Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kazuo Koike, Goseki Kojima
‹Czarny wiatr›

Czarny wiatr
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzarny wiatr
Tytuł oryginalnyKozure Ōkami, vol. 5
Scenariusz
Data wydanialuty 2007
RysunkiGoseki Kojima
PrzekładCezary Komorowicz
Wydawca Mandragora
CyklSamotny Wilk i Szczenię
ISBN978-83-60352-81-6
Format288s. 105×155mm
Cena19,90
Gatunekhistoryczny, manga
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Czarny wiatr
Wyszukaj / Kup

Wiatr wieje nie tylko w święto
[Kazuo Koike, Goseki Kojima „Czarny wiatr”, Kazuo Koike, Goseki Kojima „Święto zmarłych” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Pewne opóźnienia spowodowały, że przyszło mi zrecenzować jednocześnie piątą i szóstą część przygód Samotnego Wilka i Szczenięcia (odpowiednio: „Czarny wiatr” i „Święto zmarłych”). I dobrze się stało, bo zestawienie tych albumów jest bardziej interesujące niż omawianie każdego z osobna.

Wojciech Gołąbowski

Wiatr wieje nie tylko w święto
[Kazuo Koike, Goseki Kojima „Czarny wiatr”, Kazuo Koike, Goseki Kojima „Święto zmarłych” - recenzja]

Pewne opóźnienia spowodowały, że przyszło mi zrecenzować jednocześnie piątą i szóstą część przygód Samotnego Wilka i Szczenięcia (odpowiednio: „Czarny wiatr” i „Święto zmarłych”). I dobrze się stało, bo zestawienie tych albumów jest bardziej interesujące niż omawianie każdego z osobna.

Kazuo Koike, Goseki Kojima
‹Czarny wiatr›

Czarny wiatr
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzarny wiatr
Tytuł oryginalnyKozure Ōkami, vol. 5
Scenariusz
Data wydanialuty 2007
RysunkiGoseki Kojima
PrzekładCezary Komorowicz
Wydawca Mandragora
CyklSamotny Wilk i Szczenię
ISBN978-83-60352-81-6
Format288s. 105×155mm
Cena19,90
Gatunekhistoryczny, manga
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Czarny wiatr
Wyszukaj / Kup
Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że „Święto zmarłych” jest albumem o wiele lepszym zarówno od „Czarnego wiatru”, jak i od wszystkich pozostałych dotychczas wydanych części. Albumem tym udało się twórcom (i bohaterowi) dokonać czegoś, czego się po nich nie spodziewałem – wzruszyli mnie. Autentycznie mnie wzruszyli. Wierzcie mi – to coś znaczy.
Średni poziom fabularny części szóstej jest nieco wyższy niż piątej, w której obok standardowych opowieści typu „stanęli naprzeciw siebie i po chwili Ogami poszedł dalej” zamieszczono także takie perełki, jak tytułowy „Czarny wiatr” (gdzie Wilk zmienia się w rolnika sadzącego ryż – bynajmniej nie dla zasadzki) oraz „Sakaizutsu” (w której na scenę wkracza maszynowa broń palna). Tymczasem w „Święcie zmarłych” czeka nas i yakuza, i „łowcy jeleni” (czyli szulerzy i naganiacze do szulerni), i walka przeciwko kilkunastu przeciwnikom naraz (z wykorzystaniem broni poznanej w #5)… Lecz na szczególną uwagę zasługują dwie historie.
„Głodne miasto” z początku razi okrucieństwem. Oto Samotny Wilk z niewiadomego powodu strzela z łuku (stępionymi, „bezpiecznymi” ostrzami) do psa. Od rana do wieczora. I następnego dnia znowu. Ponieważ Ogami Ittô nie zwykł robić niczego bez potrzeby, domyślamy się w tym działaniu treningu. Wiadomo także, że przyjdzie czas, gdy trening trzeba będzie wykorzystać… Ale trzyletni Daigorô zdążył się w międzyczasie z owym biednym, poobijanym zwierzęciem zaprzyjaźnić! I to właśnie sceny rozstania (dwukrotnego) dziecka z psem o wiele silniej przemawiają do czytelnika, niż wszelkie filozofowanie (jak w „Tęsknocie”, #5 czy „Kanjo Satsujin”, #6). I jak „Głodne miasto” mówiło o miłości ojca do syna, tak w „Moście Ikkoku” jest odwrotnie. Tu malutki Daigorô robi, co może, dla swego taty. Trochę tu fantastyki, trochę czarnowidztwa… Ale jest i szeroki uśmiech dziecka.

Kazuo Koike, Goseki Kojima
‹Święto zmarłych›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚwięto zmarłych
Tytuł oryginalnyKozure Ōkami, vol. 6
Scenariusz
Data wydaniaczerwiec 2007
RysunkiGoseki Kojima
PrzekładWitold Nowakowski, Cezary Komorowicz
Wydawca Mandragora
CyklSamotny Wilk i Szczenię
ISBN978-83-60802-04-5
Format280s. 100×150mm
Cena19,90
Gatunekhistoryczny, manga
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Szósta część podejmuje więc niektóre wątki części piątej i poprzednich, korzystając z wprowadzonych tam postaci, tła obyczajowego i wynalazków. Można odnieść wrażenie, że „Czarny wiatr” stanowi wstęp do wydarzeń ze „Święta zmarłych”. Byłby to zatem wstęp godny, ale jednak – tylko preludium do wspaniałych opowieści o ojcu i synu.
Graficznie seria pozostaje na niezwykle wysokim poziomie. Niektóre plansze, jak choćby statyczne, deszczowe ujęcie traktu nad brzegiem stawu, z na wpół zatopioną łódką, bez wstydu można by zawiesić na ścianie. Choć większości scen brakuje tła, można to tłumaczyć żabią perspektywą i tym, że rozbudowa tła w niektórych przypadkach mogłaby tylko zaszkodzić w odbiorze przesłania. Tła jest więc dokładnie tyle, ile trzeba – a gdy już jest, to dopracowane do ostatniej kreski. Sceny walki zostały oddane bez nadmiernej brutalizacji, najczęściej zresztą – także dla podkreślenia szybkości szermierzy – walczące postacie są rozmazane, poruszone. Komiks czyta się błyskawicznie; niby nie zwracając uwagi na tło, ale jednak – wszystko jest jasne bez potrzeby powtórnej lektury (co ma znaczenie, biorąc pod uwagę, jak ważna dla akcji jest otaczająca bohaterów sama przyroda i sceneria nieożywiona).
Po wzruszeniach w „Święcie zmarłych” nie oczekuję, że następne części będą jeszcze lepsze. Ale miło będzie dać się znów zaskoczyć.
koniec
31 lipca 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

To sprawa osobista!
Paweł Ciołkiewicz

19 I 2022

Fanom sportów motorowych pewnie tego mówić nie trzeba, ale komiks „24 godzinny Le Mans” przecież nie tylko do tej grupy czytelników trafi. Tytułowy wyścig samochodowy to zmagania, podczas których zawodnicy muszą przejechać jak największy dystans w ciągu jednej doby. Zawody odbywają się na torze Circuit de la Sarthe, który jest wkomponowany w ulice wokół miejscowości Le Mans. Pierwszy wyścig został rozegrany 26 maja 1923 roku, od tej pory rozgrywa się go corocznie (z przerwą w okresie drugiej (...)

więcej »

Pożegnanie z Filutkiem
Tomasz Nowak

18 I 2022

Trzeci i jednocześnie ostatni tom zebranych pasków z perypetiami profesora Filutka i jego psa Filusia budzi nostalgię, trochę smutek. Z jednej strony, że to już koniec, z drugiej, że wygląda on właśnie w ten sposób.

więcej »

Co przyniesie przeszłość?
Maciej Jasiński

17 I 2022

Jeff Lemire w ostatniej dekadzie zajmował się wieloma bohaterami zarówno z uniwersum DC, jak i Marvela. Wśród tego licznego grona postaci jest też Hawkeye, a nawet dwoje bohaterów używających tego pseudonimu.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Gorzki świat samurajów
— Paweł Ciołkiewicz

Perfekcja!
— Paweł Ciołkiewicz

Bez zrozumienia
— Wojciech Gołąbowski

Bez sympatii – ale jak?
— Wojciech Gołąbowski

Samurajska mission impossible
— Wojciech Gołąbowski

Z wiatrem i pod wiatr
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
— Wojciech Gołąbowski

Szkoła dorzucania do stosu
— Wojciech Gołąbowski

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
— Wojciech Gołąbowski

Klasycy rocka ostrzegają
— Wojciech Gołąbowski

Ale czemu szaleńca?
— Wojciech Gołąbowski

Biografia kadrami ilustrowana
— Wojciech Gołąbowski

Niesamowita księga
— Wojciech Gołąbowski

Odwagi!
— Wojciech Gołąbowski

To kto w końcu wygrał?
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.