Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

du Peloux, Michel Rodrigue
‹Turbogalop #1›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTurbogalop #1
Scenariusz
Data wydania23 marca 2022
Rysunkidu Peloux
PrzekładMarek Puszczewicz
Wydawca Egmont
CyklTurbogalop
ISBN9788328142374
Format48s. 215x290 mm
Cena29,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o komiksach: Raz na koniu, raz pod koniem
[du Peloux, Michel Rodrigue „Turbogalop #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Szkółka jeździecka od zaplecza – co dzieje się przed ważnymi zawodami? Czy konie rozmawiają między sobą? Jaki jest skutek pomylenia miodu z maścią odstraszającą owady? „Turbogalop” odpowie na te wszystkie pytania… i wiele innych.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Raz na koniu, raz pod koniem
[du Peloux, Michel Rodrigue „Turbogalop #1” - recenzja]

Szkółka jeździecka od zaplecza – co dzieje się przed ważnymi zawodami? Czy konie rozmawiają między sobą? Jaki jest skutek pomylenia miodu z maścią odstraszającą owady? „Turbogalop” odpowie na te wszystkie pytania… i wiele innych.

du Peloux, Michel Rodrigue
‹Turbogalop #1›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTurbogalop #1
Scenariusz
Data wydania23 marca 2022
Rysunkidu Peloux
PrzekładMarek Puszczewicz
Wydawca Egmont
CyklTurbogalop
ISBN9788328142374
Format48s. 215x290 mm
Cena29,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Komiks, można powiedzieć, siostrzany w stosunku do serii „Kamila i konie” – w tym pierwszym jest nawet scena, gdzie główna bohaterka go czyta! (Nic dziwnego, skoro w oryginale oba wydaje ta sama oficyna). Niby skierowany jest do nieco starszego czytelnika – sądząc po wieku jeźdźców i amazonek – ale poziom humoru jest dokładnie taki sam. Nawet lubiący tarzać się w nieczystościach kucyk występuje w obydwu seriach. A także biała klacz, do której wzdychają wszystkie konie płci męskiej. W sumie tym, co różni oba komiksy, jest głównie styl rysowania.
Każda z jednostronicowych historyjek to właściwie rozpisany na kilka kadrów dowcip, którego puentę stanowi ostatni rysunek – na przykład, że przygotowawszy strój i wszystko, co tylko można, do zawodów w innym klubie, jeździec zapomniał zabrać wierzchowca. W niektórych przypadkach można by właściwie wydrukować tylko pierwszy i ostatni kadr. Jeżeli osią dowcipu jest fakt, że dwie dziewczyny w czasie przejażdżki wąską szosą słuchają muzyki i biorą klaksony wlokących się za nimi aut za sekcję perkusyjną, to naprawdę sześć kadrów nie jest potrzebnych do pokazania tego. Podobnie z historyjką o zbieraniu gnoju z padoku – żart o tym, że ze stajennym rywalizuje ogrodniczka, zmieściłby się w jednym obrazku.
Ogólnie – komiks do podarowania wczesnonastoletniej córce lub kuzynce, która lubi konie.
koniec
14 kwietnia 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ten cwany rysownik!
Dagmara Trembicka-Brzozowska

30 VI 2022

Historia opowiedziana przez Franka Millera jest u swej podstawy bardzo prosta - ale metoda narracji, to, co dzieje się w kadrach, to zupełnie inna bajka, dzięki której cykl "Sin City" zyskał stałe miejsce w komiksowym panteonie.

więcej »

Historia w obrazkach: Zaskakująco dobrze
Dagmara Trembicka-Brzozowska

29 VI 2022

Opowieść o trwającym 9 lat pontyfikacie papieża Klemensa V to najciekawsza część serii "Papieże w historii".

więcej »

Stary, dobry (?) „Storm”
Michał Misztal

28 VI 2022

Ze „Stormem” przez cały czas wygląda to tak, że czytam kolejne tomy i mam po lekturze jakieś przemyślenia, po czym sprawdzam swoje recenzje wcześniejszych albumów tego cyklu i widzę, że owe przemyślenia właściwie nie ulegają zmianie. Czyli co, historie „Żyjąca planeta” i „Vandaal Niszczyciel” to wciąż stary, dobry „Storm"? Tak – ale czy to dobrze?

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Mutanci niepotrzebni
— Andrzej Goryl

Czy to prawda, czy tylko fikcja?
— Miłosz Cybowski

Światełko w tunelu
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Na niegościnnych ziemiach
— Maciej Jasiński

Andreas enigmatyczny
— Marcin Knyszyński

Numer przełomowy?
— Marcin Osuch

Radioaktywna Marie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pod ochroną kruka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Złodzieje latających wysp
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Stare, dobre religijne fantasy
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Tegoż autora

Oko podarowane przez wilka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dżungla w browarze i burza w bramie…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Malarka na walizkach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj… : 10 roztańczonych kadrów
— Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Kieślowszczyzna w pelerynce
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Stawka większa niż qilin
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Patrzcie! On ma głowę pana Mifune!”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Piękna-chan i Bestia-kun
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Hej ho, przez dżunglę by się szło
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Istne pandamonium
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.