Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Thomas Enger
‹Bóle fantomowe›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBóle fantomowe
Tytuł oryginalnyFantomsmerte
Data wydania18 czerwca 2012
Autor
PrzekładIwona Zimnicka
Wydawca Czarne
CyklHenning Juul
SeriaZe strachem
ISBN978-83-7536-377-7
Format416s. 125×195mm
Cena36,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Gdy boli to, czego nie ma…
[Thomas Enger „Bóle fantomowe” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Bólach fantomowych” – drugiej powieści Thomasa Engera o dziennikarzu śledczym Henningu Juulu – autor każe swojemu bohaterowi nie tylko prowadzić dochodzenie w sprawie zabójstwa szefa szwedzkiego gangu w Oslo, ale przede wszystkim rozdrapywać niezagojone jeszcze własne rany. Czy pracownikowi „123nyheter” uda się wreszcie znaleźć odpowiedź na pytanie, kto wywołał pożar, w którym zginął jego pięcioletni syn Jonas? W każdym razie fakty, które odkryje, będą zaskakujące…

Sebastian Chosiński

Gdy boli to, czego nie ma…
[Thomas Enger „Bóle fantomowe” - recenzja]

W „Bólach fantomowych” – drugiej powieści Thomasa Engera o dziennikarzu śledczym Henningu Juulu – autor każe swojemu bohaterowi nie tylko prowadzić dochodzenie w sprawie zabójstwa szefa szwedzkiego gangu w Oslo, ale przede wszystkim rozdrapywać niezagojone jeszcze własne rany. Czy pracownikowi „123nyheter” uda się wreszcie znaleźć odpowiedź na pytanie, kto wywołał pożar, w którym zginął jego pięcioletni syn Jonas? W każdym razie fakty, które odkryje, będą zaskakujące…

Thomas Enger
‹Bóle fantomowe›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBóle fantomowe
Tytuł oryginalnyFantomsmerte
Data wydania18 czerwca 2012
Autor
PrzekładIwona Zimnicka
Wydawca Czarne
CyklHenning Juul
SeriaZe strachem
ISBN978-83-7536-377-7
Format416s. 125×195mm
Cena36,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Letarg” (2010) – pierwszy z cyklu kryminałów Thomasa Engera o Henningu Juulu – udanie wprowadził czytelników w klimat prozy Norwega, który, zanim został beletrystą, zajmował się dziennikarstwem (internetowym) i… komponowaniem muzyki dla teatru i filmu. Ostatecznie, zapewne pod wpływem ogromnej popularności w całym świecie autorów ze Skandynawii, zdecydował się pisać powieści detektywistyczne. Stworzył bohatera, którego obdarzył paroma elementami własnej biografii; by jednak stał się on jeszcze atrakcyjniejszy dla czytelnika, kazał mu przejść przez prawdziwe piekło na ziemi. Rozwód z żoną i tragiczna śmierć dziecka ukształtowały Juula, czyniąc z niego z jednej strony człowieka nieustępliwego, z drugiej – wrażliwego na krzywdę innych. Po powrocie do pracy w gazecie internetowej „123nyheter” – przerwa była oczywiście spowodowana wymogami rekonwalescencji – Henning został od razu rzucony w wir dramatycznych wydarzeń związanych ze śmiercią młodej studentki Henriette Hagerup (co Enger opisał właśnie w „Letargu”). Nie bez kłopotów, przy pomocy swego tajnego informatora w policji, dziennikarzowi udało się wyjaśnić sprawę, czym ostatecznie przypieczętował swój powrót do zawodu. Zyskał tym samym także szacunek czytelników i przełożonych oraz, o co akurat szczególnie nie zabiegał, rozgłos w mediach. I właśnie dzięki niemu został wplątany w kolejną kryminalną aferę. Ale po kolei.
Choć od śmierci Jonasa mijają już dwa lata, Juul nie potrafi pogodzić się z odejściem syna, pragnie znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania związane z wydarzeniami tamtej nocy. W tym celu prosi o spotkanie Erlinga Ophusa, emerytowanego śledczego, specjalistę od pożarów. I kto wie, czy to nie ten krok wywołuje dramatyczny efekt domina. Następnego dnia bowiem kontaktuje się telefonicznie z Henningiem niejaki Tore Pulli, który odsiaduje właśnie piętnastoletni wyrok za zamordowanie działającego w stolicy Norwegii szwedzkiego gangstera Joachima (Jockego) Broleniusa. Pulli był kiedyś windykatorem długów, później poszedł jednak po rozum do głowy – a przynajmniej na to wskazują okoliczności – i zajął się biznesem na rynku nieruchomości. Ale nie zerwał starych kontaktów. I kiedy pewnego dnia Oslo obiegła wieść o zabójstwie przyjaciela Torego, Vidara Fjella, właściciela siłowni Siła & Szacunek, o które oskarżono Jockego, wszyscy spodziewali się rychłej zemsty. Która zresztą nastąpiła. Na miejscu zbrodni znaleziono kastet, jakim posługiwał się Norweg, gdy przekonywał dłużników swoich klientów, by zwrócili pieniądze; na dodatek Brolenius miał szczękę złamaną w bardzo charakterystyczny sposób, który w środowisku windykatorów nazywano „podpisem Pulliego”. Sąd nie miał najmniejszych wątpliwości, kto odpowiada za tę zbrodnię, a fakt, że Tore bez przerwy powtarzał, iż jest niewinny, nie miał w tym przypadku żadnego znaczenia.
Nie mogąc liczyć na łaskawość wymiaru sprawiedliwości, skazany decyduje się ostatecznie poprosić o pomoc dziennikarza. Zakładając jednak, że Juul może nie mieć ochoty zajmować się rozstrzygniętą już w zasadzie sprawą, sugeruje w rozmowie z nim, że wie coś na temat pożaru, w którym stracił syna. I że podzieli się tą wiedzę tylko wtedy, gdy Henning pomoże mu udowodnić niewinność. Juul oczywiście podejmuje wyzwanie, nie mając nawet świadomości, że to, czego dowiedział się do tej pory, dokonując wstępnego researchu, to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Ale z drugiej strony – nigdy by sobie przecież nie wybaczył, gdyby stracił z oczu choć jeden trop prowadzący do wyjaśnienia tajemnicy pożaru w swoim mieszkaniu i śmierci Jonasa. Henning zagłębia się więc w specyficzny świat „dresiarzy”, bywalców siłowni i nocnych klubów ze striptizem; ryzykuje przy tym co najmniej zdrowie, a może i nawet życie. W dochodzeniu zyskuje nieoczekiwanego sprzymierzeńca – jest nim Iver Gundersen, największa gwiazda „123nyheter”, a prywatnie nowy partner Nory, eksżony Juula. I choć Iver myśli przede wszystkim o zdobyciu popularności i wyrobieniu sobie nazwiska, początkowa niechęć między mężczyznami, z czasem zmienia się w obopólne zrozumienie, a nawet zaczątki sympatii.
Sprawa tymczasem okazuje się więcej niż poważna. Zainteresowani przekonują się o tym dobitnie, kiedy podczas wywiadu udzielanego w więzieniu ekipie stacji telewizyjnej TV2 Pulli nagle traci przytomność i umiera. Henning dodaje dwa do dwóch i wychodzi mu, że Tore mógł zginąć, ponieważ wiedział za dużo na najbardziej interesujący Juula temat. Od tego momentu dokłada wszelkich starań, by po nitce dotrzeć do kłębka; spodziewa się bowiem, że na końcu czeka nań wyjaśnienie, dlaczego musiał zginąć Jonas. Bohater powieści Engera znów ma pod górkę; autor niczego mu bowiem nie oszczędza i nie ułatwia – rzuca symboliczne kłody pod nogi i wykręca ręce; stara się też odpowiednio wikłać intrygę, aby czytelnik zbyt szybko nie odkrył prawdy, a już na pewno, aby nie zrobił tego przed samym Henningiem. I tu się okazuje, że Norweg nieco przedobrzył. W pewnym momencie bowiem Juul musi szukać odpowiedzi już nie tylko na pytania, kto zabił najpierw Broleniusa, a następnie Pulliego, ale również, jaki ma to związek z nim samym. Mało? No to dorzucamy więcej: Dlaczego po śmierci Torego zniknął bez uprzedzenia Thorleif Brenden, operator TV2, który był obecny podczas nagrywania wywiadu? A to i tak wcale nie jest ostatni dziwny przypadek w tej sprawie. W efekcie z jednego dochodzenia robi się nagle kilka, główny bohater traci nieco orientację, nie wiedząc, którą srokę ostatecznie pociągnąć za ogon.
W takiej sytuacji Enger, chcąc trochę uporządkować przesadnie zaśmiecone podwórko, decyduje się w ostatnich rozdziałach pozamykać niektóre wątki (co chwalebne), robi to jednak, wybierając rozwiązanie na skróty (za co z kolei należy się nagana). I chociaż nie jest to klasyczny chwyt z gatunku deus ex machina, to mimo wszystko sprawia, że czytelnik może poczuć lekki zawód, który Norweg stara się odrobinę zrekompensować makabryczną finałową rozgrywką na cmentarzu (co – to znowu przytyk – jest chyba zbyt oczywistym powtórzeniem pomysłu z poprzedniej powieści). Na niekorzyść autora „Bólów fantomowych” świadczy też fakt, że dobrnąwszy do ostatniej strony, wciąż zadajemy sobie te same pytania, co na początku. A to rodzi kolejne wątpliwości. Po co bowiem pisać kryminał, który sam w sobie nie ekscytuje, i którego twórca odpowiedzi na najważniejsze kwestie przerzuca do kolejnego tomu serii (oby tylko, bo może się równie dobrze okazać, że poznamy je dopiero w szóstej odsłonie cyklu)? Swoją drogą, najpoważniejszym błędem Engera było już chyba samo umieszczenie akcji powieści w środowisku „mięśniaków z siłowni”, którzy nie grzeszą ani wiedzą, ani tym bardziej inteligencją. Bo jak tu znaleźć pomiędzy nimi odpowiedni szwarccharakter – geniusza zła, który będzie potrafił wodzić za nos nie tylko norweską policję, ale i Henninga Juula? Na szczęście w ostatnim zdaniu pisarz zasiewa w czytelnikach ziarno niepewności, które powinno sprawić, że nawet lekko rozczarowani, sięgną oni po – zapowiadane na czerwiec przyszłego roku – polskie tłumaczenie „Blodtåke”.
koniec
15 sierpnia 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Człowiek
Joanna Kapica-Curzytek

17 X 2021

Czy wydarzenia rozgrywające się w XII wieku mogą obudzić zainteresowanie nas, współczesnych czytelników? Po lekturze „Czerwonych tarcz” nie brakuje refleksji dotyczących naszych czasów, a także mechanizmów władzy i politycznych układów.

więcej »

Mała Esensja: Gwiazdy i piwo
Marcin Mroziuk

16 X 2021

W „Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem” Anna Czerwińska-Rydel nie tylko w przystępny sposób przybliża młodym czytelnikom postać gdańskiego uczonego, ale również pozwala im poznać podstawowe informacje z zakresu astronomii. Lekturę dzieciom uprzyjemniają też znakomite ilustracje Asi Gwis.

więcej »

PRL w kryminale: Skradziony samochód z niespodziewanym bagażem
Sebastian Chosiński

15 X 2021

Kradzieże samochodów stały się prawdziwą plagą w Polsce dopiero w latach 90. XX wieku, ale już dekadę wcześniej nie brakowało – zwłaszcza w dużych miastach – zorganizowanych grup, które polowały na wybrane marki. Ten właśnie proceder Danuta Frey(-Majewska) traktuje jako punkt wyjścia fabuły „Fiata z placu Teatralnego” – kolejnej jej mikropowieści wydanej w serii „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Polecamy

Zawsze szach, nigdy mat

Stulecie Stanisława Lema:

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Bohater najciężej doświadczony
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Śpij, kochanie, po słonecznej stronie ulicy
— Sebastian Chosiński

Ballady i impro-romanse
— Sebastian Chosiński

Puma skacząca do gardeł wampirów
— Sebastian Chosiński

Mroczna zatoka
— Sebastian Chosiński

Zdradzona i porzucona
— Sebastian Chosiński

Znaki na niebie i ziemi
— Sebastian Chosiński

Noir w kolorze… żółtym
— Sebastian Chosiński

Miłość w cieniu katastrofy
— Sebastian Chosiński

Na Dzikim Zachodzie i w kraju Łokietka
— Sebastian Chosiński

W samym sercu Czarnego Lądu
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.