Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Stan Sakai
‹Usagi Yojimbo Saga #9›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUsagi Yojimbo Saga #9
Scenariusz
Data wydania29 czerwca 2022
RysunkiStan Sakai
PrzekładJarosław Grzędowicz
Wydawca Egmont
CyklUsagi Yojimbo
ISBN9788328154834
Format396s. 145x205 mm
Cena69,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Potężny przeciwnik
[Stan Sakai „Usagi Yojimbo Saga #9” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Saga tom dziewiąty” to album zbiorczy przygód Usagiego Yojimbo, który jak chyba żaden wcześniej poświęcony jest jednej postaci, poza królikiem samurajem oczywiście. A że ta postać to sam inspektor Ishida, to przyjemność z czytania jest ogromna.

Marcin Osuch

Potężny przeciwnik
[Stan Sakai „Usagi Yojimbo Saga #9” - recenzja]

„Saga tom dziewiąty” to album zbiorczy przygód Usagiego Yojimbo, który jak chyba żaden wcześniej poświęcony jest jednej postaci, poza królikiem samurajem oczywiście. A że ta postać to sam inspektor Ishida, to przyjemność z czytania jest ogromna.

Stan Sakai
‹Usagi Yojimbo Saga #9›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUsagi Yojimbo Saga #9
Scenariusz
Data wydania29 czerwca 2022
RysunkiStan Sakai
PrzekładJarosław Grzędowicz
Wydawca Egmont
CyklUsagi Yojimbo
ISBN9788328154834
Format396s. 145x205 mm
Cena69,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Dodatkowo jednym z tematów przewodnich tego tomu Stan Sakai uczynił problematykę chrześcijaństwa w siedemnastowiecznej Japonii, ale o tym później. Swoje opowieści, autor lubi otwierać na kilka sposobów. Są otwarcia spokojne, dla których bardzo często pretekstem jest prezentacja pracy japońskich rzemieślników-wytwórców materacy, mieczy, latawców. Są też początki rodem z Hitchcocka, gdzie odbiorca od razu jest rzucany na głęboką wodę. Tutaj (część „Tajemnice”) mamy do czynienia z tym drugim przypadkiem. W głębi lasu samuraj wraz z córką jest ścigany przez grupę zbrojnych. On ginie, jej udaje się ukryć wraz z czymś, co w ostatniej chwili przekazał jej ojciec. Któż może się natknąć na samotne dziecko w lesie? Oczywiście wędrowny samuraj-pielgrzym, który akurat zmierza z wizytą do zaprzyjaźnionego inspektora. Tak zaczyna się seria kolejnych spraw kryminalnych, w których pierwsze skrzypce gra oczywiście Ishida, a Usagi właściwie tylko mu asystuje, co w żadnym wypadku nie umniejsza atrakcyjności kolejnych historii. Jak wspomniałem na początku, inspektor Ishida ze swoją przenikliwością, nieustępliwością, uczciwością, jest jedną z najciekawszych postaci drugoplanowych stworzonych przez Sakaiego.
„Tajemnice” to kilka oddzielnych wątków kryminalnych, które Sakai łączy bardzo sprawnie uzupełniając całość kolejnymi ciekawymi postaciami. Do nich należy przełożony Ishidy, karierowicz, będący przeciwieństwem inspektora, jest też jego podwładny, inspektor Nii, mocno zapatrzony w swojego szefa. Powracają wątki kontaktów z Europejczykami (kto pamięta czarne okręty z „Szoguna” z Richardem Chamberlainem?).
Jeśli można się do czegoś przyczepić, to faktu, że zbyt wiele spraw jest rozwiązywanych za pomocą miecza, a nie głowy. Cóż można wymagać, w końcu to komiks o samuraju, ale dlaczego Ishida częściej używa swojego jitte?1)
W „Ukrytych” Sakai bardzo mocno rozwija tematykę, którą już kiedyś poruszył w cyklu o Usagim (epizod „Przemyt” z piątego tomu „Sagi”), a mianowicie sytuację chrześcijan w siedemnastowiecznej Japonii. Sam początek nieco przypomina pierwszy epizod „Tajemnic”. Dwóch jeźdźców w olbrzymim pośpiechu wjeżdża do miasta, za nimi wpada pogoń, jej celem jest odebranie tajemniczego przedmiotu. Pierwsza dwójka ginie, ale artefakt znika. Na miejsce zdarzenia przybywa Ishida i jak to Ishida zaczyna śledztwo. Sprawa nie jest łatwa, bo wszystko wskazuje, na to, że jeden z zabitych był kiriszitaninem, czyli chrześcijaninem. Ponieważ edykt szoguna zabrania praktykowania wiary Europejczyków, sprawa nabiera wymiaru politycznego. Ishida i Usagi tym razem nie mają przeciwko sobie bandy rzezimieszków, czy też skorumpowanych możnowładców. Tym razem ich przeciwnikiem są ludzie wypełniający rozkazy szoguna. Tutaj nawet jitte inspektora może okazać się za słabe.
Z jakiegoś powodu, Mark Schultz, autor wstępu do „Ukrytych” sprowadził tę opowieść do klasycznego kryminału, nie wspominając słowem o chrześcijanach. Czytając całość, a szczególnie zakończenie, można mieć poważne wątpliwości czy taka była intencja Stana Sakaiego. Potwierdza to posłowie autora, w którym krótko, ale precyzyjnie opisuje historię chrześcijaństwa w Kraju Kwitnącej Wiśni.
A samo zakończenie całej tej historii? Pewnie są tacy, którzy je pamiętają, ja nie pamiętałem, i naprawdę byłem mocno zaskoczony.
koniec
7 sierpnia 2022
1)jitte – symbol władzy nadanej przez szoguna

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Przez pryzmat emocji
Marcin Knyszyński

26 IX 2022

Trzyetapowy run „Green Lantern” Geoffa Johnsa uznawany jest za jeden z najlepszych i najważniejszych, jakie wydało DC Comics w pierwszej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku. Egmont zaczął wydawać go od końca, rozpoczynając trzy lata temu „Najczarniejszą nocą”, czyli etapem trzecim – ważnym elementem „łabędziego śpiewu” uniwersum przed nadchodzącym końcem świata roku 2011.

więcej »

Zepsuty zegar
Andrzej Goryl

25 IX 2022

Kiedy pierwszy raz usłyszeliście o pomyśle połączenia postaci ze „Strażników” Alana Moore’a i Dave’a Gibbonsa z regularnym uniwersum DC, pewnie pomyśleliście coś w stylu: „Ech, kolejny skok na kasę”. Kiedy jednak całość została opublikowana, okazało się, że jest dużo, dużo gorzej.

więcej »

Prawdziwi bohaterowie nie dają się pogryźć
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

24 IX 2022

Czwarta odsłona inwazji zombie na uniwersum DC z cyklu „DCEased” nosi podtytuł „Martwa planeta”. Jednak wbrew temu komiks ten ma w sobie sporo życia.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.