Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 4 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Małgorzata Strękowska-Zaremba
‹Złodzieje snów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZłodzieje snów
Data wydania12 czerwca 2019
Autor
IlustracjeDaniel de Latour
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13454-7
Format112s. 140×192mm; oprawa twarda
Cena24,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: To nie jest bajka
[Małgorzata Strękowska-Zaremba „Złodzieje snów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Złodziejach snów” Małgorzata Strękowska-Zaremba w metaforyczny sposób porusza temat, który dla wielu dzieci, niestety, nie jest jedynie fikcyjną opowieścią. Kilkulatkom jest niezwykle trudno – podobnie jak chodzącej do przedszkola Basi i jej nieco starszemu bratu Bartkowi – zrozumieć powody rozstania rodziców i zaakceptować nową sytuację.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: To nie jest bajka
[Małgorzata Strękowska-Zaremba „Złodzieje snów” - recenzja]

W „Złodziejach snów” Małgorzata Strękowska-Zaremba w metaforyczny sposób porusza temat, który dla wielu dzieci, niestety, nie jest jedynie fikcyjną opowieścią. Kilkulatkom jest niezwykle trudno – podobnie jak chodzącej do przedszkola Basi i jej nieco starszemu bratu Bartkowi – zrozumieć powody rozstania rodziców i zaakceptować nową sytuację.

Małgorzata Strękowska-Zaremba
‹Złodzieje snów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZłodzieje snów
Data wydania12 czerwca 2019
Autor
IlustracjeDaniel de Latour
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13454-7
Format112s. 140×192mm; oprawa twarda
Cena24,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Początkowe sceny książki doskonale obrazują, jak druzgocący wpływ na dzieci miało odejście z domu taty Basi i Bartka. Trzy nakrycia zamiast czterech, nieużywana poduszka na tapczanie rodziców – to zaledwie zewnętrzne oznaki tego, że wszystko się popsuło. Dziewczynka zaś tak mocno przeżywała to wszystko, że zaczęła mieć kłopoty ze spaniem. Nie pomagały jej ani żadne lekarstwa, ani opowiadanie bajek przez mamę i specjalnie po to przyjeżdżającego tatę czy wspaniałe prezenty – zamiast jej kolorowych snów było jedynie puste miejsce. Co gorsza, rodzice nie tylko nie potrafili znaleźć sposobu na pomoc córce, ale jeszcze jedno zarzucało drugiemu, że to jego wina…
Chociaż w „Złodziejach snów” wielokrotnie pada stwierdzenie (zresztą w sumie zgodne z prawdą), że to nie jest bajka, to w pewnym momencie pojawia się jednak iskierka nadziei. Bartek znajduje w internecie informację o Latusach – francuskich skrzatach, które kradną dzieciom najpiękniejsze sny. Aby je odzyskać, trzeba prosić o pomoc króla Latusów, który mieszka w Luwrze. Niestety dorośli nie podchodzą poważnie do odkrycia chłopca. W efekcie Bartek i Basia postanawiają wyruszyć samodzielnie w podróż do odległej Francji. Wkrótce po kryjomu wydostają się z domu, ale realizacja tego planu okaże się znacznie trudniejsza, niż się spodziewali. Młodzi czytelnicy z napięciem obserwują zaś, czy bohaterom nie przytrafi się nic złego, i trzymają kciuki, aby Basi udało się odzyskać jej sny.
Bohaterowie książki trafiają na swej drodze na różnych ludzi, ale na szczęście częściej spotykają się z życzliwością, a nawet udaje się im znaleźć nowego przyjaciela. I chociaż zakończenie tej historii nie będzie baśniowe, to ma głęboki sens i naprawdę potrafi poruszyć. Małgorzata Strękowska-Zaremba potrafi bowiem mądrze pisać o trudnych sprawach, a emocje, którymi nasycona jest ta opowieść, jeszcze wzmacniają niesamowite ilustracje Daniela de Latoura.
koniec
5 listopada 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jesteśmy tylko nośnikami
Miłosz Cybowski

2 XII 2021

Zarówno pozbawiony emocji styl, jak i niektóre tezy stawiane przez Richarda Dawkinsa mogą budzić instynktowny sprzeciw. „Samolubny gen” nie na darmo uchodzi za książkę kontrowersyjną, choć może wraz z rozpowszechnieniem nauki o genetyce to wrażenie nieco przygasło.

więcej »

Mała Esensja: W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
Joanna Kapica-Curzytek

1 XII 2021

Ponownie spotykamy się z sympatycznym myszkiem wykreowanym przez autora i ilustratora Alexa T. Smitha. „Winston wraca na święta” pozwoli młodszym (i starszym czytelnikom) odliczać dni do Gwiazdki!

więcej »

Spektaklu akt drugi
Beatrycze Nowicka

30 XI 2021

„Dziesięć Żelaznych Strzał” – kolejny tom cyklu Sama Sykesa o Sal Kakofonii – uważam za lepszy od pierwszego.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.