Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Zbigniew Kasprzak, Andrzej Krzepkowski, Tadeusz Markowski, Wiesława Wierzchowska
‹Klasyka polskiego komiksu: Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBogowie z gwiazdozbioru Aquariusa
Scenariusz
Data wydania16 września 2020
RysunkiZbigniew Kasprzak
Wydawca Egmont
CyklKlasyka polskiego komiksu, Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa
ISBN9788328158597
Format264s 205x285mm
Cena119,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

O, Gilgamesz wrócił!
[Zbigniew Kasprzak, Andrzej Krzepkowski, Tadeusz Markowski, Wiesława Wierzchowska „Klasyka polskiego komiksu: Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Tytuł tego albumu może być nieco mylący. Nie, w tej okazałej księdze nie znajdziecie samego tylko wznowienia kultowego komiksu z lat osiemdziesiątych. Ta księga zawiera praktycznie wszystkie prace Zbigniewa Kasprzaka z czasów, gdy jeszcze pracował w Polsce.

Marcin Osuch

O, Gilgamesz wrócił!
[Zbigniew Kasprzak, Andrzej Krzepkowski, Tadeusz Markowski, Wiesława Wierzchowska „Klasyka polskiego komiksu: Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa” - recenzja]

Tytuł tego albumu może być nieco mylący. Nie, w tej okazałej księdze nie znajdziecie samego tylko wznowienia kultowego komiksu z lat osiemdziesiątych. Ta księga zawiera praktycznie wszystkie prace Zbigniewa Kasprzaka z czasów, gdy jeszcze pracował w Polsce.

Zbigniew Kasprzak, Andrzej Krzepkowski, Tadeusz Markowski, Wiesława Wierzchowska
‹Klasyka polskiego komiksu: Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBogowie z gwiazdozbioru Aquariusa
Scenariusz
Data wydania16 września 2020
RysunkiZbigniew Kasprzak
Wydawca Egmont
CyklKlasyka polskiego komiksu, Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa
ISBN9788328158597
Format264s 205x285mm
Cena119,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Patrząc na zawartość, pewnie nieco bardziej pasowałby tytuł „Antologia Zbigniewa Kasprzaka”, ale Egmont uznał, że album należy sygnować najbardziej znanym komiksem artysty z tamtych lat. Mniejsza o tytuł, najważniejsze, że zbiór ten został wydany i to trzeba przyznać bardzo przyzwoicie. Wygląda zresztą, że i dla wydawcy była to bardzo ważna pozycja, skoro zarezerwował dla niej numer 2000 w ramach Klubu Świata Komiksu.
Początki komiksowej kariery Zbigniewa Kasprzaka to intrygująca mieszanka szczęścia i pecha. Zafascynowany komiksem, podjął studia na krakowskiej ASP. Tam, podobnie jak Grzegorz Rosiński i Marek Szyszko, zetknął się z niechęcią wykładowców do komiksu czy też rysunku realistycznego w ogóle. Nie zniechęcony, wysłał swoje prace na konkurs ogłoszony przez Relax, ale już grubo po czasie. Konkurs wygrał, zaproponowano mu współpracę, ale magazyn zamknięto (w peerelowskich realiach nawet trudno napisać, że upadł). Na szczęście nie samym Relaksem stał polski komiks. Kasprzak nawiązał współpracę z wydawnictwem Sport i Turystyka oraz miesięcznikiem „Fantastyka”.
Egmontowską antologię otwierają tytułowi „Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa”, historia wpisująca się w duże w tamtych czasach zainteresowanie UFO. Nie wiadomo nic na temat scenarzysty. Żona rysownika Grażyna Kasprzak, uprzedzając moje pytanie, zaprzeczyła pogłoskom jakoby to Zbigniew Kasprzak był odpowiedzialny także za scenariusz. Możliwe, że za brakiem informacji o scenarzyście, kryje się Alfred Górny, dyrektor wydawnictwa a jednocześnie człowiek, który doprowadził do powstania serii daenikenowskiej narysowanej przez Polcha. Według Adama Ruska1), Sport i Turystyka nie otrzymała zgody Naczelnego Zarządu Wydawnictw na wydanie tej serii (wydał ją KAW). Może to była próba obejścia przez Górnego sztywnych ram odgórnych decyzji w socjalistycznym systemie?
Historia jest oczywiście dużo krótsza od „Bogów z kosmosu”. Rzecz rozgrywa się cztery i pół tysiąca lat przed Chrystusem. Awaria systemu podróży między gwiezdnej powoduje, że czwórka kosmitów ląduje na Ziemi. Zaraza po wylądowaniu nawiązują kontakt z ludzkim plemieniem i obejmują je swego rodzaju opieką. Chcąc umożliwić ludziom lepsze warunki życia przeprowadzają ich z górzystych pustkowi do żyznych równin Tygrysa i Eufratu, dając w ten sposób początek cywilizacji sumeryjskiej. Trudno jest uniknąć porównań z serią daenikenowską. Dzieło Polcha, Mostowicza i Górnego jest zrobione z dużo większym rozmachem, co jest o tyle oczywiste, że powstało na zamówienie zachodnioniemieckiego wydawnictwa. „Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa” wciśnięci w zeszytowy format, rysowani w skali 1:1 i kolorowani nie na blaudrukach, a na oryginałach, wypadają słabiej. Ale już sama historia, sprawia wrażenie bardziej zwartej i logicznej niż ta o wyprawie z Des.
W kolejnych komiksach, szczególnie „Człowieku bez twarzy” czy „Eksponacie AX”, Kasprzak udowadnia, że jeśli zdejmie się z niego ograniczenia związane z formatem planszy, to radzi sobie bardzo sprawnie z komiksową materią. Mnie do gustu najbardziej przypadł ten ostatni, być może wynika to z sentymentu jaki mam do pierwszego numeru „Fantastyki”, w którym epizod ten się pojawił. Pod względem graficznym jest to chyba „najczystszy” z zaprezentowanych w antologii komiksów. Rysunki nie są przeładowane szczegółami, postaci lepiej trzymają proporcje. Do tego dochodzi odważniejsze kadrowanie i sprawne posługiwanie się skrótami perspektywy, co nadaje dużej dynamiki poszczególnym kadrom. A i sama historyjka, choć krótka, jest intrygująca i ma udaną puentę.
Musze się przyznać, że nie wszystkie komiksy zawarte w tym albumie miałem okazję przeczytać wcześniej. Jednym z nich jest historią, na którą składają się „Gość z kosmosu” i „Zbuntowana”. Tworzą one, może nieco przegadaną, opowieść sf przypominającą nieco klasyki Lema w stylu „Opowieści o pilocie Pirxie” czy „Niezwyciężonego”. Historia, oryginalnie była tworzona w formacie zbliżonym do innych „kolorowych zeszytów”, powiększona do A4 traci nieco od strony wizualnej, gdyż rysunek sprawia wrażenie rozmazanego.
Całość albumu uzupełnia kilka stron szkiców do wybranych historii oraz wstęp i biografia Zbigniewa Kasprzaka pióra Adama Ruska.
Wartość tego albumu nie polega na tym, że zawiera on komiksowe historie z najwyższej półki. Wraz z antologiami „Relaksu” oraz Waldemara Andrzejewskiego daje możliwość bezpośredniego obcowania z historią polskiego komiksu. W przypadku „Bogów z gwiazdozbioru Aquariusa” jest to historia początków kariery Zbigniewa Kasprzaka, rysownika, który dzięki swojemu talentowi i uporowi zrobił karierę na trudnym rynku frankofońskim.
koniec
11 grudnia 2020
1) Adam Rusek: Leksykon Polskich Bohaterów i Serii Komiksowych, Biblioteka Narodowa, Warszawa 2007 s.204

Komentarze

09 II 2021   20:22:33

Niestety Egmont poleciał tutaj w przysłowiowego uja - część komiksów jest technicznie poprawiona, a część po prostu umieszczona prosto ze skanera. Najbardziej to razi w "Bogach z gwiazdozbioru Aquariusa", gdzie pierwsza część ma dobrą jakość, a druga w ogóle nie jest poprawiona.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Extraordinary Moore: Bezlitosna fantazja
Marcin Knyszyński

3 XII 2021

Kończymy dziś przygodę z „Ligą niezwykłych dżentelmenów” Alana Moore’a. Ostatni tom cyklu nosi znamienny tytuł – słowo „Burza” dobrze odzwierciedla to, co dzieje się w komiksie i umysłach czytelników. Przed nami rzecz, której niezwykle trudno wystawić jednoznaczną ocenę.

więcej »

Piekło to inni
Paweł Ciołkiewicz

2 XII 2021

Lucas Varela jest autorem już całkiem nieźle znanym w Polsce. Mieliśmy możliwość czytać już jego autorski komiks „Najdłuższy dzień przyszłości” oraz stworzonego wspólnie z Diego Agrimbau „Człowieka”. Teraz na księgarskie półki trafia kolejna opowieść argentyńskiego artysty – „Pawełek Pinokio”. Nie jest to jednak kolejna wersja dzieła Carla Collodiego, lecz opowieść o tym, co spotkało niesfornego pajacyka… w piekle.

więcej »

Hellboy młodzieńczy
Marcin Knyszyński

1 XII 2021

Album „BBPO. Znany diabeł” zwieńczył wieloodcinkową historię potwornej (dosłownie) apokalipsy. Mike Mignola i „jego ludzie” spopielili całą Ziemię i zapełnili ją humanoidalnymi żabami. Nie ma już co opowiadać, zresztą szkoda psuć TAKIE zakończenie jakimiś nikomu niepotrzebnymi sequelami. Ale co stoi na przeszkodzie, aby zabrać czytelników w przeszłość?

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Rzadka koniunkcja planet
— Konrad Wągrowski

Santorini, wyspa ognia
— Konrad Wągrowski

Podwodne wykopywanie przybysza z kosmosu
— Konrad Wągrowski

Rozbitkowie ze strumienia nadprzestrzeni
— Konrad Wągrowski

Dwa wcielenia Yansa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przygody Jacquesa muszkietera
— Paweł Ciołkiewicz

Kolorowy czarny kryminał
— Marcin Knyszyński

Chciałabym, żeby mnie lubili…
— Konrad Wągrowski

Sypiając z duchem
— Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Listopad 2004
— Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman

Tegoż autora

Piękne „nic”
— Marcin Osuch

Koniec, po prostu
— Marcin Osuch

Bohaterowie nie zawsze wygrywają
— Marcin Osuch

Znacie? Tak się Wam tylko wydaje
— Marcin Osuch

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fajne te dodatki, ale…
— Marcin Osuch

Serce Hegemona
— Marcin Osuch

Największy koszmar Garfielda
— Marcin Osuch

Nie tylko dla wychowanych w PRL
— Marcin Osuch

Fotorelacja z wystawy prac Grzegorza Rosińskiego
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.