Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

Benoit Dellac, Jerome Le Gris
‹Wężowy bóg #1: Łzy Odyna›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWężowy bóg #1: Łzy Odyna
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2020
RysunkiBenoit Dellac
Wydawca Amber
CyklWężowy bóg
ISBN9788324172276
Format64s. 200x287 mm
Cena44,80
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wojno, krocz za mną
[Benoit Dellac, Jerome Le Gris „Wężowy bóg #1: Łzy Odyna” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Łzy Odyna”, pierwszy album z serii „Wężowy Bóg”, nie jest może pozycją specjalnie oryginalną, ale na pewno klimatyczną. Zwłaszcza dla tych, którzy interesują się Wikingami i średniowieczną Islandią.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wojno, krocz za mną
[Benoit Dellac, Jerome Le Gris „Wężowy bóg #1: Łzy Odyna” - recenzja]

„Łzy Odyna”, pierwszy album z serii „Wężowy Bóg”, nie jest może pozycją specjalnie oryginalną, ale na pewno klimatyczną. Zwłaszcza dla tych, którzy interesują się Wikingami i średniowieczną Islandią.

Benoit Dellac, Jerome Le Gris
‹Wężowy bóg #1: Łzy Odyna›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWężowy bóg #1: Łzy Odyna
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2020
RysunkiBenoit Dellac
Wydawca Amber
CyklWężowy bóg
ISBN9788324172276
Format64s. 200x287 mm
Cena44,80
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Akcja komiksu rozgrywa się bowiem na tej wyspie. Zaczyna się od tego, że Ulf, głowa klanu Keludar, niedaleko swojej wioski odnajduje dryfujący drakkar z przywiązanym doń człowiekiem. Ma on na piersi widoczne magiczne znamię, co zgodnie z legendami oznacza bycie jednym z trzech Wojowników-Bestii, zesłanych przez samego Odyna. Tam, gdzie się pojawia, dochodzi do wojen i rozlewu krwi. Nie inaczej dzieje się w wiosce Ulfa, którą najeżdża klan okrutnego Rolfa Halardura.
Temat przewodni „Łez Odyna” jest zatem dość oklepany, ale trzeba przyznać, że w tym wypadku w prostocie tkwi siła. To opowieść o przeznaczeniu człowieka wmieszanego przez bogów do swoich spraw. Niczym dobrze nam znany Thorgal, nie ma on szans na zaznanie spokoju – skazany jest na wieczną tułaczkę po krwawym szlaku. Z biegiem czasu poznajemy strzępy z jego przeszłości odkrywając, że od małego jego żywiołem była walka, choć sam wcale za nią nie przepada. W każdym razie nie w stanie pełnej świadomości. Bo kiedy dochodzi do skrzyżowania mieczy, jego wzrok przysłania czerwona mgła, traci rozum i staje się maszyną do zabijania.
Należy jednak zaznaczyć, że komiks ten nie stanowi tylko jednej wielkiej sceny batalistycznej. Znajduje się tu również miejsce na szybkie przedstawienie życia w wiosce Wikingów na Islandii oraz na mistyczną otoczkę, bez której szał berserkera – w jaki wpada nasz bohater – nie stanowiłby daru od bogów, a jedynie świadczył o problemach psychicznych (choć w sumie w dawnych czasach na jedno wychodziło).
Całość została sprawnie narysowana. Dobrze oddano klimat epoki, a nieco brudna kreska dodatkowo buduje napięcie. Zwłaszcza, że towarzyszy jej stonowana kolorystyka. Małą niespodzianką może być to, że w tle widzimy całkiem spore ostępy leśne, z którymi Islandia nam się dziś nie kojarzy. Jeśli jednak wierzyć kronikom, niegdyś w 40% była pokryta drzewami (teraz to niecałe 2%).
Pierwszy tom „Wężowego Boga” to całkiem zgrabna lektura, stanowiąca dobry wstęp do sagi. Nie jest to dzieło na miarę serii stworzonej przez duet Van Hamme/Rosiński, niemniej dobrze się ją czyta; główny bohater w interesujący sposób łączy w sobie dobro i zło, a końcówka zwiastuje, że to dopiero rozgrzewka przez głównym daniem. Ślinka już mi cieknie.
koniec
30 grudnia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zbrodnia, miłość i bolszewicy
Agata Włodarczyk

20 V 2022

Wystarczy jedna przypadkowa rozmowa, aby zmienić życia wielu osób i prawie doprowadzić wielkie imperium do upadku. Na szczęście tyle samo trzeba, aby tragedii zapobiec. No, jak pokazuje Agatha Christie, tyle – oraz trochę przebiegłości i logicznego myślenia.

więcej »

Na wakacje zabierz… diagram?
Agata Włodarczyk

19 V 2022

Niektóre opowieści niezwykle łatwo poddają się adaptacjom i różnego rodzaju transformacjom, a inne – nie bardzo. Jedna z najsłynniejszych powieści królowej kryminału, „Śmierć na Nilu” wydana w 1937 roku, należy do tej drugiej kategorii, przynajmniej w przypadku tak krótkiego komiksu, jakim jest ten napisany przez Isabelle Bottier i narysowany przez Callixte.

więcej »

Gdy autor gra w kości
Marcin Knyszyński

18 V 2022

Kieron Gillen, znany w Polsce z serii „The Wicked + The Divine”, jest wielkim fanem gier fabularnych i scenarzystą komiksowym. Dwudziestoodcinkowe już „Die” łączy obydwa obszary zainteresowań Brytyjczyka. Nakładem Non Stop Comics ukazał się właśnie trzeci zbiorczy tom zawierający odcinki od jedenastego do piętnastego.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Powielanie grzechów przeszłości
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Babcia na dworze Króla Artura
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie mój „LastMan”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

30 polskich piosenek przeciw wojnie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zjedz mnie, jeśli potrafisz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czy Galactus jest magiczny, czy wysoki?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gra o Port
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Złowieszcza Szóstka… znaczy Piątka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Poznajmy się lepiej
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bez udziwniania
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.