Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Sergio Toppi
‹Toppi. Kolekcja #1: Zaczarowany świat›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułToppi. Kolekcja #1: Zaczarowany świat
Scenariusz
Data wydania26 kwietnia 2022
RysunkiSergio Toppi
Wydawca Lost In Time
CyklToppi. Kolekcja
ISBN9788367270038
Format168s. 240x320 mm
Cena100,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Przełamując kadry
[Sergio Toppi „Toppi. Kolekcja #1: Zaczarowany świat” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Sergio Toppi to klasyk światowego komiksu. W Polsce jednak nie jest szczególnie znany. Sytuację tę ma szansę zmienić ekskluzywna seria od wydawnictwa Lost In Time „Kolekcja Toppi”. Właśnie ukazał się jej tom pierwszy: „Zaczarowany świat”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przełamując kadry
[Sergio Toppi „Toppi. Kolekcja #1: Zaczarowany świat” - recenzja]

Sergio Toppi to klasyk światowego komiksu. W Polsce jednak nie jest szczególnie znany. Sytuację tę ma szansę zmienić ekskluzywna seria od wydawnictwa Lost In Time „Kolekcja Toppi”. Właśnie ukazał się jej tom pierwszy: „Zaczarowany świat”.

Sergio Toppi
‹Toppi. Kolekcja #1: Zaczarowany świat›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułToppi. Kolekcja #1: Zaczarowany świat
Scenariusz
Data wydania26 kwietnia 2022
RysunkiSergio Toppi
Wydawca Lost In Time
CyklToppi. Kolekcja
ISBN9788367270038
Format168s. 240x320 mm
Cena100,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Do tej pory nikt u nas nie zdecydował się na kompleksową prezentację dzieł Toppiego. W Polsce ukazały się do tej pory trzy albumy z jego pracami i za każdym razem oferowało je inne wydawnictwo. Do tego zawierały spory rozrzut tematyczny. Jak rozumiem, magnesem mającym przyciągnąć czytelników miały być historie o osobach istotnych dla czytelników znad Wisły. Dlatego na pierwszy ogień poszedł album poświęcony papieżowi Janowi Pawłowi II („Jan Paweł II – Papież Trzeciego Tysiąclecia”), zaś po latach dołączył do niego Jan III Sobieski, będący jednym z bohaterów zbioru „Magia i miecz”. Schemat ten przełamywały „Opowieści Szeherezady”, będące częścią serii „Plansze Europy” od Egmontu. Dlatego należy przyklasnąć inicjatywie Lost In Time, dzięki której będziemy mogli wreszcie poznać najważniejsze dzieła mistrza, bez zbędnych sentymentów.
Toppi urodził się w we Włoszech w 1932 roku i zanim został uznanym grafikiem, zaczął studiować medycynę. Szybko jednak odkrył prawdziwe powołanie. Będąc samoukiem zaczął kreować swój niepowtarzalny styl, łamiący ustalone zasady kadrowania. Unikalności dodawało mu to, że używał głównie pióra. Swój pierwszy komiks wydał 1966 roku, niemniej bardziej, niż wydawnictwa albumowe, interesowały go krótkie historie, które publikował w magazynach poświęconych sztuce rysunkowej (choć nie tylko, albowiem w pierwszym tomie „Kolekcji” możemy znaleźć epizod, który miał premierę w „Glamour”). Artysta zmarł 21 sierpnia 2012 roku.
W pięknie wydanym albumie (w formacie powiększonego A4 z twardą okładką i papierem kredowym) zebrano jedenaście krótkich historii napisanych i narysowanych przez Toppiego. Pochodzą z różnych magazynów, takich jak „Corto Malterse”, „Alter Alter”, czy wspomniany „Glamour” – oraz z różnych lat (najstarszą opublikowano w 1979 roku, a najmłodszą w 1993). Łączy je jednak specyficzny, oniryczny klimat. Niby oglądamy nasz świat, ale w sposób odrealniony. Przeplatają się w nim elementy przyziemne z baśniowymi. Co ważniejsze uzupełniają się nawzajem w ten sposób, że tworzą spójną i fascynującą całość. Z tego powodu tytuł zbioru „Zaczarowany świat” wydaje się być jak najbardziej uzasadniony.
Cechy te widać już w pierwszej historii „Las Brocelan”, opowiadającej o rodzinie, która wybrała się na piknik do lasu, gdzie podpadła złośliwej czarownicy. Sięganie do tematów baśniowych i ich trawestacja będą nam towarzyszyły cały czas lektury. Do tego trzeba dodać szczyptę czarnego humoru i garść fatalizmu. Zaczarowany świat Toppiego jest bowiem okrutny dla istot go zamieszkujących. Nie można w nim ufać małym dziewczynkom („Black and Tans”), krasnoludkom siedzącym na leśnych grzybach („Grzyby”), porcelanowym lalkom („Puppenhelstellerstr. 89”) ani nawet tak sympatycznym zwierzętom, jak foki śnieżne („Wyspy Pribyłowa 1898”). Wyruszając na polowanie należy liczyć się z możliwością utraty imienia („Aioranguaq”), zaś wielka miłość potrafi wywieść na manowce („Hortuge”). Mimo to nawet tutaj tli się nuta nadziei („Król i kruk”), a największe potwory mają gołębie serca („Krull”).
Odbiór poszczególnych rozdziałów zależy od preferencji czytelnika. Jedni mogą być zachwyceni zaskakującymi zwrotami akcji, podczas gdy innych zauroczą bardziej enigmatyczne rozdziały, bez wyraźnej linii fabularnej. Mi bardziej do gustu przypadły te, w których popularne motywy przedstawiane są w zupełnie nowym świetle („Las Brocelan”, „Grzyby”, „Krull”). Nie mogę jednak nie docenić także tych nieoczywistych, refleksyjnych epizodów, w których narracja uzupełnia się z grafiką, tworząc skomplikowane dzieła filozoficzne („Król i kruk”, „Pomniejszy bóg”, „Solitudinis morbus”).
„Zaczarowany świat” Toppiego nie jest łatwą i lekką lekturą, ale jednak warto ją poznać. Chociażby po to, by zachwycić się niezwykle plastycznymi grafikami, przełamującymi wszelkie komiksowe schematy, stając się momentami prawdziwymi dziełami sztuki. Miejmy nadzieję, że „Kolekcja” nie zakończy się na jednym tomie i niedługo będziemy mogli cieszyć się jej kontynuacją.
koniec
18 czerwca 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wieczna wojna
Marcin Knyszyński

17 VIII 2022

Przed nami trzeci punkt zwrotny w historii mutantów Marvela. Zdecydowanie najbardziej istotny, choć nie wyróżniający się fabularnie. Potężny Cable i jego podopieczna imieniem Hope, w której wielu widzi zbawiciela mutanciej społeczności, wracają do czasów teraźniejszych – nikt tu jednak nie czeka na nich z kwiatami.

więcej »

Hołd niemalże wzorcowy
Maciej Jasiński

16 VIII 2022

15 listopada 2008 roku zmarł Janusz Christa. Redakcja „Zeszytów Komiksowych” zrobiła wówczas najlepsze, co mogli – przygotowała numer poświęcony twórcy Kajka i Kokosza, który ukazał się pół roku później. I jest to do dziś jedyna tak obszerna publikacja poświęcona osobie i twórczości tego wybitnego polskiego komiksiarza.

więcej »

Tam piekło twe, gdzie serce twoje
Marcin Knyszyński

15 VIII 2022

Egmont bardzo konsekwentnie podszedł do tematu zbiorczych edycji „Hellblazera” – w lipcu otrzymaliśmy trzeci, ostatni tom autorstwa Jamesa Delano. To właśnie ten Brytyjczyk, stworzył postać Johna Constantine’a od podstaw – opierając się na kilku podstawowym założeniach Alana Moore’a. W życiu ulicznego maga z Liverpoolu skończył się pewien etap – zobaczymy dziś jak to wyglądało.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Klękajcie, narody!
— Paweł Sasko

Tegoż autora

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Świat Ultimate jest już zmęczony
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Drobna usterka w maszynce
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tygielek, nie tygiel
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie są „Yansy” z tamtych lat?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajomość serialu nie jest niezbędna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szefowa z piekła rodem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zrodzony z wątpliwości
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiks na przeczekanie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Za Midgard!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.