Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Christophe Bec, Eric Henninot, Milan Jovanovic
‹Mroczna otchłań #1›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczna otchłań #1
Scenariusz
Data wydania3 czerwca 2020
RysunkiMilan Jovanovic, Eric Henninot
PrzekładErnest Kacperski
Wydawca Egmont
CyklMroczna otchłań
ISBN9788328197503
Format172s. 216x285mm
Cena99,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Te straszne kryptydy!
[Christophe Bec, Eric Henninot, Milan Jovanovic „Mroczna otchłań #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W świecie nauki istnieją dziedziny, które są traktowane nieco jak dużo młodsze i bardzo upośledzone rodzeństwo głównych gałęzi. Przykład: kryptozoologia, która usiłuje posługiwać się narzędziami właściwymi archeologii, paleontologii czy biologii, ale robi to, by udowodnić tezy rodem z mitologii. Właśnie z niej czerpie garściami „Mroczna otchłań”.

Dagmara Trembicka-Brzozowska

Te straszne kryptydy!
[Christophe Bec, Eric Henninot, Milan Jovanovic „Mroczna otchłań #1” - recenzja]

W świecie nauki istnieją dziedziny, które są traktowane nieco jak dużo młodsze i bardzo upośledzone rodzeństwo głównych gałęzi. Przykład: kryptozoologia, która usiłuje posługiwać się narzędziami właściwymi archeologii, paleontologii czy biologii, ale robi to, by udowodnić tezy rodem z mitologii. Właśnie z niej czerpie garściami „Mroczna otchłań”.

Christophe Bec, Eric Henninot, Milan Jovanovic
‹Mroczna otchłań #1›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczna otchłań #1
Scenariusz
Data wydania3 czerwca 2020
RysunkiMilan Jovanovic, Eric Henninot
PrzekładErnest Kacperski
Wydawca Egmont
CyklMroczna otchłań
ISBN9788328197503
Format172s. 216x285mm
Cena99,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Ten komiks to w założeniu połączenie fantastycznych teorii kryptozoologów, thrillera i „Szczęk” Stevena Spielberga. Zawiązanie akcji wydaje się początkowo proste: pracownicy platformy wiertniczej znajdują ukrytą jaskinię, w niej niesamowite, prehistoryczne stworzenia, w tym megalodona – największego rekina wszechczasów. Korporacja paliwowa chce ukryć ten fakt, bo wiadomo – straty. Potem atmosfera się zagęszcza – Christophe Bec, scenarzysta, zaczyna dorzucać nowe wątki nieomal wiadrami: oceanografkę z tragiczną przeszłością, organizację ekologiczną o niejasnych motywach, multimilionera z Europy pragnącego zdobyć osobnika megalodona dla siebie, a to wszystko podlewa obecnością prehistorycznych morskich gadów, yeti i tajemniczej, wodnej cywilizacji; ten miszmasz okraszono dodatkowo porwaniami, obecnością rosyjskiej armii i dzieckiem, które zdecydowanie nie ma anatomii człowieka.
Rysowane przez Erica Henninota i Milana Jovanovica plansze, pokazujące głębiny i późniejsze sceny z gigantycznym rekinem, kreują interesujący klimat i bywają zaskakująco pełne napięcia. Jednak Bec zdecydował się na przerywanie budowanej tak „podmorskiej” narracji retrospekcjami lub krótkimi scenami dziejącymi się w różnych zakątkach globu – od Tybetu, poprzez święte jaskinie Aborygenów, po koło podbiegunowe – wybijającymi z rytmu lektury. Dodatkowo sceny te czasem nie mają kontynuacji fabularnej – są raczej nieudaną próbą nadania tempa czy rozmachu akcji. Nie pomaga też fakt, że cały pierwszy tom „Mrocznej otchłani” zbudowany jest na historii polowania na megalodona, by pod sam koniec zamienić się w poszukiwanie zaginionej cywilizacji.
Muszę też wtrącić, że odbiór utrudniają dialogi i fakty. Pierwsze są za długie – nie można nie odnieść wrażenia, że komiks momentami jest przegadany, a dymki wręcz przytłaczają kadr. Co do faktów zaś… Nie spodziewamy się wiedzy ściśle biologicznej po komiksie o kryptydach i pradawnych cywilizacjach z dna oceanu. Jednakże wypadałoby, żeby Bec na przykład sprawdził nazwę rodzajową megalodona – używa nieaktualnej od lat Carcharodon megalodon zamiast prawidłowej Carcharocles megalodon.
„Mroczna otchłań” to komiks nierówny i narracyjnie poszatkowany. Z jednej strony autorzy świadomie sięgają po popkulturowe klisze, usiłując zbudować z nich interesującą opowieść o pieniądzach, mitach i wielkich rekinach, z drugiej dopiero pod koniec albumu docierają do sedna akcji. Jednocześnie jest narysowany z rozmachem, pełen robiących ogromne wrażenie scenerii podmorskich głębi i dobrze oddanego tego, co czai się w mroku. Nabiera rozpędu (i większego sensu) na finiszu, więc wygląda na to, że kolejne będą składniejsze i po prostu lepsze – a przynajmniej mniej chaotyczne niż tom pierwszy. Można dać mu to wotum zaufania.
Plusy:
  • dopracowane rysunki, zwłaszcza podwodnych głębin
  • zarysowanie przyjemnej fabuły rodem z akcyjniaków lat 80.
Minusy:
  • łapanie zbyt wielu srok za ogon
  • przegadanie
  • pofragmentowanie narracji
koniec
25 marca 2021

Komentarze

25 III 2021   19:36:09

Co prawda rzadko, ale niekiedy zdarza się, że to kryptozoolodzy mają rację. Istnienie kałamarnicy olbrzymiej i kałamarnicy kolosalnej nauka potwierdziła ostatecznie w XXI wieku.
Przez stulecia ogromne kalmary uważano za wytwór fantazji albo w najlepszym przypadku przesadzone opisy znacznie mniejszych głowonogów.

27 III 2021   23:05:50

Odnośnie nazewnictwa- w oryginale komiks ukazał się 10 lat temu, więc tu byłaby to bardziej rola tłumacza i/lub polskiej redakcji.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

To sprawa osobista!
Paweł Ciołkiewicz

19 I 2022

Fanom sportów motorowych pewnie tego mówić nie trzeba, ale komiks „24 godzinny Le Mans” przecież nie tylko do tej grupy czytelników trafi. Tytułowy wyścig samochodowy to zmagania, podczas których zawodnicy muszą przejechać jak największy dystans w ciągu jednej doby. Zawody odbywają się na torze Circuit de la Sarthe, który jest wkomponowany w ulice wokół miejscowości Le Mans. Pierwszy wyścig został rozegrany 26 maja 1923 roku, od tej pory rozgrywa się go corocznie (z przerwą w okresie drugiej (...)

więcej »

Pożegnanie z Filutkiem
Tomasz Nowak

18 I 2022

Trzeci i jednocześnie ostatni tom zebranych pasków z perypetiami profesora Filutka i jego psa Filusia budzi nostalgię, trochę smutek. Z jednej strony, że to już koniec, z drugiej, że wygląda on właśnie w ten sposób.

więcej »

Co przyniesie przeszłość?
Maciej Jasiński

17 I 2022

Jeff Lemire w ostatniej dekadzie zajmował się wieloma bohaterami zarówno z uniwersum DC, jak i Marvela. Wśród tego licznego grona postaci jest też Hawkeye, a nawet dwoje bohaterów używających tego pseudonimu.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Kto tu jest potworem?
— Marcin Osuch

Tegoż twórcy

Czyżby czegoś brakowało?
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Aborygeni i oceany? Dlaczego nie…
— Marcin Osuch

Potwór w masce niewinności
— Sebastian Chosiński

Alabama w ogniu
— Sebastian Chosiński

Kto chce poznać przeszłość pułkownik Jones – ręka do góry!
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Piękna Portugalia
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Witaj ponownie, Kurtz
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Czyżby czegoś brakowało?
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Toćka w toćkę, towarzyszu
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Kosmiczna sława po grób
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Uprasza się o ostrożność
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Rozpierduchy ciąg dalszy
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Powrót do normy
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Książki i pamięć
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Najpiękniejszy Lem
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.