Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 lipca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Serhij Żadan
‹Woroszyłowgrad›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWoroszyłowgrad
Tytuł oryginalnyВорошиловград
Data wydania28 stycznia 2013
Autor
PrzekładMichał Petryk
Wydawca Czarne
SeriaInna Europa, Inna Literatura
ISBN978-83-7536-492-7
Format376s. 125÷195mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Gdzie leży Woroszyłowgrad?
[Serhij Żadan „Woroszyłowgrad” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Powieść Żadana to solida porcja ociekającej testosteronem prozy – niebezpieczne przygody, zemsta na własną rękę i stepy bezprawia. Ten wschodni western jednak nie tylko siłą męskiego ramienia stoi. Brutalność idzie tu pod rękę z wrażliwością, proza życia na marginesie – z liryzmem narracji.

Paweł Micnas

Gdzie leży Woroszyłowgrad?
[Serhij Żadan „Woroszyłowgrad” - recenzja]

Powieść Żadana to solida porcja ociekającej testosteronem prozy – niebezpieczne przygody, zemsta na własną rękę i stepy bezprawia. Ten wschodni western jednak nie tylko siłą męskiego ramienia stoi. Brutalność idzie tu pod rękę z wrażliwością, proza życia na marginesie – z liryzmem narracji.

Serhij Żadan
‹Woroszyłowgrad›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWoroszyłowgrad
Tytuł oryginalnyВорошиловград
Data wydania28 stycznia 2013
Autor
PrzekładMichał Petryk
Wydawca Czarne
SeriaInna Europa, Inna Literatura
ISBN978-83-7536-492-7
Format376s. 125÷195mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Herman – choć kawaler, to sprawiający wrażenie mężczyzny niezwykle ustatkowanego – pewnego dnia dowiaduje się, że jego brat wyjechał na zachód, do Amsterdamu. Cała odpowiedzialność za rodzinny interes – stację benzynową – spada na barki Koczy, który namawia Hermana do przyjazdu i zatroszczenia się o spuściznę brata. Ten ostatecznie ulega jego namowom i wyrusza na wschód, w kierunku ukraińskich rubieży, z dala od uporządkowanego życia, stałej pensji i monotonii miejskiej egzystencji.
Dojechawszy do celu, dowiaduje się, że Kocza wezwał go nie tylko, by pomógł mu w prowadzeniu interesu i ogarnięciu biurokracji. Stację benzynową nawiedzają bandyckie szajki, a grubsze ryby chcą zająć tereny byłego lotniska należącego do przyjaciół Koczy. Herman zostaje wciągnięty w miejscowe porachunki, zawiązuje nowe przyjaźnie i odnawia stare (wszak trafia do miejsca, gdzie się wychował); podróż, która miała trwać tydzień i być pretekstem do wakacji, zamienia się w długą i wyczerpującą walkę o honor własny i szacunek przyjaciół.
Z powieści Żadana wyłania się Ukraina o co najmniej dwóch twarzach: obok bezdroży w rękach niegrzecznych chłopców widzimy mityczne multikulturowe stepy.
W wizji pierwszej poznajemy pustkowia jako miejsce, gdzie nie sięgają macki prawa postkomunistycznego państwa. Jest to przestrzeń jak z amerykańskiego westernu. Nad wszystkim nie czuwa szeryf, a sprawiedliwość wymierza się na własną rękę. Gdy zawodzą słowa i groźby, sięga się po przemoc, by chronić rodzinę i przyjaciół. O honor zaś walczy się na boisku, grając w piłkę nożną. Nie jest to futbol wypieszczony i techniczny, raczej męska rzeźna w błocie, gdzie wślizgi i łokcie spełniają donioślejszą rolę niż dokładne podania, a sporne faule i spalone rozstrzyga się w pojedynku na pięści.
Ukraina jako mityczny step to wizja tyleż ciekawa, co przesiąknięta swego rodzaju fantazją i legendą. Jest to punkt przecięcia kilku kultur. Prezbiter przypomina bardziej pogańskiego znachora zaklinającego rzeczywistość i leczącego chorych niż stereotypowego proboszcza; grupy nomadów ze wschodu przemierzają opustoszałe gościńce, ich cześć dla wodza-kobiety ociera się o starożytny kult matki; są tu także trzęsący okolicą Romowie i ich jowialny sposób bycia. Wizję wschodniej Ukrainy jako multikulturowego tygla dopełnia opowieść w ostatnich partiach książki – historia o przybyłych do wschodniej Europy muzykach z USA, którzy w początkach XX wieku zaszczepili w mieszkańcach tych rejonów miłość do jazzu.
Żadan ma talent do pisania opowieści z zębem, umiejętnie buduje napięcie, tworzy nietuzinkowych bohaterów, którzy szybko zjednują sympatię czytelnika. I to nie wszystko. Fabułę rodem z książek o sycylijskiej mafii potrafi połączyć z poetyckością narracji na tyle sprawnie, by nie zatracić ciągłości akcji na rzecz napuszonego języka. Oczywiście chwaląc tu Żadana, trzeba wspomnieć o tłumaczu. Nawet bez zestawiania z oryginałem można zauważyć, że Michał Petryk wykonał kawał dobrej, translatorskiej roboty.
Wypadałoby w końcu odpowiedzieć na pytanie zawarte w tytule. Gdzie leży Woroszyłowgrad? Takie miasto już nie istnieje. Wraz z upadkiem Związku Radzieckiego zmieniło nazwę na Ługańsk. I może według tego klucza należy spojrzeć na głównych bohaterów. Jest to pokolenie, które młodość spędziło jeszcze w czasach ZSRR, a wraz z jego upadkiem zaczęło układać życie na nowo, jednocześnie nie zapominając, że tamten czas i tamte miejsca są nierozerwalnie związane z nimi samymi, że są i będą ich częścią do samego końca.
„Dziwne – mówi jedna z bohaterek powieści, opowiadając o pocztówkach z Woroszyłowgradu – nawet nie ma takiego miasta (…) wszystko to jakby nie mnie się zdarzyło. Jakby w innym życiu, z innymi ludźmi. Inne miasto, inny kraj, zupełnie inni ludzie. Może te obrazki to właśnie jest moja przeszłość. Coś takiego, co mi zabrano i zmusza się mnie, żebym zapomniała. A ja nie zapominam, dlatego że to naprawdę część mnie. Możliwe nawet, że lepsza część”.
koniec
17 marca 2013

Komentarze

17 III 2013   15:27:43

Następna "recenzja" - streszczenie książki. Dzięki serdeczne.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Wszechmocna sardynko w oleju!
Joanna Kapica-Curzytek

7 VII 2022

„Kot Winston. Tajna misja” to pierwszy tom cyklu o sympatycznym zwierzaku obdarzonym wieloma talentami. Zdziwicie się, że potrafi dużo więcej niż tylko jeść i spać!

więcej »

Pomiędzy obowiązkiem a głosem serca
Joanna Kapica-Curzytek

6 VII 2022

„Portret w sepii” to wysokiej próby literatura, która pochłania i uwodzi, budząc także refleksję dotyczącą historii oraz realiów społecznych.

więcej »

Krótko o książkach: Wiele pytań
Joanna Kapica-Curzytek

5 VII 2022

„Narzeczona nazisty” to zasługujący na uwagę literacki debiut. To nie tylko nadzwyczaj sprawnie napisana powieść obyczajowa osnuta wokół wydarzeń drugiej wojny światowej. Znajdziemy tu także wiele etycznych refleksji.

więcej »

Polecamy

Seksapokalipsa

W podziemnym kręgu:

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Spacery po Bukareszcie
— Paweł Micnas

Śmietnik umysłowy
— Paweł Micnas

Zbrodniarz o dwóch twarzach
— Paweł Micnas

Kresy polskie i opowieści
— Paweł Micnas

O pożytkach miejskich przechadzek
— Paweł Micnas

Literacki gulasz
— Paweł Micnas

Klaser ze znaczkami końca
— Paweł Micnas

Dzika Polska
— Paweł Micnas

Leningrad była kobietą
— Paweł Micnas

Pan z cukrowni
— Paweł Micnas

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.