Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Lee Child
‹Sprawa osobista›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSprawa osobista
Tytuł oryginalnyPersonal
Data wydania14 stycznia 2015
Autor
PrzekładAndrzej Szulc
Wydawca Albatros
CyklJack Reacher
ISBN978-83-7985-133-1
FormatePub, Mobipocket
Cena29,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

W duchu Alistaira Macleana
[Lee Child „Sprawa osobista” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Sprawa osobista” Lee Childa jest tym, czego oczekujemy od powieści z Jackiem Reacherem – wciągającym, doskonale skonstruowanym thrillerem sensacyjnym z wyrazistym bohaterem, dobrze skomponowaną intrygą i odpowiednią liczbą zaskoczeń.

Konrad Wągrowski

W duchu Alistaira Macleana
[Lee Child „Sprawa osobista” - recenzja]

„Sprawa osobista” Lee Childa jest tym, czego oczekujemy od powieści z Jackiem Reacherem – wciągającym, doskonale skonstruowanym thrillerem sensacyjnym z wyrazistym bohaterem, dobrze skomponowaną intrygą i odpowiednią liczbą zaskoczeń.

Lee Child
‹Sprawa osobista›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSprawa osobista
Tytuł oryginalnyPersonal
Data wydania14 stycznia 2015
Autor
PrzekładAndrzej Szulc
Wydawca Albatros
CyklJack Reacher
ISBN978-83-7985-133-1
FormatePub, Mobipocket
Cena29,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W powieściach Lee Childa, czy też inaczej – w cyklu o Jacku Reacherze, najlepsze jest to, że sięgając po kolejną książkę nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać. Child nie ogrywa wciąż tego samego sprawdzonego schematu (jak na przykład robi to obecnie Harlan Coben, czy niegdyś powiedzmy Robert Ludlum), ale za każdym razem tworzy zupełnie inną opowieść. Przykładowo, w przypadku „61 godzin” mieliśmy do czynienia z precyzyjnie nakreśloną historią w odciętym od świata miasteczku, „Nigdy nie wracaj” było lżejszą w formie opowieścią sięgającą do przeszłości głównego bohatera, rozgrywającą się w wielu amerykańskich lokalizacjach, z kolei w „Sprawie osobistej” Jack Reacher opuszcza Stany i wyrusza do Europy, zahaczając m.in. o Paryż i Londyn i biorąc udział w intrydze o międzynarodowej skali. W powieściach o Reacherze autor naprzemiennie używa też narracji pierwszo- i trzecioosobowej, ostatnie dwie powieści prezentował nam zewnętrzny narrator, dzieło najnowsze przedstawia sam Jack Reacher. Nie można więc się Reacherem znudzić. A przynajmniej można tak nadal mówić po 19 tomie cyklu.
„Sprawa osobista” wciąga, jak wspomniałem, Reachera w aferę międzynarodową. Pewnego dnia ktoś z odległości półtora kilometra oddał strzał do prezydenta Francji. Na szczęście kulę zatrzymała kuloodporna szyba. Z tej odległości tej klasy celny strzał jest w stanie oddać tylko kilka osób – najlepszych snajperów na usługach najważniejszych mocarstw. Jednym z nich jest amerykański renegat, którego niegdyś aresztował nasz dobry znajomy Jack Reacher. Zbliża się szczyt G8, a pewne przesłanki świadczą o tym, że głównym celem może być prezydent USA. Reacher zostaje więc w tempie ekspresowym powołany znów do służby (choć nie dostaje oficjalnej umowy o pracę, czy jak to się załatwia w wojsku) i wysłany do Paryża – a potem Londynu, gdzie odbędzie się szczyt – by schwytać potencjalnego zabójcę. Do towarzystwa otrzymuje łączniczkę z centralną – atrakcyjną agentkę Casey Nice, wyszkoloną, ale w walce z autentycznymi potworami, z którymi Reacher ma do czynienia na co dzień, raczej bezbronną. Reacher, rzecz jasna, bierze się za własne śledztwo, a jego wyniki będą, jakżeby inaczej, zaskakujące.
O tym, że „Sprawa osobista” jest doskonałym, trzymającym w napięciu czytadłem nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Prędzej piekło zamarznie, niż Child zacznie pisać nudno, z pewnością jest w tej chwili twórcą najbardziej atrakcyjnych fabuł sensacyjnych. Reacher jest sobą – skrajny indywidualista, kierujący się własnym kodeksem, brutalny i bezwzględny w sytuacjach, w których uważa, że nie ma innego wyboru, piekielnie inteligentny, spostrzegawczy, dowcipny, ale ze słabo ukrywanym mrokiem w głębi duszy. Słowem – wszystko, za co go kochamy. Akcja z rozmachem przemieszcza się po metropoliach, w tle armia, politycy i świat przestępczy Londynu. Gdybym miał wskazać jakąś szczególną cechę najnowszej powieści Lee Childa, to powracające skojarzenia z najlepszymi latami twórczości Alistaira MacLeana. Podobnie jak u Szkota, mamy tu narrację pierwszoosobową, sarkastycznego bohatera, będącego ekspertem w swym fachu. Mamy opowieść sensacyjną z silnie rozbudowanym wątkiem kryminalnym, mamy też platoniczną relację z atrakcyjną bohaterką. Krótko mówiąc, „Sprawa osobista” nie tylko pozostaje świetnym przykładem współczesnej literatury sensacyjnej, ale może przywołać sympatyczne wspomnienia.
• • •
Tu będzie spoiler. Jeśli nie czytaliście książki, zakończcie w tym momencie lekturę recenzji.
• • •
Ostrzegałem!
• • •
Naprawdę ostrzegałem!
• • •
…a dodatkowo urzekło mnie odwrócenie tradycyjnej koncepcji takich książek – z reguły bohater trafia na jakąś lokalną sprawę, która rozrasta się do wielkości ogólnoświatowego spisku, Lee Child tymczasem igra z konwencją: u niego ogólnoświatowy spisek okazuje się być… lokalną sprawą.
koniec
9 stycznia 2016

Komentarze

11 I 2016   12:08:37

Tylko czy w duchu MacLeana? Może tego z "Siły strachu" czy "Mrocznego krzyżowca". Ale już chyba nie "Partyzantów".

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Sen o słodkiej Francji
Beatrycze Nowicka

7 XII 2021

Tym razem nietypowo – słów kilka o powieści obyczajowej czyli „Madame” Antoniego Libery.

więcej »

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
Joanna Kapica-Curzytek

6 XII 2021

W powieści „Kochany Święty Mikołaju” odnajdziemy wszystkie tradycyjne bożonarodzeniowe motywy. I nawet jeśli dobrze wiemy, co w niej znajdziemy, nic nie szkodzi; bo przecież w święta szczególnie chętnie wracamy do tego, co dobrze znamy.

więcej »

Każdy ma swoje demony
Marcin Mroziuk

5 XII 2021

Dla młodych czytelników lektura „Chuligani” jest okazją do poznania problemów rówieśników, którym życie nie rozpieszcza. Katarzyna Ryrych kreśli tutaj z dużą empatią intrygujący portret nastolatki muszącej stawić czoło światu po śmierci rodziców.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Reacher Yojimbo
— Konrad Wągrowski

Motel na uboczu
— Konrad Wągrowski

Jack Reacher wysiada z autobusu
— Konrad Wągrowski

Pogodne wyłamywanie palców
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Marzec 2013
— Kamil Armacki, Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Alicja Kuciel, Jarosław Loretz, Paweł Micnas, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Wewnętrzny smutek Reachera
— Konrad Wągrowski

Gdzie kucharek sześć…
— Anna Kańtoch

Sekcja specjalna zawsze lojalna
— Marcin Łuczyński

Krótko o książkach: Grudzień 2004
— Artur Długosz

Śmiertelne skutki uczynności
— Artur Długosz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.