Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Anna Kańtoch
‹Wiara›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
90,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWiara
Data wydania14 czerwca 2017
Autor
Wydawca Czarne
SeriaZe strachem
ISBN978-83-8049-523-4
Format400s. 125×205mm
Cena34,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Zbrodnia w cieniu elektrowni atomowej
[Anna Kańtoch „Wiara” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Niewątpliwymi zaletami „Wiary” są intrygująca zagadka kryminalna i przemyślana w najdrobniejszych szczegółach konstrukcja fabuły, a także przekonująco nakreślone postacie oraz dobrze oddana atmosfera lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Uprawnione wydaje się więc stwierdzenie, że nowa powieść Anny Kańtoch ma szansę odnieść nawet większy sukces niż wcześniejsza „Łaska”.

Marcin Mroziuk

Zbrodnia w cieniu elektrowni atomowej
[Anna Kańtoch „Wiara” - recenzja]

Niewątpliwymi zaletami „Wiary” są intrygująca zagadka kryminalna i przemyślana w najdrobniejszych szczegółach konstrukcja fabuły, a także przekonująco nakreślone postacie oraz dobrze oddana atmosfera lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Uprawnione wydaje się więc stwierdzenie, że nowa powieść Anny Kańtoch ma szansę odnieść nawet większy sukces niż wcześniejsza „Łaska”.

Anna Kańtoch
‹Wiara›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
90,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWiara
Data wydania14 czerwca 2017
Autor
Wydawca Czarne
SeriaZe strachem
ISBN978-83-8049-523-4
Format400s. 125×205mm
Cena34,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Trzeba przyznać, że „Wiara” rozpoczyna się od mocnego uderzenia. Towarzyszymy bowiem księdzu Jerzemu Marczewskiemu w momencie, kiedy znajduje na torach nieopodal Rokitnicy zwłoki młodej kobiety, a chwilę później próbuje on rozpaczliwie zatrzymać nadjeżdżający pociąg. Rola duchownego nie ograniczy się tylko do odkrycia zbrodni, gdyż pod wpływem emocji z tym związanych oraz rozmów z prowadzącym śledztwo kapitanem Andrzejem Witczakiem sam zaczyna drążyć, czemu tutejsza parafia określana jest mianem przeklętej i co naprawdę przytrafiło się jego poprzednikom na posadzie proboszcza. Wkrótce możemy się przekonać, że zarówno ksiądz, jak i milicjant mają ten sam problem – mieszkańcy Rokitnicy niezbyt chętnie dzielą się z nimi informacjami o zdarzeniach z przeszłości. Miejscowi prawdopodobnie żywią nadzieję, że za morderstwo jest odpowiedzialny jakiś turysta, który z pewnością już wyjechał, ewentualnie winą można by obarczyć któregoś z hippisów protestujących przeciwko budowie elektrowni atomowej. Nic dziwnego, że w takich okolicznościach trudno o szybkie postępy w oficjalnym dochodzeniu, a problemem jest nawet identyfikacja ofiary, ponieważ najwyraźniej nie pochodziła z tych stron. Oczywiście w końcu poznajemy wyjaśnienie całej zagadki kryminalnej, natomiast istotne jest, że fabuła kryje dla czytelników jeszcze całkiem sporo niespodzianek, a autorka naprawdę umiejętnie stopniuje napięcie.
„Wiara” to naprawdę wciągający kryminał, ale siła tej powieści tkwi również w intrygująco nakreślonych postaciach. Z jednej strony uwagę czytelników przykuwa przystojny ksiądz Marczewski, który dotychczas praktycznie nie odczuwał pokusy ulegania grzechowi, a nagle dokonuje dość zaskakujących przewartościowań w swojej postawie duszpasterskiej. Z kolei Andrzej Witczak daleki jest od stereotypowego wizerunku milicjanta – wprawdzie próbuje on schwytać przestępcę, ale nie jest jedynie posłusznym wykonawcą poleceń władzy; mimo że nie wierzy w Boga, to odnosi się z szacunkiem do księży; nie pije i nie prowadzi samochodu, a jakby tego było mało, to jeszcze nie kryje się z tym, że czyta powieści dla młodzieży. Również pomagający kapitanowi milicjanci zostali przekonująco przedstawieni – jak choćby starszy sierżant Stefan Waśkowiak, który ma na swym koncie rozwiązaną przed laty sprawę brutalnego morderstwa, czy niezbyt ładna, marząca o zrobieniu kariery starsza szeregowa Hanka Gierasówna albo próbujący jej dorównać, jąkający się kapral Jan Synowiec.
Wprawdzie akcja „Wiary” toczy się lecie 1986 roku w fikcyjnej Rokitnicy położonej w okolicach Żywca, ale w powieści znajdziemy echa emocji towarzyszących w tamtym okresie budowie elektrowni atomowej w Żarnowcu. To przecież po awarii w Czarnobylu aktywiści Ruchu Wolność i Pokój urządzali tam w ramach protestów blokady dróg, a okoliczna ludność coraz bardziej niechętnie spoglądała na narzuconą odgórnie inwestycję. Anny Kańtoch świetnie oddała te nastroje – tyle że w innej lokalizacji, ale przede wszystkim na kartach swej powieści uchwyciła atmosferę lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy Milicja Obywatelska nie cieszyła się zbytnim zaufaniem społecznym, a ludzie na różne sposoby radzili sobie z niedostatkami końcowego okresu PRL-u. Wszystko to razem sprawia, że „Wiara” jest bez wątpienia pozycją wartą przeczytania.
koniec
21 lipca 2017

Komentarze

21 VII 2017   09:27:21

"mimo że nie wierzy w Boga, to odnosi się z szacunkiem do księży; nie pije i nie prowadzi samochodu, a jakby tego było mało, to jeszcze nie kryje się z tym, że czyta powieści dla młodzieży"
:) :) :)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wszyscy jesteśmy neandertalczykami (w jakichś dwóch procentach)
Miłosz Cybowski

18 X 2021

Do popularyzacji nauki niezbędne są dwie rzeczy: dogłębna znajomość tematu oraz umiejętność przystępnego pisania o nim. O ile tego pierwszego Rebecce Wragg Sykes nie sposób odmówić, to już w drugiej kwestii „Krewniacy” pozostawiają nieco do życzenia.

więcej »

Człowiek
Joanna Kapica-Curzytek

17 X 2021

Czy wydarzenia rozgrywające się w XII wieku mogą obudzić zainteresowanie nas, współczesnych czytelników? Po lekturze „Czerwonych tarcz” nie brakuje refleksji dotyczących naszych czasów, a także mechanizmów władzy i politycznych układów.

więcej »

Mała Esensja: Gwiazdy i piwo
Marcin Mroziuk

16 X 2021

W „Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem” Anna Czerwińska-Rydel nie tylko w przystępny sposób przybliża młodym czytelnikom postać gdańskiego uczonego, ale również pozwala im poznać podstawowe informacje z zakresu astronomii. Lekturę dzieciom uprzyjemniają też znakomite ilustracje Asi Gwis.

więcej »

Polecamy

Zawsze szach, nigdy mat

Stulecie Stanisława Lema:

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Upalne lato po Czarnobylu
— Anna Nieznaj

Tegoż twórcy

Rodzinne tragedie
— Marcin Mroziuk

Przeszłość zawsze powraca
— Marcin Mroziuk

Z zegarmistrzowską precyzją
— Marcin Mroziuk

Śmierć na plaży
— Marcin Mroziuk

W białym domu
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Październik 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zabójczy ziemniak
— Jacek Jaciubek

Zło czające się w lesie
— Marcin Mroziuk

Wybrańcy aniołów
— Marcin Mroziuk

Koniec z lekka magiczny
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Trudne początki niezwykłej przyjaźni
— Marcin Mroziuk

Brune, gdzie jesteś?
— Marcin Mroziuk

Cisza przed burzą
— Marcin Mroziuk

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
— Marcin Mroziuk

Sojusz państwa i kościoła
— Marcin Mroziuk

Rodzinne tragedie
— Marcin Mroziuk

W roli głównej układ okresowy
— Marcin Mroziuk

Szczera rozmowa jest dobra na wszystko
— Marcin Mroziuk

Istne cuda na scenie i poza nią
— Marcin Mroziuk

Płeć, rasa i seksualność
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.