Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Dean Koontz
‹Maska›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaska
Tytuł oryginalnyThe Mask
Data wydania8 października 2010
Autor
PrzekładHanna Milewska
Wydawca Albatros
ISBN978-83-7659-215-2
Format328s.
Cena27,99
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Maska do żucia i na podróż
[Dean Koontz „Maska” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dean Koontz z jednej strony jest niewątpliwie popularnym autorem – już sama wysokość nakładów świadczy o poczytności jego dzieł. Z drugiej strony nazwisko to fani horroru wymawiają z niejakim lekceważeniem – to nie Król, jak King, ale zwykły wyrobnik pióra. Co ciekawe, „Maska” dowodzi, że nie ma w tym sprzeczności.

Anna Kańtoch

Maska do żucia i na podróż
[Dean Koontz „Maska” - recenzja]

Dean Koontz z jednej strony jest niewątpliwie popularnym autorem – już sama wysokość nakładów świadczy o poczytności jego dzieł. Z drugiej strony nazwisko to fani horroru wymawiają z niejakim lekceważeniem – to nie Król, jak King, ale zwykły wyrobnik pióra. Co ciekawe, „Maska” dowodzi, że nie ma w tym sprzeczności.

Dean Koontz
‹Maska›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaska
Tytuł oryginalnyThe Mask
Data wydania8 października 2010
Autor
PrzekładHanna Milewska
Wydawca Albatros
ISBN978-83-7659-215-2
Format328s.
Cena27,99
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Bezpłodna para decyduje się na adopcję, a że są niemalże kandydatami idealnymi (ludzie sukcesu, w dodatku obdarzeni podejrzanie anielskimi charakterami), wydaje się, że nie będzie z tym problemu. Gdy jednak sprawa zmierza do szczęśliwego finału, wokół małżeństwa zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Osobliwe wypadki, tajemnicze hałasy, koszmary przyjaciółki domu czy wreszcie dziwne zachowanie jej kota – wszystko to sprawia, że racjonalna na wskroś bohaterka dochodzi do wniosku, że „coś” nie chce, by dziecko adoptowała. A wkrótce, zamiast oczekiwanego maleństwa, w domu Tracych pojawia się potrącona przez samochód nastolatka z amnezją, którą małżeństwo przygarnia na czas poszukiwań jej prawdziwych rodziców. Spragniona macierzyństwa kobieta szybko zaczyna traktować ją jak córkę, zwłaszcza że dziewczyna to sam urok: ładna, inteligentna i nad podziw, zważywszy jej sytuację, zrównoważona.
Rzecz jasna, łatwo można się domyślić, iż owe „nadnaturalne siły” sporo mają z nastolatką wspólnego, a ona sama nie jest tak niewinna, jak można by przypuszczać. Co ciekawe, najsłabiej wypada tu właśnie groza. Pozbawione finezji oraz nastroju, przegadane, mało pomysłowe i cokolwiek monotonne wątki kota, hałasów czy koszmarów potrafią zmęczyć. Jednak gdy potraktować „Maskę” po prostu jako „thriller z elementami nadprzyrodzonymi” sytuacja zaczyna wyglądać znacznie lepiej. Zagadka „kim naprawdę jest pozbawiona pamięci dziewczyna” rzeczywiście wciąga, zaś trick z podziałem powieści na krótkie fragmenty sprawia, że całość czyta się stosunkowo szybko.
Nie znaczy to bynajmniej, że książka nie ma innych niż już wymienione wad. Główni bohaterowie są tak doskonali, że, paradoksalnie, aż nijacy (podobne postaci to plaga thrillerów), zaś autor niepotrzebnie komplikuje prosty i – trzeba przyznać – bardzo ciekawy pomysł, przez co intryga, nawet przy założeniu „to przecież fantastyka”, staje się w pewnym momencie mało wiarygodna. Ponadto działalność sił nadprzyrodzonych tradycyjnie niewiele ma sensu, a powieść urywa się tuż po punkcie kulminacyjnym, jakby Koontzowi zabrakło sił czy chęci na napisanie porządnego epilogu.
Ostatecznie więc „Maska” to taka guma do żucia dla oczu – powieść, którą można kupić na długą podróż, gdy człowiek jest zbyt zmęczony, by czytać coś bardziej skomplikowanego. I jednocześnie książka, o której zapomina się tuż po lekturze.

Plusy:
  • zagadka pozbawionej pamięci dziewczyny
  • szybko się czyta
Minusy:
  • główni bohaterowie zbyt doskonali
  • intryga niepotrzebnie skomplikowana i przez to mało wiarygodna
  • urwane zakończenie
  • groza mało pomysłowa i pozbawiona nastroju
koniec
24 listopada 2010

Komentarze

24 XI 2010   19:24:14

Wyliczenie plusów i minusów pod koniec to nowy trend na Esensji czy tylko chwilowy "wybryk" :) autorki recenzji?

24 XI 2010   19:38:38

To dość stary zwyczaj, tylko stosowany przy krótkich recenzjach, których jakoś mało mieliśmy ostatnio.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji
Miłosz Cybowski

29 VI 2022

„Inkwizycja hiszpańska” Helen Rawlings jest krótkim i treściwym opracowaniem, które zawiera wiele interesujących spostrzeżeń na temat tej owianej złą sławą organizacji.

więcej »

Z twarzą zwróconą na wschód…
Sebastian Chosiński

28 VI 2022

Nie licząc licznych opowiadań drukowanych w prasie, a potem zbieranych w książkach, w ciągu swego krótkiego, pięćdziesięcioletniego życia Izrael Joszua Singer opublikował zaledwie cztery powieści. Ale każda z nich okazała się WIELKA! Ostatnią, jaka trafiła do rąk polskiego czytelnika, jest „Towarzysz Nachman” – pełna dramatycznych zwrotów akcji opowieść o zauroczeniu żydowskiego robotnika sowieckim komunizmem.

więcej »

Krótko o książkach: Zmagania z „tamtym światem”
Joanna Kapica-Curzytek

27 VI 2022

„Dom stu szeptów” to horror z elementami paranormalnymi. Autor postawił na walkę dobra ze złem, także w zaświatach. Ze średnim efektem, choć prozie nie brakuje walorów rozrywkowych.

więcej »

Polecamy

Seksapokalipsa

W podziemnym kręgu:

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Krótko o książkach: Czerwiec-lipiec 2002
— Wojciech Gołąbowski, Bartosz Jeziorski, Joanna Słupek

Za maską
— Bartosz Jeziorski

Tegoż twórcy

Prawdziwa twarz suspensu
— Radosław Scheller

Czytadło pociągowe oraz syndrom drugiego tomu
— Anna Kańtoch

Niezwykły dar kontra marzenia mordercy
— Grzegorz Kamiński

Prawdziwe emocje
— Bartosz Jeziorski

Krótko o książkach: Czerwiec-lipiec 2002
— Wojciech Gołąbowski, Bartosz Jeziorski, Joanna Słupek

Za maską
— Bartosz Jeziorski

Mandżurski kandydat a’la Koontz
— Janusz A. Urbanowicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.