Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Enki Bilal
‹Tetralogia potwora #1: Sen potwora›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSen potwora
Tytuł oryginalnyLe sommeil du monstre
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2002
RysunkiEnki Bilal
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Egmont
CyklTetralogia potwora
ISBN-1083-237-1362-6
Format215×290mm
Cena17,90
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Pamięć absolutna
[Enki Bilal „Tetralogia potwora #1: Sen potwora” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Enki Bilal znany jest z tego, że na kolejne części swoich komiksów każe swoim fanom czekać kilka lat. Rynek frankofoński z niecierpliwością wypatruje drugiego tomu nowej trylogii tego artysty. Tymczasem w Polsce właśnie ukazała się jej pierwsza część zatytułowana „Sen Potwora”.

Marcin Herman

Pamięć absolutna
[Enki Bilal „Tetralogia potwora #1: Sen potwora” - recenzja]

Enki Bilal znany jest z tego, że na kolejne części swoich komiksów każe swoim fanom czekać kilka lat. Rynek frankofoński z niecierpliwością wypatruje drugiego tomu nowej trylogii tego artysty. Tymczasem w Polsce właśnie ukazała się jej pierwsza część zatytułowana „Sen Potwora”.

Enki Bilal
‹Tetralogia potwora #1: Sen potwora›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSen potwora
Tytuł oryginalnyLe sommeil du monstre
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2002
RysunkiEnki Bilal
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Egmont
CyklTetralogia potwora
ISBN-1083-237-1362-6
Format215×290mm
Cena17,90
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Sygnał z kosmosu
Jest rok 2026. Kosmiczny teleskop Hubble 4 właśnie odebrał tajemniczy sygnał wysłany z kosmosu. Oznacza to, że jeszcze gdzieś poza Ziemią istnieje życie we wszechświecie. Takiej możliwości nie dopuszcza Obscurantis Order – fundamentalistyczna organizacja o mafijnym charakterze, która staje się zagrożeniem dla ludzkości.
Tradycja i cywilizacja
Obscurantis Order jest organizacją neofundamentalistyczną założoną u progu XXI wieku przez dysydentów trzech głównych religii monoteistycznych na fali rozczarowania neoliberalizmem i rządami postsowieckimi. „Obskurantyzm” oznacza „zacofanie, wstecznictwo”. „Order” to „porządek, ład”. OO dąży do ustanowienia nowego, „wstecznego porządku”. Organizacja ta chce wymazać pamięć świata i osiągnąć ogólnoplanetarną „tabula rasa” poprzez zagładę wszystkiego, co dotyczy myśli, kultury i nauki. Przedmiotem jej zainteresowania są ludzie związani z którąkolwiek z tych dziedzin. Do przejęcia kontroli nad nimi „Podwójne O” używa specjalnych much. W kulturze europejskiej mucha symbolizuje zarazę, plagę, chorobę, podstęp, nieczystość, brud, małość itp. W komiksie staje się „bożą robotnicą”, ale tylko w mniemaniu członków OO. W rzeczywistości jest plagą – narzędziem używanym do kontrolowania wybranych jednostek…
Dziecko wojny
Głównym bohaterem „Snu Potwora” jest Nike (wymawiać Najk) Hatzfeld, który niegdyś brał udział w programowaniu Centralnego Banku Pamięci Świata. Nike jest człowiekiem o fenomenalnej pamięci. We wspomnieniach cofa się coraz dalej w przeszłość, aż do czasu, kiedy jako niemowlak leżał w szpitalu w targanym wojną Sarajewie. Jako kilkudniowe dziecko, z pełną świadomością obserwuje przez dziurę w dachu niebo i nasłuchuje odgłosów wojny. Obok niego leży Amir i Leia, jego duchowe rodzeństwo. Teraz po 33 latach Nike postanawia ich odszukać. Ze względu na różne okoliczności cała trójka staje się celem OO.
Pamięć absolutna
Motywem przewodnim „Snu Potwora” jest rozumiana trojako pamięć. Jest to pamięć indywidualna jednostki – fenomenalna zdolność Nike′a Hatzenfelda, który z każdym dniem cofa się w myślach do momentu swoich narodzin, przypominając sobie tragiczne wydarzenia wojny w byłej Jugosławii. Drugi wymiar to pamięć zbiorowa. Oznacza ona przechowywaną przez ludzkość tradycję, z którą walczy Obscurantis Order. Trzeci rodzaj to pamięć „potencjalna”, pamięć tego, co może się wydarzyć w przyszłości. Przejawem tego jest ponownie działalność OO. Jest to wizja autora, dla którego zagrożenie fundamentalizmem jest niezwykle realne: „Wyobraźcie sobie doktrynę Talibów na skalę światową! To przerażające” – przyznaje Bilal w jednym z wywiadów.
Powracające pytanie
„Sen Potwora”, jak większość prac Bilala, ma charakter autobiograficzny. Artysta z rozmysłem umieszcza akcję komiksu w przyszłości, by z dystansem odnieść się do przeszłości. Jak sam przyznał w jednym z wywiadów, przedstawianie brutalnego świata, jaki widzi wokół siebie, jest dla niego zbyt trudne. Wybiegając 20-30 lat w przyszłość, może oderwać się od tej rzeczywistości i cieszyć samym procesem tworzenia. W ten sposób w „Śnie Potwora” na swój sposób rozprawia się ze swoimi jugosłowiańskimi korzeniami i rozpadem ojczyzny. Czytelnik odbiera to m.in. poprzez wizje Nike′e Hatzfelda.
Na kartach komiksu wielokrotnie pada pytanie: „Jest pan Serbem, Chorwatem czy Muzułmaninem?”. Wydaje się, jakby Bilal kierował je do siebie – człowieka urodzonego w Jugosławii, który w dzieciństwie wyemigrował do Francji. Jest to jednocześnie pytanie o sens przynależności narodowej dla ludzi, którzy brali udział w wojnie w byłej Jugosławii. Bilal ponownie daje odpowiedź ustami jednego ze swoich bohaterów: „Bośniak, Muzułmanim czy Serb, wedle wyboru… Chyba że jestem Chorwatem, Słoweńcem, Czarnogórcem czy Macedończykiem… Ale w ostatecznym rozrachunku kimś, kto dostał już sporą dawkę historii i pamięci”.
Trzeba zaznaczyć, że pamięć według Bilala nie jest równoznaczna z historią. Jest to raczej świadomość istnienia w określonej rzeczywistości, życie pod wpływem różnych okoliczności oraz tradycja, jakiej stajemy się udziałem w danym miejscu i czasie. Tak rozumiana pamięć wyznacza nasz los.
Rewolucyjna ekspresja
Bilal za każdym razem wystawia cierpliwość na poważną próbę. Ale również za każdym razem wiadomo, że to oczekiwanie zastanie nagrodzone sowicie. Każdy jego kolejny album przynosi ewolucję stylu graficznego artysty i zupełnie nową jakość dla całego komiksu. Od czasu „Zimnego Równoleżnika” „Sen Potwora” jest kolejnym krokiem w kierunku maksymalnej ekspresji graficznej. Tym razem mamy do czynienia ze stylem bardzo rozbuchanym. Na pierwszy rzut oka rysunki wyglądają na byle jakie, niestaranne i niedopracowane. Jednakże po głębszej analizie widać, że jest to zabieg całkowicie zamierzony, wynikający ze swobody ręki prowadzącej ołówek. Bilal łączy różne techniki i narzędzia. Używa miękkich ołówków, kredki Conté, pasteli i piórka. W niektórych miejscach pozostawia szkicowe, nietuszowane kreski. W innych jest niezwykle precyzyjny. Dodajmy do tego jeszcze pastelowe kolory, które stanowią jedność z rysunkiem, a w rezultacie otrzymamy ulotną całość o niespotykanej sile wyrazu.
Dzieło skończone
Mimo że „Sen Potwora” jest pierwszą częścią trylogii, jest to dzieło skończone. Poza najbardziej powierzchowną warstwą fabularną, ma wiele poziomów interpretacyjnych. Oddziałuje zarówno poprzez treść, jak i przez formę. W przypadku tego komiksu liczy się zarówno rozbudowana narracja, jak również sposób przedstawienia akcji. Jest to rzadki przykład dzieła, którego poszczególne elementy składają się w misternie skonstruowaną całość.
O twórczosci Bilala czytaj rowniez na www.lagafium.and.pl.
koniec
1 listopada 2002

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Hellboy młodzieńczy
Marcin Knyszyński

1 XII 2021

Album „BBPO. Znany diabeł” zwieńczył wieloodcinkową historię potwornej (dosłownie) apokalipsy. Mike Mignola i „jego ludzie” spopielili całą Ziemię i zapełnili ją humanoidalnymi żabami. Nie ma już co opowiadać, zresztą szkoda psuć TAKIE zakończenie jakimiś nikomu niepotrzebnymi sequelami. Ale co stoi na przeszkodzie, aby zabrać czytelników w przeszłość?

więcej »

Extraordinary Moore: A jednak potknięcie
Marcin Knyszyński

30 XI 2021

Kontynuujemy lekturę komiksów ze świata „Ligi niezwykłych dżentelmenów” Alana Moore’a. Dziś odjeżdżamy trochę w bok i sprawdzamy co się działo u drugoplanowych postaci serii – trafiamy na pokład „Nautilusa”, na którym nie zastaniemy jednak, znanego z poprzednich komiksów, kapitana Nemo.

więcej »

Szekspir w parku, metro w likwidacji
Agnieszka ‘Achika’ Szady

29 XI 2021

Świat „Blacksada” to Ameryka wczesnych lat 50., dla niepoznaki ukryta pod ezopową maską. Choć były to czasy początku prosperity i welfare state, Guarnido w każdym tomie wyciąga coraz to inne mroczne i brudne strony. No cóż, w końcu to kryminał noir…

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kurs na czerwoną gwiazdę
— Sławomir Grabowski

Świat bez informacji
— Andrzej Goryl

Bunt ponadczasowy
— Aleksander Krukowski

Smutny komiks o kontestacji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I wolność dla wszystkich… androidów
— Paweł Ciołkiewicz

Elojowie naszych czasów
— Sebastian Chosiński

Werona po Krwotoku
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Lipiec 2011
— Esensja

Świat po Krwotoku
— Konrad Wągrowski

Młodzieńcza choroba lewicowości
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Przyszłość Thorgala i prawo skali
— Marcin Herman

Nazwisko: Sienkiewicz, Henryk. Zawód: scenarzysta komiksowy
— Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz

Kto mu pisze teksty?
— Marcin Herman

Reklama – wybór (nie)kontrolowany!
— Marcin Herman

Nie tylko underground #5
— Marcin Herman

Thorgal to dziewica?
— Marcin Herman

Festiwal się zmienia
— Marcin Herman

Debiutant zwycięża w Łodzi
— Marcin Herman

Wilq triumfuje
— Marcin Herman

Nieśmietelnie zabawne
— Marcin Herman

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.