Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Mahmud Asrar, Adam Kubert, Mark Waid
‹All New Avengers #1: Siedmiu wspaniałych›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAll New Avengers #1: Siedmiu wspaniałych
Tytuł oryginalnyThe Magnificent Seven
Scenariusz
Data wydania27 lutego 2019
RysunkiAdam Kubert, Mahmud Asrar
Wydawca Egmont
CyklAll New Avengers, Avengers, Marvel Now 2.0
ISBN9788328134935
Format168s. 165x255 mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Trepy vs. koty
[Mahmud Asrar, Adam Kubert, Mark Waid „All New Avengers #1: Siedmiu wspaniałych” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Egmont na dobre wystartował z prezentowaniem historii ze świata Marvel Now 2.0. A skoro mamy do czynienia z nowym początkiem, potrzebna nam nowa drużyna Mścicieli. O jej formowaniu się opowiada "Avengers: Siedmiu wspaniałych".

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Trepy vs. koty
[Mahmud Asrar, Adam Kubert, Mark Waid „All New Avengers #1: Siedmiu wspaniałych” - recenzja]

Egmont na dobre wystartował z prezentowaniem historii ze świata Marvel Now 2.0. A skoro mamy do czynienia z nowym początkiem, potrzebna nam nowa drużyna Mścicieli. O jej formowaniu się opowiada "Avengers: Siedmiu wspaniałych".

Mahmud Asrar, Adam Kubert, Mark Waid
‹All New Avengers #1: Siedmiu wspaniałych›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAll New Avengers #1: Siedmiu wspaniałych
Tytuł oryginalnyThe Magnificent Seven
Scenariusz
Data wydania27 lutego 2019
RysunkiAdam Kubert, Mahmud Asrar
Wydawca Egmont
CyklAll New Avengers, Avengers, Marvel Now 2.0
ISBN9788328134935
Format168s. 165x255 mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Po wydarzeniach opisanych w "Tajnych wojnach" teoretycznie wszystko wróciło na miejsce. Ale nie do końca. Doszło do przetasowania się światów i odrębnych rzeczywistości. Zmiany jednak zaczęły się już wcześniej. Z tego wszystkiego postanowił skorzystać scenarzysta Mark Waid, o którym można powiedzieć, że jest komiksowym weteranem. Współtworzył chyba wszystkie najważniejsze tytuły, zarówno dla Marvela, jak i DC. Zna się więc na rzeczy i postanowił zrobić z tej wiedzy użytek.
Nowe wcielenie Avengers zasila jedynie dwóch starych członków - Iron Man i Vision. Zaznaczyć należy, że w ich życiu również sporo się działo. Tony Stark niemal zbankrutował (choć każdy chciałby być takim bankrutem), natomiast Vision, rozczarowany życiem, postanowił stworzyć siebie na nowo, wszczepiając sobie urządzenie, które pozbawiło go odruchów sumienia. O tyle, o ile ten drugi faktycznie się zmienił, to jednak Stark nawet będąc w dołku nie przestał być playboyem-szpanerem i szczerze mówiąc jest jednym z najsłabszych elementów układanki.
Drugą grupę stanowią ci, którzy co prawda do Mścicieli należeli, ale pełnili w niej nieco inne funkcje. Chodzi o Falcona, który został nowym Kapitanem Ameryką i Thor Gromowładną. Przypadek tego pierwszego jasno wskazuje na to, że przeginanie z poprawnością polityczną ma też swoje granice. O tyle, o ile genderowa podmiana syna Odyna, okazała się całkiem sprawna i ciekawa, to ewidentnie widać, że ani Waid, ani nikt w Marvelu nie miał specjalnego pomysłu na to, jak zagospodarować Sama Wilsona. W związku z czym jego podstawową cechą jest to, że jest Czarny i bardziej wkurzony, niż Steve Rogers.
I wreszcie dochodzimy do śmietanki, dla której warto sięgnąć po niniejszą propozycję. Są to nowe nabytki, wnoszące życie i oddech świeżego powietrza w kombatanckie szeregi najpotężniejszej drużyny wszechświata. Chodzi o Milesa Moralesa, który w wyniku zamieszania z "Tajnymi wojnami", wylądował w naszej rzeczywistości, młodego Novę i wyszczekaną Ms. Marvel. Między tą trójką zdecydowanie iskrzy.
Mark Waid umiejętnie przedstawił konflikty i starcia, jakie niesie ze sobą różnica pokoleniowa. Wiadomo, że wyjadacze trzymają się razem i patrzą z góry na nowicjuszy. Ci z kolei darzą mentorów ogromnym szacunkiem, ale nie wszystko, co mówią i robią, akceptują bezkrytycznie. Przyznam, że po rozbudowanej epopei, jaką zaprezentował Jonathan Hickman w poprzednim wcieleniu "Avengers", zmiana środka ciężkości z międzygalaktycznych katastrof, na tarcia wewnątrz grupy, stanowi miłe zaskoczenie.
Owszem, można się czepiać, że sama fabuła "Siedmiu wspaniałych" nie należy do najbardziej wyszukanych i blisko jej do tego, co mogliśmy przeczytać w latach 70., niemniej dzięki temu, nie musimy się tak na niej skupiać i jest moment, kiedy postacie mogą ze sobą normalnie pogadać, a nie tylko wykrzykiwać rozkazy na polu bitwy. Dlatego nie robiłbym z tego wielkiego zarzutu. W końcu po pokonaniu Thanosa i Budowniczych, ciężko o bardziej spektakularną akcję (choć nie wątpię, że i na taką przyjdzie czas).
Od strony graficznej nie jest źle. Odpowiadają za nią Mahmud Asrar oraz Adam Kubert i obaj przyzwoicie wypełniają swoje obowiązki. Nie uświadczymy wielkich wzlotów, ale nie ma mowy o rozczarowaniu. Obu jednak o kilka długości przebija odpowiedzialny za wygląd okładek Alex Ross, który tradycyjnie tworzy małe dzieła, na które można patrzyć godzinami.
"Avengers: Siedmiu wspaniałych" to na razie takie przedbiegi, służące dotarciu się drużyny, która musi zdefiniować się na nowo. Osobiście uważam to za atut, ponieważ trochę dość mam tych bezosobowych, epickich starć. Fajnie znów wiedzieć, że mamy do czynienia z ludźmi, tworzącymi drużynę, nie magmą gości o nadludzkich umiejętnościach.
koniec
26 marca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ładne i dobre
Dagmara Trembicka-Brzozowska

20 I 2022

„Powroty” to drobiazg, ale wart uwagi: poruszający, intrygujący i ładny.

więcej »

To sprawa osobista!
Paweł Ciołkiewicz

19 I 2022

Fanom sportów motorowych pewnie tego mówić nie trzeba, ale komiks „24 godzinny Le Mans” przecież nie tylko do tej grupy czytelników trafi. Tytułowy wyścig samochodowy to zmagania, podczas których zawodnicy muszą przejechać jak największy dystans w ciągu jednej doby. Zawody odbywają się na torze Circuit de la Sarthe, który jest wkomponowany w ulice wokół miejscowości Le Mans. Pierwszy wyścig został rozegrany 26 maja 1923 roku, od tej pory rozgrywa się go corocznie (z przerwą w okresie drugiej (...)

więcej »

Pożegnanie z Filutkiem
Tomasz Nowak

18 I 2022

Trzeci i jednocześnie ostatni tom zebranych pasków z perypetiami profesora Filutka i jego psa Filusia budzi nostalgię, trochę smutek. Z jednej strony, że to już koniec, z drugiej, że wygląda on właśnie w ten sposób.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kierunek - punkt zero
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zwycięzców nikt nie sądzi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie wpuścimy mutantów nad Bałtyk!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krótko o komiksach: Żyjąca legenda
— Miłosz Cybowski

Okres przejściowy
— Marcin Knyszyński

A jak poszedł król na wojnę…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krótko o komiksach: Avengers w odwrocie
— Andrzej Goryl

Na kolana, psy, Conan powrócił!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ms Marvel i trójkąt miłosny nastolatków w kosmosie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: To nie był film
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Nie zadzieraj z dekapitatorem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kierunek - punkt zero
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Event dla wtajemniczonych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 filmów, których akcja rozgrywa się w 2022 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Te Żółwie się nie uśmiechają
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wojno, krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W poszukiwaniu kolonistów
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobij dziada!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W stylu Franka Millera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie jest Nemo?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.