Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jakub Rebelka, Rafał Skarżycki
‹Ballada o Edwardzie›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBallada o Edwardzie
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2003
RysunkiJakub Rebelka
Wydawca Graficon
ISBN-101644-714X
Cena10,90
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Po - Leśmianowski upadek ballady
[Jakub Rebelka, Rafał Skarżycki „Ballada o Edwardzie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Ballada o Edwardzie” to albumik, który miał premierę na 3 Warszawskich Spotkaniach Komiksowych; został wydany przez wydawnictwo Graficon („Arena Komiks”) w ramach serii „Zarysowane zeszyty”. Scenarzystą jest sprawdzony w boju Rafał Skarżycki („Jeż Jerzy”, „Tymek i Mistrz”), historię narysował zaś znany i lubiany Jakub Rebelka („Doktor Bryan”, „Oskar”).

Daniel Gizicki

Po - Leśmianowski upadek ballady
[Jakub Rebelka, Rafał Skarżycki „Ballada o Edwardzie” - recenzja]

„Ballada o Edwardzie” to albumik, który miał premierę na 3 Warszawskich Spotkaniach Komiksowych; został wydany przez wydawnictwo Graficon („Arena Komiks”) w ramach serii „Zarysowane zeszyty”. Scenarzystą jest sprawdzony w boju Rafał Skarżycki („Jeż Jerzy”, „Tymek i Mistrz”), historię narysował zaś znany i lubiany Jakub Rebelka („Doktor Bryan”, „Oskar”).

Jakub Rebelka, Rafał Skarżycki
‹Ballada o Edwardzie›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBallada o Edwardzie
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2003
RysunkiJakub Rebelka
Wydawca Graficon
ISBN-101644-714X
Cena10,90
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Co cieszy, albumik jest kolorowy, ładnie wydany i oczywiście klejony (bo nie rozpadający się komiks to zły komiks). Do tego ma przystępną cenę. Mamy tu więc przejaw rozsądku wydawcy – znani i utytułowani(lista nagród na końcu publikacji) autorzy, przyzwoite wydanie i niewygórowana cena – komiks powinien się dobrze sprzedać, czego autorom i wydawcy życzę.
Komiks ma ciekawą konstrukcję – został podzielony na dwa plany narracyjne: opowieść o Edwardzie i zapis procesu twórczego. Przedstawionym twórcą jest Rafał; prowadzi ironiczne tyrady poprzetykane licznymi dygresjami, które mają funkcję retardacyjną – zwalniają tok głównej historii, odrywają od niej uwagę. Jednocześnie ukrywają niedoróbki scenariusza i wypełniając miejsce… bo sama ballada o Edwardzie nie jest ani zbyt odkrywcza, ani skomplikowana. Otóż sympatyczny Edi (którego życie poznajemy od wieku dziecięcego) bardzo uzdolniony stolarz, trudni się wyrobem trumien. Jest znany i szanowany, więc wkrótce dostaje zlecenie od prawdziwych vipów. Edi pada ofiarą intrygi w kręgach władzy i ginie, pozostawiając po sobie jakże oryginalne wynalazki… Fabułę ową można by rozbudować tak, by sama zajęła cały albumik – lub skrócić do jakichś 10 stron i puścić w „Arenie”. A tak, jeśli pominąć wątek scenarzysty, sam komiks czyta się średnio 10 minut. Nazwisko scenarzysty zwiastowało przemyślaną opowieść, bo przecież Skarżycki „rywalizuje” z Wojdą i Piątkowskim o palmę pierwszeństwa w kraju…Jednak „Ballada…” zawiodła moje oczekiwania. Historia ma oczywiście swój urok, jest dobrze napisana i obfituje w ciekawe pomysły (projekty Ediego ze szkoły, czy sam wątek scenarzysty) to jednak jest nieco banalna i schematyczna.
Do rysunku nie można mieć zastrzeżeń. Rebelka sprawdza się i w czerni i bieli („Doktor Bryan”), i w kolorze. Jego rysunki mają specyficzny groteskowy klimat, są dynamiczne (może nie w ten sposób co np. rysunki Quesady – ale Jakub jest bardzo konsekwentny w przedstawianiu ruchu bohaterów). Na korzyść rysownika przemawia dbałość o elementy tła, trudno znaleźć na planszach puste miejsce. Tu zaś kolejny ciekawy zabieg – plansze o Edim (nasycone ciemnymi barwami, zapełnione przedmiotami) kontrastują z planszami z autorem (białe tło, autor, biurko i stołek). Takie ustawienie wprowadza pewien rytm, nadaje dynamiki raczej powolnej historii. Jednak liternictwo utrudnia odbiór komiksu. O ile przez literki „drukowane” można przebrnąć, to te „pisane odręcznie” są raczej nieczytelne. Może lepiej wpisywać teksty na komputerze, lub po prostu pisać je większe i bardziej starannie?
Ogółem rzecz ujmując, „Ballada o Edwardzie” to kawał solidnej, komiksowej roboty. Niestety – tylko solidnej, choć po autorach sodziewałem się arcydzieła. Albumik jednak wart jest polecenia, można się ubawić spoglądając na postaci czy ekstazę twórczą scenarzysty. Zaryzykowałbym jednak stwierdzenie, że historia powinna poleżeć jeszcze jakiś czas, ulec rozwojowi i modyfikacji. A tak, pozostaje pewien niedosyt…
koniec
1 kwietnia 2003

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Człowiek z wysokiego zamku
Marcin Osuch

25 I 2022

Ostatnie lata na polskim rynku obrodziły w komiksowe opowieści osadzone na Dzikim Zachodzie. Znakomita większość tych pozycji to albumy, które na rynku frankofońskim (bo takie dominują) miały swoją premierę trzydzieści-czterdzieści lat temu. Do nich należy także cykl „Cartland”.

więcej »

Dla dobra ludzkości
Paweł Ciołkiewicz

24 I 2022

Trzeci tom serii „Snowpiercer”, publikowanej przez Wydawnictwo Kurc, stanowi bezpośrednią kontynuację zdarzeń opisanych w poprzedniej odsłonie. Śledzimy zatem dalsze losy pasażerów Icebrakera – tak, tak, Snowpiercer jak pamiętamy jest zamknięty wewnątrz tego pociągu. Czy dla ludzkości jest jeszcze jakakolwiek szansa na przetrwanie?

więcej »

Odwaga i poświęcenie
Sebastian Chosiński

23 I 2022

Choć akcja „Jeremiaha” Hermanna Huppena rozgrywa się w bliżej nieokreślonej postapokaliptycznej przyszłości (przynajmniej w momencie powstawania konkretnego epizodu), problemy, z jakim boryka się zniszczony kataklizmem świat wymyślony przez Belga, nie różnią się wiele od tych, jakie dręczą naszą rzeczywistość. Szczególnie boleśnie przekonujemy się o tym w „Błękitnym Lisie”.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Świat w rękach Judasza
— Konrad Wągrowski

Bajki z cmentarza
— Tomasz Kontny

Mroczne wizje
— Daniel Gizicki

Tegoż autora

Na marginesie scenariusza #1
— Daniel Gizicki

Na północy krew z rozbitych czaszek bucha
— Daniel Gizicki

Letnie dni
— Daniel Gizicki

Narkotyki i poszukiwania
— Daniel Gizicki

Wspaniały komiks!
— Daniel Gizicki

Młodociani turpiści?
— Daniel Gizicki

Czy na sali jest korekta?
— Daniel Gizicki

Wojny robotów
— Daniel Gizicki

Dla fanów Naruto
— Daniel Gizicki

Uwaga, kiepścizna!
— Daniel Gizicki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.