Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 lipca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Xavier Dorison, Ralph Meyer
‹Undertaker #2: Taniec sępów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUndertaker #2: Taniec sępów
Tytuł oryginalnyUndertaker: La danse des vautours
Scenariusz
Data wydania20 kwietnia 2016
RysunkiRalph Meyer
Wydawca Taurus Media
CyklUndertaker
ISBN978-83-64360-78-7
Format56s. 215×290mm; oprawa twarda
Cena45,—
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Droga grabarza przez mękę
[Xavier Dorison, Ralph Meyer „Undertaker #2: Taniec sępów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Na początek znakomita informacja – choć intryga zapoczątkowana w „Pożeraczu złota” doczekała się w „Tańcu sępów” zwieńczenia, seria „Undertaker” będzie miała kontynuację. W przygotowaniu jest już bowiem „Potwór z Sutter Camp”, czyli kolejny tom opowieści Xaviera Dorisona i Ralpha Meyera o szalonym przedsiębiorcy pogrzebowym. Miłośnicy komiksowych westernów mogą więc zacierać ręce.

Sebastian Chosiński

Droga grabarza przez mękę
[Xavier Dorison, Ralph Meyer „Undertaker #2: Taniec sępów” - recenzja]

Na początek znakomita informacja – choć intryga zapoczątkowana w „Pożeraczu złota” doczekała się w „Tańcu sępów” zwieńczenia, seria „Undertaker” będzie miała kontynuację. W przygotowaniu jest już bowiem „Potwór z Sutter Camp”, czyli kolejny tom opowieści Xaviera Dorisona i Ralpha Meyera o szalonym przedsiębiorcy pogrzebowym. Miłośnicy komiksowych westernów mogą więc zacierać ręce.

Xavier Dorison, Ralph Meyer
‹Undertaker #2: Taniec sępów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUndertaker #2: Taniec sępów
Tytuł oryginalnyUndertaker: La danse des vautours
Scenariusz
Data wydania20 kwietnia 2016
RysunkiRalph Meyer
Wydawca Taurus Media
CyklUndertaker
ISBN978-83-64360-78-7
Format56s. 215×290mm; oprawa twarda
Cena45,—
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W ostatnich latach obserwować możemy na polskim rynku komiksowym prawdziwy wysyp opowieści rodem z Dzikiego Zachodu. Wystarczy wspomnieć o ukazujących się już od jakiegoś czasu tak głośnych i popularnych seriach, jak „Blueberry”, „Durango” czy „Bouncer”, do których dołączyły właśnie „Comanche” (wydawca zdecydował się na zachowanie oryginalnego tytułu cyklu) Hermanna Huppena oraz właśnie „Undertaker” autorstwa dwóch Francuzów: rysownika Ralpha Meyera i scenarzysty Xaviera Dorisona. Panowie ci współpracowali ze sobą już wcześniej przy „Asgardzie” i one-shocie „XIII – Mystery: Mangusta”. Dorison poza tym kojarzony jest nad Wisłą między innymi z „Trzeciego testamentu”, „W.E.S.T.” oraz „Wartowników”. Tytuły te są chyba odpowiednią rekomendacją, zachęcającą do sięgnięcia po niezwykłą historię przedsiębiorcy pogrzebowego Jonasa Crowa.
Poznaliśmy go w „Pożeraczu złota”, który to tytuł odnosi się do postaci Joego Cusco, właściciela kopalni złota w miasteczku Anoki City. Wynajął on Crowa, by ten przetransportował jego ciało kilkadziesiąt mil i pochował w wyrobisku, w którym przed wielu laty natrafił na żyłę tego cennego kruszcu. By tak jednak się stało, Cusco musiał umrzeć. Wcześniej wszystko sobie zaplanował. W noc po przybyciu grabarza popełnił samobójstwo; zanim jednak bezpowrotnie rozstał się z życiem, zjadł wszystkie samorodki złota, jakie udało mu się przez lata zgromadzić, czego zresztą nie ukrywał przed swymi najbliższymi współpracownikami – panną Rose Prairie, Angielką, która przez ostatnie lata prowadziła księgowość jego firmy, oraz prymitywnym i okrutnym McKullenem, który pomagał mu trzymać w posłuchu pracujących dla niego górników. I dopiero w tym momencie stało się jasne, po co Joemu potrzebny był Jonas – miał dopilnować, by przed pochowaniem bogacza w kopalni nikt nie dorwał się do jego trzewi i nie zagarnął majątku.
Przyznacie, chciwość to niespotykana. Ale skoro Cusco zdecydował się sowicie zapłacić za wykonanie zlecenia, Crow nie miał zamiaru z nim dyskutować. Tym bardziej że był człowiekiem niezwykle przebiegłym i zabezpieczył się również na ewentualność nieuczciwości grabarza i swojej księgowej. Gdyby bowiem ciało Joego nie dotarło na czas do miejsca pochówku, zginąłby niewinny człowiek. Cały drugi tom opowieści to w zasadzie obfitujący w sensacyjno-dramatyczne wydarzenia western drogi. Fabuła jest nadzwyczaj prosta: Crow, panna Prairie i towarzysząca im Chinka Lin, była gospodyni Cusco, starają się za wszelką cenę dotrzeć w wyznaczonym czasie do miejsca przeznaczenia; z kolei o to, by tak się nie stało, dbają prowadzeni przez McKullena rozwścieczeni górnicy z Anoki City, marzący tylko o jednym – by dopaść truchła swego dawnego pracodawcy, rozpruć mu brzuch i podzielić się znajdującym się w żołądku złotem. Dla nich byłby to nie akt barbarzyństwa, ale sprawiedliwości. Wszak to oni przez lata, ryzykując zdrowiem i życiem, pracowali w strasznych warunkach i za psie pieniądze, by Cusco mógł zbić majątek.
Pięćdziesiąt mil, zwłaszcza gdy trzeba przebyć tę odległość karawanem (z trumną i dwiema kobietami), to spory odcinek. A kiedy jeszcze depczą po piętach żądni bogactw biedacy, gotowi dla grudki złota poderżnąć gardło bądź strzelić prosto w głowę – zadanie, jakie wziął na swoje barki Jonas Cros, okazuje się praktycznie niewykonalne. Tyle że wynajęty przez Cusco przedsiębiorca pogrzebowy wcale nie jest człowiekiem w ciemię bitym. Nie bez powodu poszukiwany jest listem gończym. Na dodatek doskonale posługuje się bronią, a i szalonych pomysłów mu nie brakuje. Bez nich nie dałby sobie zresztą rady; wszak Xavier Dorison z sadystycznym wręcz upodobaniem rzuca mu pod nogi (a raczej: pod koła karawanu) kolejne kłody. Dzięki temu fabuła, z początku dość przewidywalna, z biegiem czasu zyskuje na atrakcyjności. Mimo że czytelnik może domyślać się finału całej opowieści, bez przerwy zmuszony jest do zadawania sobie pytań: Ale jak mu się to uda? Co tym razem wymyśli? A główkować musi sporo, albowiem – jak się okazuje – przykre niespodzianki spotykają go nie tylko ze strony zaprzysięgłych wrogów.
„Undertaker” bliższy jest oczywiście konwencji antywesternu spod znaku filmów Sergia Leone, aniżeli klasycznej opowieści z Dzikiego Zachodu, pod którą podpisałby się John Ford. Postać Crowa idealnie sprawdziłaby się w spaghetti-westernach. Bo chociaż instynktownie da się wyczuć w nim dobro, raczej nie ma wątpliwości, że nie wszystko, co robił w życiu, zasługuje na pochwałę. Jako że „Taniec sępów” nie kończy serii, istnieje duża szansa, że dowiemy się jeszcze, jakie mroczne tajemnice kryje przeszłość Jonasa. Chociażby co robił w czasie wojny secesyjnej i – nade wszystko – dlaczego zdecydował się na wykonywanie tak mało prestiżowego zawodu. Do wysokiego poziomu scenariusza dostosował się również autor rysunków. Wierny frankofońskiemu realizmowi, Ralph Meyer doskonale radzi sobie zarówno w pełnych niepokoju scenach rozgrywających się pod osłoną nocy, jak i tych, które za tło mają rozpaloną w słońcu pustynię, lecz wcale nie są z tego powodu pogodniejsze. Pogodniejsza jest jedynie twarz Rose Prairie, pięknej tak bardzo, że aż trudno uwierzyć, iż z pochodzenia jest Angielką.
koniec
20 czerwca 2016

Komentarze

22 VI 2016   22:05:43

Po co tak szczegółowy opis fabuły? Nie na tym polega recenzja. W komiksie najważniejszy jest rysunek a tu o nim ledwie jedno zdanie?

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ten cwany rysownik!
Dagmara Trembicka-Brzozowska

30 VI 2022

Historia opowiedziana przez Franka Millera jest u swej podstawy bardzo prosta - ale metoda narracji, to, co dzieje się w kadrach, to zupełnie inna bajka, dzięki której cykl "Sin City" zyskał stałe miejsce w komiksowym panteonie.

więcej »

Historia w obrazkach: Zaskakująco dobrze
Dagmara Trembicka-Brzozowska

29 VI 2022

Opowieść o trwającym 9 lat pontyfikacie papieża Klemensa V to najciekawsza część serii "Papieże w historii".

więcej »

Stary, dobry (?) „Storm”
Michał Misztal

28 VI 2022

Ze „Stormem” przez cały czas wygląda to tak, że czytam kolejne tomy i mam po lekturze jakieś przemyślenia, po czym sprawdzam swoje recenzje wcześniejszych albumów tego cyklu i widzę, że owe przemyślenia właściwie nie ulegają zmianie. Czyli co, historie „Żyjąca planeta” i „Vandaal Niszczyciel” to wciąż stary, dobry „Storm"? Tak – ale czy to dobrze?

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Na Dzikim Zachodzie bez zmian
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjaciel sprzed lat
— Sebastian Chosiński

Sztuczna inteligencja po przejściach
— Sebastian Chosiński

Zbrodniarz i panna
— Sebastian Chosiński

Grabarz od specjalnych poruczeń
— Sebastian Chosiński

Thorgal, wiedźmin?
— Marcin Osuch

Nie krzywdź sieroty, bo ci odpłaci!
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Ziemia obca, lecz swoja
— Sebastian Chosiński

Z twarzą zwróconą na wschód…
— Sebastian Chosiński

Dybuki krążą wokół nas
— Sebastian Chosiński

Żółw i diabeł
— Sebastian Chosiński

Cyceron kontra piękna Ormianka
— Sebastian Chosiński

Bohater na przekór
— Sebastian Chosiński

Spaghetti-superbohaterstwo
— Sebastian Chosiński

I nie wierz nikomu, bo nie trafisz do domu
— Sebastian Chosiński

Tajniak też człowiek (choć specyficzny)
— Sebastian Chosiński

Wśród kościołów i pałaców
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.