Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

100 najlepszych polskich opowiadań fantastycznych

Esensja.pl
Esensja.pl
« 1 2 3 4 7 »

Esensja

100 najlepszych polskich opowiadań fantastycznych

75. Rafał Kosik ‹Wielki błękit›
Bohaterowie stają w obliczu dziwnego zjawiska, które początkowo wydaje się niegroźną ciekawostką, później – zagładą świata. Rozgrywając rzecz w bardzo swojskich realiach, Kosik każe nam rozważyć własne postawy w tak ekstremalnej sytuacji. Nie dość, że tekst trzyma w napięciu, to jeszcze po lekturze nie sposób nie patrzeć podejrzliwie na Pałac Kultury.
Pierwsza publikacja: „Science Fiction” (27/2003)
74. Adam Synowiec ‹Most›
Śliczne, nastrojowe opowiadanie w stylu „Kronik marsjańskich” Bradbury′ego – melancholijne, obrazowe, urocze.
Pierwsza publikacja: „Fantastyka” (11/1986)
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
73. Szczepan Twardoch ‹Obłęd rotmistrza von Egern›
Szczepan Twardoch rozpoczął swoją karierę opowiadaniem znakomitym, by potem długo próbować pokonać tak wysoko zawieszoną poprzeczkę. Podbudowana solidną wiedzą fantastyka historyczna, która nie bierze się ani za budowanie, ani za odbrązawianie narodowych mitów, lecz za wartości uniwersalne.
Pierwsza publikacja: „Science Fiction” (23/2003)
Można przeczytać w: „Obłęd rotmistrza von Egern”, Fabryka Słów 2005
72. Maciej Żerdziński ‹Ja, Aldritch›
„Ja, Aldritch” to z jednej strony trzymająca w napięciu relacja z pierwszej poważnej misji tytułowej postaci dla korporacji „Wars′n′Guns”, z drugiej – typowy dla autora kocioł, w którym gotują się science fiction, sensacja, siły nadprzyrodzone i wyprawy w głąb ludzkiego umysłu. Warto przeczytać choćby po to, by poznać początki kariery jednego z najciekawszych bohaterów polskiej fantastyki.
Pierwsza publikacja: „Nowa Fantastyka” (6/1993)
Można przeczytać w: „Korporacja Wars′n′Guns”, SuperNowa 1996
71. Janusz A. Zajdel ‹Adaptacja›
To już Zajdel bardzo dojrzały – „Adaptacji” daleko od prostych naukowych historyjek dla młodzieży z lat 70. Tu dostajemy tekst ironiczny, przewrotny, złośliwie, ale i mocno pesymistycznie komentujący pod płaszczykiem hard SF rzeczywistość lat 80.
Pierwsza publikacja: „Fantastyka” (7/1987)
Można przeczytać w: „Wyższe racje”, Wydawnictwo Poznańskie 1988
70. Janusz A. Zajdel ‹Utopia›
Świetne dark future w wersji humorystycznej. Autor nie bawi się w owijanie w bawełnę, kreuje świat przerysowany, dosadny, ale przez to ślicznie akcentujący dowcipną pointę. Po raz kolejny w ciekawej formie Zajdel mówi o swoich czasach i po raz kolejny nie jest to zbyt optymistyczna konstatacja.
Pierwsza publikacja: „Kwazar” (październik 1981)
Można przeczytać w: „Bliskie spotkanie”, Iskry 1986; „Wyższe racje”, Wydawnictwo Poznańskie 1988
69. Jarosław Grzędowicz ‹Dom na Krawędzi Światła›
Ciekawa i wyjątkowa wizja Piekła jako wiecznej drogi, na której wciąż czyhają pokusy i Zło. A jednocześnie nawet w tak paskudnym miejscu zwyczajny człowiek może stworzyć sobie bezpieczną enklawę – jeżeli tylko jest dostatecznie silny psychicznie.
Pierwsza publikacja: „Czarna msza”, Rebis 1992
68. Jacek Sawaszkiewicz ‹Przybysz›
„Przybysz” to intrygujące spojrzenie na motyw kontaktu z obcymi, którzy tym razem okazują się bliżsi ludziom, niż można by się spodziewać. Gdzieś w tle poruszył autor problem cyborgizacji społeczeństwa i zgubnego wpływu zdobyczy cywilizacji na fizyczną odporność człowieka, ale tekst ten to przede wszystkim rasowa przygodówka, w której nieraz objawia się satyryczny talent twórcy.
Pierwsza publikacja: „Przybysz”, Nasza Księgarnia 1979
67. Ewa Białołęcka ‹Nocny Śpiewak›
Wzruszająca – a jednocześnie miejscami niezwykle zabawna – opowieść o niechcianym chłopcu mutancie, który odkrywa przywiązanie, miłość i… zazdrość. Dobre relacje z ludźmi okażą się kluczem do rozwoju magicznego talentu. Bardzo ciekawa magia, dobrze oddana psychika dziecka, a do tego wszystkiego w tekście mamy coś, czego nie spotyka się często: dramat sądowy w realiach fantasy!
Pierwsza publikacja: „Nowa Fantastyka” (1/1999)
66. Wiktor Żwikiewicz ‹Sindbad na RQM 57›
„Sindbad na RQM 57” to jedno z oryginalniejszych polskich opowiadań o spotkaniu cywilizacji. Tekst skromny – spora część dosyć długiej historii to rozmowa w barze. Mimo to zajmujący – przez większość czasu nie jest oczywiste, w jakim kierunku ta opowieść się potoczy, tropy prowadzą w różnych kierunkach. Wreszcie ciekawy formalnie, lawirujący między kryminałem a opowieścią fantastyczną, dawkujący informacje o świecie przyszłości, zaskakujący pointą.
Pierwsza publikacja: „Sindbad na RQM 57”, Nasza Księgarnia 1978
Można przeczytać w: „Spotkanie w przestworzach 2”, Krajowa Agencja Wydawnicza 1982
65. Artur C. Szrejter ‹Sprawa Lokera›
Skandynawska mitologia, morderstwa i knowania Lokiego – świetny, chociaż nieco zapomniany tekst utrzymany w stylistyce historii detektywistycznej. Tematycznie pokrewny opowiadaniom „Thor spotyka Kapitana Amerykę” Brina i „Wilcza zamieć” Grzędowicza, w formie dzieło od nich odrębne i odmienne, stanowiące osobną jakość.
Pierwsza publikacja: „Nowa Fantastyka” (12/1997)
64. Łukasz Orbitowski ‹Tunel›
Dziwna, niebezpieczna i niesamowita podróż pociągiem jest punktem wyjścia do filozoficznych rozważań oraz obserwacji ludzkich zachowań w obliczu niezrozumiałego zjawiska. Jeden z najciekawszych, najoryginalniejszych i najbardziej sugestywnych horrorów ostatnich lat w polskiej fantastyce.
Pierwsza publikacja: „Nowa Fantastyka” (6/2001)
63. Jacek Dukaj ‹IACTE›
Zaczyna Dukaj „IACTE” od indiańskiego tropiciela, by płynnie przejść do wampira jako członka załogi statku kosmicznego (czym niemile może zaskoczyć Petera Wattsa, który miał spore podstawy, by przypuszczać, że w „Ślepowidzeniu” był pierwszy). A wszystko to podane pięknym, poetyckim językiem, prozą gęstą i ciężką, ale hipnotyzującą.
Pierwsza publikacja: „Wizje alternatywne 2” (Zysk i S-ka 1997)
Można przeczytać w: Stronice Dukaja; „W kraju niewiernych”, SuperNowa 2000 i Wydawnictwo Literackie 2008
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
62. Krzysztof Kochański ‹Interesy nie idą dobrze›
Czy można napisać całkiem poważne opowiadanie science fiction – a właściwie horror – z antropomorfizowanymi zwierzątkami w roli głównej? Można. Klimat wyjdzie jedyny w swoim rodzaju. Tekst i pomysł bardzo oryginalny, ale jednocześnie silnie oddziałujący emocjonalnie na czytelnika.
Pierwsza publikacja: „Nowa Fantastyka” (2/2005)
Można przeczytać w: „Zabójca czarownic”, Runa 2009
61. Marek S. Huberath ‹Balsam długiego pożegnania›
Śliczne, nastrojowe opowiadanie, inspirowane fascynującym obrazem Arnolda Bocklina „Wyspa umarłych”. Tytuł tego zadziwiająco jak na Huberatha pogodnego tekstu mówi właściwie wszystko – jakże pięknie by było, gdybyśmy miewali więcej czasu na ostateczne pożegnanie ukochanych.
Pierwsza publikacja: „Balsam długiego pożegnania”, Wydawnictwo Literackie 2006
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
60. Maciej Guzek ‹Królikarnia›
Opowieść sensacyjna o twardzielach z półświatka, rozgrywająca się w Polsce niedalekiej przyszłości, gdzie zaczęła realnie działać magia. Rozrywka, odrobina patriotycznego zapału, humor – dobry początek cyklu.
Pierwsza publikacja: „Nowa Fantastyka” (8/2004)
Można przeczytać w: „Królikarnia”, Runa 2007
59. Rafał Kosik ‹Mgła›
Horror kreatywnie czerpiący garściami zarówno z mitu golemowskiego, nastrojowych opowieści grozy o nawiedzonym domu, jak i klimatów „Blair Witch Project”. Straszy w trakcie i niepokoi po lekturze – a o to przecież chodzi w literaturze grozy.
Pierwsza publikacja: „Science Fiction” (20/2002)
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
58. Maja Lidia Kossakowska ‹Żarna niebios›
Typowa dla tej autorki „urban fantasy z aniołami”, które zresztą ani charakterem, ani zachowaniem nie różnią się zbytnio od śmiertelników. Sparaliżowana dziewczyna zostaje niejako zaproszona do innej sfery istnienia. A choć świat nieśmiertelnych obfituje w polityczne intrygi i bardzo realne zagrożenia, przecież można tam znaleźć lojalność, przyjaźń i… coś więcej. Kossakowska pisze oszczędnym, pozbawionym ozdobników stylem, lecz kilkoma krótkimi zdaniami potrafi wydobyć błysk czegoś prawdziwie wielkiego – i chyba za to kochają ją czytelnicy. Najlepsze, według nas, opowiadanie z „anielskiego” cyklu.
Pierwsza publikacja: „Fenix” (6/2001)
Można przeczytać w: „Żarna niebios”, Fabryka Słów 2008
57. Rafał Ziemkiewicz ‹Jawnogrzesznica›
Trafił Ziemkiewicz z „Jawnogrzesznicą” w zauważalny na początku lat 90. nurt określany zwykle jako „klerykal fiction”. Jest to jednak, jak by nie patrzeć, kawałek historii polskiej fantastyki, kawałek polskiej historii. I dobre opowiadanie, co więcej – jak przyznaje sam RAZ – ideologicznie silnie krytykujące grupę, do której przynależy autor.
Pierwsza publikacja: „Fenix” (3/1990)
Można przeczytać w: „Jawnogrzesznica”, Przedświt 1991; „Coś mocniejszego”, Fabryka Słów 2006
56. Maciej Żerdziński ‹Pancerniki siedzące w granatowej wodzie›
Motyw „pisania rzeczywistości” w wersji Żerdzińskiego: realia tworzone przez autora-demiurga mieszają się ze światem prawdziwym. Ciekawe podejście do starego tematu.
Pierwsza publikacja: „Nowa Fantastyka” (4/1994)
55. Tomasz Kołodziejczak ‹Wstań i idź›
Walka o ideały – tym razem rzecz idzie o eutanazję i aborcję (w czym tekst przypomina „Przedludzi” Philipa K. Dicka, będąc jednak lepszym dramaturgicznie) – pod postacią dynamicznego opowiadania science fiction. Publicystyka? Tak, ale jaka!
Pierwsza publikacja: „Fenix” (6/1992)
Można przeczytać w: „Wrócę do ciebie kacie”, S.R. 1995
54. Marek Hemerling ‹Deneb III›
„Deneb III” to oryginalne wersja opowieści o kontakcie, mniej koncentrująca się na Obcym (niekoniecznie będącym fizyczną istotą), a bardziej na ludzkich na niego reakcjach. Momentami dobrze odrobione hard SF, momentami horror o niepokojącym nastroju, trzymający w napięciu tekst z pointą poddającą pod dyskusję ludzkie zachowanie w sytuacji konfliktu między przyjętą wersją rzeczywistości a tym, co wydaje się być sprzeczne z logiką, naturą i naszą wizją świata.
Pierwsza publikacja: „Fantastyka” (1/1984)
Można przeczytać w: „Trzecia brama”, Wydawnictwo Literackie 1987; „Spotkanie w przestworzach 7”, Krajowa Agencja Wydawnicza 1989
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
53. Jarosław Grzędowicz ‹Piorun›
Tym razem Grzędowicz bierze się za demony związane z miłością: zazdrość i nieufność, zawiść i podejrzliwość, a także poczucie straconej szansy na prawdziwe uczucie. Jak w całej „Księdze jesiennych demonów” napisane przejmująco, realistycznie i w sposób pozwalający właściwie każdemu identyfikować się z bohaterami. Podobnie jak w innych tekstach z tego zbioru element fantastyczny jest tylko nieobowiązkowym, formalnym dodatkiem do znakomitej psychologii.
Pierwsza publikacja: „Księga jesiennych demonów”, Fabryka Słów 2003, 2007
52. Maciej Żerdziński ‹Nawrócić Avalon›
Obca planeta, obcy, umierający bóg – i jego jedyna szansa na przetrwanie. Opowiadanie tylko detalami wpisujące się w cykl „Wars′n′Guns”, jednak tak samo, jak tamte, przejmujące i poruszające.
Pierwsza publikacja: „Nowa Fantastyka” (11/1991)
Można przeczytać w: „Co większe muchy”, Reporter 1992; „Korporacja Wars′n′Guns”, SuperNowa 1996
51. Jarosław Grzędowicz ‹Wiedźma i wilk›
Chwytająca za trzewia opowieść o wilku zmienionym w człowieka. Czy ktoś „dziki, zapalczywy, w gęstym lesie wychowany” wytrzyma rygory dwudziestowiecznej cywilizacji? Pod płaszczykiem fantasy autor bierze się za frustracje trawiące niejednego współczesnego faceta: bo jak tu być prawdziwym mężczyzną, skoro nie wolno się jak takowy zachowywać?
Pierwsza publikacja: „Księga jesiennych demonów”, Fabryka Słów 2003, 2007
« 1 2 3 4 7 »

Komentarze

« 1 2 3
08 III 2018   20:07:01

Chyba nikt już nie pamięta opowiadania "Dwudziesty pierwszy rozdział księgi Fu" Suligi. Pąkciński też zapomniany. I "Sensorita i Ferty" Bukowieckiego (prawda, robił ów utwór wrażenie głównie erotyzmem, w aseksualnych czasach, ale....

08 III 2018   20:25:03

Poza tym... gdzie "ABC... dwadzieścia cztery", jedyne opowiadanie Peteckiego? Gdzie - b. płody wszak - Fiałkowski? Gdzie "Granica Wszechświata" Sawaszkiewicza? Gdzie "Toccata" i "Algi" Borunia?

23 XI 2018   21:50:49

Jak dla mnie "Kara większa" to zdecydowany numer 1. Żadne inne opowiadanie tak nie wytrąca ze strefy komfortu, ten tekst jest jak nokaut na ringu, po którym próbujesz się podnieść i nie możesz. Powinien być lekturą obowiązkową dla 16, 17 - latków omamionych ideologią "róbta co chceta". Mógłby sprawić, że trochę zastanowiliby się nad światem, który ich otacza.

« 1 2 3

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wyimki z filozofii: Jerzy Żuławski na srebrnym grobie
Mieszko B. Wandowicz

5 XII 2021

Myślałem, że kolejną notatkę poświęcę Platońskiemu „Timajosowi”, twierdząc w niej półżartem, iż właściwie to nie Jüngerowskie „Marmurowe Skały”, o których niedawno pisałem, ale ten dialog, muzyczny i doniosły niby antyczny „Silmarillion”, jest najbliższą mi powieścią fantastyczną. Na to trzeba jednak więcej pracy. Dlatego najpierw pojawi się tutaj „Hegesias Peisithanatos” Jerzego Żuławskiego.

więcej »

Nie przegap: Listopad 2021
Esensja

30 XI 2021

Na coraz dłuższe wieczory proponujemy lekturę naszych listopadowych recenzji.

więcej »

W podziemnym kręgu: Horror rzeczywistości
Marcin Knyszyński

28 XI 2021

Chuck Palahniuk zakończył „Opętanymi” swą nieformalną trylogię grozy, na którą składa się jeszcze „Kołysanka” i „Dziennik”. Groteska i surrealizm, jako podstawowe środki wyrazu autorskiej myśli przewodniej, doprowadzone są tutaj do granicy, za którą czai się makabra i tak zwany horror cielesny. Palahniuk wytacza na czytelnika, jak do tej pory, najcięższe działa, zarówno estetyczne jak i formalne, tworząc współczesny Dekameron, zbiór wielce kontrowersyjnych i obrazoburczych opowieści o życiowych (...)

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Czy książki czytają ludzi? Autorzy kontra czytelnicy
— Agnieszka Hałas, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Za wcześnie i za późno
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Do księgarni marsz: Październik 2014
— Esensja

Oczy błękitne jak niebo
— Magdalena Kubasiewicz

10 najlepszych opowiadań o wiedźminie
— Esensja

Cykl wiedźmiński to więcej niż kanon
— Miłosz Cybowski, Agnieszka Hałas, Magdalena Kubasiewicz, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Anioł też człowiek
— Agnieszka Szady

Prezenty świąteczne 2010: 100 książek, które powinny znaleźć się pod choinką
— Esensja

50 książek minionej dekady, które warto znać
— Esensja

Tegoż twórcy

Mała Esensja: Idealny pierwszy kontakt
— Marcin Mroziuk

Kaplica w Berezie
— Sebastian Chosiński

Ani śmieszno, ani straszno
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Esej o realizmie
— Miłosz Cybowski

O tym, czego nie boi się Dukaj
— Mieszko B. Wandowicz

Człowiek przeżywający
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Nie jedzcie bajkowych kucyków
— Wojciech Gołąbowski

Wiedźmie kłamstwa
— Anna Nieznaj

Jądro szarości
— Sławomir Grabowski

Krótko o książkach: Opcja polska
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.