Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Javier Fernández, Jorge Jimenez, Francis Manapul, Scott Snyder, James Tynion IV
‹Liga Sprawiedliwości #4: Szósty wymiar›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLiga Sprawiedliwości #4: Szósty wymiar
Scenariusz
Data wydania7 października 2020
RysunkiJavier Fernández, Francis Manapul, Jorge Jimenez
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Egmont
CyklLiga Sprawiedliwości
ISBN9788328158023
Format256s. 167x255mm
Cena69,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Świetlana przyszłość?
[Javier Fernández, Jorge Jimenez, Francis Manapul, Scott Snyder, James Tynion IV „Liga Sprawiedliwości #4: Szósty wymiar” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Poprzednie tomy „Ligi Sprawiedliwości”, pisane przez Scotta Snydera i Jamesa Tyniona IV, były całkiem niezłe. Nie wybitne, ale zapewniały trochę przyzwoitej rozrywki. Pod tym względem w czwartym tomie, w którym dotychczasowy skład scenarzystów został uzupełniony o Jorge Gimeneza, nic się nie zmienia – ponownie dostajemy sprawnie napisaną fabułę o przygodach herosów w kolorowych kostiumach.

Andrzej Goryl

Świetlana przyszłość?
[Javier Fernández, Jorge Jimenez, Francis Manapul, Scott Snyder, James Tynion IV „Liga Sprawiedliwości #4: Szósty wymiar” - recenzja]

Poprzednie tomy „Ligi Sprawiedliwości”, pisane przez Scotta Snydera i Jamesa Tyniona IV, były całkiem niezłe. Nie wybitne, ale zapewniały trochę przyzwoitej rozrywki. Pod tym względem w czwartym tomie, w którym dotychczasowy skład scenarzystów został uzupełniony o Jorge Gimeneza, nic się nie zmienia – ponownie dostajemy sprawnie napisaną fabułę o przygodach herosów w kolorowych kostiumach.

Javier Fernández, Jorge Jimenez, Francis Manapul, Scott Snyder, James Tynion IV
‹Liga Sprawiedliwości #4: Szósty wymiar›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLiga Sprawiedliwości #4: Szósty wymiar
Scenariusz
Data wydania7 października 2020
RysunkiJavier Fernández, Francis Manapul, Jorge Jimenez
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Egmont
CyklLiga Sprawiedliwości
ISBN9788328158023
Format256s. 167x255mm
Cena69,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W „Szóstym wymiarze” autorzy sukcesywnie kontynuują wątek Perpetuy i diabolicznego planu Luthora. Główną oś narracyjną obudowują mniejszymi wydarzeniami, które jednak mocno się z nią łączą. Tym razem najważniejsze wydarzenia dotyczą podróży w czasie. Bohaterowie przenoszą się do przyszłości, gdzie odkrywają, że… wszystko poszło dobrze. Najwyraźniej ludzkość i superbohaterów czeka świetlane jutro. Ale czy rzeczywiście? Co ukrywają herosi przyszłości? W jaki sposób powstała ta utopia?
Widać, że autorzy mają jakiś większy pomysł na tę serię i konsekwentnie go realizują. Stawka, o którą grają herosi jest wysoka, co podkreśla odpowiednie tempo prowadzenia narracji. Scenarzyści spokojnie budują napięcie, nie spiesząc się do rozwiązania. Dramatyczne wydarzenia uzupełniane są o kolejne informacje odnośnie historii całego multiwersum, co sprawia, że opowieść nabiera większej „gęstości”.
Bardzo ładnie wyszło przedstawienie poszczególnych postaci. Twórcy doskonale je znają i wiedzą, w jaki sposób je najlepiej pokazać – czy to za pomocą konkretnych scen ukazujących ich przymioty, czy też całkiem zgrabnie skrojonych dialogów. Podobnie jak w poprzednich tomach, najciekawiej wypada wątek relacji Luthora i Marsjańskiego Łowcy. Nie spodziewajcie się jednak jakiegoś rozwoju tych bohaterów – to nie o to chodzi w tej historii.
Snyder, Jimenez i Tynion IV potrafią pisać rozrywkowe komiksy. Niekoniecznie jest to rozrywka mądra, niekoniecznie sensowna, ale jak najbardziej spełniająca swoje zadanie. „Szósty wymiar” to komiks, który po prostu dobrze się czyta: fabuła jest poprowadzona umiejętnie, wszystko jest na swoim miejscu, kolejne wydarzenia gładko następują po sobie, a zwroty akcji umieszczone są tam, gdzie powinny być. Nie jest to album, który w jakikolwiek sposób by rewolucjonizował gatunek, ale przecież nie musi. Autorzy wykorzystują sprawdzone zagrania i robią to naprawdę umiejętnie. Korzystają z bogactwa uniwersum DC i potrafią je wykorzystać z korzyścią dla historii. Nawet jeśli korzystają z takich postaci, jak Bat-Mite czy Mister Mxyzptlk.
Przy „Szóstym wymiarze” pracował spory zespół rysowników. Większość z nich to solidni, ale niespecjalnie wyróżniający się rzemieślnicy. Ale jest też Francis Manapul. Ten artysta to od jakiegoś czasu jedna z najjaśniejszych gwiazd wydawnictwa DC. Jego styl jest niezwykle dynamiczny, rysunki momentami zdają się wyrywać z kadrów. Plansze, które tworzy, są zawsze świetnie skomponowane, a twarze postaci są pełne ekspresji.
Czwarty tom „Ligi Sprawiedliwości” trzyma poziom poprzednich albumów. To niezła pozycja superbohaterska – bez większych niespodzianek, ale naprawdę solidnie zrealizowana.
Plusy:
  • Sprawnie skomponowany scenariusz
  • Niezłe ukazanie postaci
  • Rysunki Francisa Manapula
Minusy:
  • Historia nie wychodzi poza schematy komiksu superbohaterskiego, autorzy niczym nie zaskakują
koniec
7 czerwca 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Notatki z podróży
Agata Włodarczyk

10 VIII 2022

Nie każdy, kto mieszkał w obcym kraju, potrafi o nim pisać bez uprzedzeń, uciekać od porównań, celebrować inność i jednocześnie przedstawiać ją jako coś normalnego. Davidowi Camposowi w „Kassumai” się to udało.

więcej »

Finał najdłuższej przygody w historii polskiego komiksu
Maciej Jasiński

9 VIII 2022

Kajtek i Koko w swą kosmiczną podróż wyruszyli 29 kwietnia 1968 roku na łamach „Wieczoru Wybrzeża”, by zakończyć ją ponad cztery lata później, 31 lipca 1972 roku. Ukazało się w sumie niemal 1300 pasków. Rozpoczęte w 2018 roku nowe wydanie w postaci liczących po około 100 stron albumów, właśnie doczekało się finału. W trzy lata wydawnictwu Egmont udało się doprowadzić do końca tę najdłuższą historię, jaką stworzył Janusz Christa.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Jest nadzieja dla Ligi
— Andrzej Goryl

Batmany, Które Są Złe
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Wielcy Przedwieczni w Nowej Anglii
— Andrzej Goryl

Viltrumianie, Angstrom Levy, Dinosaurus i…
— Andrzej Goryl

Spadek formy
— Andrzej Goryl

W siedemnastowiecznej Japonii
— Andrzej Goryl

Bogini piorunów
— Andrzej Goryl

Chrześcijanie w Japonii
— Andrzej Goryl

Dobry diabeł w krainie potępionych
— Andrzej Goryl

Groza wychodzi z bagna
— Andrzej Goryl

En Sabah Nur po raz kolejny…
— Andrzej Goryl

Świat bez informacji
— Andrzej Goryl

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.