Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jakub Topor
‹Rodacy. Trzy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRodacy. Trzy
Scenariusz
Data wydania5 sierpnia 2020
RysunkiJakub Topor
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklRodacy
ISBN978-83-66347-41-0
Format64s. 148x210 mm
Cena15,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ratunku!!! Człowieki atakują!
[Jakub Topor „Rodacy. Trzy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzecia odsłona „Rodaków” Jakuba Topora to gorzkie spojrzenie na nasz stosunek do zwierząt. Oczywiście jest to obraz stronniczy i przerysowany, bo przecież nie wszyscy jesteśmy dla zwierzaków tacy, jak sportretowani przez autora bohaterowie. Niemniej jednak trudno zaprzeczyć, że udało mu się uchwycić zjawiska, które chluby naszemu gatunkowi nie przynoszą. Gatukowi, bo przecież jest tu mowa o problemach uniwersalnych, które – wbrew tytułowi – nie odnoszą się tylko do naszych rodaków.

Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
[Jakub Topor „Rodacy. Trzy” - recenzja]

Trzecia odsłona „Rodaków” Jakuba Topora to gorzkie spojrzenie na nasz stosunek do zwierząt. Oczywiście jest to obraz stronniczy i przerysowany, bo przecież nie wszyscy jesteśmy dla zwierzaków tacy, jak sportretowani przez autora bohaterowie. Niemniej jednak trudno zaprzeczyć, że udało mu się uchwycić zjawiska, które chluby naszemu gatunkowi nie przynoszą. Gatukowi, bo przecież jest tu mowa o problemach uniwersalnych, które – wbrew tytułowi – nie odnoszą się tylko do naszych rodaków.

Jakub Topor
‹Rodacy. Trzy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRodacy. Trzy
Scenariusz
Data wydania5 sierpnia 2020
RysunkiJakub Topor
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklRodacy
ISBN978-83-66347-41-0
Format64s. 148x210 mm
Cena15,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Topor, piętnując w charakterystyczny dla siebie sposób przywary polskiego społeczeństwa, mówi o zjawiskach, które nie ograniczają się przecież do jednego tylko narodu. Przykłady są wprawdzie silnie zakorzenione w określonym kontekście społeczno-kulturowym, ale łatwo je uogólnić. Autor snuje swoje historie tym razem z perspektywy zwierząt. Mamy tu zatem opowieść o gołębiu uwikłanym w trudne relacje międzyludzkie. Jest również historia o zmorze polskich wsi, czyli zwyczaju trzymania psa na łańcuchu. Baton – tak wabi się pechowy psiak – trafia jednak z deszczu pod rynnę, gdy łańcuch metalowy, zmienia się w kierat mediów społecznościowych. Jest również historia papugi, która ku swemu utrapieniu dostaje szansę wnikliwego analizowania zmian zachodzących we współczesnej polszczyźnie.
Znajdziemy również mroczną i przenikniętą niewysłowioną grozą opowieść o kozie wykorzystanej przez sektę satanistów. Znalazło się też miejsce na historię kota, który przeszedł w życiu wiele, ale nigdy się nie poddawał. Niestety, wegańska dieta narzucona przez nowych właścicieli była już ponad jego siły. Ozdobę tego albumu stanowi porywająca kronika rewolucji, jaka wybuchła wśród koni wożących turystów nad Morskie Oko. Nie mniej błyskotliwa jest przypowieść o świńskich zaświatach, a zaproponowana przez autora propozycja wyjaśnienia obecności pytona nad Wisłą, wydaje się całkiem prawdopodobna. Do tego mamy jeszcze opowieści o rybce, króliku oraz bocianie.
W warstwie graficznej komiks stanowi kontynuację stylistyki znanej z poprzednich odsłon tej serii oraz innych albumów Jakuba Topora. Czarno-białe, nieco brudne, utrzymane w satyrycznej konwencji rysunki nadają tym opowieściom dość przygnębiający charakter. Choć chwilami wywołują one śmiech, to niestety jest to – w pewnym sensie – śmiech przez łzy. Rzeczywistość, jaka wyłania się z tych obrazów nie jest bowiem w gruncie rzeczy, ani trochę śmieszna. W każdym razie nie dla zwierząt.
Nie ma wątpliwości, że Jakub Topor nie stracił nic ze swej przenikliwości, jaką demonstrował w poprzednich odsłonach swojej serii. Jego spojrzenie na relacje Polaków ze swoimi „pupilami” jest błyskotliwe i pełne satyrycznej uszczypliwości. Niestety jest to zarazem spojrzenie odsłaniające takie praktyki i zachowania, które mają miejsce wokół nas każdego dnia. Podczas lektury zapewne niejednokrotnie uświadomimy sobie, że autor nie wymyśla tych historii tylko dokumentuje zdarzenia z realnego świata. Nie musi nawet silić się by nadać im satyryczny wydźwięk. Warto byłoby zatem podczas lektury zadać sobie od czasu do czasu pytanie, czy aby niektóre rozdziały są nie o „nich”, tylko o „nas”. Każdy lubi pielęgnować pozytywny wizerunek samego siebie, ale powiedzmy sobie wprost, Topor ten nasz spokój ducha zdecydowanie burzy. To nie tylko nasi rodacy mają to i owo na sumieniu, ale i my czasami postępujemy wobec zwierząt w sposób pozostawiający wiele do życzenia.
koniec
11 września 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 VIII 2022

Bałem się tego komiksu. Zanim go przeczytałem, najpierw dość długo łypał na mnie z półki i doprawdy nie wiedziałem czego się po nim spodziewać. Oto on – „Mały astronauta” autorstwa Jean-Paula Eida.

więcej »

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Notatki z podróży
Agata Włodarczyk

10 VIII 2022

Nie każdy, kto mieszkał w obcym kraju, potrafi o nim pisać bez uprzedzeń, uciekać od porównań, celebrować inność i jednocześnie przedstawiać ją jako coś normalnego. Davidowi Camposowi w „Kassumai” się to udało.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Trójkąt miłosny
— Paweł Ciołkiewicz

Jak Tajfun być
— Tomasz Nowak

Miłość w czasach zarazy
— Paweł Ciołkiewicz

Co by tu jeszcze spieprzyć?
— Paweł Ciołkiewicz

Co on tam buduje?
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Wszechświat w myślach i dłoniach…
— Paweł Ciołkiewicz

Zrób to sam
— Paweł Ciołkiewicz

Cyberiada
— Paweł Ciołkiewicz

Rządy tłumu tępych idiotów
— Paweł Ciołkiewicz

Początek nowego życia
— Paweł Ciołkiewicz

Pod Troją bez zmian
— Paweł Ciołkiewicz

Subtelna różnica pomiędzy haniebną masakrą a bohaterskim podbojem
— Paweł Ciołkiewicz

Nowa perspektywa
— Paweł Ciołkiewicz

Iść w stronę słońca
— Paweł Ciołkiewicz

Dziecko, artysta i stary naukowiec
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.