Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Letnie dni
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Postanowiłem nie czekać na polskich wydawców i gdy tylko nadarzyła się okazja, zakupiłem sobie jeden z komiksów Marcusa Mawila Witzela zatytułowany „Beach Safari”. Twórczość niemieckiego komiksiarza bardzo lubię, a wydane u nas „Bend” i „Możemy zostać przyjaciółmi” bardzo mi smakowały. I ten album też wywołał u mnie podobny stan zadowolenia, choć nie był takim strzałem w czoło z zaskoczenia jak poprzednie dwa.

Daniel Gizicki

Letnie dni
[ - recenzja]

Postanowiłem nie czekać na polskich wydawców i gdy tylko nadarzyła się okazja, zakupiłem sobie jeden z komiksów Marcusa Mawila Witzela zatytułowany „Beach Safari”. Twórczość niemieckiego komiksiarza bardzo lubię, a wydane u nas „Bend” i „Możemy zostać przyjaciółmi” bardzo mi smakowały. I ten album też wywołał u mnie podobny stan zadowolenia, choć nie był takim strzałem w czoło z zaskoczenia jak poprzednie dwa.
Zaczyna się od morskiej burzy. Żywioł szaleje i wyrzuca na brzeg małego królika – Supa Hasi – chyba sztandarowego bohatera wykreowanego przez Mawila. Ten sympatyczny zwierzak błąka się samotnie po plaży, próbując jakoś przeżyć, aż w końcu trafia na trzy kwitnące dziewczęta, które spędzają tam beztroskie wakacje. Królik towarzyszy im więc w surfowaniu, opalaniu się i popijaniu. Jest miło i przyjemnie, jak to na wakacjach, które wkrótce się skończą. Prosta historia.
Jednak „Beach Safari” to komiks o zamykaniu rozdziałów swojego życia i rozpoczynaniu nowych, a przynajmniej ja go tak rozumiem. Cały wstęp, gdy Supa Hasi przemierza burzę, by wylądować na bezludnej (do czasu) plaży, odczytuję jako zasygnalizowanie traum i różnistych kłopotów (pewnie też miłosnych), jakie dopiero co przeżył bohater i od których najwyraźniej uciekł, by odnaleźć się w samotności. W każdym razie pozostawia to za sobą. Natomiast cała akcja z półnagimi surferkami to niewinne próby odreagowania. Zresztą autor zdaje się sugerować, że dziewczyna, do której najbardziej ciągnie królika, jest po podobnych przejściach. Wszystko to ładnie się ze sobą splata i czuć, że Mawil od początku do końca kontroluje historię.
Rysunkowo jest bardzo dobrze. Autor pięknie oddaje przyrodę zarówno spokojną (słoneczne dni na plaży czy oświetlane blaskiem gwiazd drzewa), jak i wzburzoną (sztorm, łamiące się fale). Supa Hasi to postać o bardzo uproszczonym wizerunku, co jednak nie przeszkodziło Mawilowi, by pokazywać go jako pełnego życia bohatera. Bogactwo przedstawień mimiki i ruchu zasługuje na uznanie. No ale nie ma się co oszukiwać, najlepiej wyszły kobitki. Cudne są po prostu!
„Beach Safari” to bardzo dobry, pozytywny i pogodny komiks, posiadający ciekawe drugie dno. Polecam tym, którzy lubią stały, wysoki poziom Mawilowych komiksów. Przyjemna rzecz.
koniec
24 maja 2009
Więcej tekstów Daniela Gizickiego o komiksach i nie tylko znajdziesz tutaj.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zwycięzców nikt nie sądzi
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

28 IX 2021

„Wojna Królów”, wielki kosmiczny event Marvela dobiegł końca. Nie oznacza to jednak, że sytuacja we wszechświecie się ustabilizowała. Koniec jednych kłopotów oznacza pojawienie się nowych. O tym opowiada kolejny album wydany w serii „Marvel Classic” – „Domena Królów”.

więcej »

Nieoczekiwana zmiana miejsc
Marcin Knyszyński

27 IX 2021

„Pewnego razu była sobie farma, na której mieszkali zaginieni bohaterowie. A później pojawił się pewien przybysz i wkrótce wszystko miało się zmienić”. Tak zaczyna się kolejny spin-off „Czarnego Młota”, ostatni komiks uniwersum jak na razie (no, przynajmniej do końca listopada, kiedy to otrzymamy przygody „Pułkownika Weirda. Zagubionego w kosmosie”).

więcej »

Polscy podróżnicy: Łatwe trudnego początki
Marcin Osuch

26 IX 2021

Serię „Polscy podróżnicy” zamyka zeszyt poświęcony Afryce. Jego bohaterem jest Antoni Rehmann, postać nienależąca do grona szeroko znanych polskich podróżników. Tym większa wartość albumu, bo osoba tego badacza jak najbardziej zasługiwała na przypomnienie.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Na marginesie scenariusza #1
— Daniel Gizicki

Na północy krew z rozbitych czaszek bucha
— Daniel Gizicki

Narkotyki i poszukiwania
— Daniel Gizicki

Wspaniały komiks!
— Daniel Gizicki

Młodociani turpiści?
— Daniel Gizicki

Czy na sali jest korekta?
— Daniel Gizicki

Wojny robotów
— Daniel Gizicki

Dla fanów Naruto
— Daniel Gizicki

Uwaga, kiepścizna!
— Daniel Gizicki

Sztuka jest nieśmiertelna!
— Daniel Gizicki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.