzają się w tekście stanowczo zbyt często. Nie do końca wybrzmiewa też w „Córach ziemi” wątek miłosny, choć z drugiej strony warto zwrócić uwagę, że nie jest on aż tak schematyczny i przewidywalny, jak to bywa w niejednej powieści z wątkiem romansu. Przekonująco i dramatycznie natomiast przedstawia się wątek konfliktu Glorii i jej sióstr z innymi członkami społeczności w mieście, którzy także są właścicielami winnic. To spór, który nabiera wielu innych wymiarów. Toczy się o władzę, również polityczną, ale jest także zażartą walką sióstr Veltrán-Belasco z patriarchatem i odwiecznymi uprzedzeniami na temat kobiet.
„Córy ziemi” gwarantują zapierającą dech lekturę, tutaj bardzo dużo się dzieje, zmieniają się nastroje i sceneria. Powieść pozostawia nas z przekonaniem, że dla rodzinnego dziedzictwa warto zrobić wszystko, co możliwe. Tak uczyniła Gloria oraz jej siostry. Wtedy dopiero da się odszukać w nim swoje własne miejsce – a wraz z nim pomyślność i szczęście.
koniec
24 czerwca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ciesz się każdą chwilą
Joanna Kapica-Curzytek

26 IX 2021

„Powrót do Whistle Stop” jest kontynuacją „Smażonych zielonych pomidorów” Fannie Flagg. Jaki jest dalszy ciąg historii tej maleńkiej miejscowości w Alabamie i jej sympatycznych mieszkańców, których poznaliśmy w poprzedniej części?

więcej »

Mała Esensja: Nieuczciwa konkurencja
Marcin Mroziuk

25 IX 2021

Początek „Tajemnicy detektywa” Martina Widmarka mógłby sugerować, że będziemy świadkami końca monopolu Lassego i Mai na rozwiązywanie zagadek kryminalnych w Valleby. Jednak wkrótce się przekonamy, że sprawa wyjaśniona przez nowego rywala młodych bohaterów ma jeszcze drugie dno.

więcej »

PRL w kryminale: Konflikt robotniczo-chłopski
Sebastian Chosiński

24 IX 2021

Nie pisał kryminałów, choć niekiedy w swej prozie i reportażach zajmował się ciemnymi sprawkami bliźnich. Jedyną jego książką, jaka bez naginania rzeczywistości pasuje do tej rubryki, jest (mikro)powieść „Dźwig”, której głównym bohaterem Bohdan Drozdowski uczynił dociekliwego kapitana Milicji Obywatelskiej, próbującego znaleźć odpowiedź na pytanie, kto pobił – niemal na śmierć – suwnicowego z fabryki w prowincjonalnym mieście.

więcej »

Polecamy

Człowiek jako bariera ostateczna

Stulecie Stanisława Lema:

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Ciesz się każdą chwilą
— Joanna Kapica-Curzytek

Pozostają tylko wspomnienia
— Joanna Kapica-Curzytek

Co nas nie zabije, to nas wzmocni
— Joanna Kapica-Curzytek

Gdy z łańcucha zrywajom się wsyskie okropności…
— Joanna Kapica-Curzytek

Klucz do bocznych drzwi
— Joanna Kapica-Curzytek

Zastanowić się nad sensem życia
— Joanna Kapica-Curzytek

Podsumowanie…
— Joanna Kapica-Curzytek

Czy żyjemy „swoim” życiem?
— Joanna Kapica-Curzytek

Trochę jak Dziki Zachód, trochę jak Bieszczady
— Joanna Kapica-Curzytek

Świerczewski nie ma spokoju
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.