Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Pożegnania 2018 (4)

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 »
Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2018 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.

Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (4)

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2018 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.
Jak w zeszłorocznym podsumowaniu pisałem, tempo wymierania twórców popkultury przyspiesza, w wiek sędziwy wchodzą bowiem pokolenia, których najbardziej płodna działalność przypadała na lata 1960. i początek 1970. Czyli na czas, kiedy gwałtownym przemianom ulegało tak kino, jak i muzyka rozrywkowa, wychodzące z getta elitarności. Pojawiło się więcej nurtów, udoskonalona została technika tak wykonania, jak i transmisji i magazynowania dźwięku i obrazu, wreszcie ogromnie poszerzyła się pula odbiorców. A to z kolei zrodziło zapotrzebowanie na nowe rzesze twórców. W tym samym czasie pod coraz biedniejsze strzechy zaczęła trafiać także literatura piękna, pełną gębą już masowa. Triumfy święciła fantastyka, krzepko trzymały się romanse, a western jeszcze nie oddawał pola sensacji.
Lista zmarłych twórców oraz osób, które miały zauważalny wpływ na globalną popkulturę, oczywiście nie jest kompletna. Byłoby to po prostu niemożliwe, a i objętość takiej listy byłaby iście gargantuiczna. Można tu znaleźć wyłącznie te osoby, które miały wpływ na odbiorcę światowego, oraz te, których nazwisko swego czasu budziło duży oddźwięk w Polsce. Jednak nawet przy zastosowaniu takich kryteriów lista jest zasmucająco długa.
W październiku odeszli:
1. - Charles Aznavour, a właściwie Szahnur Waghinak Aznawurian, francuski piosenkarz i kompozytor ormiańskiego pochodzenia. Autor bądź współautor ponad tysiąca piosenek (po francusku, włosku, hiszpańsku i niemiecku), m.in. dla Édith Piaf, Gilberta Bécaud, Maurice’a Chevaliera, Juliette Gréco i Mireille Mathieu. Wykonawca ponad tysiąca dwustu w dziewięciu językach. Sprzedał 180 milionów płyt. Wystąpił w blisko 80 filmach.
1. – Carlos Ezquerra, hiszpański rysownik komiksowy, współtwórca postaci Sędziego Dredda i Pielgrzyma, współautor kilku części „Kaznodziei”, komiksowej wersji „Stalowego Szczura” i – całkiem ostatnio – komiksu promującego grę sieciową „World of Tanks”.
6. - Montserrat Caballé, hiszpańska śpiewaczka operowa o międzynarodowej sławie. Śpiewała także duety z gwiazdami muzyki pop i rock, jak choćby z Freddiem Mercurym, Johnnym Hallydayem czy Bruce’em Dickinsonem.
9. – Venantino Venantini, włoski aktor, który w latach 1954-2018 zagrał w ponad 140 filmach. Wśród nich znalazły się m.in. „Gamoń”, „Sławna restauracja” i „Mania wielkości” z Louisem de Funèsem, „Klatka szaleńców”, „Zaklęta w sokoła”, ale i „Wielka Stopa w Egipcie” z Budem Spencerem czy „Czarna Emanuelle”, „Emanuelle na wschodzie”, „Kanibale”, „Apokalipsa kanibali”, „Miasto żywej śmierci”, „La Bestia nello spazio” i „La Guerra dei robot”.
18. – Danny Leiner, amerykański reżyser, pracujący na ogół przy odcinkach różnych niezbyt porywających seriali, ale mający na swoim koncie również kinowe filmy „Stary, gdzie moja bryka?” i „O dwóch takich, co poszli w miasto”.
23. – James Karen, a w zasadzie Jacob Karnofsky, amerykański aktor charakterystyczny, który względną sławę uzyskał rolą kierownika magazynu medycznego w „Powrocie żywych trupów”. Inne jego godne odnotowania, choć raczej poboczne występy, miały miejsce w filmach: „Frankenstein Meets the Space Monster”, „Herkules w Nowym Jorku”, „Wszyscy ludzie prezydenta”, „Koziorożec 1”, „Chiński syndrom”, „Duch”, „Najeźdźcy z Marsa” (oba w reżyserii Tobe’a Hoopera), „Wall Street” Olivera Stone’a, „Nienarodzony”, „Wirtualna rzeczywistość”, „Kongo”, „Nixon” i „Mulholland Driver”.
24. – Anatolij Gładilin, radziecki pisarz, od 1976 żyjący we Francji. W Polsce wyszła dwie jego książki – wydany jeszcze za PRL-u, w 1962 roku, zbiór dwóch nowel „Brygantyna podnosi żagle; Dym w oczy”, oraz zupełnie świeże, z 2014, wspomnienia „Ulica generałów”.
29. – Dave Duncan, kanadyjski pisarz fantasy, znany u nas z trzech cykli: „Człowiek ze słowem” („Zaklęta wnęka”, „Kraje baśni zatracone”, „Groźne wiry morza” i „Król i prostak”), „Opowieść o Królewskich Fechmistrzach” („Pozłacany łańcuch”, „Władca Ognistych Krain” i „Niebo mieczy”) oraz „Siódmy miecz” („Niechętny szermierz”, „Dar mądrości” i „Przeznaczenie miecza”).
W listopadzie:
3. – Sondra Locke, amerykańska aktorka, reżyserka, modelka i piosenkarka, swego czasu kochanka Clinta Eastwooda. Debiutowała u boku Alana Arkina w filmie „Serce to samotny myśliwy”, za co dostała nominację do Oscara. Później grała m.in. w „Willardzie”, a także w sześciu filmach Eastwooda – „Wyjętym spod prawa Josey Walesie”, „Wyzwaniu”, „Każdy sposób jest dobry”, „Jak tylko potrafisz”, „Bronco Billy’m” i „Nagłym zderzeniu”.
9. – Janet Paisley, szkocka pisarka, znana u nas jak dotąd z jednej, ale za to niechlujnie wydanej powieści historycznej – „Bunt Białej Róży”.
11. – Douglas Rain, kanadyjski aktor teatralny, z rzadka występujący też w drobniejszych rolach serialowych i filmowych. Do historii kinematografii przeszedł jednak jako głos HAL-a 9000 z dwóch części „Odysei kosmicznej”. Notabene głosem Raina mówił też Bio Central Komputer 2100, Series G, w „Śpiochu” Woody’ego Allena.
12. – Stan Lee, a tak naprawdę Stanley Martin Lieber. Scenarzysta komiksowy i filmowy, swego czasu prezes, później wieloletni przewodniczący zarządu Marvel Comics. Wespół z różnymi rysownikami powołał do życia Spider-Mana, Iron Mana, Hulka, Doktora Strange’a, Fantastyczną Czwórkę, Daredevila, Czarną Panterę, Thora i X-Menów. Do końca życia aktywny zawodowo, miał zarezerwowaną króciutką rólkę w każdej kolejnej ekranizacji komiksów Marvela.
14. – Morten Grunwald, duński aktor znany przede wszystkim z roli Benny’ego Frandsena, członka gangu Egona Olsena. Wysoki, przeważnie w kraciastej marynarce, zagrał we wszystkich 14 filmach głównej serii. Był ostatnim żyjącym członkiem gangu Olsena.
16. – William Goldman, utytułowany scenarzysta filmowy i pisarz. Z szeregu jego powieści u nas wydano pięć: „Narzeczoną księcia”, „Maratończyka” (obie później zostały sfilmowane), „Magika”, „Żar” i „Braci”. Wśród filmów nakręconych według jego scenariuszy znajdują się: „Butch Cassidy i Sundance Kid” (Oscar), „Żony ze Stepford”, „Wszyscy ludzie prezydenta” (Oscar), „O jeden most za daleko”, „Misery”, „Wspomnienia niewidzialnego człowieka”, „Maverick”, „Duch i Mrok”, „Lemur zwany Rollo” i „Władza absolutna”.
19. – Witold Sobociński, operator filmowy, profesor PWSFTviT w Łodzi, autor zdjęć m.in. do „Sanatorium pod klepsydrą”, „Ziemi obiecanej”, „O-bi, o-ba: Koniec cywilizacji”, „Widziadła”, „Piratów” Polańskiego i „Frantica”.
23. – Nicolas Roeg, brytyjski reżyser i operator filmowy. Spod jego ręki wyszły m.in. „Nie oglądaj się teraz” z Donaldem Sutherlandem, „Człowiek, który spadł na ziemię” z Davidem Bowie, „Zmysłowa obsesja”, „Z przymrużeniem oka” (oba z Theresą Russell), „Wiedźmy” z Anjelicą Huston oraz telewizyjna wersja „Jądra ciemności” z Timem Rothem i Johnem Malkovichem.
26. – Bernardo Bertolucci, włoski reżyser i scenarzysta, twórca m.in. „Konformisty”, skandalizującego „Ostatniego tanga w Paryżu”, „Tragedii człowieka śmiesznego”, „Pod osłoną nieba”, „Małego Buddy”, „Ukrytych pragnień”, ale przede wszystkim „Ostatniego cesarza”, który zgarnął dziewięć Oscarów (film, reżyseria, scenariusz adaptowany, zdjęcia, muzyka, dźwięk, kostiumy, scenografia i montaż), Złoty Glob i nagrodę BAFTA.
26. – Stephen Hillenburg, amerykański animator i rysownik, twórca budzącego skrajne emocje, ale bardzo zyskownego dla stacji telewizyjnych serialu „SpongeBob Kanciastoporty”.
30. – George Bush senior, 41. prezydent USA, sprawujący urząd w latach 1989-1993 – w okresie, gdy waliła się Żelazna Kurtyna. Przeżył ledwie o pół roku swoją żonę, Barbarę, zmarłą 17 kwietnia 2018.
W grudniu:
3. – Geoff Murphy, nowozelandzki reżyser, bardzo zasłużony dla rozwoju tamtejszego kina. Jego „Goodbye Pork Pie” z 1981 roku był pierwszym lokalnym filmem, który doczekał się kasowego sukcesu na rodzimym rynku. W 1985 Murphy nakręcił jeszcze wybitny film postapokaliptyczny „The Quiet Earth”, po czym przeniósł się do Hollywood, w następnych latach dostarczając widzom na świecie m.in. „Młode strzelby II”, „Freejacka”, „Liberatora 2” czy „Fortecę 2”.
1 2 »

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

18 X 2021

Pyszna uczta czytelnicza, genialne pomysły, kultowe cytaty, ale też dzieła… które w kanonie lektur szkolnych wiele osób zniechęcały do fantastyki. Redakcja Esensji rozmawia o „Bajkach robotów” i „Cyberiadzie” Stanisława Lema.

więcej »
Okładka zeszytu nr 2 pt. „Trzecia Siła” przedstawia alegorycznie widmo wojny atomowej między Wschodem i Zachodem. Jednym z pierwszych zadań Perry Rhodana było zapobieżenie konfliktowi, który w latach 60-tych okazał się realnym zagrożeniem dla całej ludzkości.<br/>© Pabel-Moewig Verlag KG

Perry Rhodan – dezerter w kosmosie, część druga
Andreas „Zoltar” Boegner

16 X 2021

Gdy 8 września 1961 w kioskach RFN pojawił się pierwszy numer „Perry Rhodana” (dalej: PR) pod tytułem „Unternehmen Stardust” (Misja ’Stardust’) nawet sami twórcy serii nie mieli zbyt dużych nadziei na wydanie więcej niż pięćdziesięciu zeszytów, czyli przetrwanie na rynku dłużej niż roku. Jednak 35 tysięcy egzemplarzy „Misji ’Stardust’„ rozeszło się niczym ciepłe bułeczki – nie było ani jednego zwrotu!

więcej »

Stulecie Stanisława Lema: Zawsze szach, nigdy mat
Marcin Knyszyński

11 X 2021

Ostatnia opowieść o Ijonie Tichym i przedostatnia powieść Lema. Ijon Tichy ma problem. Uległ bowiem kallotomii podczas swojego pobytu na księżycu. Jego mózg został w niewyjaśniony sposób podzielony na funkcjonujące niezależnie dwie osobowości (ukryte w dwóch rozłącznie działających półkulach). Tichy, za pomocą niepełnych danych z lewej półkuli (której to osobowość jest narratorem w powieści) próbuje zrekonstruować swój pobyt na księżycu i zrozumieć co się tak naprawdę wydarzyło.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.