Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 11 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Fabien Toulme
‹Odyseja Hakima #3: Z Macedonii do Francji›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOdyseja Hakima #3: Z Macedonii do Francji
Scenariusz
Data wydania4 maja 2021
RysunkiFabien Toulme
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Non Stop Comics
CyklOdyseja Hakima
ISBN9788382300291
Format256s. 230×165mm
Cena59,99
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nowa perspektywa
[Fabien Toulme „Odyseja Hakima #3: Z Macedonii do Francji” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzeci tom „Odysei Hakima” czytany w czasie wojny za wschodnią granicą zyskuje nowe znaczenia. Losy człowieka uciekającego ze swojej rodzinnej Syrii, jakkolwiek nie utożsamialibyśmy się z jego cierpieniem, były zapewne czymś dość odległym. Dziś, gdy obserwujemy wokół nas setki uchodźców z Ukrainy, nasza perspektywa siłą rzeczy musi ulec zmianie.

Paweł Ciołkiewicz

Nowa perspektywa
[Fabien Toulme „Odyseja Hakima #3: Z Macedonii do Francji” - recenzja]

Trzeci tom „Odysei Hakima” czytany w czasie wojny za wschodnią granicą zyskuje nowe znaczenia. Losy człowieka uciekającego ze swojej rodzinnej Syrii, jakkolwiek nie utożsamialibyśmy się z jego cierpieniem, były zapewne czymś dość odległym. Dziś, gdy obserwujemy wokół nas setki uchodźców z Ukrainy, nasza perspektywa siłą rzeczy musi ulec zmianie.

Fabien Toulme
‹Odyseja Hakima #3: Z Macedonii do Francji›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOdyseja Hakima #3: Z Macedonii do Francji
Scenariusz
Data wydania4 maja 2021
RysunkiFabien Toulme
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Non Stop Comics
CyklOdyseja Hakima
ISBN9788382300291
Format256s. 230×165mm
Cena59,99
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Hakim opuścił ojczyznę oraz swoją rodzinę i szukał miejsca do życia w świecie. Najpierw wyruszył do Bejrutu, by pomieszkać trochę u swojego znajomego. Później trafił do Turcji, gdzie poznał kobietę, która później została jego żoną. Najmeh to Syryjka mieszkająca w Turcji wraz z rodziną. Jako, że jej rodzice również mieli kłopoty ze znalezieniem pracy, cała rodzina zdecydowała się na wyprawę do Stambułu. W Turcji Hakim starał się zarobić jakieś pieniądze, ale to nie było łatwe. Gdy na świat przyszedł syn, sytuacja materialna rodziny stała się jeszcze gorsza. Ojciec Najmeh, nie chcąc dłużej być ciężarem, zdecydował się na podróż do Francji, która zakończyła się sukcesem. Co więcej, pojawiła się możliwość sprowadzenia rodziny. I tu zaczął się dramat, bowiem Hakim i Hadi (jego syn) nie dostali pozwolenia na wylot. Rodzina została rozdzielona. Do Paryża wyruszyła Najmeh, jej matka oraz dwaj bracia. Hakim oraz ich syn zostali w Turcji. Pomimo wysiłków nie udało mu się załatwić legalnej podróży do Francji, dlatego podjął decyzję o niebezpiecznej przeprawie pontonem na grecką wyspę Somos. Podczas tego rejsu omal nie utonęli.
I właśnie w tym miejscu rozpoczyna się trzeci tom tej opowieści. Hakim wspólnie ze swoim synem kontynuują niebezpieczną podróż. Najpierw przedziera się przez Macedonię, gdzie udaje mu się zdobyć niezbędne dokumenty. Po krótkim pobycie w zatłoczonym obozie dla uchodźców znajduje całkiem przytulny nocleg. Jest to o tyle ważne, że jego kilkuletnie dziecko ciężko znosi całą podróż. Później są Węgry, gdzie jest już zdecydowanie mniej gościnnie. Realia obozu dla uchodźców są ekstremalnie trudne. Zdobycie odrobiny gorącej wody potrzebnej do przygotowania jedzenia dla Hadiego nierzadko graniczy z cudem. Dalsza droga wiedzie przez Austrię i Szwajcarię. Tu pojawiają się problemy z dokumentami, które pod znakiem zapytania stawiają dalszą wyprawę. No i wreszcie przychodzi długo wyczekiwany moment, gdy we Francji Hakim może wziąć swoją żonę w ramiona.
Opowieść Fabiena Toulme jest niezwykle poruszająca, a trzeci tom bez wątpienia przynosi najwięcej emocji ze wszystkich. Trudy podróży dają się Hakimowi coraz bardziej we znaki, a kolejne problemy stają się coraz bardziej stresujące. Jest bowiem coraz bliżej celu, ale wie, że w każdej chwili całe to przedsięwzięcie może się zakończyć porażką. Może zostać zawrócony i skazany na tułaczkę. Towarzysząc mu na kolejnych etapach, zaczynamy powoli rozumieć, jaki dramat przeżywa każdego dnia. Martwi się przecież nie tylko o siebie, ale także – a może przede wszystkim – o swoje dziecko. Wokół siebie widzi innych uchodźców i ich problemy. Pokrzepiające jest to, że potrafią sobie pomagać. Także i inni, których spotyka na swojej drodze, starają się okazywać pomoc. Owszem, zazwyczaj odpłatnie, ale trudno się temu dziwić. Autor ukazuje całą podróż w zniuansowany sposób i każdy podczas lektury może wyrobić sobie własną opinię. Czytelnik może również samego siebie postawić w miejscu Hakima, bądź osób, które spotyka na swojej drodze i spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie, jak zachowałby się w takiej sytuacji. Nie są to łatwe pytania.
„Odyseja Hakima” to komiks, który porusza ważny problem społeczny i jako taki na pewno nie uniknie interpretacji światopoglądowych. Wartość artystyczna to jedno, natomiast możliwość odczytywania tej opowieści jako głosu w dyskusji, to już inna historia. Już teraz nie brakuje przecież opinii sytuujących dzieło Fabiena Toulme w określonym punkcie sporu wokół uchodźców. I oczywiście takie oceny oraz dyskusje stanowią naturalną konsekwencję pojawiania się takich komiksów. Co więcej, jest to dzieło, które na pewno będzie inaczej odbierane w zależności od tego, jakie doświadczenia ma sam czytelnik. Dziś, kiedy obok nas toczy się wojna, a w Polsce pojawia się coraz więcej ludzi szukających ratunku, na pewno inaczej odbieramy opowieść o losach Hakima. Jego dramat staje się nam bliższy, ponieważ obok nas każdego dnia przybywa osób w podobnej sytuacji.
koniec
22 maja 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Notatki z podróży
Agata Włodarczyk

10 VIII 2022

Nie każdy, kto mieszkał w obcym kraju, potrafi o nim pisać bez uprzedzeń, uciekać od porównań, celebrować inność i jednocześnie przedstawiać ją jako coś normalnego. Davidowi Camposowi w „Kassumai” się to udało.

więcej »

Finał najdłuższej przygody w historii polskiego komiksu
Maciej Jasiński

9 VIII 2022

Kajtek i Koko w swą kosmiczną podróż wyruszyli 29 kwietnia 1968 roku na łamach „Wieczoru Wybrzeża”, by zakończyć ją ponad cztery lata później, 31 lipca 1972 roku. Ukazało się w sumie niemal 1300 pasków. Rozpoczęte w 2018 roku nowe wydanie w postaci liczących po około 100 stron albumów, właśnie doczekało się finału. W trzy lata wydawnictwu Egmont udało się doprowadzić do końca tę najdłuższą historię, jaką stworzył Janusz Christa.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Nie tylko cyfra w statystyce
— Agata Włodarczyk

Biznes rozpaczy
— Paweł Ciołkiewicz

Uciec, ale dokąd?
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Wszechświat w myślach i dłoniach…
— Paweł Ciołkiewicz

Zrób to sam
— Paweł Ciołkiewicz

Cyberiada
— Paweł Ciołkiewicz

Rządy tłumu tępych idiotów
— Paweł Ciołkiewicz

Początek nowego życia
— Paweł Ciołkiewicz

Pod Troją bez zmian
— Paweł Ciołkiewicz

Subtelna różnica pomiędzy haniebną masakrą a bohaterskim podbojem
— Paweł Ciołkiewicz

Iść w stronę słońca
— Paweł Ciołkiewicz

Dziecko, artysta i stary naukowiec
— Paweł Ciołkiewicz

Spisek po węgiersku
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.