Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Jim Lee, Jeph Loeb
‹Wielka Kolekcja DC #2: Batman: Hush, cz. 2›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja DC #2: Batman: Hush, cz. 2
Scenariusz
Data wydania7 września 2016
RysunkiJim Lee
Wydawca Eaglemoss
CyklWielka Kolekcja DC, Batman
Cena29,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

DC Comics: Hush, skarbie
[Jim Lee, Jeph Loeb „Wielka Kolekcja DC #2: Batman: Hush, cz. 2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wygląda na to, że Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics nie popełni tego samego błędu, co analogiczna seria dotycząca Marvela i opowieści, które nie mieszczą się w jednym tomie zostaną zaserwowane jedna po drugiej, nie porozrzucane bez ładu i składu. Dowodem tego jest „Batman: Hush część 2”, którą dostajemy zaraz po otwierającej Kolekcję części pierwszej.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

DC Comics: Hush, skarbie
[Jim Lee, Jeph Loeb „Wielka Kolekcja DC #2: Batman: Hush, cz. 2” - recenzja]

Wygląda na to, że Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics nie popełni tego samego błędu, co analogiczna seria dotycząca Marvela i opowieści, które nie mieszczą się w jednym tomie zostaną zaserwowane jedna po drugiej, nie porozrzucane bez ładu i składu. Dowodem tego jest „Batman: Hush część 2”, którą dostajemy zaraz po otwierającej Kolekcję części pierwszej.

Jim Lee, Jeph Loeb
‹Wielka Kolekcja DC #2: Batman: Hush, cz. 2›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja DC #2: Batman: Hush, cz. 2
Scenariusz
Data wydania7 września 2016
RysunkiJim Lee
Wydawca Eaglemoss
CyklWielka Kolekcja DC, Batman
Cena29,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Jak już wspominałem przy okazji poprzedniej recenzji, „Hush” przez niektórych stawiany jest na piedestale, pośród najważniejszych pozycji poświęconych Batmanowi. Absolutnie nie zgadzam się z takimi opiniami, bo choć jest to na pewno niezły komiks, to jednak nie zasługuje na taka nobilitację. Jego główni twórcy – Jeph Loeb (scenariusz) i Jim Lee (rysunki) postarali się, by całość wypadła efektownie i atrakcyjnie. Nie brak tu pościgów, spektakularnych pojedynków, a i można trafić na intrygujące zwroty akcji. Jest jednak małe ale…
Dziwnym trafem wszystko to nie wypada aż tak emocjonująco, jak życzyliby sobie tego twórcy. Owszem, tożsamość samego Husha poznajemy na samym końcu w pełnym dramatyzmu finale, jednak dla co bardziej przenikliwych czytelników nie będzie ona zaskoczeniem. Również pojawienie się niektórych zmarłych postaci nie przyprawia nagłego wstrzymania powietrza z przejęcia. Co ciekawe na samym Batmanie tego typu zagrywki również nie odciskają odpowiedniego piętna. Pułapki, które miały go psychicznie zrównać z ziemią osiągają wręcz odwrotny skutek. Co prawda to akurat mógłby być ciekawy wątek, ale całkiem niewykorzystany.
Niemniej, jeśli nie będziemy na siłę starali się udowodnić, że mamy do czynienia z arcydziełem, „Hush” na pewno doskonale się obroni. Wartka akcja wsparta jest udziałem licznych, powszechnie znanych i lubianych gości, jak Joker, Riddler, Two Face (tu w wersji One-Face), Ra′s Al Ghul, czy Scarecrow. Choć nie wszyscy w równie przekonujący sposób uzasadniają swój udział w grze Husha i tak mają do tego większe prawo, niż wmieszanie w całość Supermana w poprzednim odcinku. Niewątpliwym ubarwieniem opowieści jest również wątek nieoczekiwanego romansu Batmana i Catwoman. Powiedziałbym, że to (nomen omen) najgorętszy element historii. Do tego z dzisiejszego punktu widzenia, kiedy wiemy, że Bruce Wayne doczekał się potomka, którego matką jest Talia Al Ghul, scena, kiedy Selina Kyle przetrzymuje córkę Ra′sa zyskuje na pikanterii.
Jak zwykle świetną pracę wykonał Jim Lee, którego rysunki są natychmiast rozpoznawalne. I choć dalej uważam, że jego styl niezbyt pasuje do mrocznych historii poświęconych Batmanowi, to jednak ma tu kilka momentów, kiedy potrafi zajrzeć w jego niespokojną duszę. Najczęściej w pozbawionych koloru retrospekcjach (na uwagę zasługuje zwłaszcza całostronicowy kadr, wyglądający, jakby został narysowany długopisem). Do tego niezmiennie jak mało który artysta potrafi tak seksowne oddawać wdzięki atrakcyjnych kobiety (choć są momenty, kiedy zdecydowanie przesadza z długością nóg). W sumie jedynym mankamentem jest tylko (czy może aż?) niezbyt udany, przeszarżowany i groteskowy Joker.
Dla fanów i kolekcjonerów wydawnictwo Eaglemoss przygotowało tym razem reprint „Detective Comics” # 33 z 1939 roku, w którym Człowiek-Nietoperz musi zmierzyć się z niejakim Napoleonem i jego bandziorami, pieszczotliwie nazwanymi Szkarłatną Hordą. Jednak tym, co nas najbardziej interesuje jest przedstawienie ikonicznych narodzin Batmana, które do dziś interpretowane są na setki różnych sposobów.
Wszystko to składa się na ciekawą kontynuację, która trzyma równy poziom z częścią pierwszą, co wcale nie jest takie częste. A jednak podwyższam jej ocenę o 10% za jeden drobny element – kończącą całość rozmowę, stawiającą pod znakiem zapytania ilość graczy, jaka brała udział w knowaniach Husha. Przyznam, że jest to bardziej intrygujące, niż samo rozwiązanie zagadki jego tożsamości.
koniec
29 października 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tyrada antyludzka
Marcin Knyszyński

26 VI 2022

„Wody Morteluny” to rzecz, która musiała kiedyś wrócić na nasz rynek. Mamy komiksowe Eldorado, mamy klęskę urodzaju – ale ten album, pięknie wydany przez Wydawnictwo Kurc, poradzi sobie z konkurencją. Musi, wszak to murowany kandydat do komiksu roku.

więcej »

Za Midgard!
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 VI 2022

Event „Wojna światów” to zakończenie wielkiej epopei autorstwa Jasona Aarona, związanej z marvelowską wersją skandynawskich mitów. Ziemia staje się miejscem ostatecznej bitwy między ludźmi, bogami, mrocznymi elfami, wojowniczymi anielicami, lodowymi olbrzymami i wszystkim innym, co tylko sobie wymyślicie.

więcej »

Wielcy Przedwieczni w Nowej Anglii
Andrzej Goryl

24 VI 2022

Wszystko zaczęło się od Dziedzińca, krótkiego opowiadania Alana Moore’a, mocno nawiązującego do twórczości Howarda Phillipsa Lovecrafta (po polsku można je znaleźć w zbiorze „Cienie spoza czasu”). Następnie tekst został zaadaptowany jako komiks przez Antony’ego Johnstona. Historia znalazła swoje rozwinięcie w „Neonomiconie” (w polskim wydaniu oba komiksy zawarto w jednym albumie o tym właśnie tytule), a później w serii „Providence”. Mimo iż „Neonomicon” rozgrywa się współcześnie, a „Providence” (...)

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Klasyczny dramat o miłości, zbrodni i zemście
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Poczęcie Damiana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Więcej niż tylko dziewczyna Jokera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Minus dziesięć do Punktów Poczytalności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ziemskie okno życia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Catwoman w Sin City
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Telefony, telefony…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

…i po świętach
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Święta, święta…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kobieta ich bije…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Chaos kontrolowany
— Marcin Knyszyński

Batman metalem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sadystyczny mroczny rycerz
— Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Listopad 2005
— Artur Długosz, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Sidorkiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Cicho sza
— Artur Długosz

Krótko o komiksach: Grudzień 2003
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Piotr Niemkiewicz

Kolorowe, choć czarno-białe
— Piotr Niemkiewicz

Bohater w czerni i bieli
— Marcin Lorek

Tegoż autora

Za Midgard!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Oko z monitora wciąż patrzy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przełamując kadry
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Wchodząc do tej samej rzeki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiks przejściowy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po komiks marsz: Czerwiec 2022
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch

Komiksowe Top 10: Maj 2022
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek, który spał w grobowcu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nibylandia ze skandynawskich mitów
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Zderzenie ze ścianą
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.