Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Casey Jones, Mark Waid, Mike Wieringo
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #37: Fantastyczna Czwórka: Niepojęte›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #37: Fantastyczna Czwórka: Niepojęte
Tytuł oryginalnyFantastic Four: Unthinkable
Scenariusz
Data wydania23 kwietnia 2014
RysunkiMike Wieringo, Casey Jones
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7739-786-2
Format196s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Marvel: Fantastyczna Czwórka nie daje rady
[Casey Jones, Mark Waid, Mike Wieringo „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #37: Fantastyczna Czwórka: Niepojęte” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
To się musiało wreszcie wydarzyć. Po kilku rewelacyjnych pozycjach publikowanych w ramach Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela przyszedł czas na ewidentny kiks. Jest nim „Fantastyczna Czwórka: Niepojęte”, czyli trzydziesty siódmy tom serii.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Fantastyczna Czwórka nie daje rady
[Casey Jones, Mark Waid, Mike Wieringo „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #37: Fantastyczna Czwórka: Niepojęte” - recenzja]

To się musiało wreszcie wydarzyć. Po kilku rewelacyjnych pozycjach publikowanych w ramach Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela przyszedł czas na ewidentny kiks. Jest nim „Fantastyczna Czwórka: Niepojęte”, czyli trzydziesty siódmy tom serii.

Casey Jones, Mark Waid, Mike Wieringo
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #37: Fantastyczna Czwórka: Niepojęte›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #37: Fantastyczna Czwórka: Niepojęte
Tytuł oryginalnyFantastic Four: Unthinkable
Scenariusz
Data wydania23 kwietnia 2014
RysunkiMike Wieringo, Casey Jones
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7739-786-2
Format196s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Nie mieliśmy w Polsce zbyt wielu okazji by przyjrzeć się bliżej Fantastycznej Czwórce. Jeśli już wydawano sporadycznie jakieś pozycje jej poświęcone, były one dalekie od ideału. W tym kontekście najlepiej wypada „Wojna nieskończoności” firmowana przez pamiętne wydawnictwo TM-Semic. To jednak był crossover z cała armią innych superbohaterów. Z tego też powodu każde pojawienie się najsłynniejszej rodziny Marvela powinno być wydarzeniem. W przedmowie do „FF: Niepojęte” pojawia się zapowiedź, że będziemy mieli do czynienia z dziełem wiekopomnym i jednym z najlepszych w ponad pięćdziesięcioletniej historii Fantastycznej Czwórki. Jeśli tak jest w rzeczywistości, to boję się sięgnąć po te słabsze zeszyty.
Świat FF jest dość specyficzny. To połączenie science fiction z operą mydlaną w dodatku podane dość kolorowo, by trafić do nastoletniego odbiorcy. Nie stawiałbym jednak z tego zarzutu. Zawsze będę podkreślał, że u podstaw sztuki komiksowej jest przede wszystkim rozrywka. Nie co dzień też ma się ochotę czytać giganty intelektualne na miarę „Strażników”. Jednak ta rozrywkowość musi być podana w atrakcyjny sposób. Ze spójnym scenariuszem i ciekawą stroną graficzną. „Niepojęte” leży na obu frontach.
Osią fabuły jest postać odwiecznego wroga Czwórki Doktora Dooma, który po latach niepowodzeń w dążeniu do zdominowania świata, w czym przeszkadzali mu nasi bohaterowie, postanawia sięgnąć po środki niekonwencjonalne. Do tej pory jego głównym orężem była nowoczesna technika. Teraz ma nim być magia. Dzięki mocom nie z tego świata chce ostatecznie pogrążyć znienawidzonych przeciwników. Uderza podstępnie w ich najczulszy punk, a mianowicie w dzieci państwa Richards. By je ocalić Mr. Fantastic i spółka będą zmuszeni udać się nawet do piekieł, by je ocalić.
Mimo, że głównymi postaciami dramatu jest Fantastyczna Czwórka, tak na prawdę całą historię kradnie im Doom, który, choć jest przedstawiany, jako psychopata, stanowi najciekawszą osobowość komiksu. Zwłaszcza na tle bezbarwnej Ludzkiej Pochodni i The Thinga. Niestety nieźle zapowiadająca się fabuła jest niszczona ewidentnymi skrótami, które mają pociągać akcję do przodu, tak, jakby scenarzysta nie miał pomysłu w jaki sposób wydostać bohaterów z tarapatów, w jakie ich wpakował. Najwyraźniej widać to w momencie, który mógł być perełką tego albumu, a mianowicie, kiedy Doom uwięził Mr. Fantastica i by ten mógł się wydostać, musiał porzucić wiarę w technikę i umysł na rzecz magii i zjawisk paranormalnych. Niestety napięcie siada, kiedy nie wiedzieć skąd pojawia się Dr Strange, który odwala cała robotę za Reeda.
Jeszcze gorzej wypada strona graficzna albumu. Całość nie tylko bije po oczach jaskrawymi kolorami, ale do tego przedstawiona jest w iście kreskówkowy sposób, niczym z seryjnie produkowanych animacji dla najmłodszych. Nie chodzi tylko o to, że jestem odwiecznym przeciwnikiem tego typu maniery, ale po prostu taki radosny styl nie bardzo pasuje do, skądinąd, mrocznej opowieści.
Podsumowując aż ciśnie się na usta stwierdzenie, że niepojętym jest, jak tak słaba opowieść trafiła do kolekcji, której założeniem jest prezentowanie najciekawszych pozycji w dorobku Marvela. Tylko dla kolekcjonerów.
koniec
18 lipca 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pożegnanie z Filutkiem
Tomasz Nowak

18 I 2022

Trzeci i jednocześnie ostatni tom zebranych pasków z perypetiami profesora Filutka i jego psa Filusia budzi nostalgię, trochę smutek. Z jednej strony, że to już koniec, z drugiej, że wygląda on właśnie w ten sposób.

więcej »

Co przyniesie przeszłość?
Maciej Jasiński

17 I 2022

Jeff Lemire w ostatniej dekadzie zajmował się wieloma bohaterami zarówno z uniwersum DC, jak i Marvela. Wśród tego licznego grona postaci jest też Hawkeye, a nawet dwoje bohaterów używających tego pseudonimu.

więcej »

Ten sukces ma dwóch ojców
Paweł Ciołkiewicz

16 I 2022

Do „Styksu” zapewne wielu czytelników przyciągnie przede wszystkim nazwisko Andreasa. Nawet jeśli zajmował się on tylko nakładaniem tuszu na szkice Foerstera. Chociaż słowo „tylko” nie jest w tym przypadku adekwatne. Twórca „Rorka”, współpracując ze scenarzystą i rysownikiem, odcisnął na planszach komiksu swoje rozpoznawalne na pierwszy rzut oka piętno.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Listopad 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Kontny, Piotr Niemkiewicz, Konrad Wągrowski

W chorej głowie...
— Sebastian Chosiński

Krótko o komiksach: Wrzesień 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Marcin Lorek, Piotr Niemkiewicz, Konrad Wągrowski

Fantasy dla nastolatków
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Nie zadzieraj z dekapitatorem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po komiks marsz: Styczeń 2022
— Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński

Pink Floyd w XXI wieku: Krystaliczny dźwięk Księżyca
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kierunek - punkt zero
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Migoczące płomyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Event dla wtajemniczonych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 filmów, których akcja rozgrywa się w 2022 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Te Żółwie się nie uśmiechają
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Weekendowa Bezsensja: Muzyka 18+, czyli muzyka a branża porno (reaktywacja)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wojno, krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.