Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 4 grudnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Trevor Hairsine, Tom Taylor
‹DCeased. Martwa planeta›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDCeased. Martwa planeta
Scenariusz
Data wydania13 lipca 2022
RysunkiTrevor Hairsine
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Egmont
CyklUniwersum DC, DCEased
ISBN9788328156425
Format204s. 170x260mm
Cena89,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Prawdziwi bohaterowie nie dają się pogryźć
[Trevor Hairsine, Tom Taylor „DCeased. Martwa planeta” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czwarta odsłona inwazji zombie na uniwersum DC z cyklu „DCEased” nosi podtytuł „Martwa planeta”. Jednak wbrew temu komiks ten ma w sobie sporo życia.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwi bohaterowie nie dają się pogryźć
[Trevor Hairsine, Tom Taylor „DCeased. Martwa planeta” - recenzja]

Czwarta odsłona inwazji zombie na uniwersum DC z cyklu „DCEased” nosi podtytuł „Martwa planeta”. Jednak wbrew temu komiks ten ma w sobie sporo życia.

Trevor Hairsine, Tom Taylor
‹DCeased. Martwa planeta›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDCeased. Martwa planeta
Scenariusz
Data wydania13 lipca 2022
RysunkiTrevor Hairsine
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Egmont
CyklUniwersum DC, DCEased
ISBN9788328156425
Format204s. 170x260mm
Cena89,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Minęło pięć lat, od kiedy wirus antyżycia opanował Ziemię, zamieniając większość jej mieszkańców w żywe trupy. Superman, Batman i Wonder Woman zginęli. Jednak ich poświęcenie nie poszło na marne i część ludzkości zdołała się uratować, opuszczając planetę w kosmicznej arce. Szczęśliwcy znaleźli miejsce, w którym mogli się osiedlić. Damian Wayne został nowym Batmanem i wraz z innymi przedstawicielami młodego pokolenia superbohaterów uformował całkiem nową Ligę Sprawiedliwości. Trzeba było zapomnieć o przeszłości i żyć dalej.
Nie jest to jednak takie proste. Radary odbierają bowiem sygnał od Cyborga z Ziemi. Choć ten walnie przyczynił się do rozplenienia się wirusa antyżycia, reaktywowana Liga Sprawiedliwości postanawia go ratować. Zwłaszcza, że twierdzi on (a właściwie tylko jego głowa), iż istnieje lekarstwo mogące odwrócić proces przemieniania się w zombie.
Scenarzysta Tom Taylor tym razem nie rozwija więc wątków zarysowanych w miniserii „DCEased: Nieumarli w świecie DC”, tylko tworzy jej bezpośrednią kontynuację. Trochę szkoda, ponieważ pozostawienie historii w momencie, kiedy resztki ludzkości uciekają z Ziemi w nieznane miało sporo uroku, a czytelnik mógł sam sobie dopowiedzieć, czy udało im się odnaleźć planetę zdolną do zasiedlenia. A jako, że nie wszyscy się ewakuowali, była szansa na kolejne apokaliptyczne historie, które ukazywałyby syzyfową walkę superbohaterskich niedobitków z antyżyciem. Osobiście z chęcią zobaczyłbym, jak sobie w tej sytuacji radzą superłotrowie, którzy zostali zepchnięci na margines. Wiemy, że Poison Ivy i Harley Queen zbudowały sobie azyl w Gotham. A co z innymi? Taylor trochę o nich zapomina, choć akurat w „Martwej planecie” jedną z postaci drugoplanowych jest Pingwin, który zaszył się w twierdzy na Antypodach.
Porównując „Nieumarłych w świecie DC” z kontynuacją, można zauważyć, że ta pierwsza miniseria, choć naznaczona zbyt pospieszną akcją, była całkiem zgrabnie przemyślana. Widać było, że scenarzystę bawiło tworzenie alternatywnych przygód superbohaterów. „Martwa planeta” zdradza jednak symptomy zmęczenia tematem. Fabuła jest podzielona na kilka równoległych wątków, które chaotycznie się ze sobą przeplatają. W pewnym momencie Damian/Batman schodzi na dalszy plan i najważniejszymi postaciami stają się John Constantine oraz Potwór z Bagien, zaś klimat osaczenia przez zombie przestaje mieć pierwszoligowe znaczenie. Szkoda, bo do tej pory Tom Taylor konsekwentnie kreował nastrój horroru w wersji super.
Za to pod względem strony wizualnej jest całkiem nieźle. Trevor Hairsine posiada czytelny, dynamiczny styl rysowania, dzięki czemu swobodnie możemy rozkoszować się szybką akcją. Jeśli już faktycznie miałbym się czegoś czepiać, to braku indywidualnego sznytu, który wyróżniałby go spośród innych rzemieślników.
Jako całość „Martwa planeta” stanowi przyjemną lekturę, zwłaszcza jeśli ktoś lubi okultystyczną stronę uniwersum DC. A jednak w porównaniu z poprzednimi tomami, które ukazały się pod szyldem „DCEased”, ten najnowszy wypada nieco słabiej. Poszatkowanie wątków i scedowanie akcji na Constantine′a i jego mrocznych towarzyszy trochę koliduje z klimatem dotychczasowych części. Niby nie jest źle, ale Tom Taylor potrafił bardziej błysnąć.
koniec
24 września 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kolejny powrót Simby
Agata Włodarczyk

4 XII 2022

Smutna i miejscami okrutna opowieść o małym lewku uwikłanym w grę o władzę powraca w odświeżonej, komiksowej adaptacji.

więcej »

Zanim narodził się Duch z Toporem
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

3 XII 2022

Poznaliśmy już dorosłego ducha lasu Darkwood Zagora, ale wciąż nie wiemy nic o jego pochodzeniu. Sytuację tę zmienia podseria „Zagor: Prolog”, której pierwszy tom nosi nazwę „Clear Water”.

więcej »

99 i 2 piesełki
Agata Włodarczyk

2 XII 2022

Sprytne, współpracujące zwierzęta, okrutna, zafiksowana na modowej obsesji kobieta, dwóch przygłupich pomocników i zamartwiająca się rodzina – disneyowskie „101 Dalmatyńczyków” miało wszystko, co młody (i starszy) widz chciał obejrzeć na ekranie. A jak wypada w komiksie?

więcej »

Polecamy

Zielone koszmary

Niekoniecznie jasno pisane:

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Samotni wśród bliskich
— Marcin Knyszyński

Gdy zło zwycięża…
— Marcin Knyszyński

Więksi niż życie
— Marcin Knyszyński

Na pradawne zastępy Hoggotha!
— Marcin Knyszyński

Zawsze będą nas nienawidzić
— Marcin Knyszyński

Oda do wyobraźni
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Nawracanie Spider-Mana na jedyną słuszną drogę
— Agata Włodarczyk

Oni idą po ciebie Bar… Clark
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szóstka na tróję (z plusem)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Zanim narodził się Duch z Toporem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Saga się dopełniła
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dyskretny urok melancholii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Epicki komiks heroiczny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na wieki wieków
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ameryka oczami Mistrza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czas na zagładę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie bierz przykładu z Bonapartego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Podróż do wnętrza Ter
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W ten listopadowy wieczór… czyli 10 najlepszych utworów Andrzeja Nowaka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.