Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Grażyna Bąkiewicz
‹Złoty dukat›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZłoty dukat
Data wydania26 marca 2020
Autor
IlustracjeKasia Kołodziej
Wydawca Literatura
SeriaA to historia!
ISBN978-83-7672-789-9
Format144s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Bankierzy straszniejsi od diabłów
[Grażyna Bąkiewicz „Złoty dukat” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Złotym dukacie” Grażyna Bąkiewicz nakreśliła niezwykle barwny obraz prężnie rozwijającej się dziewiętnastowiecznej Łodzi oraz sportretowała jednego z pionierów rozwoju przemysłu włókienniczego w tym mieście. Co istotne, opowieść o Ludwiku Geyerze i jego rodzinie z łatwością wciąga młodych czytelników i to nie tylko z powodu tytułowej monety.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Bankierzy straszniejsi od diabłów
[Grażyna Bąkiewicz „Złoty dukat” - recenzja]

W „Złotym dukacie” Grażyna Bąkiewicz nakreśliła niezwykle barwny obraz prężnie rozwijającej się dziewiętnastowiecznej Łodzi oraz sportretowała jednego z pionierów rozwoju przemysłu włókienniczego w tym mieście. Co istotne, opowieść o Ludwiku Geyerze i jego rodzinie z łatwością wciąga młodych czytelników i to nie tylko z powodu tytułowej monety.

Grażyna Bąkiewicz
‹Złoty dukat›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZłoty dukat
Data wydania26 marca 2020
Autor
IlustracjeKasia Kołodziej
Wydawca Literatura
SeriaA to historia!
ISBN978-83-7672-789-9
Format144s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Inną sprawą jest, że to właśnie legenda o przynoszącym pecha złotym dukacie potrafiła rozpalić wyobraźnię zarówno siedmiorga dzieci najpotężniejszego wtedy łódzkiego fabrykanta, jak i czytających tę książkę ich rówieśników. Pokojówka i kucharka opowiadają bowiem młodym Geyerom o tym, że podobno dawno temu dwa diabły spotkały się tutaj w karczmie, a potem zapłaciły za wypity miód złotym dukatem. Wkrótce potem karczma spłonęła, a moneta, którą odnaleźli w popiele łodzianie, została wrzucona do Jasienia. Niby to tylko stara legenda, ale wywiera ona wielkie wrażenie na dzieciach, bo przecież fabryka ich ojca stoi nieopodal tej rzeki!
Wkrótce możemy z zainteresowaniem obserwować, jak młodzi bohaterowie próbują odnaleźć przeklętą monetę, aby pozbyć się jej raz na zawsze i w ten sposób zapobiec działaniom złych mocy. Oczywiście te poszukiwania obfitują w wiele przygód, a czytelnicy mogą przy okazji bliżej poznać wygląd ówczesnej Łodzi. Do miasta cały czas nadciągają nowi osadnicy (wśród których trafiają się też zbiegli chłopi pańszczyźniani), budowane są nowe domy i zakłady, a na razie nikt się nie przejmuje ich zgubnym wpływem na środowisko. Bez wątpienia na szczególną uwagę zasługuje zaś duma Ludwika Geyera – Biała Fabryka, w której obecnie mieści się Centralne Muzeum Włókiennictwa. Dzięki wykorzystaniu w niej Machiny (czyli maszyny parowej) fabrykant był w stanie produkować więcej niż konkurenci i zyskał miano króla perkalu.
Okazuje się, że Ludwikowi Geyerowi nie wystarczała zdobyta pozycja i ciągle decydował się na nowe inwestycje. Fabryka, tartak, cukrownia, gorzelnia – to tylko część jego wciąż rosnącego imperium. Niestety, na to wszystko potrzebne były pieniądze, więc przemysłowiec cały czas zaciągał nowe kredyty, a w końcu jego dobra passa się skończyła. Z książki Grażyny Bąkiewicz dowiadujemy się, że do zguby nie doprowadził go jednak złoty dukat, ale bank, który zażądał zwrotu zaciągniętych pożyczek. Bankructwo nie umniejsza jednak zasług Ludwika Geyera dla rozwoju Łodzi, a drogą przez niego wytyczoną podążyli inni przemysłowcy oraz jego synowie, którzy przez wiele lat z powodzeniem kierowali stworzoną przez ojca fabryką.
Autorka zadbała o to, by opowieść o rodzinie i dokonaniach Ludwika Geyera była interesująca dla młodych czytelników, którzy łatwo mogą utożsamić się ze swoimi rówieśnikami uwielbiającymi bawić się na świeżym powietrzu. Wszystko to zostało doprawione jeszcze szczyptą humoru, a wczucie się w klimat tamtych czasów ułatwiają też zamieszczone w „Złotym dukacie” sympatyczne ilustracje Katarzyny Kołodziej oraz przepisy kulinarne na różne dania, które podawano w domu Geyerów. Warto dodać, że pojawia się tutaj też późniejszy łódzki potentat – Karol Scheibler, który właśnie zaczyna rozkręcać swoje interesy. Dalsze losy tego fabrykanta możemy zaś poznać z wcześniejszej książki Grażyny Bąkiewicz „A u nas w domu…” opowiadającej o przygodach jego dzieci. Ale to już zupełnie inna historia!
koniec
10 czerwca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Świat nie jest wolny od zagrożeń
Joanna Kapica-Curzytek

8 XII 2021

Choć thriller „Pielgrzym” oparty jest na sprawdzonych schematach, nie sposób się od niego oderwać. Powieść przynosi także refleksję o losach współczesnego świata w obliczu globalnego zagrożenia.

więcej »

Sen o słodkiej Francji
Beatrycze Nowicka

7 XII 2021

Tym razem nietypowo – słów kilka o powieści obyczajowej czyli „Madame” Antoniego Libery.

więcej »

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
Joanna Kapica-Curzytek

6 XII 2021

W powieści „Kochany Święty Mikołaju” odnajdziemy wszystkie tradycyjne bożonarodzeniowe motywy. I nawet jeśli dobrze wiemy, co w niej znajdziemy, nic nie szkodzi; bo przecież w święta szczególnie chętnie wracamy do tego, co dobrze znamy.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie wyśmiewaj się
— Joanna Kapica-Curzytek

Z kociej perspektywy
— Marcin Mroziuk

Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
— Marcin Mroziuk

W Valleby zawsze coś się dzieje
— Marcin Mroziuk

Gwiazdy i piwo
— Marcin Mroziuk

Papugowanie po Janie
— Marcin Mroziuk

Na dobre i złe
— Joanna Kapica-Curzytek

Korzenie i skrzydła
— Joanna Kapica-Curzytek

Nieuczciwa konkurencja
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Średniowieczna propaganda
— Marcin Mroziuk

Iluzjoniści i archeolodzy
— Marcin Mroziuk

Grunt to umieć kombinować
— Marcin Mroziuk

Potęga słowa pisanego
— Marcin Mroziuk

Tajemnice nie tylko królewskie
— Marcin Mroziuk

Jak przegrał głupi malarz
— Marcin Mroziuk

Ziarno prawdy ukryte w legendzie
— Marcin Mroziuk

Jak to się udało
— Marcin Mroziuk

Obyś żył w ciekawych czasach
— Marcin Mroziuk

Z Twardowskim na Wawelu
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.