Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Ałbena Grabowska
‹Doktor Bogumił›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDoktor Bogumił
Data wydania12 sierpnia 2020
Autor
Wydawca Marginesy
CyklUczniowie Hippokratesa
ISBN978-83-66500-63-1
Format512s. 145×220mm
Cena44,90
Gatunekhistoryczna, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Powieść na serial!
[Ałbena Grabowska „Doktor Bogumił” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Doktor Bogumił” to powieść obyczajowa o środowisku lekarskim w XIX wieku, w której w ciekawy sposób została też przedstawiona historia rozwoju medycyny.

Joanna Kapica-Curzytek

Powieść na serial!
[Ałbena Grabowska „Doktor Bogumił” - recenzja]

„Doktor Bogumił” to powieść obyczajowa o środowisku lekarskim w XIX wieku, w której w ciekawy sposób została też przedstawiona historia rozwoju medycyny.

Ałbena Grabowska
‹Doktor Bogumił›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDoktor Bogumił
Data wydania12 sierpnia 2020
Autor
Wydawca Marginesy
CyklUczniowie Hippokratesa
ISBN978-83-66500-63-1
Format512s. 145×220mm
Cena44,90
Gatunekhistoryczna, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Ałbena Grabowska jest pisarką wszechstronną, ma na swoim koncie książki zaliczane do wielu gatunków literackich: powieści dla dzieci, psychologiczne i sensacyjne. Największym jej sukcesem jak dotąd była saga „Stulecie winnych”, która została zekranizowana w formie serialu. „Doktor Bogumił” to książka szczególna w dorobku autorki: jest jej pożegnaniem z dotychczas wykonywanym zawodem lekarki specjalizującej się w neurologii, pracującej w szpitalu klinicznym. Odtąd Ałbena Grabowska będzie podążać wyłącznie ścieżką literatury.
Powieść przenosi nas do XIX-wiecznej Warszawy, gdzie doktor Bogumił Korzyński rozpoczyna praktykę w Szpitalu imienia Dzieciątka Jezus. Chce zostać ginekologiem; interesuje się światowymi dokonaniami w medycynie i ma nadzieję, że zdoła nowe odkrycia i wynalazki przenieść na rodzimy grunt. Nie zawsze jest łatwo – w grę wchodzi zawiść kolegów oraz opór przełożonych. Praca w szpitalu jest też trudna ze względu na to, że pod rosyjskim zaborem trzeba się mocno pilnować i nie podpaść władzom (ten akcent akurat w powieści wybrzmiewa najsłabiej i mógł zostać pominięty bez szkody dla całości).
Poznajemy Bogumiła Korzyńskiego nie tylko w pracy, ale i w domu. Jest mężem Domiceli, która stara się być dla niego dobrą żoną. Właśnie przyszła na świat ich trzecia córka. Nie brak im jednak małżeńskich kłopotów, z których największy polega na tym, że nie mają swojego domu i mieszkają z (toksycznymi, jak dzisiaj powiedzielibyśmy) członkami rodziny Domiceli. Oboje mocno się starają, aby ich małżeństwo się nie rozpadło.
Autorce doskonale udało się nakreślić XIX-wieczną obyczajowość, utwór nawiązuje do najlepszych tradycji powieściopisarskich z tego okresu. Snobistyczne warszawskie mieszczaństwo to świat nieprzebaczający skandali ani towarzyskich afrontów. A tych nie brakuje, bowiem postać Bogumiła wcale nie przypomina innych bohaterów bez skazy z dawnych powieści: doktora Judyma czy Mansona z „Cytadeli” Cronina. Korzyński ma w dodatku za sobą niełatwą przeszłość, która dogania go właściwie na każdym kroku. Niewolna od cieni z dawnych czasów jest także jego żona. Kłopoty w domu i w pracy piętrzą się jeden po drugim…
Lektura książki sprawi wiele przyjemności. Zwraca uwagę bardzo dobry, potoczysty i naturalny język powieści. Wszystkie postacie, także drugoplanowe, są wyraziste i świetnie przedstawione, każda z nich to indywidualność z charakterem. Intryga została nakreślona z rozmachem: zaglądamy do salonów bogatych mieszczan i biednych dzielnic. Na pierwszym planie zawsze jest medycyna i ciężka, pełna poświęceń praca lekarzy w szpitalu. Podkreślone jest tu mocno znaczenie wiedzy praktycznej i przeprowadzania badań. W (chwilami naturalistycznych) scenach sekcji zwłok pojawiają się akcenty czarnego humoru, za sprawą zabawnego i podszytego grozą wizerunku braci Lisieckich. Powieść, na wzór „Stulecia winnych”, jest też utworem bardzo dobrze nadającym się do ekranizacji – na jej podstawie mógłby powstać naprawdę ciekawy serial!
Autorka położyła w „Doktorze Bogumile” ważny akcent: nieobecność kobiet w świecie medycznym w XIX wieku, wręcz zakaz podejmowania przez nie pracy w tej dziedzinie. Jak wiele mówi o tym postać nadzwyczaj inteligentnej i wykształconej Augusty, która, niestety, nie może poświęcić się karierze zgodnie ze swoimi ambicjami. Znalazła ona jednak sposób na zaistnienie, choć tu akurat możemy mieć poczucie, że to tylko literacka fikcja, która chyba nie miałaby szans wydarzyć się w życiu…
Bardzo dobrym pomysłem autorki okazało się wzbogacenie historii o doktorze Bogumile krótkimi rozdziałami, przedstawiającymi w zbeletryzowanej formie życie i dorobek siedmiu światowych pionierów medycyny. Mieli oni wielkie zasługi w rozwoju między innymi anestezjologii, neurologii, położnictwa czy zwalczania chorób zakaźnych. Wiele refleksji wzbudza ich walka ze źle pojętą tradycją i przeświadczeniem, że nowym podejściem w medycynie „nie wolno obrażać Boga” (przykładem może być niechęć do znieczulania podczas porodu – na marginesie, w Polsce temat nadal mocno aktualny). Najmocniej wybrzmiewającym tu wątkiem jest problem, który był zmorą XIX-wiecznej medycyny na świecie: nadmierna śmiertelność kobiet w okresie okołoporodowym. Odkryto, że przyczyną ich śmierci są brudne ręce lekarzy… „Teoria miazmatów”, która przewija się na kartach powieści, była początkiem rozwoju nowoczesnej wiedzy o chorobach zakaźnych.
Ałbena Grabowska oddała w „Doktorze Bogumile” piękny hołd swojej profesji. Medycyna to dziedzina trudna: podporządkowuje sobie wszystkie inne dziedziny życia. Wymaga zespołowego działania, szybkiego podejmowania decyzji, pokonywania fizycznego zmęczenia podczas pracy. Stawia oddanym jej ludziom wiele etycznych pytań.
Jestem bardzo ciekawa, czy będzie dalszy ciąg tej powieści. Na ten temat nie mamy na okładce żadnych jednoznacznych informacji, tymczasem na niektórych stronach internetowych tytuł ten jest opatrzony adnotacją, że jest to tom pierwszy z serii „Uczniowie Hippokratesa”. Jeśli tak, warto będzie zaczekać na kontynuację, gdyż „Doktor Bogumił” rozpoczął się ciekawie i intrygująco.
koniec
16 października 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Urok małych książek: Sęp też człowiek
Wojciech Gołąbowski

27 XI 2021

Badacze uważają, że butlonosy nadają sobie imiona – określone dźwięki – i pamiętają o nich nawet po 20 latach rozłąki. Słonie urządzają pogrzeby zmarłym członkom stada, mają także swoje cmentarzyska, na które się udają, czując zbliżający się koniec. Czy tylko ludzie są obdarzeni inteligencją?

więcej »

Krótko o książkach: Obyś cudze dzieci uczył….
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 XI 2021

…to starożytna klątwa, której ofiarą padła autorka książki „Pani Kebab”. Możemy poznać zapiski pracującej w Leeds asystentki nauczyciela, czyli osoby pomagającej uczniom nieznającym języka angielskiego lub po prostu obarczonym różnymi deficytami.

więcej »

Dwóch panów w drodze (nie licząc lokaja)
Miłosz Cybowski

24 XI 2021

Trzy historie i trzech bohaterów… wróć! Trzy historie i trójka postaci (bo „bohaterami” nie można ich nazwać) zaprezentowane w tomie pierwszym „Opowieści o Bauchelainie i Korbalu Broachu” to zebrane w jedną całość opowiadania, przed laty wydane w osobnych tomach. Dobrze się stało, że Wydawnictwo Mag zdecydowało się na ich wznowienie, choć książka pozostaje dziełem, które trafi wyłącznie do fanów prozy Stevena Eriksona.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Przebić szklany sufit
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Mistrz przewrotnego humoru
— Joanna Kapica-Curzytek

Nowa wielka powieść latynoamerykańska
— Joanna Kapica-Curzytek

Szukać należy sercem
— Joanna Kapica-Curzytek

Z perspektywy osobistej
— Joanna Kapica-Curzytek

Najmłodsze i najsłodsze
— Joanna Kapica-Curzytek

Nikt nie dostrzega drzew
— Joanna Kapica-Curzytek

Osobność, samotność…
— Joanna Kapica-Curzytek

Morderstwo w sekcji klarnetów
— Joanna Kapica-Curzytek

Chopin – globalny fenomen
— Joanna Kapica-Curzytek

Coś pozytywnego
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.