Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Jelena Czyżowa
‹Czas kobiet›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas kobiet
Tytuł oryginalnyВремя женщин
Data wydania30 września 2013
Autor
PrzekładAgnieszka Sowińska
Wydawca Czarne
SeriaProza Świata
ISBN978-83-7536-546-7
Format222s. 125×205mm
Cena34,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Leningrad była kobietą
[Jelena Czyżowa „Czas kobiet” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Tytuł powieści nagrodzonej w 2009 roku Rosyjskim Bookerem wydaje się przewrotny. Bo czy w kulturze rosyjskiej i w ogóle kulturze europejskiej, zakorzenionej w patriarchacie, „czas kobiet” kiedykolwiek nadszedł?

Paweł Micnas

Leningrad była kobietą
[Jelena Czyżowa „Czas kobiet” - recenzja]

Tytuł powieści nagrodzonej w 2009 roku Rosyjskim Bookerem wydaje się przewrotny. Bo czy w kulturze rosyjskiej i w ogóle kulturze europejskiej, zakorzenionej w patriarchacie, „czas kobiet” kiedykolwiek nadszedł?

Jelena Czyżowa
‹Czas kobiet›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas kobiet
Tytuł oryginalnyВремя женщин
Data wydania30 września 2013
Autor
PrzekładAgnieszka Sowińska
Wydawca Czarne
SeriaProza Świata
ISBN978-83-7536-546-7
Format222s. 125×205mm
Cena34,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
„Okropny jest los kobiety rosyjskiej, Warwaro Pietrowno” – rzekła Julia Michajłowna, jedna z bohaterek „Biesów” Fiodora Dostojewskiego1). Ten los we wschodniej Europie nigdy nie był prosty i jasny, a na pewno bardzo rzadko znajdował się w obrębie głównego nurtu historii, pozostając gdzieś poza jego prądem, na obrzeżach. Emancypacja kobiet zatrzymała się w pewnym stadium i nie poszła dalej. Równouprawnienie choć teoretycznie i prawnie obowiązujące, w obszarze mentalności w dalszym ciągu pozostaje kwestią – mówiąc trochę po freudowsku – „nieprzepracowaną”. Powieść Jeleny Czyżowej nie jest jednak prostą feministyczną agitacją, a raczej przekazaniem głosu tym, które dotychczas go nie miały.
„Czas kobiet” to opowieść o pięciu petersburżankach zamieszkujących tę samą komunałkę: Antoninie, pracownicy radzieckiej fabryki oraz o jej córce Siuzannie, która do siódmego roku życia pozostaje niemową, a także trzech staruszkach, które dla dziecka stają się przybranymi babciami, pod których opieką się wychowuje – Glikierii, Jewdokii, Ariadny. Każda z nich przekazuje Siuzannie inną wiedzę, każda z nich dzieli się z dziewczynką innym doświadczeniem życiowym: od jednej babci uczy się francuskiego, od drugiej gospodarowania domostwem. Staruszki zastępują jej matkę, która całe dnie pracuje, by utrzymać resztę kobiet, a więc zastępuje w ten sposób stereotypowo pojmowanego ojca. Tej niecodziennej, złożonej jedynie z kobiet, rodziny nie podtrzymują więzy krwi, ale wzajemne przywiązanie, szacunek i miłość. Jedno z pierwszych wspomnień Siuzanny wiąże się z padającym śniegiem – ten symbol zimy i mrozu wraz z lekturą staje się wyraźnym przeciwieństwem domowego ciepła, w którym wychowuje się dziewczynka.
Kobiety muszą poradzić sobie nie tylko z niskimi temperaturami, zdobyciem środków do życia i wykształceniem dziecka, którego nie posłano do szkoły. W grę wchodzi także łącząca je wszystkie trauma oblężenia Leningradu, w czasie którego zginęli ich bliscy. Jak pisał Josif Brodski, w eseju „Mniej niż ktoś”, Leningrad był wtedy miejscem, gdzie „była wojna, głód, nieobecni lub okaleczeni ojcowie, lubieżne matki, oficjalne kłamstwa w szkole i w domu”2). Stając wobec kwestii wychowania Siuzanny, kobiety mierzą się z problemem pogodzenia oficjalnej propagandy i czystego sumienia. Jak przekazać przybranej wnuczce, że komunizm wcale nie jest czymś najwspanialszym, co mogło przydarzyć się Rosjanom, a zarazem nie narazić siebie oraz jej na prześladowania czekistów? „Sama nie wiem, co gorsze. Gadulstwo czy takie milczenie” – stwierdza babcia Glikierija, w dwóch zdaniach zawierając cały dramat wychowania dziecka w ZSRR.
Przywołany cytat z eseju Brodskiego doskonale pokrywa się z rzeczywistością zarysowaną przez Czyżową. Leningrad po oblężeniu jest miastem kobiet. Ta książka to hołd dla ich historii, ich mierzenia się z rzeczywistością w czasach, gdy komunizm kładł się cieniem na sytuacji materialnej, a „przemianowane miasto”, Piter, straszyło dziurami po kulach, lejami po bombach, ruinami budynków i pustkami w wybrakowanych rodzinach. W takiej perspektywie tytuł powieści nie wskazuje na epokę czy erę kobiet, ale raczej na marginalizowaną sprawę ich losu – w tym wypadku akurat zawężonego do wąskiego epizodu jednej rodziny, jednego mieszkania w jednym mieście, ale przecież odsyłającym do znacznie szerszego zagadnienia losów ludzi, którzy nie znaleźli się w centrum wydarzeń światowej polityki i wielkich bitew. Czas kobiet to ich czas. Czas trudnej walki o byt w oderwaniu od wielkiej historii, a zarazem ciągłego pozostawania w jej kręgu oddziaływania. Dzięki Jelenie Czyżowej, jej prostej, urywkowej narracji, mamy okazję zbliżyć się do tego zapomnianego świata i wysłuchać, tych, którym dotychczas nie pozwalano przemówić.
koniec
6 grudnia 2013
1) Fiodor Dostojewski, Biesy, tłum. A. Pomorski, wydaw. Znak, Kraków 2010.
2) Josif Brodski, Mniej niż ktoś, tłum. K. Tarnowska, A. Konarek, [w:] Mniej niż ktoś. Eseje, wydaw. Znak, Kraków 2006.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
Joanna Kapica-Curzytek

6 XII 2021

W powieści „Kochany Święty Mikołaju” odnajdziemy wszystkie tradycyjne bożonarodzeniowe motywy. I nawet jeśli dobrze wiemy, co w niej znajdziemy, nic nie szkodzi; bo przecież w święta szczególnie chętnie wracamy do tego, co dobrze znamy.

więcej »

Każdy ma swoje demony
Marcin Mroziuk

5 XII 2021

Dla młodych czytelników lektura „Chuligani” jest okazją do poznania problemów rówieśników, którym życie nie rozpieszcza. Katarzyna Ryrych kreśli tutaj z dużą empatią intrygujący portret nastolatki muszącej stawić czoło światu po śmierci rodziców.

więcej »

Krótko o książkach: Wzloty i (głównie) upadki
Miłosz Cybowski

4 XII 2021

Pomysł na „Miasto Archipelag” Filip Springer miał całkiem niezły – wyruszyć w Polskę i odwiedzić niegdysiejsze miasta wojewódzkie, które straciły swoją pozycję w wyniku reformy administracyjnej z 1999 roku. Gorzej z wykonaniem.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Spacery po Bukareszcie
— Paweł Micnas

Śmietnik umysłowy
— Paweł Micnas

Zbrodniarz o dwóch twarzach
— Paweł Micnas

Kresy polskie i opowieści
— Paweł Micnas

O pożytkach miejskich przechadzek
— Paweł Micnas

Literacki gulasz
— Paweł Micnas

Klaser ze znaczkami końca
— Paweł Micnas

Dzika Polska
— Paweł Micnas

Pan z cukrowni
— Paweł Micnas

Żart i kara
— Paweł Micnas

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.