Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Yves Swolfs
‹Książę nocy #2: List inkwizytora›

List inkwizytora
EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKsiążę nocy #2: List inkwizytora
Tytuł oryginalnyPrince de la nuit: La lettre de l'inquisiteur
Scenariusz
Data wydanialipiec 2001
RysunkiYves Swolfs
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklKsiążę nocy
ISBN-1083-237-1126-7
Format46s. 215×290mm; oprawa miękka
Cena15,90:
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
List inkwizytora

Książę wśród komiksów
[Yves Swolfs „Książę nocy #2: List inkwizytora” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Recenzja drugiego tomu cyklu "Książe nocy" zatytułowanego "List inkwizytora".

Przem FarlaN Łęczycki

Książę wśród komiksów
[Yves Swolfs „Książę nocy #2: List inkwizytora” - recenzja]

Recenzja drugiego tomu cyklu "Książe nocy" zatytułowanego "List inkwizytora".

Yves Swolfs
‹Książę nocy #2: List inkwizytora›

List inkwizytora
EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKsiążę nocy #2: List inkwizytora
Tytuł oryginalnyPrince de la nuit: La lettre de l'inquisiteur
Scenariusz
Data wydanialipiec 2001
RysunkiYves Swolfs
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklKsiążę nocy
ISBN-1083-237-1126-7
Format46s. 215×290mm; oprawa miękka
Cena15,90:
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
List inkwizytora
Dawno nie czytałem tak znakomitego, wydanego w Polsce, komiksu. Z albumów ostatnich kilku lat jedynie "Przyjaciel Javin" może stawać z nim w szranki.
Swolfs potwierdził, że jest artystą nieprzeciętnym. Z wielkim kunsztem zmieszał ze sobą scenariusz, rysunki oraz kolory, tworząc wyśmienitą miksturę, która po wypiciu nie zaspakaja, lecz silnie wzmaga pragnienie.
Pięknie odwzorowana architektura, samochody, czy też społeczeństwo to elementy, które cieszą oko i zmuszają do dłuższego postoju przy kadrze. Nałożone zaś przez panią Sophie Swolfs ciemne, jesienne kolory umiejętnie budują atmosferę, wzbudzając w odbiorcy uczucie napięcia, czy wręcz grozy.
Autor świetnie oddaje stany psychiczne postaci: po wyrazie twarzy, geście czy też słowach, z łatwością domyślamy się wojen myśli targających bohaterami, bez problemu też rozpoznajemy ich charaktery.
Mimo, iż album "List inkwizytora" jest dopowiedzeniem pewnych wątków z "Łowcy", może i funkcjonuje jako odrębna, fabularnie zamknięta historia:
Vincent odkrywa przyczynę koszmarów, które nawiedzają go każdej nocy - jest nią klątwa od kilku wieków ciążąca na rodzinie. Wkrótce potem jego dziewczyna zleca mu zrobienie reportażu o słynnym skrzypku, który odwiedził miasto. Gdy bohater widzi zdjęcie słowiańskiego wirtuoza - Władimira Kergana, nogi się pod nim uginają...
W międzyczasie, w formie retrospekcji poznajemy losy innego członka rodu.
Od powyższej historii nie sposób się oderwać; wciąga tak, iż pojedyncza lektura nie satysfakcjonuje wszystkich zmysłów. Szkoda, że Egmont bawi się w wydawanie tak marnych (przepraszam, jeśli kogoś urażę) serii jak "Skarga utraconych ziem", zamiast zająć się komiksami typu "Książe Nocy". Ten album jest tak dobry i w wielu miejscach zaskakujący, że nie przeczytać go to grzech! Pełen czytelniczego spełnienia, polecam! Nikt się nie zawiedzie.
koniec
1 kwietnia 2001

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Extraordinary Moore: Bezlitosna fantazja
Marcin Knyszyński

3 XII 2021

Kończymy dziś przygodę z „Ligą niezwykłych dżentelmenów” Alana Moore’a. Ostatni tom cyklu nosi znamienny tytuł – słowo „Burza” dobrze odzwierciedla to, co dzieje się w komiksie i umysłach czytelników. Przed nami rzecz, której niezwykle trudno wystawić jednoznaczną ocenę.

więcej »

Piekło to inni
Paweł Ciołkiewicz

2 XII 2021

Lucas Varela jest autorem już całkiem nieźle znanym w Polsce. Mieliśmy możliwość czytać już jego autorski komiks „Najdłuższy dzień przyszłości” oraz stworzonego wspólnie z Diego Agrimbau „Człowieka”. Teraz na księgarskie półki trafia kolejna opowieść argentyńskiego artysty – „Pawełek Pinokio”. Nie jest to jednak kolejna wersja dzieła Carla Collodiego, lecz opowieść o tym, co spotkało niesfornego pajacyka… w piekle.

więcej »

Hellboy młodzieńczy
Marcin Knyszyński

1 XII 2021

Album „BBPO. Znany diabeł” zwieńczył wieloodcinkową historię potwornej (dosłownie) apokalipsy. Mike Mignola i „jego ludzie” spopielili całą Ziemię i zapełnili ją humanoidalnymi żabami. Nie ma już co opowiadać, zresztą szkoda psuć TAKIE zakończenie jakimiś nikomu niepotrzebnymi sequelami. Ale co stoi na przeszkodzie, aby zabrać czytelników w przeszłość?

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Łotr łotra łotrem pogania
— Sebastian Chosiński

Samotnik bez Imienia
— Sebastian Chosiński

Wśród skorpionów
— Sebastian Chosiński

Pociągiem do Piekła
— Sebastian Chosiński

Kobra kąsa zawsze dwa razy
— Sebastian Chosiński

Gdzie diabeł nie może, tam Durango pośle…
— Sebastian Chosiński

Nie taki wampir straszny jak o nim mówią
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zrodziło go Piekło
— Sebastian Chosiński

Górniczy protest na Dzikim Zachodzie
— Sebastian Chosiński

U podnóża Gór Skalistych
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Brawo panie Rzepka...
— Przem FarlaN Łęczycki

Czy zemsta jest naprawdę słodka?
— Przem FarlaN Łęczycki

Miła odskocznia
— Przem FarlaN Łęczycki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.