Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 października 2023
w Esensji w Esensjopedii

Robert Harris
‹Monachium›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMonachium
Tytuł oryginalnyMunich
Data wydania4 kwietnia 2018
Autor
PrzekładAndrzej Szulc
Wydawca Albatros
ISBN978-83-8125-177-8
Format400s. 145×200mm
Cena35,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Rekonstrukcja
[Robert Harris „Monachium” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Monachium” Roberta Harrisa, oparte na prawdziwych wydarzeniach związanych ze słynną konferencją w 1938 roku, przypomina bardziej powieść historyczną aniżeli thriller.

Joanna Kapica-Curzytek

Rekonstrukcja
[Robert Harris „Monachium” - recenzja]

„Monachium” Roberta Harrisa, oparte na prawdziwych wydarzeniach związanych ze słynną konferencją w 1938 roku, przypomina bardziej powieść historyczną aniżeli thriller.

Robert Harris
‹Monachium›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMonachium
Tytuł oryginalnyMunich
Data wydania4 kwietnia 2018
Autor
PrzekładAndrzej Szulc
Wydawca Albatros
ISBN978-83-8125-177-8
Format400s. 145×200mm
Cena35,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Robert Harris powraca w swojej powieści do wydarzeń sprzed dokładnie osiemdziesięciu lat. Konferencja w Monachium, na którą Hitler zaprosił delegacje Wielkiej Brytanii, Francji oraz Włoch, miała zatwierdzić oddanie III Rzeszy przez Czechosłowację terytoriów, zamieszkanych przez większość etnicznych Niemców. Sądzono wtedy, że wyrażenie na to międzynarodowej zgody i podpisanie traktatu zaspokoi dążenia Niemiec, uspokoi sytuację w Europie i zapobiegnie wybuchowi wojny. Oczywiście z perspektywy czasu wiemy doskonale, jak mylne były to założenia. Hitler oraz jego ludzie potrafili doskonale wyprowadzić w pole swoich konferencyjnych partnerów.
Akcja powieści rozpoczyna się 27 września, na dwa dni przed konferencją. Opisywane wydarzenia rozgrywają się w ciągu czterech kolejnych dni w Londynie, w Berlinie oraz w Monachium. Jako główni bohaterowie zostają tutaj wykreowani dwaj członkowie służby dyplomatycznej: Hugh Legat (po stronie brytyjskiej) oraz Peter Hartmann (urzędnik z Niemiec). Obaj się znają, studiowali razem w Oxfordzie, ale ich kontakty rozluźniły się kilka lat temu. Czy ich wcześniejsza znajomość mogłaby wpłynąć na odwrócenie losów konferencji? W dodatku Peter Hartmann należy do grona przeciwników Hitlera.
Oparcie książki na takim pomyśle to jedna z wielu, niestety, słabych stron „Monachium”. Skoro z perspektywy historii wiemy, jaki był rozwój wydarzeń podczas słynnej konferencji i jak wszystko się zakończyło, trudno, aby śledzenie akcji powieści i poczynania obu bohaterów odbierały nam dech w piersiach. W dodatku Hugh i Peter są raczej nijacy, bezbarwni i mało przebojowi jak na główne postacie thrillera(!), a czytając o nich musimy przebijać się przez spore grono drugoplanowych postaci, co chwilami bardzo utrudnia lekturę.
Skoro o śledzeniu akcji powieści mowa, z żalem muszę przyznać, że nie jest z nią najlepiej. Konwencja thrillera to dla mnie ciąg frapujących, dynamicznie opisanych wydarzeń i zaskakujące zwroty akcji. A jeśli thriller jest „inteligentny” (jak głosi okładka), zostaje rozegrany na płaszczyźnie psychologicznej i nie powinno tu zabraknąć jakiejś dobrej, intelektualnej intrygi. Ma nie dawać czytelnikowi spokoju, „łamać mu głowę” i nie pozwalać odłożyć książki aż do ostatniej strony. Świat szpiegów, rozgrywki w kręgach władzy i polityczne starcia niosą przecież ze sobą ogromny potencjał, a od Roberta Harrisa, uznanego autora, możemy oczekiwać dobrej formy.
A co mamy w „Monachium”? Są opisy małżeńskich kłopotów Legata (nie mam pojęcia, co wnosi to do całości powieści – tak samo zresztą jak doczepiony na zakończenie wątek z Leyną). Jest nudna wymiana korespondencji dyplomatycznej. Rwące się rozmowy telefoniczne. Jałowe sceny z narad polityków. Senne opisy pomieszczeń. Opisy korytarzy prowadzących do pokoi („Przeszli przez podwójne drzwi i ruszyli po niekończącym się perskim dywanie”). Zapis podróży do Monachium pociągiem delegacji niemieckiej: „Parowóz został odczepiony i znowu puszczał parę. Grupa esesmanów z pistoletami maszynowymi stanęła przy drzwiach jednego z wagonów”. Rejs samolotem Brytyjczyków: „W kabinie było czternaście miejsc siedem po każdej stronie, z przejściem pośrodku prowadzącym do drzwi kokpitu”. Zestawienie menu. Niestety, to wszystko nie jest uzupełnieniem, ale pojawia się zamiast akcji książki.
Można więc odnieść wrażenie, że nie czytamy thrillera, ale drobiazgową i mozolnie sporządzoną rekonstrukcję monachijskiej konferencji, taką spod znaku programów Bogusława Wołoszańskiego. I rzeczywiście, warstwa historyczna to najlepsza strona „Monachium” Harrisa. Pozwala nam „dotknąć” wielkiej historii. Ożywają uczestnicy tamtych wydarzeń, historia rozgrywa się na naszych oczach, co pozwala nam lepiej ją zrozumieć – i może nawet pokusić się o refleksję, że coś takiego nie powinno się już powtórzyć. Widać w tle książki rosnący w hitlerowskich Niemczech kult jednostki oraz wielkie niebezpieczeństwa polityki opierającej się na prymacie etniczności i narodu. Bez wątpienia udało się Harrisowi pokazać polityczną naiwność brytyjskiego i francuskiego premiera, którzy dali się ograć Hitlerowi, bezkrytycznie wierząc w jego obietnice – jak szybko się okazało – bez pokrycia. Co wydarzyło się dalej, o tym pisać już nie trzeba.
koniec
8 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Łotewska „Autobiografia”
Joanna Kapica-Curzytek

30 IX 2023

Powieść „Jełgawa ′94” to świetnie napisany manifest wolności, której źródłem jest młodość i muzyka Kurta Cobaina.

więcej »

PRL w kryminale: Cień zbrodniarza
Sebastian Chosiński

29 IX 2023

Akcja „Pensjonatu na Strandvägen” Jerzego Edigeya nie rozgrywa się w Polsce, ale dotyka spraw polskich. Polscy bohaterowie mają też luźny związek ze swoją komunistyczną ojczyzną – albo odwiedzają ją turystycznie, albo w celach biznesowych. To wszystko sprawia, że wydana w końcu lat 60. XX wieku książka łapie się do „PRL-u w kryminale”. Ostrzeżenie! Kto nie lubi spoilerów (nawet nieoczywistych), nie powinien czytać ostatniego akapitu.

więcej »

O pożytkach ze zdrowych zębów oraz powrót do Liszkowa
Wojciech Gołąbowski

24 IX 2023

Dziesiąty (jubileuszowy?) tom przygód Jakuba Wędrowycza, „Faceci w gumofilcach” Andrzeja Pilipiuka, ma lepsze i słabsze strony. Dobrze, że te lepsze zajmują więcej miejsca.

więcej »

Polecamy

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”

Stare wspaniałe światy:

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Czerwiec 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Sekrety łatwo płoną
— Joanna Kapica-Curzytek

Esensja czyta: IV kwartał 2008
— Artur Chruściel, Ewa Drab, Jakub Gałka, Daniel Gizicki, Anna Kańtoch, Paweł Sasko, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Wszystkich polskich hut królowa
— Joanna Kapica-Curzytek

Od pandemii do pandemii
— Joanna Kapica-Curzytek

Wszyscy ze wszystkimi
— Joanna Kapica-Curzytek

Wielcy też się mylili
— Joanna Kapica-Curzytek

To nie ma prawa się powtórzyć
— Joanna Kapica-Curzytek

Ćwiczenie wyobraźni
— Joanna Kapica-Curzytek

Zanurzyć się w fabule
— Joanna Kapica-Curzytek

Odkrywając rodzinne tajemnice
— Joanna Kapica-Curzytek

Dwa światy
— Joanna Kapica-Curzytek

Mając w zasięgu wzroku Statuę Wolności
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.