Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Bogusław Kwiatkowski
‹Poczet faraonów›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPoczet faraonów
Data wydanialistopad 2002
Autor
Wydawca Iskry
ISBN83-207-1677-2
Format992s. 145×200mm; oprawa twarda, obwoluta
Cena84,—
Gatunekhistoryczna, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Od Menesa do Kleopatry
[Bogusław Kwiatkowski „Poczet faraonów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Poczet faraonów” to syntetycznie i przystępnie napisane dzieje starożytnego Egiptu. Ta popularnonaukowa pozycja jest kopalnią wiedzy i fascynujących ciekawostek o kraju nad Nilem i jego kulturze, a także swoistym dokumentem stanu badań archeologicznych tego obszaru.

Joanna Kapica-Curzytek

Od Menesa do Kleopatry
[Bogusław Kwiatkowski „Poczet faraonów” - recenzja]

„Poczet faraonów” to syntetycznie i przystępnie napisane dzieje starożytnego Egiptu. Ta popularnonaukowa pozycja jest kopalnią wiedzy i fascynujących ciekawostek o kraju nad Nilem i jego kulturze, a także swoistym dokumentem stanu badań archeologicznych tego obszaru.

Bogusław Kwiatkowski
‹Poczet faraonów›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPoczet faraonów
Data wydanialistopad 2002
Autor
Wydawca Iskry
ISBN83-207-1677-2
Format992s. 145×200mm; oprawa twarda, obwoluta
Cena84,—
Gatunekhistoryczna, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
To jedyna w języku polskim tego rodzaju publikacja, która prezentuje w chronologicznym porządku władców starożytnego Egiptu. Oczywiście szczątkowe dane nie zawsze pozwalają ustalić z całkowitą pewnością imion i kolejności władców oraz ich biografii i dokonań. Autor wyraźnie jednak zaznacza, co jest jedynie domysłem, a co można przyjąć jako pewne. To rzetelne podejście do opisywania historii świadczy o szacunku dla czytelnika, dając także nie-naukowcom bezcenną możliwość zrozumienia istoty nauki. Tu świetnie widać, że nie ma wiedzy naukowej pewnej i nie do obalenia, nowe wykopaliska i ustalenia stale rozwijają i uaktualniają jej stan. Ponadto, naukowiec ma pełne prawo słów „nie wiem”, o czym zbyt często zapomina się dzisiaj, w dobie pogoni za szybkimi, jednoznacznymi odpowiedziami.
„Poczet faraonów” jest opowieścią o narodzinach, rozwoju i upadku państwowości egipskiej od XXXI wieku do I wieku p.n.e. Autor rozpoczyna od przedstawienia postaci Menesa z I dynastii, pierwszego władcy po zjednoczeniu dwóch królestw: Górnego i Dolnego Egiptu, o którym znajdujemy wzmianki w źródłach pisanych. To kryterium przyjęli badacze – i za nimi przyjmuje to Kwiatkowski – aczkolwiek przed Menesem byli wcześniej inni (władcy Górnego Egiptu, tzw. dynastii „zero”). Metryczka prawie każdego z ponad 200 władców zawiera okres panowania oraz hieroglificzny zapis jego imienia horusowego (czyli przydomka królewskiego) oraz imienia własnego. Autor przytacza także różne wersje imion (nie ma tutaj wśród badaczy pewności, co do różnych ustaleń) oraz przypuszczalne ich brzmienie w języku egipskim. To bardzo fascynujące, bo przecież nie mamy żadnych przekazów dotyczących tego, jak brzmiał w mowie ten język. Niektórym postaciom towarzyszą ich wizerunki.
Na historię składają się wojny, podboje, ogłaszane dekrety i decyzje władców. W starożytnym Egipcie wielką role ogrywała także religia, o której dowiadujemy się wielu interesujących szczegółów. Ale w przypadku starożytnego Egiptu dzieje kraju tworzyli nie tylko ludzie. Wiele żywotnych dla tego państwa kwestii zależało od poziomu Nilu. Ta rzeka ma swój wielki udział w kształtowaniu historii kraju, co także opisane jest w „Poczcie faraonów”. O dziejach Egiptu opowiadają nam do dzisiaj ocalałe budowle oraz źródła pisane. Warto spojrzeć na książkę Bogusława Kwiatkowskiego jako na syntezę wieloletniego, tytanicznego wysiłku badaczy, archeologów pracujących przy wykopaliskach i innych specjalistów. Nieraz za jedną informacją, jednym zdaniem w książce kryje się dorobek całych pokoleń egiptologów. To także niezbity dowód na piękno i ponadczasowość nauki, jako opowieści tworzonej na przestrzeni dziejów całej ludzkości.
Autor przekazuje nam całe mnóstwo ciekawostek związanych z kulturą, obyczajowością i polityką starożytnego Egiptu, cywilizacji trwającej ponad trzy tysiące lat. Jak się okazuje, to nie jest rozdział zamknięty. Rozpoznamy (z niemałym zdziwieniem!) w dziejach faraonów wiele znanych tak z przeszłości, jak i współczesności mechanizmów przejmowania władzy, wywierania nacisku, propagandy, wojny psychologicznej, niszczenia dorobku poprzednika. Historia jest nauczycielką życia, niejedna historia egipskich władców doskonale nadaje się do politologicznych analiz.
Podczas lektury bardzo brakuje mapy starożytnego Egiptu. Jej zamieszczenie w książce znacznie ułatwiłoby śledzenie wywodów autora dotyczących konkretnych miejscowości oraz miejsc. Jeśli czytamy, że na przykład Tutmozis III rozszerzył granice swojej władzy do IV katarakty – warto byłoby móc ujrzeć to na mapie, bo takie określenie, niestety, niewiele mówi tym, którzy nie są specjalistami. Autor zadbał natomiast o syntetyczne zestawienie władców w kolejności chronologicznej i alfabetycznej, co umożliwia nam „podczytywanie” książki fragmentami, zależnie od postaci lub okresu historycznego, który chcemy wybrać.
Jak się wydaje, zainteresowanie starożytnym Egiptem i jego kulturą nie słabnie. Także dlatego, że mamy coraz częściej możliwość wyjazdu do tego kraju i podziwiania na własne oczy zabytków, które pozostawiła po sobie ta niezwykła kultura. „Poczet faraonów”, będące wartościowym kompendium dziejów Egiptu, z pewnością pomoże nam dowiedzieć się więcej o zwiedzanych miejscach i obiektach. I jeszcze jedno: autor i wydawnictwo już teraz powinni pomyśleć o rozpoczęciu przygotowań do nowego wydania, które uwzględniałoby najnowsze dokonania naukowców. Stan wiedzy niniejszej edycji jest na rok 2002. Nie trzeba chyba przekonywać że w nauce kilkanaście lat – w dodatku w dobie doskonalących się metod i technik badań – to cała epoka. Czekamy zatem na aktualizację.
koniec
11 października 2015

Komentarze

11 X 2015   20:18:53

Książka ta ma wśród historyków raczej niskie notowania. Zarzuca się Kwiatkowskiemu zamieszczenie w poczcie informacji sprzecznych, niezweryfikowanych lub całkiem fantastycznych. Występują także nieścisłości w datach i naginanie faktów. Oczywiście nie jest to pozycja naukowa, lecz literatura popularna, ale jednak są na rynku książki o Egipcie napisanie równie przystępnym językiem, a jednocześnie bez zarzutu pod względem naukowym.

12 X 2015   07:43:13

Skoro powołujesz się na pozycje lepsze, to może byś ze 2,3 wymienił?

12 X 2015   16:00:36

Jasne, po prostu nie chciałem być posądzony o promowanie innych wydawców. Polecam przede wszystkim "Powstanie i upadek starożytnego Egiptu" Wilkinsona i klasyczne już "Dzieje starożytnego Egiptu" Grimmala. Dobrą alternatywą do pocztu Kwiatkowskiego może być też "Leksykon faraonów" Thomasa Schneidera, choć nie ma on tak lekkiego pióra jak Kwiatkowski.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Łowcy, zbieracze, wędrowcy
Joanna Kapica-Curzytek

16 I 2022

Koczownicy? W Stanach Zjednoczonych? W dzisiejszych czasach? Jest ich więcej niż sądzimy. I wędrują po kraju z powodów zupełnie innych, niż byśmy sobie wyobrażali. Reportaż „Nomadland” opisuje ich losy, przynosząc także gorzką refleksję o tym, że przewidywalny, bezpieczny świat to miraż.

więcej »

Ten okrutny XX wiek: Wygrane i przegrane bitwy
Miłosz Cybowski

15 I 2022

W drugiej części „Czasu Hitlera” Frank McDonough bierze się za obfitujący w wydarzenia okres, jakim były lata 1940-45. Choć na temat II wojny światowej napisano już wiele, autor prezentuje nieco świeżego spojrzenia na to burzliwe pięciolecie. Książkę czyta się dobrze, ale niekiedy można odnieść wrażenie, że całość stanowi zwykły zapis historii tego konfliktu.

więcej »

PRL w kryminale: Co łączy Marchwickiego ze Stawroginem?
Sebastian Chosiński

14 I 2022

O Barbarze Gordon (a właściwie Larysie Zajączkowskiej-Mitzner) pisaliśmy do tej pory przy okazji trzech jej mikropowieści wydanych w serii „Ewa wzywa 07…”. Teraz nadszedł czas na najbardziej znaną książkę słynnej autorki kryminałów milicyjnych – inspirowanego sprawą „Wampira z Zagłębia”, czyli Zdzisława Marchwickiego, „Nieuchwytnego”.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Łowcy, zbieracze, wędrowcy
— Joanna Kapica-Curzytek

Ludzka natura, pieniądze i władza
— Joanna Kapica-Curzytek

Grupa wsparcia
— Joanna Kapica-Curzytek

Poszukując odpowiedzi…
— Joanna Kapica-Curzytek

W innym kraju, w zupełnie innej rzeczywistości
— Joanna Kapica-Curzytek

Pod anielską opieką
— Joanna Kapica-Curzytek

Wielkie wyzwanie
— Joanna Kapica-Curzytek

W sytuacji bez wyjścia
— Joanna Kapica-Curzytek

Świat nie jest wolny od zagrożeń
— Joanna Kapica-Curzytek

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.