Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Joe Hill, Gabriel Rodriguez
‹Locke & Key #5: Wskazówki›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLocke & Key #5: Wskazówki
Scenariusz
Data wydania25 maja 2016
RysunkiGabriel Rodriguez
PrzekładJakub Pietrasik
Wydawca Taurus Media
CyklLocke & Key
ISBN978-83-64360-79-4
Format160s. 170×260mm
Cena67,—
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Historia lubi się powtarzać
[Joe Hill, Gabriel Rodriguez „Locke & Key #5: Wskazówki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Po mocnym zakończeniu „Kluczy do królestwa” mogło się wydawać, że Joe Hill będzie miał problem z utrzymaniem napięcia w kolejnych rozdziałach „Locke & Key”. Ale nic z tego! Sześć zeszytów zebranych w albumie numer pięć – zatytułowanym „Wskazówki” – to prawdziwy majstersztyk horroru z domieszką magii. I zarazem wyprawa w mroczną przeszłość rodziny Locke’ów.

Sebastian Chosiński

Historia lubi się powtarzać
[Joe Hill, Gabriel Rodriguez „Locke & Key #5: Wskazówki” - recenzja]

Po mocnym zakończeniu „Kluczy do królestwa” mogło się wydawać, że Joe Hill będzie miał problem z utrzymaniem napięcia w kolejnych rozdziałach „Locke & Key”. Ale nic z tego! Sześć zeszytów zebranych w albumie numer pięć – zatytułowanym „Wskazówki” – to prawdziwy majstersztyk horroru z domieszką magii. I zarazem wyprawa w mroczną przeszłość rodziny Locke’ów.

Joe Hill, Gabriel Rodriguez
‹Locke & Key #5: Wskazówki›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLocke & Key #5: Wskazówki
Scenariusz
Data wydania25 maja 2016
RysunkiGabriel Rodriguez
PrzekładJakub Pietrasik
Wydawca Taurus Media
CyklLocke & Key
ISBN978-83-64360-79-4
Format160s. 170×260mm
Cena67,—
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Czwarty tom serii, czyli znakomite „Klucze do królestwa” (2011), zwieńczone zostały nadzwyczaj mocnym akcentem. Po ciężkiej walce Tyler i Kinsey Locke’owie zdołali rozprawić się wreszcie ze swoim odwiecznym wrogiem, Dodge’em. A przynajmniej tak im się wydawało; w rzeczywistości dusza Dodge’a wniknęła bowiem w ciało najmłodszego z rodzeństwa, Bode’a. To motyw w horrorach obecny od dawien dawna, wystarczy przypomnieć opętane dzieci z „Egzorcysty” (dwunastoletnia Regan) czy „Omenu” (kilkuletni Damien Thorn). Dla Joego Hilla, scenarzysty „Locke & Key” oznaczało to przede wszystkim możliwość nowego otwarcia, w pewnym sensie rozpoczęcia pojedynku między Dobrem a Złem od nowa. Zdawał on jednak sobie sprawę z tego, że – dla dobra fabuły – należałoby teraz zrobić małą przerwę w narracji. Nie tyle nawet na wyciszenie emocji (nie, o tym nie może być mowy!), ile na odwrócenie uwagi czytelnika od głównego nurtu opowieści. I tak zapewne zrodził się pomysł, aby zajrzeć w przeszłość.
W szóstym albumie zbiorczym zebrano tradycyjnie sześć rozdziałów opublikowanych pierwotnie w oddzielnych zeszytach (pomiędzy lipcem 2011 a majem 2012 roku). podstawowa różnica z poprzednimi częściami polega na tym, że tym razem głównymi bohaterami stają się przodkowie Tylera, Kinsey i Bode’a, dzięki czemu scenarzysta może wyjaśnić owiane dotąd aurą tajemnicy rodzinne sekrety. „Syn ślusarza” przenosi nas w połowę lat 70. XVIII wieku, w czasy wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Dowiadujemy się tym samym, co spotkało rodziców Benjamina i Mirandy Locke oraz kto odpowiada za ich tragedię (można podejrzewać, że ten fakt będzie miał jeszcze swą wagę). Co jednak ważniejsze, los młodych Locke’ów wpisany jest w opowieść, która pozwala Joemu Hillowi wprowadzić do fabuły genezę kluczy, a to pociąga za sobą rozwiązanie kolejnych zagadek. Jak chociażby co kryje się w jaskini pod Keyhouse i od czego zaczęło się przekleństwo tego miejsca.
W rozdziale drugim, „Brzdęku”, wracamy na moment w czasy współczesne. Głównie po to, aby zasygnalizować nowe oblicze Bode’a i dobitnie przekonać czytelników, że niewiele już zostało po tym miłym chłopcu, z jakim mieliśmy do czynienia w poprzednich częściach „Locke & Key”. Należy zresztą pamiętać, że tak naprawdę to już nie jest Bode. Jego zachowanie wywołuje efekt domina, w efekcie czego starsze rodzeństwo decyduje się na użycie Klucza Czasu, który pozwala na podróże w przeszłość. Wraz z Kinsey i Tylerem przenosimy się więc ponownie do 1775 roku (choć na krótko), by następnie odbyć znacznie dłuższą eskapadę w lata 80. XX wieku, czyli w czasy młodości ich nieżyjącego już ojca, Rendella (patrz: „Witamy w Lovecraft”). I od tej chwili zaczyna się, mówiąc żargonem młodzieżowym, najprawdziwsza jazda. Kolejne cztery rozdziały – „Poskramiacze burzy”, „Szepczące żelazo”, „Dorośli” i „Kurtyna” – to historia Locke’a seniora oraz paczki jego szkolnych przyjaciół, wśród których pojawiają się postaci znane z wcześniejszych tomów, jak na przykład Ellie Whedon, matka niepełnosprawnego umysłowo Rufusa, czy ciemnoskóra Erin Voss (vide „Klucze do królestwa”).
Cofając się w czasie o trochę ponad dwie dekady, Hill zyskuje w końcu możność ostatecznego spięcia klamrą przeszłości i czasów współczesnych. Opowiada przede wszystkim o tym, jak Lukas Caravaggio, czyli Dodge, stał się podstępnym demonem, jak doszło do zmiany przez niego płci oraz dlaczego, gdy spotkaliśmy go po raz pierwszy (w zasadzie dane było to Bode’owi), mieszkał w starej studni. Najistotniejsze jednak, że robi to wszystko w sposób logicznie przekonujący; czytelnik na pewno nie ma poczucia dociskania czegoś na siłę. Ale tym samym siebie samego stawia w trudnej sytuacji. Kolejne rozdziały, które w Polsce ukażą się jeszcze w tym roku w tomie „Alfa i Omega”, nie będą już kryły w zasadzie żadnej istotnej tajemnicy z zamierzchłej przeszłości. Co takie więc wymyśli Joe Hill, aby przykuć uwagę? Przekonamy się już niebawem… Od strony graficznej nie spotyka nas żadne zaskoczenie. Gabriel Rodriguez wciąż perfekcyjnie oddaje wizje zrodzone w umyśle syna Stephena Kinga, zachowując przy tym swój niepowtarzalny realistyczno-baśniowy styl. Nie ma wątpliwości, że to duet, który osiągnął prawdziwe mistrzostwo. Czy w kontekście tego dziwić może jeszcze deszcz nagród, jaki spadł na „Locke & Key”?
koniec
11 lipca 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Przez pryzmat emocji
Marcin Knyszyński

26 IX 2022

Trzyetapowy run „Green Lantern” Geoffa Johnsa uznawany jest za jeden z najlepszych i najważniejszych, jakie wydało DC Comics w pierwszej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku. Egmont zaczął wydawać go od końca, rozpoczynając trzy lata temu „Najczarniejszą nocą”, czyli etapem trzecim – ważnym elementem „łabędziego śpiewu” uniwersum przed nadchodzącym końcem świata roku 2011.

więcej »

Zepsuty zegar
Andrzej Goryl

25 IX 2022

Kiedy pierwszy raz usłyszeliście o pomyśle połączenia postaci ze „Strażników” Alana Moore’a i Dave’a Gibbonsa z regularnym uniwersum DC, pewnie pomyśleliście coś w stylu: „Ech, kolejny skok na kasę”. Kiedy jednak całość została opublikowana, okazało się, że jest dużo, dużo gorzej.

więcej »

Prawdziwi bohaterowie nie dają się pogryźć
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

24 IX 2022

Czwarta odsłona inwazji zombie na uniwersum DC z cyklu „DCEased” nosi podtytuł „Martwa planeta”. Jednak wbrew temu komiks ten ma w sobie sporo życia.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kluczowe momenty
— Marcin Knyszyński

Krwawy bildungsroman
— Sebastian Chosiński

I jeszcze mocniej… i jeszcze raz…
— Sebastian Chosiński

Nie wkurzajcie potwora!
— Sebastian Chosiński

Kluczy ci u nas dostatek
— Sebastian Chosiński

Groza patentowana
— Sebastian Chosiński

Komiksy z przemytu: Królestwo za klucz!
— Miłosz Cybowski

Komiksy z przemytu: O klucz od sukcesu
— Miłosz Cybowski

Komiksy z przemytu: Zabawy z głową
— Miłosz Cybowski

Komiksy z przemytu: Pozdrowienia z Lovecraft
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Bumelanci i cwaniacy
— Sebastian Chosiński

Jankesi z Podhala
— Sebastian Chosiński

Gwiazda wyrwana z galaktyki
— Sebastian Chosiński

Powtórnie pogrzebany
— Sebastian Chosiński

Zimą musi być zimno, a po apokalipsie – strasznie
— Sebastian Chosiński

Anioły także tańczą tango
— Sebastian Chosiński

Mała chmurka nad wielkim gettem
— Sebastian Chosiński

Czasami Van Dam dostaje jednak w kość
— Sebastian Chosiński

Zapomniani bohaterowie czasów zarazy
— Sebastian Chosiński

Człowiek z duszą i sercem
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.